Czy jest taki okręg wędkarski, który nie miałby wody górskiej, a jak nie ma to na pewno są starania i poszukiwania, aby jakiś rowek, strumyk zamienić w wody górskie tak nam się chce pstrąga lub łososia. Wody nizinne charakteryzują się tym, że w małych strumykach i źródliskach występuje ichtiofauna specyficzna dla tego środowiska . Często będąca pod ochroną ze względu na rzadkie występowanie: Rak błotny, rak szlachetny wiele rodzajów chruścika, płazów, wiele bezkręgowców itd.
My wpuszczając pstrąga, którego nigdy tu nie było niszczymy siedliska tych stworzeń, pstrąg jest bardzo żarłoczny i wszystko co się porusza w wodzie jest do zjedzenia. Mówi się o karpiu, że nie pochodzi z naszych wód i nie można zarybiać rzek, a czy pstrąg pochodzi z rzek i strumyków środkowej Polski i Pomorza. Mieszkam niedaleko Roztocza i widzę jak nieduże rzeki są zamieniane w wody górskie i jak populacja chruścika i kiełża i innych bezkręgowców spadła drastycznie. To my ludzie to zmieniamy gdyż nam tak jest wygodnie. Zapatrzeni jesteśmy w tego pstrąga i za wszelką cenę chcemy dorównać Ameryce i północnym krajom Europy. W którymś artykule na tym portalu sumik karłowaty uznany jest za szkodnika zjadając ikrę i narybek, a pstrąga sztucznie zasiedlonego do strumyków, w których nie powinien być, zjadającego wszystko co się rusza - chroni się i wszystko jest w porządku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze