Wszystkim z nas kojarzy się , że Wigilijną rybą jest karp. Jednak niektórzy nie lubiąc tej ryby, nie mając wystarczających funduszy, a mając w zamrażarce przygotowują na te święto inną ulubioną dla siebie rybę taką jak np.szczupak, leszcz, karaś, płoć no i sandacz. Ryby te chociaż nie są tak popularne na Wigilijnym stole to wliczają się jako potrawa na Święta Bożego Narodzenia.
Składniki(6 porcji): CZĘŚĆ I (Ryba) 6 filetów z sandacza; sól; pieprz; mąka krupczatka do panierowania; olej i masło do smażenia (pół na pół); CZĘŚĆ II (Sos) szklanka białego wytrawnego wina, 2 duże winne jabłka; 3 płaskie łyżki cukru; łyżka świeżego masła; skórka otarta z dużej cytryny; łyżeczka mąki ziemniaczanej; szczypta cynamonu; sok z cytryny;
Sposób przygotowania: CZĘŚĆ I (Ryba) Filety smażymy na dobrze rozgrzanym tłuszczu, rumieniąc po 5 minut każdą ze stron. Ryba powinna być doskonale zrumieniona, ale niespieczona. Gotową wykładamy na wygrzany półmisek, przybrany kompozycją z krążków jabłka i plasterków cytryny, polewamy gorącym sosem. Podajemy zaraz po przygotowaniu z ziemniakami puree i sezonową surówką. CZĘŚĆ II (Sos) Obrane ze skórki jabłka ucieramy na jarzynowej tarce z dużymi otworami i natychmiast wkładamy do rondelka z rozpuszczonym masłem, ruszamy, mieszamy, oprószamy cukrem i smażymy, często mieszając. Gdy się zaszklą i nabiorą złocistego koloru(po 3-4 minutach), łączymy je z winem, skórką z cytryny i cynamonem, zagotowujemy, dodajemy rozpuszczoną w 2 łyżeczkach zimnej wody mąkę ziemniaczaną, ponownie zagotowujemy, doprawiamy do smaku sokiem z cytryny lub szczyptą cukru.
Komentarze