Reklama

Skrzydełka do wirówek

23/02/2011 22:20

SKRZEDEŁKA DO WIRÓWEK
Świetnie, że temat się rozkręca. Wszystko dzięki temu, że mam myślę, że podobnie zwariowanego wędkarsko Kolegę i zarazem sąsiada TROC. U mnie gdzieś pozostały z dawnych lat skrzydełka i parę korpusów, Kolega poszperał na allegro i w tym roku sam wykonał wiele ciekawych wiróweczek. Ja skupię się na wykonaniu skrzydełek metodą chałupniczą. Chałupniczą dlatego, że jeżeli ktoś z Kolegów ma możliwości można by ten proces usprawnić coś na wzór małej manufaktury.

Dla potrzeb artykułu ściągnąłem z internetu cztery zdjęcia meppsa Aglia, który był pewnym wzorem oraz wykonałem pięć rysunków poglądowych obrazujących kolejność czynności podczas wykonania pomocy i samych wirówek.

Nie ukrywam, że pierwszy mepps z bólem serca został rozłożony na części. Zwymiarowano i zważono każdy element, a jeżeli chodzi op skrzydełko wiele uwagi poświęcono analizie kształtu i profilu wypukłości.

Rysunek 1 przedstawia arkusz blaszki (miedzianej, mosiężnej, niklowanej, chromowanej) odpowiedniej grubości na którym wyrysowano kształty blaszki przed tłoczeniem. Jest to związane m.in. z maksymalnym wykorzystaniem materiału.
Rysunek 2 przedstawia matrycę wykonaną własnoręcznie w twardym drewnie. Matryca odrysowana, obrabiana pilniczkami, papierem ściernym. Zaznaczony jest też kształt blaszki o formacie jak na rys.1.
Rysunek 3 przedstawia tłocznik wykonany poprzez spłaszczenie do wymaganego formatu rury o ściance min. 2-3 mm. Grubość taka zapewnia określoną żywotność tłocznika oraz wymagany kołnierz na skrzydełku.
Rysunek 4 przedstawia wycięty kawałek blaszki ze skrzydełkiem. Po wycięciu blaszki dokładnie trasujemy oś podłużną skrzydełka i miejsce na otwór. Oczywiście przed wierceniem punktakiem zaznaczamy miejsce otworu. Po wykonanie otworu przystępujemy do wycinania skrzydełka. Zawsze lepiej dać trochę zapasu, gdyż nadmiar ściągniemy później podczas wykańczania pilniczkami.
Na rysunku 5 przedstawiłem najprostszy skład wirówki. Proponuję dołożyć szczególnej dbałości podczas doboru stożka. Jego kształt oraz rozmiary decydują też o kącie obrotu skrzydełka.

Samo malowanie, dobór farb i kolorów na skrzydełko da nam zapewne kolejną dawkę emocji i satysfakcji. Ponadto w przypadku udanych połowów będzie też powodem do dumy, że zrobiliśmy to sami, czego wszystkim majsterkowiczom serdecznie życzę.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama