W końcówce sierpnia nadażyła się okazja pojechać nad jezioro Polnickie. Dawno temu jeździłem na to jeziorko ze spiningiem i łowiłem tam szczupaki i okonie. Tym razem byłem bez wędki. Obszedłem brzegiem w koło jeziora, aby zobaczyć co się zmieniło od tamtego czasu. Dawniej było kilka miejsc, gdzie mozna było łowić z brzegu, teraz większość tych stanowisk zarosło kaczeńcami i są niedostępne. Za to jest więcej solidnych mostków z których można powędkować.Następnym razem jak będzie okazja tam pojechać, wezmę wędkę, aby powędkować.
Komentarze