Dojazd na Łowisko: Jadąc drogą nr 579 (z Nowego Dworu Mazowieckiego przez Leszno w Stronę Błonia) na wysokości bazy PeKaEs s.a. za mostkiem skręcamy w lewo (ulica Lesznowska). Dalej jadąc prosto za około 700 metrów po prawej stronie widać stawy. Wjazd na praking za boiskiem do siatkówki plażowej, zjazd nieco stromy.
Opis łowiska: Łowisko składa się z czterech stawów (staw najbliżej centrum miasta od dwóch lat jest wyłączony - obowiązuje na nim bezwzględny zakaz łowienia). Z rozmów z miejscowymi wędkarzami najlepszym akwenem jest zarazem największy z nich, usytuowany na wprost parkingu. Łowisko nie jest głębokie (średnio około 2m). Kształt linii brzegowej jest ciekawy, występują zatoczki, spore trzcinowsika. Na środku wyspa otoczona liliami (idelana miejscówka na karasia, karpia i lina). Staw został niedawno odmulony, jest również regularnie zarybiany przez lokalne koło. W weekend warto wybrać się tu najpóźniej około godziny 3:00, gdyż później zaczynają się zchodzić lokalni wędkarze przyzwyczajeni do swoich "miejscówek".
Ryba: Dominująca ryba to karaś, płoć, karp i lin. Podobno sporadycznie zdarzają się inne gatunki (jazie, węgorze), natomiast ten rok jest dość okrutny dla tego łowiska - długa i ciężka zima niestety przyczyniła się do obumarcia części narybku.
Metoda łowienia: Spiningistów tutaj brak i zapewne nie mają tu czego szukać. Najpopularniejsza jest metoda gruntowa w okolicach wyspy i liliowiska, celowanie pod same liście, na końcu biały robak (2-3 sztuki) na karasia, biały + kukurydza na karpia, czerwony na lina i płoć. Nie brak też amatorów kulek proteinowych na karpia. Druga metoda to spławik pod przybrzeżne lilie i trzcinowiska, przynęty podobne jak wyżej.
Ogółem rzecz biorąc łowisko aktualnie nie zbyt łatwe, z racji znacznie mniejszej ilości ryb, ciekawe zaś dzięki swojej różnorodności linii brzegowej, dbałości o otoczenie (ładne wykoszone miejsca dla wędkarzy, cisza, spokój a zarazem dostępność). Zachęcam wszystkich, by choć raz spróbowali swoich sił na tym akwenie.
Komentarze