O godzinie 12:30 w składzie trzyosobowym rozpoczął się patrol na jeziorze Niepruszewskim a następnie jeziorze Strykowskim. Kontroli poddano ogółem 21 wędkarzy. Prawie wszyscy stosowali sie do RAPR. Piszę, że prawie bo znalazł się pseudo wędkarz, u którego w siatce ujawniono niewymiarowego karpia 28 cm. Tłumaczenie było takie, że ryba ma ból więc go zabrał. Oględziny nie wykazały żadnej skazy na ciele karpika. Biedakowi zwrócono wolność, a na delikwenta sporzadzono stosowny meldunek o wykroczeniu. Wiele osób stwierdzało, że kontrolowani byli pierwszy raz od wielu lat. W Kole jest obecnie 8 strażników i kontrole będą częste.
Komentarze