Kosztowała prawie milion złotych, ma nowoczesny radar oraz platformę do wyciągania tonących. Łódź morską, sfinansowaną z Norweskiego Mechanizmu Finansowego, otrzymali gdańscy policjanci.
Sportis S-10500K to najnowocześniejsza łódź, jaka będzie pływała w Polsce. Jej serce to dynamiczny 440-konny silnik Yanmar, a także napęd typu Hamilton Jet. Gdańscy policjanci nie musieli za nią płacić, jej zakup w całości został sfinansowany z tzw. Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Podobne jednostki kosztują ok. 1 mln. zł.
Łódź jest świetnie wyposażona, dzięki czemu będzie nią można patrolować nie tylko rzeki, ale także akweny morskie. Może pływać nawet przy silnym wietrze i wysokich falach. - Z łodzi zdecydowanie łatwiej jest zauważyć niebezpieczne zdarzenie w pasie przybrzeżnym, a także szybciej dopłynąć w takie miejsce - podkreśla Aleksandra Malinowska z gdańskiej policji. Nowa jednostka posłuży również do akcji ratowniczych.
Policjanci będą też wreszcie mogli aktywnie włączyć się do walki z kłusownikami, a także rybakami, którzy rozstawiają sieci w niedozwolonych miejscach. Do tej pory kontrole prowadził jedynie Okręgowy Inspektorat Rybołówstwa, który dysponuje ograniczonymi środkami.
Komentarze