Hey!
To druga część wypadu do Bydgoszczy! Tym razem ujęcia znad Wisły. Miały być sandacze - ale wypięły się na nas ogonami :) Udało się złowić 3 nieduże szczupaczki, z czego tylko jednego udało się nagrać. Mimo wszystko było świetnie, fajna pogoda, piękne widoki i idealne towarzystwo.
Bolenie grały na nerwach, ale mimo usilnych prób nie udało się złowić żadnej Rapki. Wkrótce kolejny film z przygotowań na sumy z Wisły.
Pozdrawiam i połamania
Tomek "Ace" Lewandowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze