Reklama

Szkółka karpiowa zakończona

01/10/2008 10:38
Wreszcie nadszedł ten długo wyczekiwany przez uczestników dzień rozpoczęcia szkółki karpiowej, która tym razem odbyła się nad zbiornikiem Nowaki koło Nysy. Zasiadka odbyła się w dniach 24-28 września 2008r. na stanowiskach 11-21. Tak jak i poprzednio dzień rozpoczęcia szkółki był deszczowy i dość chłodny. Mimo wszystko zapał do łowienia karpi przewyższał pogodę i wszyscy zaczęli ostre przygotowania do łowienia.

Tym razem nad brzegiem Nowaków spotkało się w sumie 10 karpiarzy wraz z Liborem, przedstawicielem firmy Jet Fish. Pierwsza i druga noc zasiadki podczas deszczowej pogody przyniosła największą liczbę brań. Tomasz Pęda i Jarosław Wilczyński wyholowali 2 karpie 11 i 10,20kg, natomiast najmłodszy uczestnik szkółki 14 letni Wojtek Wolny wyholował karpia 6,50kg. Kolejne dni były już coraz słabsze, ale mimo to było jeszcze kilka ładnych ryb na wędkach. W sumie podczas zasiadki było 20 brań także całkiem nieźle. Szkoda tylko kilku ładnych ryb na wędkach uczestników, które weszły w zaczepy lub się spięły. Każdy z zespołów na szkółce miał branie. Łowiąc na stanowiskach 11-21 była konieczność wywożenia zestawów aż pod drugi brzeg na odległość ok. 250 metrów, ponieważ tylko tam w okolicach zatoki na głębokości 1 metra były regularne brania.

Nie wszyscy jednak byli wyposażeni w plecionki, a co za tym idzie małe szanse na skuteczne łowienie na tak dużej odległości. Karpie po prostu siedziały w płytkiej zatoce w okolicach trzcin i tam były największe szanse na szybkie brania. Ci, którzy wywozili zestawy przy pomocy żyłki, mieli małe szanse na skuteczny hol, ponieważ zanim zobaczyli branie karp był już w zaczepie. Ale cóż wszystkiego nie dało się przewidzieć. Z samego środka akwenu udało się wyholować tylko jednego karpia.

Podczas zasiadki z Pawłem, odbywały się pokazy wszelkiego rodzaju węzłów, w tym także na życzenie Paweł pokazał jak wiązać pszczółkę. Po przyjeździe, Libora odbyło się kręcenie kulek z wykorzystaniem miksów firmy Jet Fish. Największą ilość kulek nakręcił najmłodszy uczestnik szkółki Wojtek Wolny, któremu trzeba przyznać szło to świetnie. Wojtek kręcił kulki, a Libor wyjaśniał, co po kolei należy robić, aby wyszły nam odpowiednie kulki.

Wieczorami na uczestników szkółki czekały filmy karpiowe, które można było oglądać wspólnie z Pawłem. Na filmach były prezentowane różne techniki łowienia i hole wspaniałych karpi. Także na szkółce nikt się nie nudził, bo ciągle się coś działo. Uczestnicy otrzymali od sponsorów zanęty i przynęty karpiowe. Od firmy Carp Devil Baits wiadra pelletu, od firmy Dragon dipy proszkowe oraz płynne, od angielskiej firmy 4Thirds worki rozpuszczalne PVA, oraz od firmy Jet Fish kulki proteinowe wykonane przez Libora. Była naprawdę bardzo miła atmosfera i dzięki szybkiej integracji uczestnicy poznali nowych kolegów na przyszłe zasiadki.

Sponsorzy szkółki: JET FISH, CARP DEVIL BAITS, 4THIRDS, DRAGON.
Patronat medialny: CARP PLANET, KARP MAX.

Wszystkich młodych, karpiarzy ale i także wszystkich tych, którzy chcą połowić razem z Pawłem Szewcem już teraz zapraszam na kolejne szkółki karpiowe, które będą się odbywały w przyszłym roku na innych wodach. Szkółka zmieni nieco charakter i w przyszłym roku będzie jeszcze ciekawiej. Do zobaczenia nad wodą.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama