Reklama

Sznury i szarpaki - kłusownictwo na Bugu i Narwi

13/05/2010 13:12
10 maja strażnicy z posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Wyszkowie otrzymali informację od anonimowego wędkarza o mężczyźnie kłusującym przy pomocy sznurów wielohakowych. Rozpoznanie terenu w okolicy miejscowości Dręszew, a następnie kilkugodzinna obserwacja zakończyły się ujęciem na gorącym uczynku kłusownika, który przy pomocy sznurów odławiał sumy w Bugu. Mężczyzna został przekazany policjantom z KP Radzymin.

12 maja strażnicy z posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie ujęli na gorącym uczynku dwóch mężczyzn kłusujących najbardziej barbarzyńską metodą - na tzw. „szarpaka” w obrębie ochronnym na rzece Narwi poniżej zapory w Dębe. Mężczyźni na widok patrolu próbowali zbiec, lecz po krótkim pościgu zostali dogonieni przez strażników. Ponieważ podczas zatrzymywania mężczyźni zachowywali się agresywnie i stawiali czynny opór, strażnicy zastosowali wobec nich środki przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek. Obaj mężczyźni byli już wcześniej przez nas zatrzymywani za kłusownictwo. Zostali oni przekazani policjantom z KP Nieporęt.

Wszystkim zatrzymanym kłusownikom za popełnienie przestępstw z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Mamy nadzieję, że Sąd okaże się surowy, szczególnie wobec osób, które nie po raz pierwszy zostają przyłapane na kłusownictwie.

W imieniu Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie dziękuję wędkarzom za informacje, które przyczyniły się do ujęcia kłusowników. Dziękuję także wszystkim policjantom i strażnikom ze Społecznej Straży Rybackiej, którzy pomagają nam chronić ryby.

Proszę o dalszą współpracę i informowanie Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie o każdym przejawie kłusownictwa na Mazowszu. Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej www.psr.waw.pl

Robert Kucyk, komendant wojewódzki Państwowej Straży Rybackiej w Warszawie


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama