Reklama

Tarliska ryb - chrońmy wiosenne tarliska

02/04/2010 10:46
Wzrost temperatury powietrza spowodował, że w marcu na Mazowszu rozpoczęło się tarło ryb. W tym okresie stają się one łatwym łupem dla kłusowników i nieetycznych wędkarzy. Na przykład szczupaki wpływają na tarło do bardzo płytkiej wody, gdzie praktycznie można je odławiać nawet gołymi rękami. Pamiętajmy, że naturalne tarło ryb jest podstawą podtrzymania każdego gatunku i nie zastąpią go zarybienia narybkiem pozyskanym w sztuczny sposób w ośrodkach hodowlanych.

Z tego względu szczególnej wagi nabiera ochrona ryb na tarliskach. Pozwala nie tylko ocalić dorosłe ryby wchodzące na tarło, lecz także pozyskać zdrowy narybek, dobrze rokujący na przetrwanie i rozwój w danym ekosystemie wodnym. Łatwość odłowienia ryb na tarliskach powoduje zwiększoną aktywność kłusowników w okresie wiosennym. Pomimo wzmożonych kontroli, przeprowadzanych przez patrole Państwowej Straży Rybackiej, wspólnie ze Społeczną Strażą Rybacką oraz policją, tarliska przyciągają amatorów rybiego mięsa. Tylko w ciągu dwóch tygodni marca w zasadzki zorganizowane przez Państwową Straż Rybacką na Mazowszu wpadło 10 kłusowników: dwóch na Wiśle, po czterech na Narwi i Bugu. Dziewięciu kłusowało przy pomocy sieci rybackich, a jeden stosując najbardziej barbarzyńską metodę kłusowniczą, tzw. „szarpaka” – metodę powodującą okaleczenie wielu ryb, które nieodłowione pozostają w wodzie i są skazane na powolną śmierć. Podczas marcowych działań Państwowa Straż Rybacka zatrzymała 43 sztuki różnego typu rybackich narzędzi połowowych, 5 łodzi oraz 101,5 kg ryb.

Wszystkim kłusownikom za popełnienie przestępstwa z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym oprócz przepadku zatrzymanych rzeczy grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Pragnę podkreślić, że skuteczna ochrona ryb na tarliskach przez powołane do tego służby jest możliwa przede wszystkim dzięki informacjom przekazywanym nam przez osoby, które nie pozostają obojętne wobec kłusownictwa. Dlatego apeluję do ludzi, którym leży na sercu ochrona naszych wód o dalszą współpracę i informowanie nas. Zapewniam, że wspólnie z policjantami i strażnikami ze Społecznej Straży Rybackiej postaramy się zrobić właściwy użytek z przekazanych nam informacji.


W nadchodzących Świętach Wielkanocnych życzę wszystkim wędkarzom mniej kłusowników, a więcej ryb w naszych łowiskach.

Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej:
www.psr.waw.pl

Robert Kucyk, komendant wojewódzki PSR w Warszawie
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama