Idzie wiosna,czas na zmiany.W tym sezonie chcę się skupić bardziej na wędkarstwie spinningowym.Do tej pory nie mogę się pochwalić,ani szczupakiem,ani sandaczem,nawet małym bolkiem.Jedynie to masą okonków złowionych na twistery.Tata użyczał mi swoich woblerów,ale nie miałam do tej pory efektów.Szperając trochę w internecie znalazłam coś co mnie bardzo zainteresowało.To wobler PAYO BLACK SWAN 110.Jest to nowość na polskim rynku i nie mogę sie już doczekać kiedy go przetestuje,ponieważ zdecydowałam się go kupić.Wobler ten imituje ranna rybkę i przekonał mnie o tym ten filimik http://www.youtube.com/watch?v=qN1mGVfexSw&feature=player_embedded Może ktoś już może się wypowiedzieć na temat tego woblera ?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze