Niedziela, godzina 7 rano, zbiórka nad zbiornikiem Słok. Piękna pogoda, bezwietrzna, 14 stopni, ciepło jak na tą godzinę. Jedenastu spinningistów, pełnych nadziei na taaaką rybę. O godzinie 7.30 zaczynamy wędkować. Mija godzina i pogoda zaczyna się psuć, wraz z nią, psuje się żerowanie ryb. Ostatnie dwie godziny zawodów w deszczu silnym wietrze. Wymiarowe ryby udało się złapać trzem kolegom, oto wyniki zawodów: 1 miejsce - Robert Telążka – 1460 pkt 2 miejsce - Artur Wiecha – 110 pkt 3 miejsce - Rafał Młynarczyk – 90 pkt. Słok kolejny raz nie rozpieścił nas wynikami. Może za rok... Zwycięzcom gratulujemy wyników, a wszystkim zawodnikom wytrwałości w zmaganiach z pogodą.
Komentarze