Reklama

Wyprawa na zawody spinningowe Turniej Trzech Miast Ińsko 2016

22/07/2016 12:02
Jest czwarta rano gdy ładujemu łódkę z kolegą ,śpieszymy się, ponieważ mamy do przejechania 130 km. Pogoda nie rozpieszcza ,po drodze pada deszcz. Jest zimno jak na lipiec.Na miejscu jestesmy o szóstej ,wodujemy łódkę ,szybkie sprawdzenie sprzętu. O 7.30 odprawa sędziowska gdzie okazuje się, że brak sędziego głównego. Uzgadniamy ,że zawody odbywają się zgodnie z Regulaminem Amatorskim Połowem Ryb .Obowiazują komplety 5 okoni 20 cm , 2 szczupaki 50 cm lub mieszane. Łowca kompletu jest zobowiazany dopłynać do brzegu i zakończyć łowienie. O 8 zaczynamy, zawody utrudniają nam duże fale. Jesteśmy na silniku elektrycznym, bo tylko taki obowiązuje. Do 9 koledze udaje się złapać 4 okonie, a mi 3. Z powodu zbyt wysokich fal rezygnujemy z dalszego połowu i decydujemy się spłynąć do brzegu. Mamy trudności z tym, więc wzywamy na pomoc sędziego głownego na łódce motorowej, aby nam pomógł dotrzeć do brzegu. Sędzia podpływając oznajmił, że nie może nam pomóc, ale jeżeli mamy jakieś ryby to możemy mu je przekazać. Na szczęście cali mokrzy dotarliśmy do brzegu o własnych siłach. Na brzegu poinformowano nas, że już są 4 komplety okoni. Gdy próbowaliśmy dowiedzieć się gdzie są Ci zawodnicy, do których należały komplety, okazało sie, że zostali i łapią dalej ryby za zgodą sędziego. Po zakończeniu zawodów postanowiliśmy z kolegą złożyć protest w komsji sędziowskiej odnośnie zawodników, którzy złapali komplet i dalej kontynuowali łowienie. Przy ogłoszeniu klasyfikacji ogólnej, podeszliśmy do sędziego i próbowaliśmy uzyskać informacje odnośnie wcześniej złożonego protestu. Sędzia poinformował nas, że go nie otrzymał i uważa temat za zamknięty. Został niesmak i rozczarowanie. Nadmieniam, że władze miasta prosiły abyśmy nie rozgłaśniali tej sprawy.

P.S Zawody kończyły się o 13.30, a zawodnicy spływali 40 minut po czasie. Gdy składaliśmy ten protest sędzia pytał się nas co ma zrobić, my sugerowaliśmy mu dyskwalifikację tych zawodników, którzy nie łownili zgodnie z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb. Odrzucił on jednak naszą propozycję i zasugerował, że jak nam się nie podoba, to mamy nie przyjeżdżać. 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama