Reklama

Zawody na jez. Piaskowym i Środkowym w Zatomiu Nowym

16/08/2010 13:30
Czytając w ubiegłym roku relację z zawodów wędkarskich Koła Chrobry Poznań zamieszczoną na typ portalu, postanowiliśmy z Prezesem poznać nowe jezioro. Jako, że była to druga dekada października zabraliśmy ze sobą spinningi i w drogę. Jechaliśmy do Zatomia Nowego w powiecie międzychodzkim, gdzie już na terenie puszczy nadnoteckiej znajdują się dwa jeziora Piaskowe (ok. 14 ha i max. głębokości ok. 8 m) i Środkowe (ok. 7 ha i max. głębokości ok. 4 m). Oba jeziora przedziela ok. 50 m lasu.

Gospodarzem jezior jest osoba prywatna. Po zapoznaniu się z łowiskiem i warunkami korzystania z niego zrodził się pomysł zorganizowania w następnym roku zawodów. W planie na rok 2010 na dzień 15 sierpnia zaplanowaliśmy odbycie tu zawodów. Chętnych znalazło się 20 kolegów, choć na miejsce zbiórki i odjazdu autokaru zjawiło się tylko 19. Odległość około 65 km pokonaliśmy w godzinę. Po drodze już za Sierakowem można było zauważyć gromadzące się przed odlotem czaple. Wielu kolegów widziało pierwszy raz czaple białe. W Zatomiu koledzy dokonali ostatnich zakupów w miejscowym sklepie i wjechaliśmy w las.

Ostatni odcinek trzeba było pokonać spacerem, ponieważ autokar nie zaryzykował wjechania w leśną dróżkę. Koledzy rozdzielili się na dwie grupy, każda obstawiła inne jezioro. Do dyspozycji były pomosty. Łowiono od godziny 8.00 do 13.00. Pogoda sprzyjała zawodnikom, choć bywały momenty, kiedy to spadło kilka kropelek deszczu. Oboje z Prezesem przechadzaliśmy się po stanowiskach wysłuchując pochlebnych opinii o łowisku. Kilku kolegów było zainteresowanych warunkami skorzystania z łowiska, bo zamierzają wrócić na łowisko wraz z małżonkami, szczególnie w okresie wysypu grzybów. Wówczas żony mogą zająć się zbieraniem grzybów a oni wędkowaniem. Jeziora leżę na terenie nazywanym „Krainą podgrzybka”. Po godzinie 13 Prezes wraz ze mną na jez. Środkowym dokonał ważenia ryb, a na jez. Piaskowym towarzyszył jemu Doniu – gospodarz Koła. Po zważeniu ustalono klasyfikację odbytych zawodów i tak kolejność jest następująca:

1 miejsce – Łukasz Rosa (7300 pkt.)
2 miejsce – Darek Kucz (5940 pkt.)
3 miejsce – Jacek Rosa (5780 pkt.)
4 miejsce – Marek Korcz (4800 pkt.)
5 miejsce – Grzegorz Mielcarek (3340 pkt.)
6 miejsce – Robert Białek (2620 pkt.)
W siatkach dominowała ukleja, choć bywały karasie, leszcze, płotki i wzdręgi. Koledzy opowiadali o zmaganiach z rybami, które rwały delikatne zestawy czy tez w przypadku Leszka Kucza, któremu leszcz około 2 kg nie dał szansy z powodu braku pod ręką podbieraka.
O godzinie 13.30 na miejsce zbiórki dostarczono z „Ranczo Przy Promie” – Gospodarstwa Agroturystycznego w Zatomiu Nowym pyszną gorąca grochówkę z wkładką (kiełbasą). Grochówki było tyle, że można było się załapać na następną porcję. Posileni udaliśmy się w kierunku do autokaru. Tam zostały ogłoszone oficjalne wyniki, wręczono dyplomy i upominki. Z przewentylowanymi płucami udaliśmy się w drogę powrotną. Następna wizyta na tych jeziorach będzie 10 października br. Wtedy to odbędzie się jedna z tur zawodów spinningowych.
Na stronie Koła w zakładce GALERIA będzie można znaleźć komplet zdjęć z zawodów.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama