Nekielka, krótki opis łowiska okiem spinningisty Szczegółowy opis łowiska firmy ekspert karp na stronie http://www.expert-karp.pl/lowisko.html , a także na wedkuije.pl Łowisko Nekielka Natomiast mapka z dojazdem znajduje się pod adresem http://www.carpteam3miasto.ugu.pl/nekielka.htm. Podczas korzystania z GPS należy zwrócić uwagę na aktualność mapki. Przy starszych egzemplarzach GPS podaje mylne dane w tym rejonie ze względu na przebudowę drogi Z głównej drogi Kostrzyn - Nekla skręcamy w lewo za Brzeźnem, na wysokości skrętu do Starczanowa. Po wyjechaniu z lasu tuż przed zabudowaniami jest skręt w prawo na parkingi. Ładna polna piaskowa droga prowadzi aż pod las do kempingu przy którym ustawiono solidne ławy i stoły. Z tego miejsca rozciąga się piękny widok na cały zbiornik. Na przeciwległym brzegu przy grobli, z której nie wolno wędkować, zobaczymy dom z czerwonym dachem. Po jego prawej stronie znajduje stanowisko z nr 1. Numeracja stanowisk zwiększa się w kierunku parkingu. Stanowiska są urozmaicone i dobrze oznakowane na dojściach do wody. Jest to pożwirowe łowisko typowo karpiowe i całą sztuką dla spinningisty jest znalezienie głębszych miejsc, czy też typowych dla żwirowni dołów. Mam wrażenie, że głębiej jest od strony drogi po stronie miejscowości. W południowej części kilkadziesiąt metrów od brzegu znajdują się porośnięte roślinnością malownicze wypłycenia. Pomimo wypłaceń nie spotkaliśmy większych zaczepów przy dnie, jedynie lekką roślinność denną i glony. Zachodni brzeg to lekko schodząca do wody skarpa porośnięta ładną trawą. Ze względu na spore wypłycenia wskazane jest zaopatrzyć się w solidniejsze główki jigowe, które umożliwią wyrzuty na większą odległość i kij co najmniej 2,70m. Myślę, że dobre efekty może przynieść większy wobler pływający. Pomimo piaskowego podłoża w większości stanowisk, jest kilka błotnistych miejsc i dobrze jest zaopatrzyć się w buty gumowe, które przydadzą się także podczas podbierania ryby na wypłyceniach. Ważne jest aby wcześniej uzgodnić przyjazd z zarządzającymi łowiskiem.
Komentarze