Wędkarską pasją zaraził mnie mój starszy brat. Pierwszą wędkę zmontowałem sam w wieku 5lat z kija leszczynowego, kawałka żyłki, spławika z pióra, kawałka spłaszczonego ołowiu z akumulatora i zagiętej szpilki:D Pierwszymi wędkarskimi okazami były cierniki i cierniczki w bajorku mojego brata. Z roku na rok zdobywałem doświadczenie i uczyłem się technik połowu coraz to nowszych dla mnie gatunków ryb. I tak do dziś.
Brak dodanych komentarzy