Reklama

KolowrotekJaxon Amado AXL 300

25/07/2012 15:39

Czytając różne recenzje, różnych sprzętów uznałem, że warto napisać coś o swoim asortymencie aby ustrzec lub zachęcić niezdecydowanych do zakupów. Na pierwszy ogień rzucam dzisiejszy zakup: Kołowrotek Jaxon Amado AXL 300. W pierwszej kolejności dane katalogowe:

AMADO- Seria kołowrotków z systemem wolnego biegu. W ofercie kilka rozmiarów w dwóch wersjach AM i AXL różniących się standardem wykończenia. W wersji AXL szpulka główna wykonana z duraluminium, w wersji AM szpulka główna chromowana. W obu wersjach zapasowa szpulka w komplecie.

Podstawowe informacje i parametry:
Łożyska:7+1 OWC;
Przełożenie: 5,5:1;
Pojemność szpuli: 0,25/180m;
Waga: 367g;
Zapasowa szpula grafitowa;
Gwrancja producenta 12 miesięcy od daty zakupu;
Nr katalogowy: KJ-AMA300XL;
Gwarancja 12 miesiący od daty zakupu, zgodnie z warunkami importera.

Jako że kołowrotek zakupiłem kilka godzin przed napisaniem tej recenzji i nie zdążyłem zawlec go jeszcze nad wodę, recenzja będzie składała się z dwóch części. Część I odniesie się do parametrów technicznych oraz jakości wykonania i ogólnej estetyki. Część II będzie podsumowaniem testu nad wodą.

Kołowrotek zakupiłem za cenę 105 zł w sklepie wędkarskim na terenie Poznania. W sklepach internetowych cena zaczyna się od 89 zł + przesyłka. Poszukiwałem sprzętu uniwersalnego, zarówno do Feedera jak i nieco cięższej gruntówki. Jest to konstrukcja bardzo estetyczna i wydaje się solidna. Nie ma luzów i nie wydaje żadnych podejrzanych dźwięków. Kołowrotek wyposażony jest w system wolnego biegu działającego w warunkach testu domowego całkiem precyzyjnie. Hamulec główny również działa bez zastrzeżeń- równo i precyzyjnie. Korbka nie wykazuje luzów, pokrętła hamulców stwarzają odpowiedni opór. Całość korpusu jest dosyć dobrze spasowana i nie widać większych uchybień produkcyjnych. Korba wyposażona jest w przyciska do jej szybkiego składania co może być przydatne dla osób nieco leniwych. Wagowo kołowrotek wygląda całkiem nieźle. Nie odbiega od podobnej klasy Kongerów czy Mistralli. Rozkład wagi w połączeniu z wędziskiem jest akceptowalny (w moim przypadku jest to Feeder Mikado Tachibana 3,9 120g). Nie wyważa wędki idealnie ale nie jest to w metodach gruntowych sprawa najistotniejsza. Przechodzimy teraz do kwestii zasadniczej jaką jest sposób zwijania żyłki. O oddawaniu żyłki w części II testu. Zdjęcia ukazują sposób nawinięcia żyłki na szpulę. Żyłka jest nawinięta nierówno i występuje znaczna różnica ilości na dole i górze szpuli. Generuje to prawdopodobieństwo spadania żyłki ze szpuli w dolnej części i zwiększa szansę na plątanie się żyłki. Moje obawy postaram się rozwiać podczas testu nad wodą. Część II prawdopodobnie w dniu jutrzejszym po porannym łowieniu na poznańskich Szachtach.
Pozdrawiam
Mateusz G.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama