Nadmierne odłowy, rozwój transportu rzecznego, zabudowa hydrotechniczna oraz poważne zanieczyszczenia wód znacznie ograniczyły, a w wielu przypadkach doprowadziły do całkowitego wyginięcia dużej ilości różnych gatunków roślin i zwierząt. Jednym z tych gatunków był jesiotr, który występował w polskiej ichtiofaunie rzecznej. Przykro to pisać ale główną przyczyną wyginięcia tej ryby z polskich rzek było bezkarne i nieograniczone kłusownictwo spowodowane dużym popytem na jej smaczne mięso oraz ikrę. Badania nad restytucją tego gatunku w basenie morza bałtyckiego sięgają wielu lat wstecz i mają już swoją bogatą historię. Badania miały na celu ustalenie, który z gatunków jesiotra zamieszkiwał nasze polskie wody. Naukowcy rosyjscy już dawno temu zwrócili uwagę na fakt, że jesiotry z Bałtyku były bardzo podobne do tych z zachodnich brzegów północnego Atlantyku.
Przeprowadzono badania DNA, na próbach pobranych z eksponatów muzealnych, naukowcy musieli skorygować dotychczasową klasyfikację, według której jak twierdzono nasze wody zasiedlał jesiotr zachodni (Acipenser sturio L.). Dużym zaskoczeniem było gdy okazało się, że był nim jesiotr ostronosy (Acipenser oxyrhynchus Mitchill ).Według danych naukowych jesiotr ostronosy dysponował przewagą, ponieważ mógł się rozmnażać w wodach chłodnych, natomiast jesiotr zachodni, obecny współcześnie w niektórych zachodnich rzekach, nie rozradza się w wodzie o temperaturze poniżej 20 stopni C.
Imponujące rozmiary osiąga jesiotr ostronosy do 4 m długości i 350 kg wagi, jednak najczęściej spotykane były osobniki 2,5 m i od 100 do 150 kg masy ciała. Żywotność tego gatunku nawet do 35 lat. Dojrzałe wędrujące samce osiągają 30-45 kg masy ciała a samice od 50 do nawet 110 kg. Pokarmem jesiotra jest fauna denna. Głównie są to skorupiaki, mięczaki, larwy owadów i nawet niektóre drobne ryby.
Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie już na początku lat 90 XX wieku rozpoczął badania, które miały na celu opracowanie metod hodowlanych jesiotra w obiektach zamkniętych. Do łask powróciły polskie rzeki i zaczęto przygotowania do restytucji jesiotra ostronosego w Polsce.Plan prac związanych z restytucją został podzielony na III etapy:
I etap – wychów własnego stada tarlakowego;
II etap – wychów z ikry własnych tarlaków materiału zarybieniowego;
III etap – zarybienia rzek różnymi formami materiału zarybieniowego.
W tej chwili w Polsce jesteśmy na etapie pierwszym związanym z restytucją jesiotra. Każdego roku z Kanady sprowadzany jest wylęg oraz ikra jesiotra ostronosego. W Polsce w podchów tej ryby zaangażowane jest 7 ośrodków hodowlanych, w tym Zakład Gospodarki Rybacko-Wędkarskiej w Grzmięcy, należący do Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Toruniu. Współpracując z Instytutem Rybactwa Śródlądowego nasz Okręg już od 3 lat aktywnie uczestniczy w restytucji jesiotra w naszych rzekach.
Do pierwszego zarybienia rzeki Drwęcy doszło w październiku roku 2006. Do rzeki trafiło 1.500 szt. narybku jesiotra. W kolejnym roku odbyły się kolejne zarybienia tym gatunkiem, które odbyło się w czerwcu. Do Drwęcy wpuszczono 200 sztuk ryb jednorocznych, natomiast na jesieni, a dokładniej w październiku 2007 roku do rzeki trafiło 900 sztuk narybku. W roku 2008 wpuszczono 2.000 sztuk narybku oraz 462 sztuki ryb jednorocznych. Niektóre jednoroczne okazy wyposażone zostały w specjalne nadajniki, które mają za zadanie monitoring ich wędrówek, żerowania, aktywności dobowej i rozrodu. Jesiotr jest rybą dwuśrodowiskową, więc na tarło wraca do miejsca, w którym się urodził w tym wypadku, w którym został wpuszczony do rzeki. Za kilka lat możemy się spodziewać, że w Drwęcy wędkarze będą łowili dorodne okazy jesiotra ostronosego.
Okręg PZW w Toruniu postanowił aktywnie włączyć się w program odnowienia tego gatunku, budując nowoczesny ośrodek wylęgu i podchowu jesiotra. Wiosną 2009 roku jest w planach otwarcie budynku wraz z wyposażeniem oraz ośrodkiem edukacji ekologicznej. W budowie budynku pomogła dotacja z Fundacji EkoFunduszu i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz częściowo środków własnych.
Pierwsze sztuki jesiotra już trafiły do Drwęcy i zasiedlanie tym gatunkiem ma być kontynuowane przez kolejne lata. Napotkamy na wiele problemów zanim ta piękna i cenna ryba wróci na trwałe do polskich rzek. Przede wszystkim poprawa czystości wód, likwidacja barier migracyjnych oraz sukces restytucji troci i łososia pozwalają myśleć pozytywnie o przyszłości jesiotra w polskich wodach m.in. w rzece Drwęcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze