Sprzęt firmy Robinson-Miłość od pierwszego wejrzenia


Każdy wędkarz w swym wędkarskim asortymencie posiada wędki jednej, sprawdzonej oraz ulubionej firmy . W mojej szafie króluje firma ... oczywiście Robinson.

Swą pierwszą wędke owej firmy zdobyłem w niestandardowy sposób, gdyż zostala ona znaleziona przeze mnie na mej pierwszej wyprawie nocnej w życiu. Szukając termosu z herbatą , jako mały "bajtel" przewróciłem sie o coś, świecąc latarką by odnaleść przedmiot , który był sprawca tego, zobaczyłem wspaniała starą spławikówke Robinsona. Podekscytowany znaleziskiem, jeszcze podczas tamtej nocki wypróbowałem wędke, łowiąc na nią pierwszego , choć niewymiarowego suma .

Zakochałem się w tej firmie "od pierwszego wejrzenia". Nastepnego dnia postanowiłem wykonać bliższe oględziny wędki. Była to wędka Robinson "Hunter" 480 centymetrów 10-30g, ze wspaniałym czerwono-srebrnym malowaniem. Wędka służyła mi przez bardzo długi czas. Przez okres użytkowania "Hunter"a" byłem z niej bardzo zadowolony, była lekka, bardzo sprawna, oraz jako jedenastolatek byłem zadowolony z faktu , że mogę rzucać dalej od mojego dziadka. W wędce zastosowane zostały przelotki najwyższej klasy i to co uwielbiam długa rękojeść co według mnie jest bardzo pożyteczne a podczas holu ryby czujemy się bardziej komfortowo. Innym pozytywem wędki jest jej długość. Wiele razy to długie wędzisko pozwoliło mi zapobiec ucieczki ryby w konary drzew , lub kamienie.Podczas holu rekordowej brzany gapie ogladający hol ryby mówili ,że to był cud iż mam ją na brzegu.To nie cud to własnie zasługa robisnosa dzięki jej długości zapobiegałem zerwaniu rekordu na zaczepach, w które ryba pchała sie niemiłosiernie. Mój pierwszy robinson wytrzymał wiele brzan , ogromnych kleni ,gdyż wędka służyła mi jako sprzęt do rzecznej przepływanki, gdzie sprawdzała sie na prawde fantastyznie. Nie był jej straszny duży uciąg wody a precyzyjne rzuty tym wędziskiem były wręcz banalne. Rok temu postanowiłem odłożyć wędkę w bezpieczne miejsce by pozostawić ją jako wspaniałą pamiątkę. W jej miejsce kupiłem wędke Robinson "Bluebird Float" 450 centymetrów 10-30g . W dniu dzisiejszym posiadam cztery wędki wraz z trzema kręciołkami "Robinsonka " .

Podsumowując z moją pierwsza wędka tej firmy spedziłem wiele na prawde fajnych chwil a ona sama wspaniale mi towarzyszyła. Bez niej z pewnością nie zwciężyłbym z wieloma rybami i oczywiście to ona zapoczątkowła mą miłość do tej wspaniałej firmy.

 


4.2
Oceń
(14 głosów)

 

Sprzęt firmy Robinson-Miłość od pierwszego wejrzenia - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł