Były wirówki różnej maści i teraz pomyślałem o czymś zupełnie innym.
Lubię coś robić więc długo nie czekałem na inspirację.
Pojechałem do sklepu gdzie zawsze mogę znaleźć piórka, główki i różne komponęty. Zakupiłem całkiem spory tobołek z piórkami.
Usiadłem przy biurku, przykręciłem imadło i rozłożyłem cały wachlarz różnorakich piór, nici, główek, lakierów i ....
Zrobiłem sobie dobrą kawę i nie zabierając się pośpiechem popatrzyłem na wszystko i zastanowiłem się co chcę i czego chcą moje "Kropkowańce"...
Kontemplowałem każde piórko, poukładałem je sobie w główce... Ostatni łyczek ciepłej kawy i zaczełem :)
Pomyślałem sobie czy można zrobić z piór żabkę? Mam przecież zielone piórka. Hmmm Zrobię i jest, aż mnie ciekawi jak będzie pracować:)
Potem nadszedł czas kilka białych rybek z delikatnym brązowym akcentem:)
Następnie najbardziej łowne brązowe i złote paprochy...
Dopadła mnie wkońcu wariacja i zaczeły się kombinacje: zielonoi białe, biało brązowe, brązowo zielone idt...
Czy będą łowne nie wiem zobaczę przy najbliższej okazji. Pewne natomiast jest to, że to pierwsza próba z piórami z mojej strony mam nadzieję że Wam się spodobało moje niecodzienne szaleństwo:)
Kilka filmów w internecie, kilka chwil przy lekturze i oto przedstawiam
Moja własnoręczne koguty:)
Waga 3g i 4 g dł od 3 do 6 cm
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze