Rzeczne płocie z zanętą DRAGON

/ 9 komentarzy / 10 zdjęć


Na parę wyjazdów z zanętą DRAGON płociową wybrałem się na Bug w miejsce dosyć głębokie jak na tą rzekę, bo ok. 3 m. Moje wyjazdy poświęciłem tylko na wyjazdy w to miejsce, ponieważ w tamtym roku praktycznie za każdym wyjazdem wpadała płotka co najmniej 25 cm. W tym roku miejsce te się trochę zmieniło...

Potrzebne produkty:
-zanęta Dragon elite płoć czarna 1 kg
-zanęta Dragon XXL-gruba płoć 1 kg
-czerwone robaki 1 opak. Rozm. 4
-pszenica
-zmielona kukurydza 200 g
-aromat śmietankowy
-białe robaki- 1 opak
-klej ( ok. 200 g)

Przygotowanie:
1.Do wiaderka wsypuję zanęty Dragon i troszeczkę kleju, używam naturalnego kleju.
2.Przygotowuję roztwór do zanęty. Wlewam do pojemniczka wodę a także aromat śmietankowy. Łącze je.
3.Mieszam zanętę na sucho a następnie stopniowo dodaję wody z aromatem i stale mieszam. Roztwór dodaje aż zanęta uzyska odpowiednią konsystencję. Później może być potrzebne do wilżenie.
4.Wszystko przecieram przez sito.
5.Małą część zanęty przekładam do 2 pojemniczka i wsypuję tam białe robaczki bez trocin oczywiście. Robaków nie myję. Robaki w zanęcie wstawiam w cień.
6.Później dodaję rozdrobnioną pszenicę.
7. Po tych czynnościach tnę czerwone robaki i dodaję do zanęty. Wraz z czerwonymi robakami wsypuję białe.
8.Następnie mieszam.
9.Czasem dodaję kleju i też mieszam to starannie.
10.Zanęta gotowa tylko w tym momencie może potrzebować nawilżenia a i później raczej będzie to potrzebne.


Przygotowanie pszenicy:
1.Przyrządzenie bardzo podobne jak „ugotowanie” kukurydzy. A więc zagotowuje wodę wsypuje także 3/4 pojemności.
2.Zalewam pszenicę. (Do pszenicy nie dodaje żadnych dodatków, ale można).
3.Tak ziarno „stoi” w termosie przez ok 8h i jest gotowe.

Pszenicę czasem namaczam w samej wodzie lub z dodatkiem nie wielkiej ilości aromatu. Gdy ziarno się namoczy to krócej trzymam je w termosie. Pszenicę przed wsypaniem do zanęty rozdrabniam.

Kukurydza do zmielenia:
-zagotowuję wodę, do termosu wsypuję 3/4 pojemności (resztę użyję jako przynętę)
-zalewam wrzątkiem po ok. 8h przecedzam
-następnie zagotowuje wodę i wsypuję jeszcze jedno opakowanie cukru waniliowego
-zalewam wrzątkiem i pozostawiam na kolejne 8h
-przecedzam kuku i jest gotowa

Przygotowanie (zmielonej) kukurydzy:
-można zmielić kukurydzę przygotowaną przez nas samych albo kupić w sklepie konserwową, ja sam przygotowuję
-jeszcze w domu wsypuję małą ilość do młynka i miele ile jest mi potrzeba akurat 200 g.
-kukurydza do dodania do zanęty jest gotowa.

Przygotowanie czerwonych robaków:
Robaki czerwone należy pociąć tuż przed nęceniem i pociętych nie przetrzymywać, bo się zmarnują. Gdy łowię z gruntu tnę je stopniowo i na bieżąco dodaję do zanęty, jest to trochę uciążliwe, ale na darmo tej czynności nie wykonuje.

Przygotowanie białych robaków:
Białych nie myję jedynie dodaje je przed dodaniem do mieszanki do części zanęty.

Klej przygotowuję sam jest to sama mączka, którą przesiewam z osypki, czyli startych ziaren. Jest to bardzo ciekawy patent, który sam wypróbowałem, ma wystarczające właściwości klejące.

Wyniki:
Złowiłem kilka ładnych płoci po ok. 0,5 kg. Było parę również niezłych przyłowów. Ryby szybko pojawiały się w miejscu nęconym. Praktycznie przez cały okres miałem brania, raz były intensywniejsze, raz trochę słabsze. Tylko na jednym wyjeździe, gdzie panowały trudne warunki były bardzo słabe brania, sporadycznie coś dziubało czasem takie malutkie. Podejrzewam, że było to spowodowane niskim ciśnieniem, złą pogodą a może to moja wina wybrałem złą porę...


"Zgłaszam na konkurs z firmą Dragon" !!!

 


3.6
Oceń
(17 głosów)

 

Rzeczne płocie z zanętą DRAGON - opinie i komentarze

karwos33karwos33
0
Wiesz kolego, ryb praktycznie nie widać, a przecież zanętę robiłeś masę czasu - moczenie 8h, mielenie.. Tyle zachodu i w zasadzie nic. Tu piszesz że płocie 0,5kg lekko targałeś, a na swoim profilu masz płoć 0,5kg wpisaną jako swoje największe osiągnięcie wędkarskie... Trochę to wszystko zalatuje picem, z całym szacunkiem ale nawet foto zanęt wygląda jakbyś je w sklepie robił - z ceną na wierzchu... No i na rzekę zanęta płociowa bez dociążenia gliną czy innym ustrojstwem? To chyba na jakąś rzeczółkę, Bo jak bym to co proponujesz do Warty wrzucił, to bym chyba gonił te kule aż do Odry. A sam mówisz, że to na rzekę. Ja tego nie piszę, żebyś Cię obrazić. Chodzi po prostu o to, że jak się będziesz bardziej starał to ludzie bardziej docenią Twoje wpisy. Pamiętaj że jakość aparatu, którą się tłumaczysz przy zdjęciach to nie wszystko - bardziej liczy się odpowiednie ujęcie. Pozdrawiam (2014-07-30 06:33)
matchlessmatchless
0
Czy na zdjęciach nie ma przypadkiem krąpi? Ja tam płoci nie widzę... (2014-07-30 07:48)
Michal8300Michal8300
0
karwos33 jeżeli ty płocie łowisz z koszykiem o gramaturze 100 g to wybacz, bo dodając kleju w miejscach gdzie łowię z koszykiem nawet 40g nic to nie przeszkadza i nie koniecznie po 1 rzucie wszystko ląduje w wodzie. A jeśli chcesz zobaczyc moje zdjęcia które robiłem aparatem to napisz na priv. nie bd się tłumaczył czemu, bo to nie ma sensu matchless trzeba czytac podpisy pod zdjęciami... (2014-07-30 08:31)
Michal8300Michal8300
0
Sory że to pisze, nie chce Ciebie obrazić ale jeśli masz takie super wody, w których jest masa ryb to masz szczęście. Bo w moich wodach jest duża presja a i się dowiedziałem wczoraj że dodatkowo mają byc odłowy kontrolne ( nie skomentuje tego) ... Słuchaj taką płoć nie jest łatwo złowić, a mam znajomego, który dzień w dzień jeździł i sypał garnkami i powiem Ci, że jeździł codziennie i najczęściej co 3 wyjazd miał leszcza takiego jak. Nwm czy wędkowałeś jeszcze kilka lat temu, ale co wyjazd trafiał się leszcz a teraz... A po za tym jeszcze skomentuje to, że jak Ty na Warcie kule rzucasz to ciekawy jestem gdzie Ci popłyną? Bardziej chodzi o miejsce... (2014-07-30 08:47)
karwos33karwos33
0
A skąd Ci przyszło do głowy że łowię z koszykiem 100g? Wręcz przeciwnie, stosuję ultralekkie zestawy, niezależnie od tego czy łowię feederkiem czy batem, ale nie wiem czemu o tym wspominasz, bo ja nie mówię słowem o technice łowienia. Moja uwaga dotyczyła dociążenia zanęty na rzekę, i jest to powszechne i zazwyczaj wskazane działanie. Zanęta na Warcie nigdzie nie płynie, bo dociążam ją porządnie. Swoją drogą jeśli piszesz "przepis" na zanętę, to powinieneś napisać jaką łowisz techniką, przy jakim uciągu wody itp. bo inaczej rozrabia się zanętę pod spławik, a inaczej pod feeder. Niemniej w obu przypadkach na rzece dobrze jest ją dociążyć, choć w innych proporcjach. I naprawdę to nie są jakieś niemiłe uwagi z mojej strony, więc proszę nie bulwersuj się. Co do obfitości moich wód w ryby to myślę, że już gorzej być nie może, choć co do tego wędkarze z różnych rejonów kraju na pewno mogą się sprzeczać :) (2014-07-30 10:31)
ZielanZielan
0
To są krąpie a nie płocie... (2014-07-30 14:44)
bykuuubykuuu
0
Ty masz kartę? Nawet ryb nie rozpoznajesz hahahahaha (2014-07-30 19:44)
pawel75pawel75
0
Powiem tak... Niewątpliwie się Michale starałeś bo niby konkurs przecież i pewnie o to Ci chodziło głównie, ale jak koledzy powyżej zauważyli, płoci na zdjęciach nie widać :) Hmmm.... nie oceniam po prostu, ale Pozdrawiam (2014-07-30 20:17)
Michal8300Michal8300
0
przepraszam za pomyłkę, ale jestem początkującym wędkarzem i dobrze nie spojrzałem co mnie nie tłumaczy :( (2014-07-31 13:23)

skomentuj ten artykuł