Reklama

Wędziska spinningowe Konger Tiger Cross Maxx

08/08/2011 11:00

Wędziska spinningowe Konger Tiger Cross Maxx

Ze względu na to, że często widuje na forum zapytania odnośnie wędzisk spinningowych Kongera seria Tiger Cross Maxx, chciałem przybliżyć Wam cóż to jest za sprzęcik.
Osobiście posiadam te dwa kije. Pierwszy 3-18g. a drugi 7-25g.
Konger Tiger Cross Maxx cw: 3-18g. 270cm. (wklejanka).
Dł.transportowa 144cm.
Wędziska tego używam najdłużej do połowu kleni i okoni na Dunajcu. Miękka, szybka akcja oraz bardzo czuły kij, dzięki niemu wyczujemy prawie każde branie (pomijam okonie kilku centymetrowe).
Estetycznie wykonany, korkowa rękojeść, stopka z twardej gumy na dolniku oraz ta waga zaledwie 160g!
Miałem niegdyś ten kijek tylko starą wersję, która miała 7lat a nadal była łowna i technicznie w wyśmienitej kondycji, lecz sprzedałem na rzecz Cross Maxx’a, czego nie żałuję.
Mój kolega starszy stażem również używa tej wędki i jest bardzo zadowolony. Aby przedstawić możliwości tego wędziska podam kilka stoczonych bitew:
- Boleń 76cm. (3,21kg)
- Brzana 78cm. (waga nie znana)
- Szczupak 67cm. (ok. 3kg)
- Kleń 48cm. (ok. 2-2,5kg) 53cm. (ok. 2,5kg.).
- Sandacz (wypięty) myślę, że ok. 4-5kg.
Tak więc widzicie mimo iż jest to wklejanka wyśmienicie radzi sobie z większymi rybkami. Dlatego można troszkę potraktować ten kij jako „uniwersalny”.
Miałem do porównania, namacalnie i w trakcie łowienia wędzisko firmy Dragon seria Thytan Sensitive cw: 2-15g. i powiem tak, twardszy kij jak na wklejankę oraz cięższy o wadze 200g. A wiemy jak ważna jest waga sprzętu podczas wielogodzinnych wypraw.

Konger Tiger Cross Maxx cw: 7-25g. 270cm. Dł.transportowa 144cm.
To wędzisko również świetnie wykonane jak zresztą cała seria.
Waga o 10g. większa niż wklejanki, czyli 170g. Kij ten kupiłem głównie pod bolenia oraz brzanę, od czasu do czasu na szczupaka.
Super amortyzacja holowanej ryby, w początkowej fazie akcja szczytowa, która po krótkiej chwili zamienia się w akcję paraboliczną. Przy ataku bolenia, a większość z nas spinningistów wie jak ten typek atakuje, mamy teoretycznie 100% szans na zacięcie, ale zależy to od doświadczenia.

Ceny tych kijów nie są powalające, koszt około 130zł. Nie płacimy przy nich za firmę tak jak w przypadku innych producentów, lecz za jakość, a jest godna polecenia i uwagi. Oba wędziska polecam dla początkujących oraz zaawansowanych. Gdybym był kiedyś (haha) mistrzem świata w spinningu nigdy bym nie zamienił (w szczególności wklejanki) na inną wędkę.

Dzięki i pozdrawiam MRz.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama