Wiązanie mormyszek
Niby prosty temat, jednak tak się składa, że każdego sezonu zastanawiamy się jak tą mormyszkę prawidłowo zamocować do cieniutkiej żyłeczki 0,10mm, aby w końcu zapięta rybka, nie zeszła nam razem z łowną mormyszką. Problem rozwiązać można na przykładzie dwóch rodzajów mormyszek, z otworkiem i uszkiem. Generalnie węzeł, jaki stosuję do wiązania w jednym i drugim przypadku nie odbiega od tego stosowanego do wiązania haczyków z łopatką. Cała sztuka polega na właściwym napięciu żyłki podczas wykonywania węzła, a następnie jego dokładnym ściągnięciu i dociśnięciu do korpusu mormyszki, od strony kolanka haczyka. Do celów demonstracji stworzone zostały dwa nie najpiękniejsze, ale oddające charakter modele mormyszek. W przypadku mormyszki z uszkiem (zdj.1) przekładamy żyłkę prawą ręką w kierunku kolanka haczyka i przytrzymując żyłkę na kolanku wykonujemy pętelkę (2). Kciuk i palec wskazujący lewej ręki cały czas trzymają pętelką na kolanku, natomiast pozostałe palce lewej ręki przytrzymują końcówkę żyłki, podczas jej okręcania wokół trzonka haczyka (3). Podczas tej czynności omotkę wykonujemy prawą ręką, wykonują od pięciu, nawet do dziewięciu zwojów. Po wykonaniu wymaganej ilości zwojów przytrzymując pętlę i napiętą końcówkę żyłki, przychwytujemy wykonane zwoje palcami prawej ręki (4). Natomiast lewą ręką przewlekamy końcówkę żyłki w pętlę przy kolanku. Cały czas trzymając wykonany oplot zaciskamy przemiennie końcówkę żyłki i żyłkę główną, przesuwając węzeł do skraju mormyszki (5). Pozostaje tylko obciąć zbędną końcówkę i mormyszka zawiązana (6).
W przypadku mormyszki z otworem sposób wiązania węzła jest identyczny. Należy tylko żyłkę główną przełożyć przez otwór mormyszki ustawionej poziomo od strony, na którą patrzy grot haczyka. (rys 7,8)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze