Reklama

Zaranie wiosny nad jeziorem

02/03/2012 22:38
Zaranie wiosny nad jeziorem
Pierwsza sobota marca, dzień ciepły, wietrzny i pochmurny do południa. Lód aczkolwiek jeszcze gruby, to jednak podtopiony przy brzegach, z licznymi śladami białych pęcherzy, odparzeniami w pasach trzcin i przy pomostach, licznymi pęknięciami, jednym słowem niezbyt pewny na podlodowe wędkowanie. Jednak na porządny spacer nad jeziorem w poszukiwaniu pierwszych oznak charakterystycznych dla zarania wiosny pogoda idealna, tym bardziej, że nie zanosi się na wcześniej zapowiadany deszcz. W sosnowym lesie i w nadbrzeżnych olszynach aż roi się od sikorek bogatek i ich radosnego, intensywnego śpiewu. http://bit.ly/wmp12E .
Klucze gęsi przemieszczają się co chwilę w różnych kierunkach, że aż trudno ocenić dla niewprawnego oka ich gatunek . Roślinność jeszcze uśpiona. Jedynie olcha czarna szczyci się swoimi kotkami i zdrewniałymi owocostanami. Na bagnach szaro, jednak w rozmrożonych oczkach wodnych , pomiędzy licznymi szuwarami zielenią się jakieś roślinki. Pierwsza z brzegu, nierozpoznana o ciekawych listkach, podobnych do koniczynki, zimnolubna, wiecznie zielona nawet pod lodem. Tuż obok następna niespodzianka, niemniej piękny marek szerokolistny, którego gałązki podobne są do paproci. Północny i zachodni brzeg jest opanowany przez szarą, wysuszoną pałkę szerokolistną i trzcinę i jedynie w jednym miejscu rzuca się mocniej w oczy kępa sitowia leśnego z charakterystycznym kwiatostanem. Jego liście zdołały zachować przez zimę trochę zieleni.
Na leśnej ścieżce tuż na skraju lasu i brzegu jeziora czeka na nas zielona niespodzianka. W zaciszu, na lekko nasłonecznionych miejscach wśród listowia pełnią zieleni strzela szczypiorek czosnkowy. Idąc dalej brzegiem jeziora nagle aż strzela w oczy w tej szarzyźnie marcowego dnia, ocalały dziwnym trafem, pęk czerwonych owoców kaliny. Piękna kolorowa niespodzianka. Przy małym oczku, bezpośrednio przyległym do jeziora niedaleko zachodniej zatoki, napotykamy kępę situ rozpierzchłego, usadowioną w pasie trzcin i tataraku. Natomiast kawałek dalej pałkę szerokolistną, której grube brunatne kolby powoli pękają ukazując jasny puch. http://survival.strefa.pl/r/palka.htm . Tym sposobem, powoli przemieszczając się wzdłuż brzegu, przeprowadzono rozpoznanie oznak zarania wiosny. Niewiele jeszcze tego jak na początek, ale z dnia na dzień, przy słoneczniej pogodzie będzie coraz piękniej.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama