Do złożenia i zakupu tego zestawu spinningowego zmusiła mnie potrzeba. Łowiłem na spinning szczupaki i bolenie. Trafiało się sporo przyłowów w postaci kleni i jazi. Oczywiście już jako wędkarz który spędził sporo czasu nad wodą widziałem niedoskonałość zestawów spinningowych, których używałem do łowienia boleni gdy chciałem się zmierzyć celowo i świadomie z kleniem czy jaziem.
Zacząłem tradycyjnie, przewertowałem katalogi i oferty sklepów internetowych w poszukiwaniu wędziska. Gdy już miałem coś na oku patrzyłem też za kołowrotkiem do kija o wybranym ciężarze wyrzutowym i masie własnej.
Ostateczny wybór padł na kij Cormoran Black Star CM 2,7 m , cw.3-18 g. Był listopad a kij wycofany z katalogu na następny rok więc jego ceny poszły znacznie w dół. Oczywiście jakość się nie zmieniła i kij nic nie stracił.
Dane techniczne wędziska.Cormoran Black Star CM 2,7 m ,3-18 g.
długość :2,7 m cw. :3-18 g masa :140 g akcja :szybka przelotki :8 szt. Fuji uchwyt kołowrotka :Fuji długość transportowa:140 cm,dwuskładowe wyposażenie :pierścienie wyważające
Po tym zakupie zacząłem się rozglądać za kołowrotkiem. Z nawyku i przyzwyczajenia nadal szukałem w firmie Daiwa-Cormoran ale dodatkowo patrzyłem na ofertę Shimano bo miałem dobre zdanie i doświadczenia z ich kołowrotkami.
Mój wybór padł na kołowrotek Shimano Twin Power 2500XT-RB. Wahałem się jednak z powodu jego dość wysokiej ceny.Jednak wertowanie ofert sklepów internetowych przyniosło efekt. Trafiłem w jednym z nich na promocyjną cenę znacznie niższą od standardowej. To popchnęło mnie do podjęcia decyzji i zakupu.
Dane techniczne kołowrotka. Shimano Twin Power 2500 XT-RB.
masa :280 g przełożenie :5,0:1 łożyska :6+1 pojemność szpuli :0,20 mm/240 m
Nawinąłem na kołowrotek żyłkę 0,16 mm. Złożyłem zestaw spinningowy. Wyszedłem z domu na podwórko dokonać próby zestawu. Sąsiedzi mieli ubaw.:) Najważniejsze jednak że po próbie poskładałem kij i i wróciłem do domu zadowolony.Jutro próba "bojowa". Próba z wodą,próba z przynętami, i co najważniejsze próba z rybami. Dopracowałem jeszcze wyważenie kija do ręki pierścieniami w które jest wyposażony kij i zakończyłem swoją pracę na ten dzień.
Zacząłem łowić na jednej z znanych mi miejscówek gdzie łowię na feeder. Swoboda ruchów, spora ilość miejsca do machania kijem pozwoliła mi ocenić jaka masa przynęt współpracuje z wędziskiem. W czasie tych prób złowiłem okonia około 15 cm i pierwszego klenia około 25 cm. Uzbrojony już w wstępną wiedzę praktyczną o zestawie ruszyłem na swoje sprawdzone miejscówki spinningowo - kleniowe.
Czego tam nie było i co się nie działo. Trafiłem świetnie na taką próbę.Ryby nie były ogromne ale brań miałem sporo.Brały okonie i klenie.Zestaw sprawdził się bardzo dobrze. Wyholowałem dużo okoni i kilka kleni największy około 40 cm. Według mnie jak na pierwszy wypad z nowym zestawem poszło mi świetnie.
Później oczywiście sprzęt był ze mną wiele raz nad wodą ostatnio kilka dni temu. Wszystko pracuje jak powinno i bez awarii. Używam do tego zestawu przynęt 2-10 g, takie się sprawdzają najlepiej,kij pracuje pięknie i czuję pracę przynęty. Ogólnie uważam że złożyłem dobry zestaw w dobrej cenie.
Najmniejsze paprochy nie pracują dobrze na tym kiju,ale do nich mam inne wędzisko. Wędzisko które opiszę w następnym wpisie. Pozdrawiam wszystkich Kolegów.
Komentarze