U mnie dziś siadł na koniec wędkowania 63cm. Nawet brania nie widziałem tylko miałem zwijać żywcówkę jako ostatnią i niespodzianka:) A lało jak z cebra...
Druga wyprawa dzisiaj i kolejne niezapomniane przygody. Oto ten szczupak uderzał mi w przyneta 6 RAZY !!!!!!!! Prowadziłem kopytko i przy samym brzegu widze i czuje szczupaka ale puścił ;/ zrzucam kopytko w te samo miejsce i odrazu udezenie ale znowu sie spina i powtarzam czynnosć zanurzam i uderzenie .. i tak przez 15 min. :D Właściciel KAZAŁ nam je zabrać na kolacje :)
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź. Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
A o co ja mam się bać? Martwi mnie tylko rzeź tylu szczupaków i to wszystko. Zgodnie z RAPR, czy nie, to pogłowie szczupaka poszło dzisiaj na dno i nie wiem czy to takie OK. Nikogo nie krytykuję, że zabrał na kolację ryby, bo sam też zabieram, ale stwierdzam jedynie fakt spadku pogłowia szczupaka dzisiaj w całym kraju. Może nie?
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
Gdy dziś rano wybralem się wybrane przeze mnie miejsce to sie załamałem widząc ile aut stało przy tym łowisku gdy doszedłem nad wodę brzeg był obsadzony żywcami wędkarz koło wędkarza co 5 metrów było ich około 50 i każdy miał coś w siatce ja akurat do połowu szczupaka preferuje spinning. Oczywiście wyprawa zakączyła się sukcesem. Ale nie oszukujmy się że w tym dniu jest wyławiany szczupak tonami... i nic na to nie poradzimy
Bo to taka głupia moda nastała, że pierwszego trzeba naginac na szczupaka, nie wiem od czego to się zaczelo. Ja w zeszłym sezonie na esoxa celowo zasadzałem sie 3 razy- jesienią. I kilka razy ze spinningiem jak nie miałem zanety czy robaków na białą rybę.
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
Kolego tych nie wymiarowych to się nie zabiera "i tylko te wymiarowe"
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
ależ tak chłopaku właśnie jest, nie możesz zabrać więcej niż dwa szczupaki z łowiska, taki jest limit dobowy., no i oczywiście wymiar 50cm, ale jak się jest we dwóch na łódce to można zabrać cztery.
ja dziś byłem ze spinem, no i niestety lipa, dwa brania na 7 godzin to trochę mało, ale co dziwne frekwencja nie dopisała, tylko kilka łódek i to z rana później się wszyscy rozjechali, i zostałem sam na 343ha, wszystkie ryby moje......................Suwalszczyzna jest zawsze dwa tygodnie do tyłu od reszty kraju,..................... jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie.
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
To, że 1 maja wiele szczupaków kończy na talerzu to nic, w porównaniu z tym ile ich pada łupem do 1 maja i niestety nic się nie robi w tym kierunku żeby je chronić. Za małe są kary za kłusownictwo i dopóki się to nie zmieni to populacja szczupaka w Polsce z roku na rok będzie się zmniejszać.
U mnie dzisiaj na jeziorku wyciągneli ok 10 szt szczupaka a wędkarzy było cały dzień siedzieli i męczyli te szczupaczyny . U mnie dzisiaj było tak jak by nigdy szczupaków nie łowili . Spokój też mieli bo nie było kontroli to brali co szło .
Aż boję się pomyśleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
A o co ja mam się bać? Martwi mnie tylko rzeź tylu szczupaków i to wszystko. Zgodnie z RAPR, czy nie, to pogłowie szczupaka poszło dzisiaj na dno i nie wiem czy to takie OK. Nikogo nie krytykuję, że zabrał na kolację ryby, bo sam też zabieram, ale stwierdzam jedynie fakt spadku pogłowia szczupaka dzisiaj w całym kraju. Może nie?
no ale dzięki mądrym głowom z pzw, i tak większa część wróciła do wody, zwiększenie wymiaru ochronnego, zmniejszenie limitu dobowego to daje nam około 50% mniej odłowionych ryb niż w zeszłym roku, składki można podnieść, bo ryb przecież przybędzie, przybędzie też kasy bo na zarybianie mniej pieniędzy się wyda. :)
zwiększenie wymiaru ochronnego, zmniejszenie limitu dobowego to daje nam około 50% mniej odłowionych ryb niż w zeszłym roku,
Chyba żartujesz 10% to jest max
Pozdrawiam.
Nawet nie wiem czy 10%... U mnie trzepia szczupaki caly rok, zeby sie tylko nachapac...
i jeszcze sie chwala okazami po 35cm
Zakazy i obostrzebia nic w Polsce nie zmienia, niestety taki kraj... Nawet jakby wymiar byl 70cm to i tak nic to nie zmieni niestety...
na swoim przykładzie wiem że to będzie około 50% jeżeli 3szt to było 100%, to jedna sztuka jest równa 33% biorąc pod
uwagę że co czwarty, piąty, szczupak jest wymiarowy i ma przynajmniej
50cm to też da nam około 20%, więc jak dla mnie rachunek jest bardzo
prosty, a to że kłusują przez cały rok to nie nowina i ten rok nie jest
pierwszym w którym się kłosuje
nigdy nie byłem jeszcze na rozpoczęciu sezonu spiningowego bo drażni mnie tłok nad wodą,poczekam aż będzie luźniej i wtedy porzucam a jak coś weźmie to też będzie fajnie a jak nie to i tak będzie zajebiście. ŁOWIMY DLA PRZYJEMNOŚCI A NIE DLA MIĘSA Najważniejsza jest moim zdaniem walka z rybą,może piszę tak że ryb nie lubię jeść,po prostu mi nie smakują
Dzisiaj niestety wyjazd jak na złość był porażka...
U mnie jak w przeciwienstwie u wiekszosci kolegów pieknie swiecilo slonce lekko powiewial wiatr. Ani kropeczki deszczu.
Przyczyna braku dzisiaj ryby był po pierwsze, malutka dziurka w pontonie gdyż na zbiorniku ktorym odwiedzalem dzisiaj nie ma gdzie spinowac z brzegu odpuscilem sobie.
Pojechalem na niesprawdzony odcinek prosny. Siedzialem z 5-6h bez przerwy prawie tylko chwilka na jedzienie i nic... ani pukniecia... szkoda pobawil bym sie z jakims szczupłym :)
Pozdrawiam, połamania kija, łówmy dla przyjemnosci nie dla jedzienia ;)
1 maja- Kto pobił rekord szczupaka ? :)
Szczupak 51 cm . :)
a to moja 49 cm sztuka
a to moja sztuka 49 cm hehe
U mnie dziś siadł na koniec wędkowania 63cm. Nawet brania nie widziałem tylko miałem zwijać żywcówkę jako ostatnią i niespodzianka:) A lało jak z cebra...
a to moja sztuka 49 cm hehe
64 cm 2,5kg
64cm 2,5kg
ja dzis oczywiście łowiłem lało ale złowiłem 46cm i 54cm 2 ladne sztuki
;] zdjec jak zawsze nie zrobiłem :]
Hehe ja złowiłem 3 krokodyle po 30 cm:))oczywiście do wody.Zarez z ojcem było ich 7
57 cm
Mięsiarz
ja złowiłem 56cm.po za tym kolega wyżej miał prawo wziąć tego szczupaka sam wziąłem 2 na obiad i powiem że smaczne były.
Mięsiarz
jestes wegeterianinem ze kogos od miesiarzy wyzywasz? :P
Ładna pięcdziesiątka siódemka :) A groszkiem się nie przejmuj czysta zazdrość...
Ja na szczupaka nie startuje - może jesienią.
ja pojutrze sie wybieram na kaczodzioba ^^
Druga wyprawa dzisiaj i kolejne niezapomniane przygody. Oto ten szczupak uderzał mi w przyneta 6 RAZY !!!!!!!! Prowadziłem kopytko i przy samym brzegu widze i czuje szczupaka ale puścił ;/ zrzucam kopytko w te samo miejsce i odrazu udezenie ale znowu sie spina i powtarzam czynnosć zanurzam i uderzenie .. i tak przez 15 min. :D Właściciel KAZAŁ nam je zabrać na kolacje :)
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
42cm. oczywiście wrócił do wody zresztą jak każda moja ryba :)
Mięsiarz
ZAZDROŚNIK ?
Ja poluje byłem na wielu jeziorach lecz nic morze ktoś mi doradzi jakie jezioro wybrac mieszkam w Pile.
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
Jeden z 4 złapanych 75cm 3,2kg pozostałe od52cm-60
jeden z 4 75cm 3,2kg pozostałe 52-60cm niezły wynik jak na rozpoczęcie sezonu ;) Pozdrawiam i zycze udanych wyników
Jeden z 4 75cm 3,2kg pozostałe to 52, 55, 60 Pozdrawiam i życzę połamania ;)
Mięsiarz
ZAZDROŚNIK ?
Nic dodać nic ująć.
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
A o co ja mam się bać? Martwi mnie tylko rzeź tylu szczupaków i to wszystko. Zgodnie z RAPR, czy nie, to pogłowie szczupaka poszło dzisiaj na dno i nie wiem czy to takie OK. Nikogo nie krytykuję, że zabrał na kolację ryby, bo sam też zabieram, ale stwierdzam jedynie fakt spadku pogłowia szczupaka dzisiaj w całym kraju. Może nie?
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
Gdy dziś rano wybralem się wybrane przeze mnie miejsce to sie załamałem widząc ile aut stało przy tym łowisku gdy doszedłem nad wodę brzeg był obsadzony żywcami wędkarz koło wędkarza co 5 metrów było ich około 50 i każdy miał coś w siatce ja akurat do połowu szczupaka preferuje spinning. Oczywiście wyprawa zakączyła się sukcesem. Ale nie oszukujmy się że w tym dniu jest wyławiany szczupak tonami... i nic na to nie poradzimy
Bo to taka głupia moda nastała, że pierwszego trzeba naginac na szczupaka, nie wiem od czego to się zaczelo. Ja w zeszłym sezonie na esoxa celowo zasadzałem sie 3 razy- jesienią. I kilka razy ze spinningiem jak nie miałem zanety czy robaków na białą rybę.
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
RAPR
- troć jeziorowa, troć wędrowna, łosoś, sandacz, szczupak, sieja, boleń, /łącznie/ 2 szt.
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
Kolego tych nie wymiarowych to się nie zabiera "i tylko te wymiarowe"
Połowili pojedli a ja wam smacznego nie życzę
Moim zdaniem powinno być ograniczenie dotyczące zabierania ryb z łowiska oprócz wymiaru w danym łowisku np. do szczupaka te 50 cm to wolno zabrać tylko takie 2 ryby i tylko te wymiarowe , a nie wszystko co popadnie -,-
ależ tak chłopaku właśnie jest, nie możesz zabrać więcej niż dwa szczupaki z łowiska, taki jest limit dobowy., no i oczywiście wymiar 50cm, ale jak się jest we dwóch na łódce to można zabrać cztery.
ja dziś byłem ze spinem, no i niestety lipa, dwa brania na 7 godzin to trochę mało, ale co dziwne frekwencja nie dopisała, tylko kilka łódek i to z rana później się wszyscy rozjechali, i zostałem sam na 343ha, wszystkie ryby moje......................Suwalszczyzna jest zawsze dwa tygodnie do tyłu od reszty kraju,..................... jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie.
Aż boję się pomysleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
To, że 1 maja wiele szczupaków kończy na talerzu to nic, w porównaniu z tym ile ich pada łupem do 1 maja i niestety nic się nie robi w tym kierunku żeby je chronić. Za małe są kary za kłusownictwo i dopóki się to nie zmieni to populacja szczupaka w Polsce z roku na rok będzie się zmniejszać.
u mnie 57 cm padł waga 1,46 kg i oczywiście wrócił do wody, gdyż na zawodach padł ale niestety dał mi 4 miejsce a do podium bylo blisko :))
U mnie dzisiaj na jeziorku wyciągneli ok 10 szt szczupaka a wędkarzy było cały dzień siedzieli i męczyli te szczupaczyny . U mnie dzisiaj było tak jak by nigdy szczupaków nie łowili . Spokój też mieli bo nie było kontroli to brali co szło .
Aż boję się pomyśleć ile szczupaków tak ogólnie (tylko dzisiaj) poległo na wszystkich łowiskach...... Rzeź.
Jeżeli wszystko zgodnie z REGULAMINEM to jest OK! Więc nie bój się.
A o co ja mam się bać? Martwi mnie tylko rzeź tylu szczupaków i to wszystko. Zgodnie z RAPR, czy nie, to pogłowie szczupaka poszło dzisiaj na dno i nie wiem czy to takie OK. Nikogo nie krytykuję, że zabrał na kolację ryby, bo sam też zabieram, ale stwierdzam jedynie fakt spadku pogłowia szczupaka dzisiaj w całym kraju. Może nie?
no ale dzięki mądrym głowom z pzw, i tak większa część wróciła do wody, zwiększenie wymiaru ochronnego, zmniejszenie limitu dobowego to daje nam około 50% mniej odłowionych ryb niż w zeszłym roku, składki można podnieść, bo ryb przecież przybędzie, przybędzie też kasy bo na zarybianie mniej pieniędzy się wyda. :)
U mnie 69 cm 2,05kg
zwiększenie wymiaru ochronnego, zmniejszenie limitu dobowego to daje nam około 50% mniej odłowionych ryb niż w zeszłym roku,
Chyba żartujesz 10% to jest max
Pozdrawiam.
szkoda mi tych szczupłych i nie dziwi mnie że pogłowie tej pięknej rybki spada a szczególnie gdy widzi się takie zdjęcie jak u kolegi MichŁSpin
zwiększenie wymiaru ochronnego, zmniejszenie limitu dobowego to daje nam około 50% mniej odłowionych ryb niż w zeszłym roku,
Chyba żartujesz 10% to jest max
Pozdrawiam.
Nawet nie wiem czy 10%... U mnie trzepia szczupaki caly rok, zeby sie tylko nachapac...
i jeszcze sie chwala okazami po 35cm
Zakazy i obostrzebia nic w Polsce nie zmienia, niestety taki kraj... Nawet jakby wymiar byl 70cm to i tak nic to nie zmieni niestety...
zwiększenie wymiaru ochronnego, zmniejszenie limitu dobowego to daje nam około 50% mniej odłowionych ryb niż w zeszłym roku,
Chyba żartujesz 10% to jest max
Pozdrawiam.
Nawet nie wiem czy 10%... U mnie trzepia szczupaki caly rok, zeby sie tylko nachapac...
i jeszcze sie chwala okazami po 35cm
Zakazy i obostrzebia nic w Polsce nie zmienia, niestety taki kraj... Nawet jakby wymiar byl 70cm to i tak nic to nie zmieni niestety...
na swoim przykładzie wiem że to będzie około 50%jeżeli 3szt to było 100%, to jedna sztuka jest równa 33% biorąc pod uwagę że co czwarty, piąty, szczupak jest wymiarowy i ma przynajmniej 50cm to też da nam około 20%, więc jak dla mnie rachunek jest bardzo prosty, a to że kłusują przez cały rok to nie nowina i ten rok nie jest pierwszym w którym się kłosuje
nigdy nie byłem jeszcze na rozpoczęciu sezonu spiningowego bo drażni mnie tłok nad wodą,poczekam aż będzie luźniej i wtedy porzucam a jak coś weźmie to też będzie fajnie a jak nie to i tak będzie zajebiście.
ŁOWIMY DLA PRZYJEMNOŚCI A NIE DLA MIĘSA
Najważniejsza jest moim zdaniem walka z rybą,może piszę tak że ryb nie lubię jeść,po prostu mi nie smakują
witajcie panowie.Gdzie szukacie szczupaka?w jakich miejscach na jeziorze? jutro zamierzam połowić i cenne rady mi się przydadzą:)
[URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/73206348587836745976.jpg[/IMG][/URL]
dzien przed 1 maja, oczywiscie wrocil do wody i na jutro ma przyprowadzic dziadkow
dzien przed 1 maja, oczywiscie wrocil do wody i na jutro ma przyprowadzic dziadkow
Jak czytam wasze wypowiedzi to wydaje mi sie że martwicie sie na zapas.Połowiliście szczupaki i je wypuściliście.
Może zakzać połowu szczupaka na 5 lat i będziemy mieli eldorado.....
GÓWN...... PRAWDA !!!!!!!!!!!
To tak jak z grzybiarzami w lesie jak niema okazałych prawdziwków to zbierają te małe bo przeciesz "jak nie on to ktoś inny je weźmie"
Dzisiaj niestety wyjazd jak na złość był porażka...
U mnie jak w przeciwienstwie u wiekszosci kolegów pieknie swiecilo slonce lekko powiewial wiatr. Ani kropeczki deszczu.
Przyczyna braku dzisiaj ryby był po pierwsze, malutka dziurka w pontonie gdyż na zbiorniku ktorym odwiedzalem dzisiaj nie ma gdzie spinowac z brzegu odpuscilem sobie.
Pojechalem na niesprawdzony odcinek prosny. Siedzialem z 5-6h bez przerwy prawie tylko chwilka na jedzienie i nic... ani pukniecia... szkoda pobawil bym sie z jakims szczupłym :)
Pozdrawiam, połamania kija, łówmy dla przyjemnosci nie dla jedzienia ;)