Reklama
  • Artur z Ketrzyna2012-10-17 23:20:48

    Już niebawem Wybory w PZW, więc działajmy
    http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,juz-niebawem-wybory-w-pzw-wiec-dzialajmy,53777

    Tylu tu takich narzekających, tylu tu takich mądrych...
    Ciekaw jestem ilu z nich uda się na walne zebranie we własnym kole w celu głosowania nad jego przyszłością?

    Powiedzcie kto z Was się uda na te zebranie? I czy wie na kogo będzie głosował? A może któryś z was chce kandydować?

  • SZUWARdragon2 2012-10-17 23:34:43

    Ja mam za daleko;-)))

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-18 05:13:04

    Bede kandydował, co se bede żałował... ;)))

  • 89krzysztof 2012-10-18 06:43:10

    Jeszcze miesiąc temu miałbym problem z dojechaniem do mojego koła. Zawsze ktoś jeździł i jakoś tak nie pamiętałem drogi :)) 

  • Reklama
  • halski021 2012-10-18 10:10:19

    Będę jak zawsze od 43 lat.Opuściłem tylko jedno walne zebranie z powodu choroby.Jaka u nas frekfencja można zobaczyć na mojej stronie relację z poprzedniego.

  • jarekk 2012-10-18 10:35:59

    Zmian żadnych nie będzie. To tylko kolejne przetasowanie - z komisji rewizyjnych do zarządu, z zarządu do sądu koleżeńskiego, z sądu koleżeńskiego do komisji rewizyjnej :) PZW jest mechanizmem doskonałym dzięki nam - wędkarzom. Jesteśmy zbyt skłóceni, małostkowi i leniwi żeby dokonać rzeczywistych, systemowych zmian w stowarzyszeniu. Nawet jeżeli na szczeblu koła uda się pogonić zgnuśniałego prezesa, to i tak nie oznacza to żadnej zmiany. Najlepiej nie podejmować więc tematu, bo to tylko pokazuje naszą słabość. W najlepszym wypadku po "zmianach" będzie tak jak jest obecnie. Za parę lat, przed kolejnymi wyborami odkopiemy tego posta i będzie on znowu aktualny :) Zapiszę link, bo przed poprzednimi wyborami pisałem identycznie i nie mogę teraz tego odnaleźć :)

  • carpmaniac13 2012-10-18 10:46:29

    po co głosować skoro i tak lepiej nie będzie...?

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-18 11:35:53

    jak będziecie już się kłócić na tych zabraniach, to podejmijcie temat Opłaty Sportowej.

    Opłata Sportowa
    Połów sportowy ryb w dowolnym zbiorniku, rzece podległej PZW.

    Proponowane warunki:
    metody połowu zgodnie z regulaminem PZW,

    Warunki dodatkowe:
    kotwice bez zadziorów, aby można było łatwo i bez szkody uwolnić rybę i wypuścić,wędkarz nie może mieć ze sobą siatki na ryby jak i żadnego innego pojemnika do przechowywania ryb. Wszystko co złowi, dokumentuje i wypuszcza na wolność,zgodnie z powyższym wędkarz nie może zabrać żadnej złowionej ryby,
    zakaz połowu na boczny trok.

    Opłaty:

    Dla członków PZW: 50-100 zł rok

    Dla niezrzeszonych: 200-300 zł rok (wszystkie wody włącznie z łowiskami specjalnymi etc). 

    Kara za złamanie warunków (zadziory, boczny trok, siatka na ryby, zabrana ryba): 1000 zł. 

    Cel:

    Środki przeznaczone na promocje wędkarstwa wśród młodzieży, festyny i pikniki wędkarskie. Nadwyżki środków można by przeznaczyć na zarybianie, badania ichtiologiczne, czy choćby budowę pomostów wędkarskich czy parkingów w pobliżu łowisk. Zarządzanie składką powinno być jawne. Co roczny bilans: ile wpłynęło, na co zostanie wydane i w jakich kwotach.


    Jest wielu wędkarzy, którzy by skorzystali z tego. Myślę, że wpłynie to korzystnie na wędkarstwo jako takie, zmniejszy kłusownictwo. Poza tym wędkarze zyskają trochę wolności i komfortu. Będąc gdzieś na wczasach, w podróży, będzie się można legalnie wybrać na ryby (czyt. łono przyrody) i pobawić w kotka i myszkę z rybką ;-) Więcej legalnych wędkarzy, to też większa kontrola wód i tego co się na nich dzieje. Ci, którzy łowią legalnie chętnie przekazują niepokojące sygnały do odpowiednich organów.

    Warto przedyskutować temat.

  • Reklama
  • MarekW83 2012-10-18 15:23:00

    jak będziecie już się kłócić na tych zabraniach, to podejmijcie temat Opłaty Sportowej.

    Opłata Sportowa
    Połów sportowy ryb w dowolnym zbiorniku, rzece podległej PZW.

    Proponowane warunki:
    metody połowu zgodnie z regulaminem PZW,

    Warunki dodatkowe:
    kotwice bez zadziorów, aby można było łatwo i bez szkody uwolnić rybę i wypuścić,wędkarz nie może mieć ze sobą siatki na ryby jak i żadnego innego pojemnika do przechowywania ryb. Wszystko co złowi, dokumentuje i wypuszcza na wolność,zgodnie z powyższym wędkarz nie może zabrać żadnej złowionej ryby,
    zakaz połowu na boczny trok. 

    Czyli ja już mam opłatę sportową a o tym nie wiedziałem ;) . Rozumiem , że założenie tego projektu jest takie , że ta opłata obowiązywałaby w całym kraju ? - żeby nie szukać biur okręgów , poczty itd. Jeżeli tak ,to ja jestem za tylko jak to przepchnąć skoro u mnie w okręgu nie można wnieść opłaty za wędkowanie dla osoby niezrzeszonej ani w rybaczówce na Pogorii , ani przelewem internetowym - tylko na poczcie albo w siedzibie okręgu . U nas przelew internetowy dla "betonów" z PZW jest jakąś kosmiczną technologią (a w Częstochowie nie jest a to raptem 80 km) a Ty tu wyjeżdżasz z jakimiś nowościami .

    Tak czy siak projekt godny uwagi .

    Pozdrawiam,

    Marek



  • msjack 2012-10-18 18:25:40

    jak będziecie już się kłócić na tych zabraniach, to podejmijcie temat Opłaty Sportowej.

    Opłata Sportowa
    Połów sportowy ryb w dowolnym zbiorniku, rzece podległej PZW.

    Proponowane warunki:
    metody połowu zgodnie z regulaminem PZW,

    Warunki dodatkowe:
    kotwice bez zadziorów, aby można było łatwo i bez szkody uwolnić rybę i wypuścić,wędkarz nie może mieć ze sobą siatki na ryby jak i żadnego innego pojemnika do przechowywania ryb. Wszystko co złowi, dokumentuje i wypuszcza na wolność,zgodnie z powyższym wędkarz nie może zabrać żadnej złowionej ryby,
    zakaz połowu na boczny trok.

    Opłaty:

    Dla członków PZW: 50-100 zł rok

    Dla niezrzeszonych: 200-300 zł rok (wszystkie wody włącznie z łowiskami specjalnymi etc). 

    Kara za złamanie warunków (zadziory, boczny trok, siatka na ryby, zabrana ryba): 1000 zł. 

    Cel:

    Środki przeznaczone na promocje wędkarstwa wśród młodzieży, festyny i pikniki wędkarskie. Nadwyżki środków można by przeznaczyć na zarybianie, badania ichtiologiczne, czy choćby budowę pomostów wędkarskich czy parkingów w pobliżu łowisk. Zarządzanie składką powinno być jawne. Co roczny bilans: ile wpłynęło, na co zostanie wydane i w jakich kwotach.


    Jest wielu wędkarzy, którzy by skorzystali z tego. Myślę, że wpłynie to korzystnie na wędkarstwo jako takie, zmniejszy kłusownictwo. Poza tym wędkarze zyskają trochę wolności i komfortu. Będąc gdzieś na wczasach, w podróży, będzie się można legalnie wybrać na ryby (czyt. łono przyrody) i pobawić w kotka i myszkę z rybką ;-) Więcej legalnych wędkarzy, to też większa kontrola wód i tego co się na nich dzieje. Ci, którzy łowią legalnie chętnie przekazują niepokojące sygnały do odpowiednich organów.

    Warto przedyskutować temat.


    A może wprowadzić zakaz  wędkowania wszelkimi skutecznymi metodami? Nie byłoby sporów między zwolennikami konkretnej metody. Zezwolić jedynie włodarzom PZW na odłowy "kontrolowane" i byłoby posprzątane.To jest mój postulat.

  • Artur z Ketrzyna 2012-10-18 20:04:02

    Zmian żadnych nie będzie. To tylko kolejne przetasowanie - z komisji rewizyjnych do zarządu, z zarządu do sądu koleżeńskiego, z sądu koleżeńskiego do komisji rewizyjnej :) PZW jest mechanizmem doskonałym dzięki nam - wędkarzom. Jesteśmy zbyt skłóceni, małostkowi i leniwi żeby dokonać rzeczywistych, systemowych zmian w stowarzyszeniu. Nawet jeżeli na szczeblu koła uda się pogonić zgnuśniałego prezesa, to i tak nie oznacza to żadnej zmiany. Najlepiej nie podejmować więc tematu, bo to tylko pokazuje naszą słabość. W najlepszym wypadku po "zmianach" będzie tak jak jest obecnie. Za parę lat, przed kolejnymi wyborami odkopiemy tego posta i będzie on znowu aktualny :) Zapiszę link, bo przed poprzednimi wyborami pisałem identycznie i nie mogę teraz tego odnaleźć :)


    Nie mów że nawet jak zmienią się władze w kole, to nic nie zmieni. Bo może i taki prezes dużo nie wskóra. Ale zawsze coś. Naprzykład konkretne zarybienie danym gatunkiem ryby (a nie jak dotychczas co okręgowi było wygodne), Niech założy specjalne łowisko z zakazem odłowu siecią itd.
    Niech to będzie 1 łowisko, niech 2 wymuszone zarybienia na rok.
    To nie mów że nic to nie zmieni. Bo lepiej tyle niż nic. A jak się zgrają wszyscy to i więcej osiągną, i to znacznie więcej...

  • pablo2510 2012-10-18 21:45:49

    Witam serdecznie ja opowiem moją sytuację. Ciężko jest zmienić wszystko, ale małymi kroczkami można dojść do celu. W tym roku wstąpiłem do Koła jako członek kapitanatu sportowego. Powiedziałem ludziom że trzeba zorganizować więcej zawodów niż trzy w ciągu roku. Udało mi się zorganizować siedem plus GPX KOŁA. Kiedy powiedziałem że może poszukamy sponsorów to mnie wyśmiali, a mi udało się załatwić 17 sponsorów na łączną kwotę 7 tys. zł.  na każdych zawodach były nagrody. Są też sytuację kiedy byłem odrzucany kiedy chciałem zarybić nasze stawy i dostałem kategoryczne nie od zarządu. Mimo wszystko dalej walczę i w tym roku będe startował w wyborach na prezesa. Pamiętajcie, że każdy z was może zmienić sytuację w kołach, że to wy odpowiadacie za swoje Koła i za to kto sprawuje w nich władze. To wy możecie je zmienić nie wszystko od razu można zmienić ale konsekwencja, praca, dążenie do celu i cierpliwość to są podstawy do naprawy i poprawy PZW. Nie można tylko narzekać trzeba działać dajcie dojść do władzy młodym bo to w nich nadzieja, bo oni chcą pracować i mają fajne pomysły i nowe perspektywy na przyszłość. Sam mam 26 lat i próbuję coś zmienić ale sam tego nie zrobie, w grupie siła.  

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-10-18 21:56:10

    Czyli ja już mam opłatę sportową a o tym nie wiedziałem ;) . Rozumiem , że założenie tego projektu jest takie , że ta opłata obowiązywałaby w całym kraju ? - żeby nie szukać biur okręgów , poczty itd. Jeżeli tak ,to ja jestem za tylko jak to przepchnąć skoro u mnie w okręgu nie można wnieść opłaty za wędkowanie dla osoby niezrzeszonej ani w rybaczówce na Pogorii , ani przelewem internetowym - tylko na poczcie albo w siedzibie okręgu . U nas przelew internetowy dla "betonów" z PZW jest jakąś kosmiczną technologią (a w Częstochowie nie jest a to raptem 80 km) a Ty tu wyjeżdżasz z jakimiś nowościami .

    Tak czy siak projekt godny uwagi .

    Pozdrawiam,

    Marek


    Tak, założenie jest takie, aby działało to w całym kraju. Płacisz swoje, czyli składkę członkowską, opłatę za użytkowanie wód w swoim okręgu - te ryby zabierasz zgodnie z regulaminem, i dokupujesz sportową za 50zł - możesz łowić dla relaksu w całym kraju na wszystkich wodach (nawet prywatnych) ale prowadzisz w zamian statystykę, zgłaszasz zauważone nieprawidłowości.

    PS. Co do opłat w Twoim okręgu, to każde stowarzyszenie musi mieć jakiś rachunek bankowy, więc nie widzę problemu z przelewem...


  • Romuald55 2012-10-18 23:15:32

    Żeby konstruktywnie dyskutować na te tematy,trzeba choć przeczytać Statut PZW,Ustawę o stowarzyszeniach,Ustawę o ochronie środowiska,Ustawę prawo wodne no i oczywiście Ustawę o rybactwie śródlądowym.Nie będą wypisywane wtedy takie dyrdymały jakie można przeczytać na tym forum.

  • JKarp 2012-10-19 08:23:23

    Żeby konstruktywnie dyskutować na te tematy,trzeba choć przeczytać Statut PZW,Ustawę o stowarzyszeniach,Ustawę o ochronie środowiska,Ustawę prawo wodne no i oczywiście Ustawę o rybactwie śródlądowym.Nie będą wypisywane wtedy takie dyrdymały jakie można przeczytać na tym forum.

    CześćNie obraź się Romualdzie ale właśnie w ten sposób działa większość zarządów kół.Na każdy konstruktywny wniosek odpowiadają -" trzeba choć przeczytać Statut PZW,Ustawę o stowarzyszeniach,Ustawę o ochronie środowiska,Ustawę prawo wodne no i oczywiście Ustawę o rybactwie śródlądowym." . Mówią tak -  wy koledzy się nie znacie więc zanim coś powiecie zapoznajcie się z Ustawą o -.... (odpowiednią wpisać). A przecież normalna kolej rzeczy i logika mówi, że skoro ktoś coś wnioskuje czy postuluje a jest to nawet powiedzmy niezgodne z prawem należy wytłumaczyć ten fakt opierając się na zapisach. Co gorsze często jak nawet coś jest zgodne z prawem i można to zrobić i tak usłyszymy, że wy się nie znacie..A wychodzi bardzo często, że same władze zupełnie nie znają prawa np wnioskując o karę, której żaden zapis nie przewiduje ( prawda Jarek ? ).Nasze pisanie to zawracanie kijem Wisły;-) jarekk napisał:"  Zmian żadnych nie będzie. To tylko kolejne przetasowanie - z komisji rewizyjnych do zarządu, z zarządu do sądu koleżeńskiego, z sądu koleżeńskiego do komisji rewizyjnej :) PZW jest mechanizmem doskonałym dzięki nam - wędkarzom. Jesteśmy zbyt skłóceni, małostkowi i leniwi żeby dokonać rzeczywistych, systemowych zmian w stowarzyszeniu. Nawet jeżeli na szczeblu koła uda się pogonić zgnuśniałego prezesa, to i tak nie oznacza to żadnej zmiany. Najlepiej nie podejmować więc tematu, bo to tylko pokazuje naszą słabość. W najlepszym wypadku po "zmianach" będzie tak jak jest obecnie. Za parę lat, przed kolejnymi wyborami odkopiemy tego posta i będzie on znowu aktualny :) Zapiszę link, bo przed poprzednimi wyborami pisałem identycznie i nie mogę teraz tego odnaleźć :)" I z tym się zgadzam. 
    Artur mam jeszcze jedno pytanie - po co w Twojej wypowiedzi ta mała złośliwość: "  Tylu tu takich narzekających, tylu tu takich mądrych..." Mogę Ci powiedzieć, że każda władza w tym PZW nie lubi mądrych. Dlatego pozwala " niby działać " ale spróbuj naprawdę coś zrewolucjonizować - patrz cytat z wypowiedzi Romualda. JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-19 08:42:44

    Żeby konstruktywnie dyskutować na te tematy,trzeba choć przeczytać Statut PZW,Ustawę o stowarzyszeniach,Ustawę o ochronie środowiska,Ustawę prawo wodne no i oczywiście Ustawę o rybactwie śródlądowym.Nie będą wypisywane wtedy takie dyrdymały jakie można przeczytać na tym forum.

    Przysiądę się do tego w długie zimowe wieczory. Do wiosny będę miał sporo czasu na zapoznania się i jako już członek będę miał coś do powiedzenia na zebraniu ;-)

  • ryukon1975 2012-10-19 09:44:51

    Opłaty:

    Dla członków PZW: 50-100 zł rok

    Dla niezrzeszonych: 200-300 zł rok (wszystkie wody włącznie z łowiskami specjalnymi etc). 

    Kara za złamanie warunków (zadziory, boczny trok, siatka na ryby, zabrana ryba): 1000 zł.







    Tu właśnie tkwi porażka PZW.Dlaczego jedni mają płacić więcej a inni mniej?

    Niech wszyscy płacą po 175 zł.Wtedy tacy jak ja wzięci pod skrzydła PZW dla sztuki w gromadzie ( sześciuset tysięcy) a nie chcący nic dawać PZW i nic od niego nie otrzymujący członkowie odejdą.W PZW zostanie 100 000 "chcących" chodzić na zebrania i przyznawać sobie przywileje.Oczywiście wody musiałyby być w takim przypadku niezależne od PZW.Wody musiały by przejąć władze państwowe, niestety jakoś nie wykazują do tego chęci więc jest jak jest.Wesoło,a PZW ma wielu członków ale tylko na papierze jednak władzom PZW najwyraźniej to odpowiada bo nic w tym kierunku nie zrobiły przez wiele,wiele lat.:)



  • Reklama
  • jurek 2012-10-19 14:44:03

    Dobrze napisało kilku kolegów ........... Po prostu trzeba chcieć .........

    jarekk, link możesz sobie skopiować ( wybory są co 4 lata , a wtedy Ciebie jeszcze tu nie było , więc może pisałeś gdzie indziej ) . Zresztą jesteś vice-Prezesem swojego Koła , więc coś o tym wiesz .

    Nie może być jednolita opłata , ani dopłata do innych Okręgów , bo każdy Okręg zarządza różnymi kwotami . Jedne Okręgi są bogate , a drugie biedne . Opłata w poszczególnych Okręgach przekłada się na ilość członków ( wędkarzy ) , na ilość wody w ha .
    Więc tam gdzie jest opłata 150 zł , to nie będzie porozumienia z Okręgiem , gdzie opłaty są ponad 300 zł , bo te bogatsze Okręgi by upadły , to jest wolny rynek i demokracja .


    Więc mamy chwilę czasu do Wyborów , by Ci chcący zapoznali się ( przeczytali ) wszelkie Ustawy , Rozporządzenia , Statut itp. Przynajmniej w Kołach możemy coś zmienić , potem wybrać delegatów , ale trzeba chcieć pójść na Walne Sprawozdawczo-Wyborcze Zebranie swojego Koła Wędkarskiego , a nie tylko narzekać .

  • pablo2510 2012-10-19 20:22:15

    Tak jak mówisz Panie Jurku. Idźmy na wybory bo to my wszyscy decydujemy jak będzie wyglądać przyszłość tego co kochamy. A Ci, którzy mówią nie można, nie da się, nie warto to niech nie pchają się do zarządów bo takich ludzi już mamy i to jest powód dzisiejszej sytuacji PZW. A dla działaczy ruszcie tyłki, organizujcie zawody, szukajcie sponsorów, zachęcajcie nowych wędkarzy, otwierajcie Szkółki Wędkarskie dla młodzieży, organizujcie imprezy rodzinne, nie ŻAŁUJCIE pieniędzy na zarybianie, kontrolujcie wody, bo po to jest straż społeczna, bo o to wszystkim w tym chodzi.

  • Romuald55 2012-10-19 21:40:04

    Nie gniewam się Janusz...ale żeby zrozumieć pewne mechanizmy panujące z PZW przedstawię przykład ze swojego podwórka.Okręg jeleniogórski ma podpisane tzw. porozumienie dolnośląskie.Polega to na tym że wszystkie cztery okręgi dolnośląskie maja jednakową opłatę,jeden rejestr połowów,jedno pozwolenie i nie ma problemu z łowieniem i znajomością dodatkowych przepisów z w ramach tych okręgów.Problem w tym że jest połączona składka na wody nizinne i górskie.Koledzy wędkarze w większości kół okręgu jeleniogórskiego postulowali o rozdzielenie tych składek.Niby nic prostszego ale niestety nie.Pozostałe okręgi na to się nie zgadzają.Okręg jeleniogórski musiałby wystąpić z porozumienia.Skutkuje to każdorazowym podpisywaniem porozumień z pozostałymi w porozumieniu okręgami.Okręgi te na pewno wprowadzą wtedy dopłatę okręgową w wys prawdopodobnie 50% ze względu że będą musieli dopłacać na wody górskie...okręg wrocławski ich nie posiada.Skutek będzie taki że wędkarze z okręgu jeleniogórskiego będą musieli dopłacać jeśli będą chcieli łowić na Odrze i to na odcinku dwóch okręgów czyli od Oławy po Głogów.Gdyby to tylko o to chodziło to pal licho.Jest poważniejszy problem...okręg wrocławski posiada ośrodek zarybieniowy Szczodre.Porozumienie daje nam pierwszeństwo w zakupie narybku.W przypadku rozdzielenia składek dojdzie automatycznie do zerwania umowy.Po ryby możemy jeżdzić po całej Polsce.Jakie to koszty mówić nie będę.Składka okręgowa będzie musiała być podniesiona i prawdopodobnie znacznie wyżej niż jest obecnie jako połączona.Jeżeli nie kupimy narybku i nie wykonamy zarybień zgodnie z umowa dzierżawną to możemy stracić całe obwody rybackie.Właśnie,takie jest prawo.I tak na przykład zalewy Perła,wrzeszczyński i pilchowicki jeśli jeśli na zarybianie któregoś z nich zabraknie pieniędzy jako obwód rybacki może trafić w inne ręce.Przykład ten pokazuje jak skomplikowaną rzeczą jest proste rozdzielenie składek.

  • Zander51 2012-10-19 22:00:35

    To nie jest żadne prawo, tylko ustalenia. Popadł PZW w matnię za sprawą Grabowskiego, który dał autonomię okręgom i wolną ( ? ) politykę. Wracamy do średniowiecza, gdzie mocniejsze księstwo podbija słabsze. I nie mylcie tego z demokracją.

  • Romuald55 2012-10-19 22:26:42

    To ustawa o rybactwie śródlądowym z 1984r nakładała i nakłada nadal prawidłowe prowadzenie gospodarki rybackiej.Zawiera nawet wytyczne jakie dokumenty należy składać i w jakim terminie.PZW jako całość nie jest w stanie temu podołać ze względów technicznych.Dlatego jednostkami uprawnionymi do rybactwa zostały okręgi.Chodziło o zdecentralizowanie zarządzania i gospodarowania na dzierżawionych wodach.Każdy Okręg jest oddzielna jednostką i działa na korzyść swoich członków.Z innymi okręgami współpracuje na miarę obopólnych korzyści.Jeśli ich nie ma to nie ma współpracy.

  • Forum wedkuje.pl 2012-10-19 22:31:23

    W Wędkarskim Świecie, numer 11, jest fajny wstępniak naczelnego, który pokrótce wyjaśnia, dlaczego w tej firmie nic nie można i dlaczego jeszcze działa. Odnosząc się do tego mam wrażenie, że nie ma już PZW jako PZW - czyli Polski Związek Wędkarski. Wcześniej, będąc członkiem PZW łowiło się gdzie się dało, czyli we wszystkich wodach PZW. Teraz są lokalne związki, a w tych związkach jeszcze koła, które dążą do pozyskania własnych łowisk i nadania im statusu specjalnego. Reasumując chłopcy z zabawkami chcą brodzik, gdzie będę sobie łowić własne rybki we własnym gronie.

    Po co to wszystko? Ktoś wstępuje do PZW i okazuje się, ze jest w PZW - Poznańskim Związku Wędkarskim i za łowienie np. w Koszalinie już musi dopłacić. A tak w ogóle to po co płacić? Przecież nikt tego nie pilnuje... ;-) Moi znajomi, starzy wędkarze, członkowie PZW już nie płacą składek ani żadnych opłat. Po prostu kłusują jak mówią czyli łowią sobie. Czasem nawet coś zarybią. Ostatnio im wydra wszystkie ryby włącznie z amurem zeżarła... Może zabić wszystkie wydry, kormorany i rybaków to będzie więcej ryb? Będzie można nosić wiadrami do zamrażarki.

    Czytam Was i mam wrażenie, że o to chodzi. PZW - Supermarket. Idziesz, zarzucasz 4x wyjmujesz 16kg ryby  po czym zasuwasz do domu na kolację. Ale złowiłeś... Centrale PZW też sprzedają ryby i nie trzeba być "członkiem" aby je nabyć.

    Wszyscy dostają wkurwa, bo płacą i nie ma co brać... I co z tym fantem teraz zrobić? Podpowiem - jak już się bardziej spierdolić nie da, to trzeba emigrować, np. do stanów i tam wszystko będzie cacy. Będzie można nawet używać 8 cylindowego silnika na łodzi rybackiej.

    Myślę, że trzeba cofnąć się do czasu podziału PZW na okręgi składkowe i co było tego powodem. Jeżeli się da, to fix it!

  • jurek 2012-10-21 12:05:16

    Kolego #vector , używanie słów wulgarnych jest zabronione , odsyłam do przeczytania regulaminu tego portalu , tu również czytają to dzieci i młodzież , więc nie jest to dobrym przykładem z Twojej strony .

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2012-10-21 23:05:46

    Żeby konstruktywnie dyskutować na te tematy,trzeba choć przeczytać Statut PZW,Ustawę o stowarzyszeniach,Ustawę o ochronie środowiska,Ustawę prawo wodne no i oczywiście Ustawę o rybactwie śródlądowym.Nie będą wypisywane wtedy takie dyrdymały jakie można przeczytać na tym forum.

    CześćNie obraź się Romualdzie ale właśnie w ten sposób działa większość zarządów kół.Na każdy konstruktywny wniosek odpowiadają -" trzeba choć przeczytać Statut PZW,Ustawę o stowarzyszeniach,Ustawę o ochronie środowiska,Ustawę prawo wodne no i oczywiście Ustawę o rybactwie śródlądowym." . Mówią tak -  wy koledzy się nie znacie więc zanim coś powiecie zapoznajcie się z Ustawą o -.... (odpowiednią wpisać). A przecież normalna kolej rzeczy i logika mówi, że skoro ktoś coś wnioskuje czy postuluje a jest to nawet powiedzmy niezgodne z prawem należy wytłumaczyć ten fakt opierając się na zapisach. Co gorsze często jak nawet coś jest zgodne z prawem i można to zrobić i tak usłyszymy, że wy się nie znacie..A wychodzi bardzo często, że same władze zupełnie nie znają prawa np wnioskując o karę, której żaden zapis nie przewiduje ( prawda Jarek ? ).Nasze pisanie to zawracanie kijem Wisły;-) jarekk napisał:"  Zmian żadnych nie będzie. To tylko kolejne przetasowanie - z komisji rewizyjnych do zarządu, z zarządu do sądu koleżeńskiego, z sądu koleżeńskiego do komisji rewizyjnej :) PZW jest mechanizmem doskonałym dzięki nam - wędkarzom. Jesteśmy zbyt skłóceni, małostkowi i leniwi żeby dokonać rzeczywistych, systemowych zmian w stowarzyszeniu. Nawet jeżeli na szczeblu koła uda się pogonić zgnuśniałego prezesa, to i tak nie oznacza to żadnej zmiany. Najlepiej nie podejmować więc tematu, bo to tylko pokazuje naszą słabość. W najlepszym wypadku po "zmianach" będzie tak jak jest obecnie. Za parę lat, przed kolejnymi wyborami odkopiemy tego posta i będzie on znowu aktualny :) Zapiszę link, bo przed poprzednimi wyborami pisałem identycznie i nie mogę teraz tego odnaleźć :)" I z tym się zgadzam. 
    Artur mam jeszcze jedno pytanie - po co w Twojej wypowiedzi ta mała złośliwość: "  Tylu tu takich narzekających, tylu tu takich mądrych..." Mogę Ci powiedzieć, że każda władza w tym PZW nie lubi mądrych. Dlatego pozwala " niby działać " ale spróbuj naprawdę coś zrewolucjonizować - patrz cytat z wypowiedzi Romualda. JK


    Dlaczego ta mała zawisłość? By zmobilizować tych najbardziej narzekających do działania.
    By przestali tylko narzekać a zaczęli coś zmieniać wokół siebie. Nawet najdrobniejsza zmiana na lepsze to początek zmiany na lepsze...
    Wiem że ci z okręgu i wyżej nie lubią jak ktoś się za bardzo wychyla, sieje zamieszanie w szeregach. Dlatego piszę o małych zmianach, o małych postępach w kole. Z czasem te małe zmiany nie postrzeżenie zamienią się w większe.
    W ten sposób można zawsze coś zmienić. Ale sama władza koła bez wsparcia członków ich koła nic nie wskóra. Bo jedność to siła, a w chaosie rządzi silniejszy (okręg).
    Ktoś wcześniej napisał że trzeba znać statut PZW, i ustawy związane z rybactwem. Znam statut i częściowo ustawy (nie pamiętam ich całości, ale to nie problem odszukać aktualną i znów zapoznać się...).
    Tak więc np.; jeśli będzie wnioskowane o zarybienie szczupakiem (lub inną rybą) danego akwenu, a nie jak dotychczas tym co było pod ręką i tańsze. I jeśli to się uda to chyba wszyscy na tym zyskają?
    Ale tu trzeba władz koła które będą przekazywały okręgowi oczekiwania i postulaty swoich członków... Koło też ma swoje fundusze i wykorzystuje je tak jak ustalą ludzie w kole na zebraniu...

  • lenel 2012-10-23 17:44:07

    Koledzy należy zacząć od tego że każdy okręg PZW posiada osobowość prawną czyli jest przede wszystkim firmą gdzie przychody muszą się zbilansować z wydatkami inaczej firma (czytaj okręg) zwyczajnie zbankrutuje. Różnica polega na tym że oprócz normalnych dochodów z działalności okręgu są jeszcze wędkarze (owieczki) które się odpowiednio strzyże. Dlatego też jest ciągła żonglerka opłatami wędkarskimi tak aby jak najwięcej wyrwać od wędkarzy a nie spowodować masowego odejścia z PZW. Pasożytem natomiast jest Zarząd Główny który moim zdaniem nie wnosi nic do tego układu a zbiera chyba 15% wpłacanych składek członkowskich. Obecnie bardzo ważne jest aby zarówno prezes zarządu okręgu jak i dyrektor biura byli sprawnymi operatywnymi menadżerami bo od tego ile okręg ma wód, jakich wód i po jakich kosztach zależą opłaty pobierane od wędkarzy. Wędkarze poprzez swoich delegatów na zjazd okręgowy mają możliwość decydowania kto zostanie prezesem zarządu okręgu ale tu trzeba działać nie wystarczy usiąść na sali, chrupać paluszki i podnosić rękę byle kiedy. Jeżeli widać że prezes nie radzi sobie trzeba prowadzić rozmowy znaleźć dobrego kandydata zebrać większość i doprowadzić do wyboru. Ale to się samo nie zrobi trzeba się wysilić. Jeżeli się nie uda to jest jeszcze zarząd okręgu gdzie też trzeba wybierać ludzi energicznych z otwartą głową tak aby dopingowali i punktowali prezesa ZO i dyrektora biura. Tu też jest demokracja wystarczy zebrać większość. Trzeba się dogadywać poza salą może pogadać przy piwie albo na rybach przy ognisku i przekonać kolegów do swoich pomysłów nikt nie obiecuje że to jest łatwe. Pisanie że trzeba wszystko rozpieprzyć i zacząć od nowa jest zwykłym populizmem i nie warto sobie tym zawracać głowy. Przede wszystkim trzeba chodzić na zebrania koła i pytać władze koła dużo pytać, obudzić z letargu jeżeli śpią. Chodzić na posiedzenia zarządu koła słuchać co mówią i co robią . Ale jak tu wybrać porządny zarząd jak w kole stu osobowym na zebranie sprawozdawczo wyborcze przychodzi 15 członków gdzie każdy dostał imienne zaproszenie. Jest problem aby poszczególne komisje obsadzić a jak wybrać bystrego delegata na zjazd. To jest problem koledzy wędkarze nie uczestniczymy w życiu koła a potem narzekamy. Zacytuję jednego z kolegów z forum pablo 2510 "Sam mam 26 lat i próbuję coś zmienić ale sam tego nie zrobie, w grupie siła. " i to jest recepta na całe zło.

  • JKarp 2012-10-23 18:02:26

    CześćTo jest o tym jak działa PZW:Uroczystość 50-lecia naszego koła
    Jedyne co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu w szczególności komentarzy to poczekać - oni ( " działacze " ) w końcu wymrą a wtedy może coś się zmieni.Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są też prawdziwi Działacze, Społecznicy i przed Wami chylę czoło :-)JK

  • Zibi60 2012-10-23 18:10:39

    Przedmówca @lenel słusznie prawi. Czytałem na tym forum wypowiedzi typu:"zgłaszałem wnioski ale mnie nie słuchali". Chcesz być słyszany, zauważony, musisz mieć poparcie minimum kilku osób i wasza grupa ma przekonać do koncepcji większość na sali. Każdy zgłoszony postulat trzeba zakończyć zwrotem: "proszę o przegłosowanie" i dopilnować aby tak się stało. Do technicznych spraw zaliczył bym także głosowanie nad absolutorium dla ustępującego zarządu. Trzeba się do tego przygotować, bo jeśli zarząd nie dostanie absolutorium, to jego członkowie nie mogą startować w dalszych wyborach. Nie wybiera się składu zarządu na zebraniu,(tam się go zatwierdza) to musi być przygotowane i uzgodnione wcześniej, uniknie się przypadkowości. A w ogóle najważniejsza rzecz to perfekcyjna znajomość ordynacji wyborczej i statutu, aby prowadzący nie mógł Wami manipulować.

  • lenel 2012-10-25 15:38:44

    Kolego Zibi60 z ust mi to wyjąłeś powtórzę za Tobą, przed zebraniem trzeba przeczytać "Statut PZW
    (http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/14423/pliki/statut_pzw.pdf)
     "Regulamin organizacyjny koła PZW"
    (http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/2584/wiadomosci/28288/pliki/regulamin_organizacyjny_kola_pzw.pdf)

    Zaznaczyć sobie interesujące fragmenty w szczególności jak wygląda przebieg zebrania, jak zgłasza się wnioski formalne, jak dokonuje się wyboru władz itp. Wcześniejsze przygotowanie składu zarządu oraz kandydata na prezesa nie jest niczym nagannym. Kandydaci mogą sami prowadzić kampanię wyborczą. Często jest to niezbędne bo inaczej na walnym zebraniu nie byłoby chętnych do kandydowania. Lub trafiłby się jakiś Filip z konopi i co wtedy. Najważniejsze aby zostali wybrani ci którzy uzyskali największą ilość głosów a nie zostali przyniesieni w"teczce".
    Powodzenia Koledzy.



  • Artur z Ketrzyna 2012-10-26 09:37:13

    U nie w kole, nie ma chętnych do współpracy. Jest grupka która lubi zawody wędkarskie i imprezki integracyjne. Owszem prubowali coś tam zrobić dla naszych łowisk, ale werwy um zabrakło jak i uporu i poparcia... Tak więc, zaczęli działać rutynowo, bo znudziła im się walka z wiatrakami...
    Na forum też nie widać nikogo z mego koła. Tak więc jak tu się zgrać. Płacą, wędkują, narzekają i tyle... Owszem, mają chęć zadziałać by poprawić stan rzeczy. Ale na zamiarach się kończy... Bo nie wierzą w sukces...
    Dlatego trudno jest coś osiągnąć...
    Kiedyś zaproponowałem założenie strony dla naszego koła, gdzie członkowie koła będą mogli zapoznać się z planami i działaniami koła, będą mieli dostęp do informacji o organizowanych zawodach czy posiedzeniach w kole, itd.
    Władze się oburzyły że będzie trzeba płacić, no i że3 narażą się okręgowi bo PZW ma swoją platformę i tam powinna być strona koła...
    No cóż, założyłem stronkę bezpłatną na wedkuje.pl i udowodniłem że nie trzeba płacić. Poprosiłem by informowali mnie o planach i że jeśli dadzą mi tylko materiał to sam opublikuję. Też problem bo... Tak więc przy tych obecnych władzach nie ma co liczyć nawet na drobne zmiany...
    I jak tu można oczekiwać na zmiany. Jak stara gwardia rządzi jak chce, a raczej jak im wygodnie... Można powiedzieć że są w zarządzie by tylko podtrzymać koło...
    Jak z kimś zagaduję, to owszem ma pomysła i jest za zmianami. Ale by zebrać się i wstawić na zebranie to szkoda im czasu...
    Nic będę śledził, by wywiedzieć się kiedy dokładnie odbędzie się te zebranie i postaram się na nim być. Co wyniknie zobaczymy...

  • Okonek 49 2012-10-31 19:32:06

    Aby zmienić PZW trzeba wyeliminować betonowe myślenie starszych i młodych działaczy.
    Statut związku nie przystaje do XXI wieku. Z rodzinnymi ogrodami działkowymi  porządek zrobił Trybunał Stany (Nowa ustawa przygotowywana) W PZPN media i ustawa o sporcie wyeliminowano beton z zarządu. Został PZW.
    Statutu związek nie dostosował do wymogów ustawy o sporcie,gdyż ustawa ta narzuca na związek sportowy standardy statutowe  nie do przyjęcia przez betonowe myślenie.Miedzy innymi kadencyjność prezesa.
    Uważam ,że niedokonanie zmian statutowych to powód nieudzielenia absolutorium dla prezesa ZGPZW. Fakt ten polecam przyszłym delegatom na zjazd.

    Pamiętajcie ,że na zebraniach możecie zgłaszać wnioski.  Statutowe też. To jest praca u podstaw. Każdy przegłosowany wniosek musi być skierowany do odpowiedniego organu.
    Obecne wybory będą nie pełni spełniające warunki XXI wieku bo to  ZGPZW uchwała ordynację wyborczą.
     Moja zmian statutowych to
    -kadencyjność prezesa ZGPZW
    -kryteria wyborcze w statucie.
    - osobowość prawna dla kół ?

    Liczę na rozwiniecie propozycji.

  • mr Artur 2012-10-31 20:31:28

    to tak z przymrużeniem oka ;)

    następny premier lub prezydent -- powinien łowić ryby
    a i posłów i senatorów wybierajmy -- wędkarzy

  • cierpliwy1 2012-10-31 20:38:00

    Panowie, wybory są dla działaczy a wędkarz nic z tego nie ma .Jak wszyscy widzimy ,od lat nic się nie zmienia a raczej jest coraz gorzej.Jak zbliżają sie wybory,rusza agitacja ,fora ożywają i toczą dyskusje.Stary Kowalski robił to 15 lat temu ,ale dorósł jego syn i wydaje mu się ,że teraz na pewno  coś uda się zmienić.Ordynacja,statut i ustawa o rybactwie śródlądowym jest zła,a nie wspomnę już źle zorganizowanym PZW.Nie warto się emocjonować ,ponieważ to nic nie da.


  • cierpliwy1 2012-10-31 20:38:00

    Panowie, wybory są dla działaczy a wędkarz nic z tego nie ma .Jak wszyscy widzimy ,od lat nic się nie zmienia a raczej jest coraz gorzej.Jak zbliżają sie wybory,rusza agitacja ,fora ożywają i toczą dyskusje.Stary Kowalski robił to 15 lat temu ,ale dorósł jego syn i wydaje mu się ,że teraz na pewno  coś uda się zmienić.Ordynacja,statut i ustawa o rybactwie śródlądowym jest zła,a nie wspomnę już źle zorganizowanym PZW.Nie warto się emocjonować ,ponieważ to nic nie da.


  • lynx 2012-10-31 20:55:58

    Witam serdecznie ja opowiem moją sytuację. Ciężko jest zmienić wszystko, ale małymi kroczkami można dojść do celu. W tym roku wstąpiłem do Koła jako członek kapitanatu sportowego. Powiedziałem ludziom że trzeba zorganizować więcej zawodów niż trzy w ciągu roku. Udało mi się zorganizować siedem plus GPX KOŁA. Kiedy powiedziałem że może poszukamy sponsorów to mnie wyśmiali, a mi udało się załatwić 17 sponsorów na łączną kwotę 7 tys. zł.  na każdych zawodach były nagrody. Są też sytuację kiedy byłem odrzucany kiedy chciałem zarybić nasze stawy i dostałem kategoryczne nie od zarządu. Mimo wszystko dalej walczę i w tym roku będe startował w wyborach na prezesa. Pamiętajcie, że każdy z was może zmienić sytuację w kołach, że to wy odpowiadacie za swoje Koła i za to kto sprawuje w nich władze. To wy możecie je zmienić nie wszystko od razu można zmienić ale konsekwencja, praca, dążenie do celu i cierpliwość to są podstawy do naprawy i poprawy PZW. Nie można tylko narzekać trzeba działać dajcie dojść do władzy młodym bo to w nich nadzieja, bo oni chcą pracować i mają fajne pomysły i nowe perspektywy na przyszłość. Sam mam 26 lat i próbuję coś zmienić ale sam tego nie zrobie, w grupie siła.  

    Popieram Cie Pablo. Ja jestem duuużo starszy i dlatego już nie chce mi sie być w zarządzie ale mogę sluzyć radą i namawiam młodych i energicznych wedkarzy, którzy chca cos zmienic.
    Uważam, że poparcie dla nich do duża zachęta dla młodych. Nawet mam wyniki bo wiele lat temu niektórzy chcieli odejść z koła a po rozmowach zostali i za moją porada weszli do zarządu a jeden został straznikiem na etacie i ma koles pracę. Od wielu lat obecny prezes jak i poprzedni stosowali zasade elastycznej wymiany w zarzadzie i teraz wedkarze to widza i nie słychac już - to gowno da i tak bedzie po staremu. Dzieki temu koło bardzo się rozrosło bo z innych kół zaczęli odchodzić do nas i to nie podobało sie innym ale wedkarze z naszego kola chwalą się teraz, że nasze jest najlepsze.
    Na zebrania chodzę zawsze bo własnie wtedy można coś zmienić. Nawet na zebrania zarządu zawsze mnie zapraszaja i tez chodzę aby się nie nudzić.
    Dużo narzekają ale jak coś trzeba zmienić to od razu gadka - to i tak nic nie da.
    Da. Wierzcie mi, że da.
    Z mojego koła jestem zadowolony a w zarzadzie nie ma dziadków.Dziadki pomagają znaleźć sponsora, zorganizować zawody itp. i rostrzygac problemy.

  • lynx 2012-10-31 20:57:55

    CześćTo jest o tym jak działa PZW:Uroczystość 50-lecia naszego koła
    Jedyne co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu w szczególności komentarzy to poczekać - oni ( " działacze " ) w końcu wymrą a wtedy może coś się zmieni.Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są też prawdziwi Działacze, Społecznicy i przed Wami chylę czoło :-)JK
    JKarp - jestes nierób itylko czekasz aż inni za Ciebie załatwią problemy.
    Rusz się troche i nie narzekaj.

  • Iras1975 2012-10-31 21:11:56

    Chcecie zmian w PZW...?

    Nie chcemy zmian w PZW, nie chcemy PZW. Jasne? Zróbmy test/próbę na ok 50 lat bez PZW....

    Nasze potomstwo zrobi podsumowanie i wyciągnie wnioski. Proszę zgorzkniałych pesymistów, by nie pisali, że będzie jeszcze gorzej itd... Darujcie sobie.

    Pozdrawiam ludzi z "wywietrzonymi" mózgami.;)

  • Mayhem190d 2012-10-31 22:00:12

    PZW, co to jest PZW?

  • Iras1975 2012-10-31 22:05:03

    PZW, co to jest PZW?

    Rano poczytasz. Dobranoc.:)

  • JKarp 2012-11-01 08:27:24

    CześćTo jest o tym jak działa PZW:Uroczystość 50-lecia naszego koła
    Jedyne co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu w szczególności komentarzy to poczekać - oni ( " działacze " ) w końcu wymrą a wtedy może coś się zmieni.Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są też prawdziwi Działacze, Społecznicy i przed Wami chylę czoło :-)JK
    JKarp - jestes nierób itylko czekasz aż inni za Ciebie załatwią problemy.
    Rusz się troche i nie narzekaj.

    CześćNieroba to sobie poszukaj w domu przy obiedzie.Nie znasz mnie - to jak masz pisać głupoty to lepiej poczytaj sobie jakąś bajkę o super działaczach PZW, KTÓRZY NIE ZNAJĄ NAWET RAPR I INNYCH USTAW.A może tam ktoś napisał nieprawdę lub kłamał?Jedynie rozpierducha medialna w stylu jak z PZPN może cokolwiek zmienić. Ale rozpierduchy nie będzie bo wędkarstwo nie jest naszym narodowym sportem a sukcesy zawodników śledzą tylko ich znajomi i rodziny jak zamrażarka robi się pusta. A to zdanie z Twojego posta:"  Ja jestem duuużo starszy i dlatego już nie chce mi sie być w zarządzie ale mogę sluzyć radą i namawiam młodych i energicznych wedkarzy, którzy chca cos zmienic."
    Tobie się nie chce ale jako pożal się Boże mentor dla innych tak. Na dokładkę innych wyzywasz od leni - dobre i takie nasze polskie ... Tak jest najwygodniej - za nic odpowiedzialności jak by była lipa ale sukces sobie przypisać. Znam ja takich " działaczy ". JK

  • MASTINO 2012-11-01 08:46:01

    Reasumując: Najlepiej siąść na 4-ech literach w domu przed komputerem, wejść na forum wędkarskie i narzekać, narzekać narzekać, narzekać....... Potem pojechać na ryby, siąść na tych samych literach i narzekać, narzekać, narzekać, narzekać....... A następnie dla odmiany spotkać się z kolegami przy wódeczce, piwku, grillu, w kolejce do zrobienia opłat PZW i narzekać, narzekać, narzekać, narzekać..... Przecież wszystko zrobi się samo, nie? Pozdrawiam tych wytrwałych z nabiałem, u których chęć zmian, poprawy na lepsze, nie kończy się TYLKO na marudzeniu i narzekaniu.  

  • JKarp 2012-11-01 09:05:24

    Reasumując: Najlepiej siąść na 4-ech literach w domu przed komputerem, wejść na forum wędkarskie i narzekać, narzekać narzekać, narzekać....... Potem pojechać na ryby, siąść na tych samych literach i narzekać, narzekać, narzekać, narzekać....... A następnie dla odmiany spotkać się z kolegami przy wódeczce, piwku, grillu, w kolejce do zrobienia opłat PZW i narzekać, narzekać, narzekać, narzekać..... Przecież wszystko zrobi się samo, nie? Pozdrawiam tych wytrwałych z nabiałem, u których chęć zmian, poprawy na lepsze, nie kończy się TYLKO na marudzeniu i narzekaniu.  
    CześćNie wiedziałem, że prowadzisz publiczną spowiedź ;-))))))))
    A Ty co zmieniłeś lub masz zamiar zmienić?Tylko nie pisz dyrdymałów - ja mówię prawdę. Mam w d... to całe PZW a płacę tylko z czystej kalkulacji.Dopóki takie sytuacje jak zalinkowałem mają miejsce dopóty będę czekał aż ci super " działacze " sami się wykruszą. Zwróć uwagę, że to tylko my na dole mamy pomysły, jakieś przemyślenia i chęci a  " góra trwa na stanowiskach " od czasu do czasu objawiając swoją działalność jakimś super pomysłem ;-) np rejestrem połowów wykorzystując brak wiedzy wędkarzy. Bo rejestr nie służy jako dokument do zapisywania rybek ale ma ważniejsze zadanie. Bez tego papierka PZW nie doczekało by się dofinansowania z UNII bo to jest najważniejszy wymóg przy dofinansowaniu.A o tym mało kto wie - gdzieś czytałem o tym wymogu ale w tej chwili nie mogę tego odszukać.JK

  • ryukon1975 2012-11-01 09:21:16

    CześćTo jest o tym jak działa PZW:Uroczystość 50-lecia naszego koła
    Jedyne co przychodzi mi do głowy po przeczytaniu w szczególności komentarzy to poczekać - oni ( " działacze " ) w końcu wymrą a wtedy może coś się zmieni.Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są też prawdziwi Działacze, Społecznicy i przed Wami chylę czoło :-)JK








    Kto następny? PZW?
    Dawać,ma to głowę?
    (po co czekać:))

  • MASTINO 2012-11-01 09:25:41

    CześćNie wiedziałem, że prowadzisz publiczną spowiedź ;-))))))))
    A Ty co zmieniłeś lub masz zamiar zmienić?Tylko nie pisz dyrdymałów - ja mówię prawdę. Mam w d... to całe PZW a płacę tylko z czystej kalkulacji.Dopóki takie sytuacje jak zalinkowałem mają miejsce dopóty będę czekał aż ci super " działacze " sami się wykruszą. Zwróć uwagę, że to tylko my na dole mamy pomysły, jakieś przemyślenia i chęci a  " góra trwa na stanowiskach " od czasu do czasu objawiając swoją działalność jakimś super pomysłem ;-) np rejestrem połowów wykorzystując brak wiedzy wędkarzy. Bo rejestr nie służy jako dokument do zapisywania rybek ale ma ważniejsze zadanie. Bez tego papierka PZW nie doczekało by się dofinansowania z UNII bo to jest najważniejszy wymóg przy dofinansowaniu.A o tym mało kto wie - gdzieś czytałem o tym wymogu ale w tej chwili nie mogę tego odszukać.JK


    Ja? Nic nic przecież. Na 4-ech literach siedzę i narzekam..... Pomysły, przemyślenia i chęci to Ty masz i na tym kończysz. Właśnie o tym pisałem powyżej. Co mam Ci wyliczać do czego się przyczyniam, staram i osiągam dla siebie i innych wędkarzy? To się nie doczekasz, bo nie mam w zwyczaju trąbić o tym co mi się udaje osiągnąć na tej płaszczyźnie. Ci co mnie znają tu osobiście, wiedzą czy mam sobie coś do zawdzięczenia i spełnione sumienie wobec wędkarstwa, ryb, naszych łowisk, czy nie. Muli mnie to, do czego ktoś wymyślił Rejestr czy wizy, czy bilety, czy inne papierki. Mam je mieć i wypełniać, to je mam i wypełniam, nic mi nie ubędzie. A jak komuś to jest potrzebne, a ja na tym nie tracę, to niech se to ma.






  • MASTINO 2012-11-01 09:37:46

    Ja nie jestem w PZW dla "działaczy" na stołkach. Ja jestem dla siebie, bo tak mi łatwiej łowić ryby, bo to uwielbiam, no i nie mam innej alternatywy chcąc wędkować. Byłaby organizacja z tyloma łowiskami i rybami w nich, Rejestrami, Zezwoleniami, Wizami, Biletami, zdawaniem próbek moczu czy wymogiem chodzenia na łowisku TYLKO w białych gumowcach,  która nazywałaby się SKO, SRU, DUP, ŚŚŚ, JEP czy jakkolwiek, to bym się do niej "zapisał" z braku innych. A póki co, dla wędkarstwa robię co mogę i jak mogę pozytywnego, ALE COŚ ROBIĘ, nie stricte dla PZW!  

  • Iras1975 2012-11-01 10:17:31

    :) A na jakie zmiany wogóle liczycie, co? Jesteście naiwni jak małe dzieci, jedyne co się zmieni to tylko ś..... przy korycie, przykładem jest "Warszawka" - ile by reszta kraju nie wypracowała, to i tak wszystko wchłonie jak czarna dziura i ciągle będzie mało.

    Podobnie jest w PZW, kiedyś była jedna składka na cały kraj, teraz płaci się za okręgi, a wkrótce może będą licencje osobne na każdą wodę. Przyjemnie się ładuje kasiorkę do kieszeni. Wystarczy za część wsypać do wód trochę karpia dla wędkarskich "jamochłonów" i jest ok, od wiosny mają zajęcie bijąc się o ochłapy, a ci na górze liczą tylko kasiorkę. Trzeba przyznać, że mają "mądre flaki".:)

    PZW zagarnęło tyle atrakcyjnych(niegdyś) wód, że jestem jego członkiem z przymusu, zniknie PZW, przestaniemy na niego narzekać.

  • JKarp 2012-11-01 10:20:36





    Ja? Nic nic przecież. Na 4-ech literach siedzę i narzekam..... Pomysły, przemyślenia i chęci to Ty masz i na tym kończysz. Właśnie o tym pisałem powyżej. Co mam Ci wyliczać do czego się przyczyniam, staram i osiągam dla siebie i innych wędkarzy? To się nie doczekasz, bo nie mam w zwyczaju trąbić o tym co mi się udaje osiągnąć na tej płaszczyźnie. Ci co mnie znają tu osobiście, wiedzą czy mam sobie coś do zawdzięczenia i spełnione sumienie wobec wędkarstwa, ryb, naszych łowisk, czy nie. Muli mnie to, do czego ktoś wymyślił Rejestr czy wizy, czy bilety, czy inne papierki. Mam je mieć i wypełniać, to je mam i wypełniam, nic mi nie ubędzie. A jak komuś to jest potrzebne, a ja na tym nie tracę, to niech se to ma.



    Cześć@MaciekTu chodzi o zmiany w PZW  a nie kto, czym i jak się przyczynia do czegoś.Chodzi o tę całą górę "pseudo działaczy", o wiele durnych zapisów prawnych, o to, że PZW jako stowarzyszenie dla wędkarzy ma zapis o " racjonalnej gospodarce RYBACKIEJ ".Po co te składki i dla kogo te zarybienia? Odpowiedz sobie ;-)Po co te odłowy kontrolne i jak są prowadzone?Dlaczego obcokrajowiec nie musi zdawać żadnego egzaminu, który nota bene " działacze " wmawiają, że tylko PZW ma do tego prawo wciskając do pytań zagadnienia dotyczące PZW?Czy ktoś wie gdzie można odszukać dane z rejestrów czy to jest super tajna informacja?Dlaczego żaden " działacz " będący na płatnym etacie nie pofatyguje się jako oskarżyciel posiłkowy w sprawach o kłusownictwo polegające na pozyskiwaniu dużych ilości ryb siatkami lub wędkami?To powinno podlegać zmianom ale dopóki " działacze " mają władzę i zamieniają się tylko stołkami długo nic się nie zmieni a jedynie " szaraczkowie " pogadają sobie na forum co należy zmienić.Już zapytałem kilka lat temu " działacza " z okręgu po jaki ch... na Zalewie urzęduje brygada rybacka i czy ktoś wie ile ryb ona wyławia.Pierwsza część odpowiedzi polegała mniej więcej tak: pan się nie zna !!!!Druga jeszcze lepsza: przez rok około 80kg leszczy i 20kg sandaczy !!!Na pytanie " po co trzymać nierentowną brygadę bo przecież trzeba im płacić " usłyszałem : pan się nie zna !!!!Już zmieniłem PZW  i mam na razie dość ;-)))Jest to mówiąc poetycko " śmiech przez łzy ".JK





  • MASTINO 2012-11-01 10:37:33

    Ale NIESTETY tych "działaczy" ktoś wybrał? Tak? Kto? Sami sie wybrali?  Nie, wybraliśmy ich MY, wędkarze. Do kogo więc mieć pretensje? Do nas samych, do wędkarzy. Stąd moja taka a nie inna odpowiedź. Sami sobie nasr...śmy we własnie gniazdo wsadzając im pod tyłki te stołki, to sami musimy iść na zebrania i ich z tego gniazda wysadzić, ale WSPÓLNIE to tylko zrobimy na zebraniach kół tego stowarzyszenia, a nie na forum. Któryś nam nie pasuje i mamy na to namacalne dowody, to "wyciągamy" prawą nogę, mańkuci lewą i sruuuuuuu takiemu z buta i za drzwi. Przecież te krzyki tutaj nic nie dadzą, oprócz coraz ostrzejszej wymiany zdań. Na zebraniach wnioski, głosowanko, wotum nieufności, kop i tak do skutku, do ostatniego egzemparza. Ale jak się tylko narzeka pod nosem, no to sorry Gregory. Kiedyś w jakimś kiblu widziałem nabazgrane na ścianie- "W kupie siła, więc kupą mości panowie...." i to nie w kwestii rzucania tym czymś. 

  • JKarp 2012-11-01 10:45:49

    CześćNadmieniam, że na zebranie pójdę i jeszcze raz o kilka spraw zapytam zgłaszając wnioski formalne.JK

  • Jędrula 2012-11-01 10:51:30

    Ale NIESTETY tych "działaczy" ktoś wybrał? Tak? Kto? Sami sie wybrali?  Nie, wybraliśmy ich MY, wędkarze. Do kogo więc mieć pretensje? Do nas samych, do wędkarzy. Stąd moja taka a nie inna odpowiedź. Sami sobie nasr...śmy we własnie gniazdo wsadzając im pod tyłki te stołki, to sami musimy iść na zebrania i ich z tego gniazda wysadzić, ale WSPÓLNIE to tylko zrobimy na zebraniach kół tego stowarzyszenia, a nie na forum. Któryś nam nie pasuje i mamy na to namacalne dowody, to "wyciągamy" prawą nogę, mańkuci lewą i sruuuuuuu takiemu z buta i za drzwi. Przecież te krzyki tutaj nic nie dadzą, oprócz coraz ostrzejszej wymiany zdań. Na zebraniach wnioski, głosowanko, wotum nieufności, kop i tak do skutku, do ostatniego egzemparza. Ale jak się tylko narzeka pod nosem, no to sorry Gregory. Kiedyś w jakimś kiblu widziałem nabazgrane na ścianie- "W kupie siła, więc kupą mości panowie...." i to nie w kwestii rzucania tym czymś. 

     

     

     

     

    Tak a propos nerwowej atmosfery i ""kupy"" w tym temacie , nerwy szkodzą zdrowiu i to wszyscy wiemy , najbardziej jednak nerwy szkodzą naszej skórze . Dlatego polecam do smarowania cery kupę , gdzieś wyczytałem , że nie ma jak to maseczka na twarzy z własnej kupy .

    A może taką maseczkę trzeba polecić "" betonowym "" działaczom z PZW ?

  • MASTINO 2012-11-01 11:14:41

    CześćNadmieniam, że na zebranie pójdę i jeszcze raz o kilka spraw zapytam zgłaszając wnioski formalne.JK


    I o to kurna chodzi! A zbierz na zebraniu kilku-kilkunastu z takim samym zdaniem jak Twoje, to efekt wtedy będzie. A jak oni Was drzwiami, to Wy oknem, aż do skutku. 



Reklama
Reklama