Jedna uwaga kochani. Pod kopiowanym kodem zaznaczcie najmniejszy kwadrat, czyli wielkość clipu. Większe wychodzą poza margines postu. I tak sobie powiększamy...
Ale jest nowy dzień. Dziwne, że ta pani jeszcze nie zagościła na naszej liście, myślę, że ma paru wielbicieli:
No nie wiem, nie wiem. Musiałbym Zbyszku CZzesia zagadnąć, ale jak mnie pamięć nie myli ( skleroza jeszcze mnie do końca nie dopadła) to już Tą panią grałem.
Cześć Mirku, to ja zapodam jeszcze jeden cios dla Ciebie i znikam :) Utwór z którym mam wiele miłych wspomnień. Muszę dzisiaj zrobić dużo kilometrów ale postaram się wieczorkiem znowu pokazać. Przypuszczam, że będzie to bardzo późny wieczorek i zagram dobranocnie :)
Miłego dnia wszystkim i grajcie, a ja później odsłucham :)
Ależ cisza zapanowała po zapodaniu przez Olę "perfekcyjnej Maryśki" - i słusznie, jest po czym.
Mnie zafrapował śliczny klip z seksowną Shanią i przypomnę jej największy przebój -
Mirku The Connells i jego "74 "75 także mi długo nie dawał spokoju. Mam jeszcze kilka takich pojedynczych "męczyduszek", prześladujących mnie do dziś, np. ballada bardzo znanego i popularnego na wyspach trio:
Nie, nie na taryfie ale dużo dzisiaj spraw do załatwienia.... Drogi przekopane jak wiosną ogródki.... ale nawet wyrobiłam się w czasie i mogę przed kolejnym wyjazdem wypić kawkę i posiedzieć tutaj z Wami :)
Nie, zawody mam w piątek z łodzi i w sobotę w Kędzierzynie-Koźlu na Odrze. Teraz jestem w domku, a wcześniej byłam w Katowicach w Okręgu. Czekam na telefon, żeby jechać kolejną sprawę załatwić i o 18 do Koła nagrody dla dzieciaczków ładnie podzielić na wszystkie stawy. No tak to czasami jest.
No jak to? Tak trudno sobie wyobrazić :))) Dwie łódki, na tej drugiej rolki.... też się da :))) To będą zawody spławikowe, a ja będę miała bacika w ręce :)
Co do Sabriny... hmm... Nie mam kompleksów i nie zazdroszczę, współczuję dźwigania ciężaru.
Kursik Z Tobą zawsze. Mam jednak jeden warunek. Hmm ;) Pierwszy na rybki. Może nauczyłbym się czegoś przed zawodami w przyszłym roku by znów za pudłem nie wylądować.
Mirek zajrzyj do sklepiku na forum może coś wybierzesz. Bluefisherman się tam trochę na oceniał sprzętu nie ruszając się od garów. I będziesz w razie czego miał na kogo psioczyć a Zbyszkowi dasz spokój.
Mirku nie stosowałem Shoguna, a nie lubię się wymądrzać w tematach których nie próbowałem. Myślę, że coś wybierzesz z tego co Ci doradziłem, ze wskazaniem na pozycję nr. 1
Już jest przebojem w Naszym temacie. Uśmiałem się z córką po pachy.
"Najważniejsza jest rodzina..." :)Przepraszam za taki "wskok", ale dzisiaj cały czas mam to w uszach...Znam wszystkie chyba utwory Andrusa i w moim rankingu tego typu wykonawców jest tuż za Poniedzielskim.Dzisiaj odkryłam, że poszeeeeedł z duchem czasu...i marzę, bu zobaczyć do tego choreografię :))A teraz posłucham,jak grało Wam dzisiaj.Suchej nocy;)...bo tu mokro?!wilgotno!!!
Buszujecie tu za dnia, a ja mogę tylko późnym wieczorem...i mam wrażenie, że zamykam dzień.Dzisiaj trąbką, bo Krzysztof mi przypomniał o tym instrumencie
Oleńko... Taka laska z samego rana, to cios poniżej pasa... :)
Jedna uwaga kochani. Pod kopiowanym kodem zaznaczcie najmniejszy kwadrat, czyli wielkość clipu. Większe wychodzą poza margines postu. I tak sobie powiększamy...
Ale jest nowy dzień. Dziwne, że ta pani jeszcze nie zagościła na naszej liście, myślę, że ma paru wielbicieli:
No nie wiem, nie wiem.
Musiałbym Zbyszku CZzesia zagadnąć, ale jak mnie pamięć nie myli ( skleroza jeszcze mnie do końca nie dopadła) to już Tą panią grałem.
Cześć Mirku, to ja zapodam jeszcze jeden cios dla Ciebie i znikam :)
Utwór z którym mam wiele miłych wspomnień.
Muszę dzisiaj zrobić dużo kilometrów ale postaram się wieczorkiem znowu pokazać.
Przypuszczam, że będzie to bardzo późny wieczorek i zagram dobranocnie :)
Miłego dnia wszystkim i grajcie, a ja później odsłucham :)
Ależ cisza zapanowała po zapodaniu przez Olę "perfekcyjnej Maryśki" - i słusznie, jest po czym. Mnie zafrapował śliczny klip z seksowną Shanią i przypomnę jej największy przebój -
Mirku The Connells i jego "74 "75 także mi długo nie dawał spokoju. Mam jeszcze kilka takich pojedynczych "męczyduszek", prześladujących mnie do dziś, np. ballada bardzo znanego i popularnego na wyspach trio:
Tą panią, skądinąd bardzo znaną, też kojarzę tylko z jedną piosenką -
Zbychu szukam plecionki na Allegro. Zobacz PW. Muszę przygotować dwie wędki. Wiesz, dla kogo druga... :)
Czy ktoś zna inny przebój tej grupy ? -
Zbyszku to już drugi zespół jednego przeboju :)
Nareszcie znalazłem.
Nie moglem sobie przypomnieć tytułu ani słów, a nuciłem przez kilka tygodni.
Znam wokalistkę.... i jej jedyny przebój, który był słuchany i oglądany przez wielu z otwartymi ustami :)))
Pierwszy kurs dzisiaj zrobiony... godzinka przerwy i znowu znikam. Obowiązki :(
No nie mów Olu że na taryfie pracujesz.
A chcesz zamówić kurs? :)
Nie, nie na taryfie ale dużo dzisiaj spraw do załatwienia....
Drogi przekopane jak wiosną ogródki.... ale nawet wyrobiłam się w czasie i mogę
przed kolejnym wyjazdem wypić kawkę i posiedzieć tutaj z Wami :)
Jesteś na zawodach Olu ?
Nie, zawody mam w piątek z łodzi i w sobotę w Kędzierzynie-Koźlu na Odrze.
Teraz jestem w domku, a wcześniej byłam w Katowicach w Okręgu.
Czekam na telefon, żeby jechać kolejną sprawę załatwić i o 18 do Koła
nagrody dla dzieciaczków ładnie podzielić na wszystkie stawy. No tak to czasami jest.
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić łowienia tyczką z łodzi, czyli spinningowe, albo jako sędzia.
Co do Sabriny to chyba nie masz kompleksów... :)
No jak to? Tak trudno sobie wyobrazić :))) Dwie łódki, na tej drugiej rolki.... też się da :)))
To będą zawody spławikowe, a ja będę miała bacika w ręce :)
Co do Sabriny... hmm... Nie mam kompleksów i nie zazdroszczę, współczuję dźwigania ciężaru.
Kursik
Z Tobą zawsze.
Mam jednak jeden warunek. Hmm ;)
Pierwszy na rybki. Może nauczyłbym się czegoś przed zawodami w przyszłym roku by znów za pudłem nie wylądować.
Może trochę celtyckich nutek:
No nie, o tej porze to trzeba trochę ostrzej i dla oka (przede wszystkim dla pań) -
Taką muzykę i tą kapelę kocham najbardziej:
Tylko Taria może konkurować
Zbychu tak ładnie zaczął wieczór a mnie plecionka łazi po łbie. Chciałem w przyszłym tygodniu wyskoczyć, zobaczyć jak rzeka wygląda. Bo...
Mirek, plecionka to nie samochód: idziesz do sklepu, kupujesz, testujesz i... psioczysz, że niedobrze doradziłem.
Ale się zamotałem dwa posty wyżej i "na torach " nie byłem !
Mirek zajrzyj do sklepiku na forum może coś wybierzesz.
Bluefisherman się tam trochę na oceniał sprzętu nie ruszając się od garów.
I będziesz w razie czego miał na kogo psioczyć a Zbyszkowi dasz spokój.
Przypomniałem sobie Zbychu, że miałem plecionkę Shoguna i agrafki. Dno zupełne. Dziwię się, że Dragon to firmuje...
Mam 16 płyt Within Temptation, wszystkie teksty po angielsku i w polskim tłumaczeniu
Sharon
Mirku nie stosowałem Shoguna, a nie lubię się wymądrzać w tematach których nie próbowałem. Myślę, że coś wybierzesz z tego co Ci doradziłem, ze wskazaniem na pozycję nr. 1
No jest laseczka nebeska, jak to mówią Anglicy...
Witam na chwilę...dawno nie płakałam ze śmiechu-w południe usłyszałam to i otworzyłam tekst, to będzie przebój!!!
Powiedz mi przecie Zanka
Skąd wykapałaś tego glanka
Już jest przebojem w Naszym temacie.
Uśmiałem się z córką po pachy.
Tej Pani chyba jeszcze nikt nie grał.
Już jest przebojem w Naszym temacie.
Uśmiałem się z córką po pachy.
"Najważniejsza jest rodzina..." :)Przepraszam za taki "wskok", ale dzisiaj cały czas mam to w uszach...Znam wszystkie chyba utwory Andrusa i w moim rankingu tego typu wykonawców jest tuż za Poniedzielskim.Dzisiaj odkryłam, że poszeeeeedł z duchem czasu...i marzę, bu zobaczyć do tego choreografię :))A teraz posłucham,jak grało Wam dzisiaj.Suchej nocy;)...bo tu mokro?!wilgotno!!!
Buszujecie tu za dnia, a ja mogę tylko późnym wieczorem...i mam wrażenie, że zamykam dzień.Dzisiaj trąbką, bo Krzysztof mi przypomniał o tym instrumencie
Wspominając SDM... Chciałem napisać Dzień Dobry, ale chyba nie będzie to dobry dzień...
Posłuchajcie covera tej piosenki w wykonaniu kuzynki mego kolegi, która mieszka w bardzo małej wiosce i nie ma wykształcenia muzycznego:
No niewątpliwie Kasia ma talent. Ciekawe jak potoczą się jej losy muzyczne
Zapomniana Natalka -
Piosenka Wysockiego w wykonaniu Wojtka Kościelniaka