Od 15 listopada wchodzi w życie zakaz palenia papierosów we wszystkich miejscach publicznych . W pubie , jeżeli właściciel się nie dostosuje i nie wywiesi specjalnej tablicy informującej o tym zakazie ( również jeżeli nie będzie wyznaczonego pomieszczenia ) , to w/g nowych przepisów dostanie 2000 zł kary , a palący w tym lokalu mandat w kwocie 500 zł . Praktycznie już nigdzie nie będzie można palić , nawet na przystankach autobusowych , ciekawe jak ustawodawcy widzą miejsca publiczne i jak będą je interpretować policjanci czy Straż Miejska -------------- ponoć w/g informacji z TVN 24 , te służby już zacierają ręce dla palących nie tam gdzie wolno . Czyżby państwo strzeliło sobie w stopę , bo wszyscy wiemy ile zarabia na podatkach , czy akcyzach od papierosów , a może to będzie martwy przepis ????????? .
Tak właśnie, dobre pytanie, jaka będzie interpretacja tego przepisu i co kto uważa za miejsce publiczne. Teoretycznie to każde miejsce poza terenem prywatnym, można uznać za publiczne.
Moim zdaniem powstał kolejny chory i martwy przepis,interpretacja słowa miejsce publiczne ma szerokie zastosowanie bo np.stojąc na parkingu miejskim samochodem palę sobie w najlepsze-palę w moim aucie,niepublicznym czy na terenie miejskim?stoje na przystanku autobusowym prywatnej linii i jaram,teren w dzierżawie a więc niepubliczny,dostanę mandat?palę pod kościołem-własność kurii-mandatem zostanę ukarany?Jakby nie było to terenów tzw.publicznych niewiele juz pozostało,więc kto będzie miał wiedzę co i czyje jest żeby to egzekwować od upartego Kowalskiego?Poza tym w dobie kryzysu,dziury budżetowej wielkości tej ozonowej rząd miałby sobie odciąć taki zastrzyk mamony?nie sądzę.Parę dni temu mój pies walił klocka prawie że na buty Straży Wiejskiej,na trawniku przed domem,zaraz z mandatem startowac chcieli,po wdaniu się w gadkę,pytaniach jak te powyższe odpuścili bredząc coś o ostrzeżeniu.Nie miałem racji a oni z braku wiedzy zbastowali,zakaz papierosowy dotyczy szerszej kwesti i wiekszej grupy osób więc kto tego dopilnuje?Psu na budę takie prawo które będzie olewane,uczy kombinowania jak iść po bandzie,martwy przepis czyni więcej szkody niz jego brak.
Ostatnio słuchałem audycji na ten temat w Trójce i okazuje się że zakaz obejmuje również palenie w służbowych samochodach. Ja jestem kierowcą i nie wyobrażam sobie że będę stawał co chwilę na papierosa. Fakt że można się tłumaczyć ale czasem to nie pomorze. Rozumiem osoby nie palące i zakaz w klubach bądź na przystankach całkowicie popieram ale w aucie truję siebie samego i nic władzy do tego.
Co to jest miejsce publiczne? Pojęcie miejsca publicznego i dokładne informacje wyjaśniające ten termin. Definicja miejsca publicznego napisana w sposób zrozumiały.
miejsce publiczne - to wszystkie przestrzenie ogólnodostępne dla społeczeństwa. Miejsca te mają charakter handlowy, biurowy, kulturalny, historyczny, oświatowy, religijny, rządowy, rozrywkowy czy też wypoczynkowy. Natomiast jeśli chodzi o podział na celpubliczny takie miejsca stanowią drogi publiczne i wodne, obiekty łączności i sygnalizacji, urządzenia do transportu publicznego, lotniska, zabytki, urzędy organów władzy, administracyjne, budynki sądów, prokuratur, państwowe szkoły wyższe, budynki publicznej służby zdrowia, przedszkola, domy opieki społecznej, obiekty związane ze sportem, placówki opiekuńczo-wychowawcze, cmentarze.
Według prawa polskiego do miejsc publicznych, zgodnie z poprawką dokonaną w 1965 roku, zaliczają się także: pasy morza, znajdujące się bezpośrednio przy brzegu i w rejonie uzdrowisk morskich. Wszystkie te miejsca publiczne objęte są pewnymi zakazami i nakazami, chronionymi przez prawo. Najczęściej są to państwowe obiekty i przestrzenie, jednak czasami właścicielem miejsca publicznego jest prywatny podmiot. W miejscach tych, bez względu czyją stanowią własność, mogą przebywać wszyscy ludzie, o ile nie naruszają jego porządku i bezpieczeństwa.
Ostatnio słuchałem audycji na ten temat w Trójce i okazuje się że zakaz obejmuje również palenie w służbowych samochodach. Ja jestem kierowcą i nie wyobrażam sobie że będę stawał co chwilę na papierosa. Fakt że można się tłumaczyć ale czasem to nie pomorze. Rozumiem osoby nie palące i zakaz w klubach bądź na przystankach całkowicie popieram ale w aucie truję siebie samego i nic władzy do tego.
W samochodach podczas jazdy nie można palić papierosów!
Ostatnio słuchałem audycji na ten temat w Trójce i okazuje się że zakaz obejmuje również palenie w służbowych samochodach. Ja jestem kierowcą i nie wyobrażam sobie że będę stawał co chwilę na papierosa. Fakt że można się tłumaczyć ale czasem to nie pomorze. Rozumiem osoby nie palące i zakaz w klubach bądź na przystankach całkowicie popieram ale w aucie truję siebie samego i nic władzy do tego.
W samochodach podczas jazdy nie można palić papierosów!
Z tego co wiem Piotrze , to nie można palić podczas jazdy , w tym roku znów zmodyfikowano przepisy , np nie można już na polnej drodze jechać bez świateł lub bez pasów bezpieczeństwa . Ale polecam zapoznać się w przeglądarce Google z Kodeksem drogowym .
Kolego Jurek co do swiateł i pasów czy tu czy tam to ja np. jako kierowca zapinam, włączam -przyzwyczajenie,nawyk :-)a co do fajki w aucie to miałem kontrole we wrześniu i albo chłopaki nie byli na bieżąco albo nie chcieli bo nie reagowali na papierosa :-)
Z tego co wiem Piotrze , to nie można palić podczas jazdy , w tym roku znów zmodyfikowano przepisy , np nie można już na polnej drodze jechać bez świateł lub bez pasów bezpieczeństwa . Ale polecam zapoznać się w przeglądarce Google z Kodeksem drogowym .
No nie wiedziałem o tych papierosach ,a co do pasów to moim autem nie da się bez nich jezdzić ,strasznie wyje jak nie zapnę ,jak gaśnica jest obowiązkowa to też nie mam ,kamizelki też nie mam ,faiki palę nawet jak mnie ostatnio na granicy policja z użendem celnym trzepała to się odpaliłem bo mi się za długo wydawało i nic nie mówili ,na światłach teraz w dzień nie jeżdżę bo szkoda ksenona jak mnie ostatnio zatrzymali koło cmętarza to tylko pouczenie dostałem że w polsce lepiej jak będę się poruszał na światłach ,będę lepiej widoczny ,no no co za czasy z tymi papierosami
Pietrek twoja toyotka jest nie do zniesienia przez te wyjące cos od pasów a co do palenia fajek w autku to ten zakaz mam w miejscu gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę paliłem i będę palił
tak że panowie przeczytałem cały taryfikator mandatów i nie ma tam nic o papierosach jak ktoś się czegoś doszuka to proszę mi napisać gdzie bo ja nic o faikach nie znalazłem
tak że panowie przeczytałem cały taryfikator mandatów i nie ma tam nic o papierosach jak ktoś się czegoś doszuka to proszę mi napisać gdzie bo ja nic o faikach nie znalazłem
Widzę że domyśliliśmy się tego samego, o papierosach nie ma ani w taryfikatorze mandatów, ani w taryfikatorze punktów i nawet pod nic tego nie mogą podciągnąć.
tak że panowie przeczytałem cały taryfikator mandatów i nie ma tam nic o papierosach jak ktoś się czegoś doszuka to proszę mi napisać gdzie bo ja nic o faikach nie znalazłem
Macie rację jaranie w aucie nie jest zabronione. Były takie plany, ale na planach się skończyło. Moja pomyłka. Ale powinno być moim zdaniem zabronione.
Księciuniu ja nawet nie wożę kwitka oc bo nie mam ,a palić będę bo to moje prywatne miejsce nie publiczne i nawet bundes kanzler mi nie zabroni w moim miejscu prywatnym robić co mi się podoba ,rozumiem zakaz w knaipach restoracjach i jnnych miejscach gdzie się spożywa pokarmy ,jakieś biurowce ,samoloty pociągi i inne pierdułki ,ale w moim aucie to ja będę robił co chciał
Księciuniu ja nawet nie wożę kwitka oc bo nie mam ,a palić będę bo to moje prywatne miejsce nie publiczne i nawet bundes kanzler mi nie zabroni w moim miejscu prywatnym robić co mi się podoba ,rozumiem zakaz w knaipach restoracjach i jnnych miejscach gdzie się spożywa pokarmy ,jakieś biurowce ,samoloty pociągi i inne pierdułki ,ale w moim aucie to ja będę robił co chciał
Jeśli auto będzie stało to oczywiście, że tak. Jednak jadąc samochodem i skupiając choćby część uwagi na papierosie czy zapalniczce stwarzasz zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
księciuniu możesz mi wieżyć że większe zagrożenie wypadkiem stważają foczki na chodnikach niż ten papieros ,no ale przyznaje ci rację że kierowcy palacze nie raz powodują wypadki ,po prostu trzeba jak się pali więcej uważać
księciuniu możesz mi wieżyć że większe zagrożenie wypadkiem stważają foczki na chodnikach niż ten papieros ,no ale przyznaje ci rację że kierowcy palacze nie raz powodują wypadki ,po prostu trzeba jak się pali więcej uważać
foczki zagrożenie stwarzają jednak ludzie mają różne gusta i trzeba by było wszystkim kobietom zabronić wychodzenia z domu ewentualnie strój rodem z Arabii
No widzisz księciuniu doszliśmy do porozumienia ,jak zrobią że foczki będą chodziły jak arabki poubierane co jest nie możliwe i niewykonalne to ja nie będę palił w aucie he he
z tego co się rozeznałem w temacie to nie wolno palic w aucie kiedy przewozi się małe dzieci
Michał to tylko od Ciebie zależy czy chcesz truć dzieciaki czy nie . Ja pale w aucie jak sam jade mimo ze nie powinienem bo wiem ze auto i tak przesiąkniete jest od fajek :-( no ale jak z dziecmi to nie pale
A dziś rano w TVN 24 była akurat rozmowa na temat egzekwowania tego przepisu , i powiedziano , że Straż Miejska nie może interweniować , ani wystawiać mandatów .
Witam Ja co prawda nie palę od 2 lat ale jak paliłem to starałem się nie palić na przystankach czy w towarzystwie niepalących, a paliłem paczkę papierosów dziennie. Powiem tak, kultura palenia papierosów w Polsce a raczej jej brak był bezpośrednią przyczyną wprowadzenia tego zakazu, bo nie wierzę, że zależało komuś na zdrowiu palaczy, raczej ktoś skutecznie lobbował. Jestem ciekaw jak to się dalej potoczy. Popieram zakaz palenia w samochodzie. Wyobraźmy sobie że wpadnie dym do oka kierowcy na drodze w nie najlepszych warunkach przy dużej prędkości??? I dołożę do tego że kierowca jest mało doświadczony albo zmęczony??? Jednym słowem popieram ten zakaz. Pozdrawiam palaczy i niepalących.
Witam Ja co prawda nie palę od 2 lat ale jak paliłem to starałem się nie palić na przystankach czy w towarzystwie niepalących, a paliłem paczkę papierosów dziennie. Powiem tak, kultura palenia papierosów w Polsce a raczej jej brak był bezpośrednią przyczyną wprowadzenia tego zakazu, bo nie wierzę, że zależało komuś na zdrowiu palaczy, raczej ktoś skutecznie lobbował. Jestem ciekaw jak to się dalej potoczy. Popieram zakaz palenia w samochodzie. Wyobraźmy sobie że wpadnie dym do oka kierowcy na drodze w nie najlepszych warunkach przy dużej prędkości??? I dołożę do tego że kierowca jest mało doświadczony albo zmęczony??? Jednym słowem popieram ten zakaz. Pozdrawiam palaczy i niepalących.
Zgadza się z Tobą w 100% Tu nie o zdrowie palaczy chodzi ale o zdrowie pozostałych. W imię czego ja mam się truć nikotyną przez osobę uzależnioną? Jej nałóg, jej problem.
No tak wszystko Ok...tylko jak ktoś musi bo jest nałogowym palaczem to będzie palił,a taki zakaz to tylko to że czasami może do nieszczęścia doprowadzić ...na przykład w zakładzie o podwyższonym zagrożeniu pożarowym.. gdzie nie będzie miejsca wyznaczonego do palenia tytoniu..to pod strachem będzie palił i jak ktoś nadejdzie to rzuci gdzie po padnie...! Zakaz może być ,ale też bez przesady co,zrobią prawdziwe karczmy...gdzie przychodzą sobie ludzie piwka się na pić dymka puścić i po gadać..nie wszędzie jest to możliwe by było osobne pomieszczenie..a i urok takiego baru traci...!
niedługo to za wyjście z domu będzie mandat pale ,paliłem i będe palić jak nie na przystanku to za nim wiem że to na zdrowie mi to nie pujdzie ale ciężko żucić.,,,,,,.,.,,.,,.,..,
niedługo to za wyjście z domu będzie mandat pale ,paliłem i będe palić jak nie na przystanku to za nim wiem że to na zdrowie mi to nie pujdzie ale ciężko żucić.,,,,,,.,.,,.,,.,..,
No tak wszystko Ok...tylko jak ktoś musi bo jest nałogowym palaczem to będzie palił,a taki zakaz to tylko to że czasami może do nieszczęścia doprowadzić ...na przykład w zakładzie o podwyższonym zagrożeniu pożarowym.. gdzie nie będzie miejsca wyznaczonego do palenia tytoniu..to pod strachem będzie palił i jak ktoś nadejdzie to rzuci gdzie po padnie...! Zakaz może być ,ale też bez przesady co,zrobią prawdziwe karczmy...gdzie przychodzą sobie ludzie piwka się na pić dymka puścić i po gadać..nie wszędzie jest to możliwe by było osobne pomieszczenie..a i urok takiego baru traci...!
Do nieszczęścia? bo ktoś coś podpali? A to, że trute są miliony dzieci i młodzieży to jest szczęście? Chyba tylko uzależnionych
Masz racje Tomku , palenie podczas jazdy , to 200 zł i 2 punkty karne .
Jurek, a dlaczego nie ma tego w żadnym taryfikatorze. Syn w tym roku robił prawko i mam kodeks wydany w tym roku z taryfikatorem i nic na temat palenia nie ma w taryfikatorze.
Masz racje Tomku , palenie podczas jazdy , to 200 zł i 2 punkty karne .
Jurek, a dlaczego nie ma tego w żadnym taryfikatorze. Syn w tym roku robił prawko i mam kodeks wydany w tym roku z taryfikatorem i nic na temat palenia nie ma w taryfikatorze.
Palenie papierosa i spożywanie pokarmów podczas jazdy niestety jest tylko naruszeniem za które nie są dawane żadne punkty. Tak jest w taryfikatorze.
truje innych to może jutro nie będe palił w piecu bo dym leci z m komina ....w domu kolego nie pale papierosow bo mam małe dzieci ,,,,,,,,,,,,,,,,,,............
truje innych to może jutro nie będe palił w piecu bo dym leci z m komina ....w domu kolego nie pale papierosow bo mam małe dzieci ,,,,,,,,,,,,,,,,,,............
Nikotyna - o to się rozchodzi. W piecu papierosami palisz?
Palę..! ale zawszę odchodzę na bok jak jest w mojej obecności osoba która nie pali!!! tak samo jest na towarzyskich imprezach czy innych tego typu..nie palę wśród tych co nie palą !!! chyba że sami podchodzą do mnie! jak im to nie przeszkadza!
Od 15 listopada wchodzi w życie zakaz palenia papierosów we wszystkich miejscach publicznych . W pubie , jeżeli właściciel się nie dostosuje i nie wywiesi specjalnej tablicy informującej o tym zakazie ( również jeżeli nie będzie wyznaczonego pomieszczenia ) , to w/g nowych przepisów dostanie 2000 zł kary , a palący w tym lokalu mandat w kwocie 500 zł . Praktycznie już nigdzie nie będzie można palić , nawet na przystankach autobusowych , ciekawe jak ustawodawcy widzą miejsca publiczne i jak będą je interpretować policjanci czy Straż Miejska -------------- ponoć w/g informacji z TVN 24 , te służby już zacierają ręce dla palących nie tam gdzie wolno . Czyżby państwo strzeliło sobie w stopę , bo wszyscy wiemy ile zarabia na podatkach , czy akcyzach od papierosów , a może to będzie martwy przepis ????????? .
Tak właśnie, dobre pytanie, jaka będzie interpretacja tego przepisu i co kto uważa za miejsce publiczne. Teoretycznie to każde miejsce poza terenem prywatnym, można uznać za publiczne.
Moim zdaniem powstał kolejny chory i martwy przepis,interpretacja słowa miejsce publiczne ma szerokie zastosowanie bo np.stojąc na parkingu miejskim samochodem palę sobie w najlepsze-palę w moim aucie,niepublicznym czy na terenie miejskim?stoje na przystanku autobusowym prywatnej linii i jaram,teren w dzierżawie a więc niepubliczny,dostanę mandat?palę pod kościołem-własność kurii-mandatem zostanę ukarany?Jakby nie było to terenów tzw.publicznych niewiele juz pozostało,więc kto będzie miał wiedzę co i czyje jest żeby to egzekwować od upartego Kowalskiego?Poza tym w dobie kryzysu,dziury budżetowej wielkości tej ozonowej rząd miałby sobie odciąć taki zastrzyk mamony?nie sądzę.Parę dni temu mój pies walił klocka prawie że na buty Straży Wiejskiej,na trawniku przed domem,zaraz z mandatem startowac chcieli,po wdaniu się w gadkę,pytaniach jak te powyższe odpuścili bredząc coś o ostrzeżeniu.Nie miałem racji a oni z braku wiedzy zbastowali,zakaz papierosowy dotyczy szerszej kwesti i wiekszej grupy osób więc kto tego dopilnuje?Psu na budę takie prawo które będzie olewane,uczy kombinowania jak iść po bandzie,martwy przepis czyni więcej szkody niz jego brak.
mimo ze pale sporo to popieram ten zakaz.:) Nawet Wlosi(!) sie przyzwyczaili i nikt nie narzeka... :))
popieram zakaz
następny chory zakaz co i tak każdy palacz będzie go olewał
Ostatnio słuchałem audycji na ten temat w Trójce i okazuje się że zakaz obejmuje również palenie w służbowych samochodach. Ja jestem kierowcą i nie wyobrażam sobie że będę stawał co chwilę na papierosa. Fakt że można się tłumaczyć ale czasem to nie pomorze. Rozumiem osoby nie palące i zakaz w klubach bądź na przystankach całkowicie popieram ale w aucie truję siebie samego i nic władzy do tego.
Co to jest miejsce publiczne?
Pojęcie miejsca publicznego i dokładne informacje wyjaśniające ten termin. Definicja miejsca publicznego napisana w sposób zrozumiały.
miejsce publiczne - to wszystkie przestrzenie ogólnodostępne dla społeczeństwa. Miejsca te mają charakter handlowy, biurowy, kulturalny, historyczny, oświatowy, religijny, rządowy, rozrywkowy czy też wypoczynkowy. Natomiast jeśli chodzi o podział na celpubliczny takie miejsca stanowią drogi publiczne i wodne, obiekty łączności i sygnalizacji, urządzenia do transportu publicznego, lotniska, zabytki, urzędy organów władzy, administracyjne, budynki sądów, prokuratur, państwowe szkoły wyższe, budynki publicznej służby zdrowia, przedszkola, domy opieki społecznej, obiekty związane ze sportem, placówki opiekuńczo-wychowawcze, cmentarze.
Według prawa polskiego do miejsc publicznych, zgodnie z poprawką dokonaną w 1965 roku, zaliczają się także: pasy morza, znajdujące się bezpośrednio przy brzegu i w rejonie uzdrowisk morskich. Wszystkie te miejsca publiczne objęte są pewnymi zakazami i nakazami, chronionymi przez prawo. Najczęściej są to państwowe obiekty i przestrzenie, jednak czasami właścicielem miejsca publicznego jest prywatny podmiot.
W miejscach tych, bez względu czyją stanowią własność, mogą przebywać wszyscy ludzie, o ile nie naruszają jego porządku i bezpieczeństwa.
Źródło - http://www.cotojest.info/miejsce_publiczn
Najprościej chyba można to określić - "Miejsce publiczne - to miejsce dostępne dla bliżej nieokreślonej liczby osób
Ostatnio słuchałem audycji na ten temat w Trójce i okazuje się że zakaz obejmuje również palenie w służbowych samochodach. Ja jestem kierowcą i nie wyobrażam sobie że będę stawał co chwilę na papierosa. Fakt że można się tłumaczyć ale czasem to nie pomorze. Rozumiem osoby nie palące i zakaz w klubach bądź na przystankach całkowicie popieram ale w aucie truję siebie samego i nic władzy do tego.
W samochodach podczas jazdy nie można palić papierosów!
No to Ci co palą , to mają pozamiatane .
Trzeba bedzie brać coś na wstrzęmięźliwość :-(
Ostatnio słuchałem audycji na ten temat w Trójce i okazuje się że zakaz obejmuje również palenie w służbowych samochodach. Ja jestem kierowcą i nie wyobrażam sobie że będę stawał co chwilę na papierosa. Fakt że można się tłumaczyć ale czasem to nie pomorze. Rozumiem osoby nie palące i zakaz w klubach bądź na przystankach całkowicie popieram ale w aucie truję siebie samego i nic władzy do tego.
W samochodach podczas jazdy nie można palić papierosów!
czemu nie można??????
Z tego co wiem Piotrze , to nie można palić podczas jazdy , w tym roku znów zmodyfikowano przepisy , np nie można już na polnej drodze jechać bez świateł lub bez pasów bezpieczeństwa . Ale polecam zapoznać się w przeglądarce Google z Kodeksem drogowym .
Pasażerowi wolno ale nie kierowcy.
Kolego Jurek co do swiateł i pasów czy tu czy tam to ja np. jako kierowca zapinam, włączam -przyzwyczajenie,nawyk :-)a co do fajki w aucie to miałem kontrole we wrześniu i albo chłopaki nie byli na bieżąco albo nie chcieli bo nie reagowali na papierosa :-)
Z tego co wiem Piotrze , to nie można palić podczas jazdy , w tym roku znów zmodyfikowano przepisy , np nie można już na polnej drodze jechać bez świateł lub bez pasów bezpieczeństwa . Ale polecam zapoznać się w przeglądarce Google z Kodeksem drogowym .
No nie wiedziałem o tych papierosach ,a co do pasów to moim autem nie da się bez nich jezdzić ,strasznie wyje jak nie zapnę ,jak gaśnica jest obowiązkowa to też nie mam ,kamizelki też nie mam ,faiki palę nawet jak mnie ostatnio na granicy policja z użendem celnym trzepała to się odpaliłem bo mi się za długo wydawało i nic nie mówili ,na światłach teraz w dzień nie jeżdżę bo szkoda ksenona jak mnie ostatnio zatrzymali koło cmętarza to tylko pouczenie dostałem że w polsce lepiej jak będę się poruszał na światłach ,będę lepiej widoczny ,no no co za czasy z tymi papierosami
Pietrek twoja toyotka jest nie do zniesienia przez te wyjące cos od pasów a co do palenia fajek w autku to ten zakaz mam w miejscu gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę paliłem i będę palił
tak że panowie przeczytałem cały taryfikator mandatów i nie ma tam nic o papierosach jak ktoś się czegoś doszuka to proszę mi napisać gdzie bo ja nic o faikach nie znalazłem
tak że panowie przeczytałem cały taryfikator mandatów i nie ma tam nic o papierosach jak ktoś się czegoś doszuka to proszę mi napisać gdzie bo ja nic o faikach nie znalazłem
Widzę że domyśliliśmy się tego samego, o papierosach nie ma ani w taryfikatorze mandatów, ani w taryfikatorze punktów i nawet pod nic tego nie mogą podciągnąć.
no i nie ma szukałem chyba wszędzie ale nic nie ma ,czyba że coś wprowadzą ,no oczywiście ja mówię o paleniu podczas kierowania pojazdami
tak że panowie przeczytałem cały taryfikator mandatów i nie ma tam nic o papierosach jak ktoś się czegoś doszuka to proszę mi napisać gdzie bo ja nic o faikach nie znalazłem
Macie rację jaranie w aucie nie jest zabronione. Były takie plany, ale na planach się skończyło. Moja pomyłka. Ale powinno być moim zdaniem zabronione.
z tego co się rozeznałem w temacie to nie wolno palic w aucie kiedy przewozi się małe dzieci
Księciuniu ja nawet nie wożę kwitka oc bo nie mam ,a palić będę bo to moje prywatne miejsce nie publiczne i nawet bundes kanzler mi nie zabroni w moim miejscu prywatnym robić co mi się podoba ,rozumiem zakaz w knaipach restoracjach i jnnych miejscach gdzie się spożywa pokarmy ,jakieś biurowce ,samoloty pociągi i inne pierdułki ,ale w moim aucie to ja będę robił co chciał
Księciuniu ja nawet nie wożę kwitka oc bo nie mam ,a palić będę bo to moje prywatne miejsce nie publiczne i nawet bundes kanzler mi nie zabroni w moim miejscu prywatnym robić co mi się podoba ,rozumiem zakaz w knaipach restoracjach i jnnych miejscach gdzie się spożywa pokarmy ,jakieś biurowce ,samoloty pociągi i inne pierdułki ,ale w moim aucie to ja będę robił co chciał
Jeśli auto będzie stało to oczywiście, że tak. Jednak jadąc samochodem i skupiając choćby część uwagi na papierosie czy zapalniczce stwarzasz zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
księciuniu możesz mi wieżyć że większe zagrożenie wypadkiem stważają foczki na chodnikach niż ten papieros ,no ale przyznaje ci rację że kierowcy palacze nie raz powodują wypadki ,po prostu trzeba jak się pali więcej uważać
księciuniu możesz mi wieżyć że większe zagrożenie wypadkiem stważają foczki na chodnikach niż ten papieros ,no ale przyznaje ci rację że kierowcy palacze nie raz powodują wypadki ,po prostu trzeba jak się pali więcej uważać
foczki zagrożenie stwarzają jednak ludzie mają różne gusta i trzeba by było wszystkim kobietom zabronić wychodzenia z domu ewentualnie strój rodem z Arabii
No widzisz księciuniu doszliśmy do porozumienia ,jak zrobią że foczki będą chodziły jak arabki poubierane co jest nie możliwe i niewykonalne to ja nie będę palił w aucie he he
z tego co się rozeznałem w temacie to nie wolno palic w aucie kiedy przewozi się małe dzieci
Michał to tylko od Ciebie zależy czy chcesz truć dzieciaki czy nie .
Ja pale w aucie jak sam jade mimo ze nie powinienem bo wiem ze auto i tak przesiąkniete jest od fajek :-( no ale jak z dziecmi to nie pale
A dziś rano w TVN 24 była akurat rozmowa na temat egzekwowania tego przepisu , i powiedziano , że Straż Miejska nie może interweniować , ani wystawiać mandatów .
tu chodzi o samochody służbowe a nie prywatne
tu chodzi o samochody służbowe a nie prywatne
Jak kojarzę to za palenie podczas jazdy nie ważne jakim samochodem przyjemność kosztuje 200zł i 2 punkty. Od już pewnego czasu podajże 6lat
Masz racje Tomku , palenie podczas jazdy , to 200 zł i 2 punkty karne .
Witam
Ja co prawda nie palę od 2 lat ale jak paliłem to starałem się nie palić na przystankach czy w towarzystwie niepalących, a paliłem paczkę papierosów dziennie. Powiem tak, kultura palenia papierosów w Polsce a raczej jej brak był bezpośrednią przyczyną wprowadzenia tego zakazu, bo nie wierzę, że zależało komuś na zdrowiu palaczy, raczej ktoś skutecznie lobbował. Jestem ciekaw jak to się dalej potoczy. Popieram zakaz palenia w samochodzie. Wyobraźmy sobie że wpadnie dym do oka kierowcy na drodze w nie najlepszych warunkach przy dużej prędkości??? I dołożę do tego że kierowca jest mało doświadczony albo zmęczony??? Jednym słowem popieram ten zakaz.
Pozdrawiam palaczy i niepalących.
no ale chyba na rybkach to będzie można palić?hehe
Witam
Ja co prawda nie palę od 2 lat ale jak paliłem to starałem się nie palić na przystankach czy w towarzystwie niepalących, a paliłem paczkę papierosów dziennie. Powiem tak, kultura palenia papierosów w Polsce a raczej jej brak był bezpośrednią przyczyną wprowadzenia tego zakazu, bo nie wierzę, że zależało komuś na zdrowiu palaczy, raczej ktoś skutecznie lobbował. Jestem ciekaw jak to się dalej potoczy. Popieram zakaz palenia w samochodzie. Wyobraźmy sobie że wpadnie dym do oka kierowcy na drodze w nie najlepszych warunkach przy dużej prędkości??? I dołożę do tego że kierowca jest mało doświadczony albo zmęczony??? Jednym słowem popieram ten zakaz.
Pozdrawiam palaczy i niepalących.
Zgadza się z Tobą w 100%
Tu nie o zdrowie palaczy chodzi ale o zdrowie pozostałych. W imię czego ja mam się truć nikotyną przez osobę uzależnioną? Jej nałóg, jej problem.
no ale chyba na rybkach to będzie można palić?hehe
Jakby sie nie czepiać to też miejsce publiczne he he ale pewnie można bedzie
Nie długo to i pierdzieć zakażą...:)
Nie długo to i pierdzieć zakażą...:)
Broni biologicznej już dawno powinni zakazać:)
Zgadza się niema co wpadać w skrajności Skarb Państwa coś powinien zarobić.
No tak wszystko Ok...tylko jak ktoś musi bo jest nałogowym palaczem to będzie palił,a taki zakaz to tylko to że czasami może do nieszczęścia doprowadzić ...na przykład w zakładzie o podwyższonym zagrożeniu pożarowym.. gdzie nie będzie miejsca wyznaczonego do palenia tytoniu..to pod strachem będzie palił i jak ktoś nadejdzie to rzuci gdzie po padnie...! Zakaz może być ,ale też bez przesady co,zrobią prawdziwe karczmy...gdzie przychodzą sobie ludzie piwka się na pić dymka puścić i po gadać..nie wszędzie jest to możliwe by było osobne pomieszczenie..a i urok takiego baru traci...!
niedługo to za wyjście z domu będzie mandat pale ,paliłem i będe palić jak nie na przystanku to za nim wiem że to na zdrowie mi to nie pujdzie ale ciężko żucić.,,,,,,.,.,,.,,.,..,
niedługo to za wyjście z domu będzie mandat pale ,paliłem i będe palić jak nie na przystanku to za nim wiem że to na zdrowie mi to nie pujdzie ale ciężko żucić.,,,,,,.,.,,.,,.,..,
człowieku trujesz innych, zrozum to.
No tak wszystko Ok...tylko jak ktoś musi bo jest nałogowym palaczem to będzie palił,a taki zakaz to tylko to że czasami może do nieszczęścia doprowadzić ...na przykład w zakładzie o podwyższonym zagrożeniu pożarowym.. gdzie nie będzie miejsca wyznaczonego do palenia tytoniu..to pod strachem będzie palił i jak ktoś nadejdzie to rzuci gdzie po padnie...! Zakaz może być ,ale też bez przesady co,zrobią prawdziwe karczmy...gdzie przychodzą sobie ludzie piwka się na pić dymka puścić i po gadać..nie wszędzie jest to możliwe by było osobne pomieszczenie..a i urok takiego baru traci...!
Do nieszczęścia? bo ktoś coś podpali? A to, że trute są miliony dzieci i młodzieży to jest szczęście? Chyba tylko uzależnionych
Masz racje Tomku , palenie podczas jazdy , to 200 zł i 2 punkty karne .
Jurek, a dlaczego nie ma tego w żadnym taryfikatorze. Syn w tym roku robił prawko i mam kodeks wydany w tym roku z taryfikatorem i nic na temat palenia nie ma w taryfikatorze.
Ja jeszcze raz dzisiaj przeleciałem w necie te taryfikatory no i nic znalezć nie mogę
Masz racje Tomku , palenie podczas jazdy , to 200 zł i 2 punkty karne .
Jurek, a dlaczego nie ma tego w żadnym taryfikatorze. Syn w tym roku robił prawko i mam kodeks wydany w tym roku z taryfikatorem i nic na temat palenia nie ma w taryfikatorze.
Palenie papierosa i spożywanie pokarmów podczas jazdy niestety jest tylko naruszeniem za które nie są dawane żadne punkty. Tak jest w taryfikatorze.
no i mandat też chyba nie jest dawany bo nie ma takiego mandatu w taryfikatorze
truje innych to może jutro nie będe palił w piecu bo dym leci z m komina ....w domu kolego nie pale papierosow bo mam małe dzieci ,,,,,,,,,,,,,,,,,,............
To powiadasz ze przynajmniej swoich nie trujesz?
truje innych to może jutro nie będe palił w piecu bo dym leci z m komina ....w domu kolego nie pale papierosow bo mam małe dzieci ,,,,,,,,,,,,,,,,,,............
Nikotyna - o to się rozchodzi. W piecu papierosami palisz?
Palę..! ale zawszę odchodzę na bok jak jest w mojej obecności osoba która nie pali!!! tak samo jest na towarzyskich imprezach czy innych tego typu..nie palę wśród tych co nie palą !!! chyba że sami podchodzą do mnie! jak im to nie przeszkadza!