Piękny przepis ludzi dbających o nasze zdrowie i portfele ale powinien być poszerzony ,należy powołać specjalną służbę która by kontrolowała zakaz palenia w naszych domach i samochodach ponieważ tam też są przypadki ludzi niepalących narażonych na palaczy a może by tak jeszcze zrezygnować z samochodów bo one też wydzielają truciznę a przecież piechotą czy na rowerze to zdecydowanie zdrowiej itd.itp.Pozdrawiam A.J. ???????????super ,normalnie wez jeszcze pałę jak kiedyś to było praktykowane i pilnuj porządku ,nailepiej zacznij od swojego podwórka
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
Powinno być jak w niemczech na dworcach ,lotniskach ,biurowcach i różnych miejscach publicznych są wyznaczone miejsca do palenia ,ale chciałbym zobaczyć jak by im tutaj zakazali palić w samochodach prywatnych ha ha
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
W barch czy klubach dwu salowych można jedną salę przeznaczyć dla osób palących. Tak samo z ogródkami na dworze. Zapoznajcie się z ustawą a nie narzekacie nie znając szczegółów.
A Ci co muszą zapalić to powinni sami sobie z tym radzić, b to jest ich nałóg. To tak jakby złodziejom i mordercom wyznaczać miejsca do spełnienia swoich zachcianek.
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
W barch czy klubach dwu salowych można jedną salę przeznaczyć dla osób palących. Tak samo z ogródkami na dworze. Zapoznajcie się z ustawą a nie narzekacie nie znając szczegółów.
A Ci co muszą zapalić to powinni sami sobie z tym radzić, b to jest ich nałóg. To tak jakby złodziejom i mordercom wyznaczać miejsca do spełnienia swoich zachcianek.
nie wiem ale chyba stary przesadziłeś ,palaczy do kryminalistów porównując ,to teraz trochę dało do myślenia na twój temat
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
W barch czy klubach dwu salowych można jedną salę przeznaczyć dla osób palących. Tak samo z ogródkami na dworze. Zapoznajcie się z ustawą a nie narzekacie nie znając szczegółów.
A Ci co muszą zapalić to powinni sami sobie z tym radzić, b to jest ich nałóg. To tak jakby złodziejom i mordercom wyznaczać miejsca do spełnienia swoich zachcianek.
nie wiem ale chyba stary przesadziłeś ,palaczy do kryminalistów porównując ,to teraz trochę dało do myślenia na twój temat
Nie wiem czy wiesz ale badania dowodzą, że każdy wypalony papieros skraca życie o 7 min. Inne badania wskazują, że palenie bierne przynosi gorsze skutki dla organizmu od czynnego. I każdy kto mi zabiera choć minutę mojego życia dla swojej frajdy czy z powodu swoich słabości dla mnie jest kryminalistą.
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
ponponpon facet a pomyślałeś ile zdrowia odebrała ludziom huta aluminium trzy elektrownie i brykietownia w Koninie ,ty się czepiasz tego papierosa co wypali ktoś w parku i ty to porównujesz do złodziejstwa czy morderstwa,żal mi ciebie facet ja już skąńczyłem dyskusję z tobą ,koniec tematu 3maj się i pomyśl zaczym odkręcisz kaloryfer w domu bo żeby było ciepło to też jakimś paliwem trzeba zatruć powietrze
ponponpon facet a pomyślałeś ile zdrowia odebrała ludziom huta aluminium trzy elektrownie i brykietownia w Koninie ,ty się czepiasz tego papierosa co wypali ktoś w parku i ty to porównujesz do złodziejstwa czy morderstwa,żal mi ciebie facet ja już skąńczyłem dyskusję z tobą ,koniec tematu 3maj się i pomyśl zaczym odkręcisz kaloryfer w domu bo żeby było ciepło to też jakimś paliwem trzeba zatruć powietrze
Kim Ty jesteś że piszesz do mnie: "żal mi ciebie" ? Zauważ że takie elektrownie wiele żyć ratują, a papierosy jeszcze nikomu nie uratowały a wręcz przeciwnie zabierają.
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
i tak mi cię żal ,a kim jestem?? to akurat nie twój interes na pewno nie twoim miłośnikiem to już od dawna powinieneś wiedzieć przecież się nie pierwszy raz zalogowałeś i powinieneś mnie znać ,3maj się
i tak mi cię żal ,a kim jestem?? to akurat nie twój interes na pewno nie twoim miłośnikiem to już od dawna powinieneś wiedzieć przecież się nie pierwszy raz zalogowałeś i powinieneś mnie znać ,3maj się
Nie dyskutuję już z tobą człowieku bo jesteś paranoikiem.
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
Ci co palą to wiedzą ze to jest nasz nałóg -kolego nie musisz nikogo uświadamiać !My to wiemy ! Sam pale mam trójke dzieci ,córke alergiczke ale żyjemy w wolnym kraju -wolność słowa ,decyzji itp. no i ze wzgledu na zdrowie dzieci to ja unikam miejsc gdzie ktoś pali np. takiej ławki - nie oni
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
A kto Ci każe siadać na tej ławce gdzie siedzi palący, musiałbyś usiąść tak ? bo akurat taki przepis wszedł , ja też nie palę ale nie mam takiego podejśia do palaczy co Ty kolego , zarządaj aby w parku były i dla palaczy i dla niepalących ławki , rozumie w lokalu ...Ok...ale widzę że akurat szukasz swoimi poglądami dziury w całym, i mówisz komuś że jest paranoikiem.........mhhhh
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
A kto Ci każe siadać na tej ławce gdzie siedzi palący, musiałbyś usiąść tak ? bo akurat taki przepis wszedł , ja też nie palę ale nie mam takiego podejśia do palaczy co Ty kolego , zarządaj aby w parku były i dla palaczy i dla niepalących ławki , rozumie w lokalu ...Ok...ale widzę że akurat szukasz swoimi poglądami dziury w całym, i mówisz komuś że jest paranoikiem.........mhhhh
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No tak ........jesteś sportowcem lub biegasz dla samego siebie , poprzednio Ci nie przeszkadzało lub omijałeś palacza lub grupkę palaczy , czemu nie możesz zrobić tego tak samo teraz po prostu omijaj i będzie Ok...........
Brukowym i marginalnym nazewnictwem że ten kto pali jest w twoich oczach kryminalistą , to na pewno wielu sprzymierzeńców i popularności Ci nie przyniesie :)
No tak ........jesteś sportowcem lub biegasz dla samego siebie , poprzednio Ci nie przeszkadzało lub omijałeś palacza lub grupkę palaczy , czemu nie możesz zrobić tego tak samo teraz po prostu omijaj i będzie Ok...........
Brukowym i marginalnym nazewnictwem że ten kto pali jest w twoich oczach kryminalistą , to na pewno wielu sprzymierzeńców i popularności Ci nie przyniesie :)
Omijałem bo mnie do tego zmuszało prawo chroniące trucicieli a nie zwykłych obywateli. Teraz na szczęście nie muszę omijać. A kryminalistami nazwałem tych, którzy palą w miejscach w których palić nie wolno a nie wszystkich palących. Znam wiele osób palących. Ale jak chcą zakurzyć to w miejscu do tego przeznaczonym. I takie osoby szanuję.
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No to ja koledze dam tylko rade bo chyba o tym nie wiesz jak to czytam -otórz skoro biegasz to nie powinieneś robić przerw SIADAJĄC gdziekolwiek !!! Po wysiłku biegowym mniej ważne relaksującym czy bardziej siłowym jest nie zdrowo dla mięśni i organizmu a już napewno dla serca !!!Taka przerwa siadając jest bardziej w takim przypadku nie zdrowa niż taki dymek z papierosa
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
Na tym polega zakaz. Dziś wolno a jutro już nie. A jakby był zakaz przejazdu mostem to przez kilka tygodni niektórych by nie dotyczył lub dotyczył mniej???
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No to ja koledze dam tylko rade bo chyba o tym nie wiesz jak to czytam -otórz skoro biegasz to nie powinieneś robić przerw SIADAJĄC gdziekolwiek !!! Po wysiłku biegowym mniej ważne relaksującym czy bardziej siłowym jest nie zdrowo dla mięśni i organizmu a już napewno dla serca !!!Taka przerwa siadając jest bardziej w takim przypadku nie zdrowa niż taki dymek z papierosa
Napisałem że czasami robie przystanek. I nie po to aby odpocząć ale czasami mam taką potrzebę. Coś mnie zaboli, źle stane, aby napić się albo poprawić rozpadający się odtwarzacz muzyki.
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
Na tym polega zakaz. Dziś wolno a jutro już nie. A jakby był zakaz przejazdu mostem to przez kilka tygodni niektórych by nie dotyczył lub dotyczył mniej???
Przykład ni z gruszki ni z pietruszki ????????????
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
Na tym polega zakaz. Dziś wolno a jutro już nie. A jakby był zakaz przejazdu mostem to przez kilka tygodni niektórych by nie dotyczył lub dotyczył mniej???
Przykład ni z gruszki ni z pietruszki ????????????
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No to ja koledze dam tylko rade bo chyba o tym nie wiesz jak to czytam -otórz skoro biegasz to nie powinieneś robić przerw SIADAJĄC gdziekolwiek !!! Po wysiłku biegowym mniej ważne relaksującym czy bardziej siłowym jest nie zdrowo dla mięśni i organizmu a już napewno dla serca !!!Taka przerwa siadając jest bardziej w takim przypadku nie zdrowa niż taki dymek z papierosa
Napisałem że czasami robie przystanek. I nie po to aby odpocząć ale czasami mam taką potrzebę. Coś mnie zaboli, źle stane, aby napić się albo poprawić rozpadający się odtwarzacz muzyki.
W jednym zdaniu pisałeś zmeczony ! w innym co innego ! na niebiesko zaznaczone . Hmmm ciekawe :-) Radziłbym zaprzestać biegania kolego bo to może sie odbić na twoim zdrowiu negatywnie bo skoro cie coś tam zaboli lub źle staniesz :-( róźnie bywa -taka moja rada no i unikniesz tych palaczy z rana :-)
To że jestem zmęczony to chyba normalne podczas biegania? Ale bardziej mi chodziło o tzw zasapanie i głębokie oddechy a wtedy dym papierosowy nie jest mi potrzebny. A na ławce nie siadam aby odpocząć. Jeżeli jest to ciekawe dla ciebie to spoko nie mam nic przeciwko.
Nie wiem gdzie Ty biegasz ale ja wybieram te części parku gdzie alejki nie są wylane asfaltem czy wyłożone płytami. Bo bieganie po twardej nawierzchni jest nie zdrowe dla nóg. A na nieutwardzonych alejkach mogą pojawić się nierówności i na zmęczeniu zdarza mi się stanąć nie tak jak powinienem. Jesli tobie się to nie zdarza to gratuluję. Ja jednak nie odpuszcze biegania zwłaszcza teraz jak nie będzie palaczy.
To że jestem zmęczony to chyba normalne podczas biegania? Ale bardziej mi chodziło o tzw zasapanie i głębokie oddechy a wtedy dym papierosowy nie jest mi potrzebny. A na ławce nie siadam aby odpocząć. Jeżeli jest to ciekawe dla ciebie to spoko nie mam nic przeciwko.
Nie wiem gdzie Ty biegasz ale ja wybieram te części parku gdzie alejki nie są wylane asfaltem czy wyłożone płytami. Bo bieganie po twardej nawierzchni jest nie zdrowe dla nóg. A na nieutwardzonych alejkach mogą pojawić się nierówności i na zmęczeniu zdarza mi się stanąć nie tak jak powinienem. Jesli tobie się to nie zdarza to gratuluję. Ja jednak nie odpuszcze biegania zwłaszcza teraz jak nie będzie palaczy.
Wiem już kim jesteś , szkoda że przybrałeś kolejny już z rzędu jakiś tam nick i pozostaniesz ponownie na jakiś czas mroczną postacią :))
No i właśnie poprzestań na bieganiu :-)Po co nas palaczy porównywać do innych :-(to nie było potrzebne My palacze musimy sobie z tym zakazem jakoś poradzić :-)minoł już jakiś czas od jego wdrożenia i ja np. nie widze zmian jak paliłem tak pale ale fakt jeśli coś to już nasz problem bedzie :-(
No i właśnie poprzestań na bieganiu :-)Po co nas palaczy porównywać do innych :-(to nie było potrzebne My palacze musimy sobie z tym zakazem jakoś poradzić :-)minoł już jakiś czas od jego wdrożenia i ja np. nie widze zmian jak paliłem tak pale ale fakt jeśli coś to już nasz problem bedzie :-(
Ja zmiany widze. Niestety ludzie palą dalej, ale po zwróceniu uwagi reagują zupełnie inaczej niż przed wprowadzeniem zakazu
Bez urazy kolego, ale nie masz czym się chwalić że kurzysz na dole, wręcz pokazujesz swoją głupotę, zresztą u nos by ci tyn manewr nie przeszoł bo byś zaraz wychytoł ino by poczuli, kompletny brak odpowiedzialności .
Ja nie pisałem że pale na dole.Choć wiem że palą i palić będą.Rozchodziło mi się o durny przepis że na terenie kopalni palić też nie wolno.Choć ja na metanowej nie robie to tyle
w pracy mam zakaz palenia a i tak palę a pracuje w kopalni i nikt mi palić nie zabroni
Te twoje słowa dały mi do myślenia, zresztą u nas wszystkie obce firmy psują nam opinię nas ścigają z alkomatami i czepiają się o inne sprawy a firmy są bez karne, ich ruszyć nie można to tyle.
Nie palę i chociaż w pełni rozumiem palących to uważam że jest to słuszny przepis. Ja nie mogę pójść do pijalni piwa czy kawiarni bo gdy posiedzę w tych oparach tytoniowych to po powrocie do domu śmierdzę tak że całe ubranie trzeba prać natychmiast a i sam muszę wziąć szybko kąpiel nim fetor się po mieszkaniu rozejdzie. W związku z tym nie mam mozliwości spotkania się na piwie czy kawie z kolegami wędkarzami inaczej jak prywatnie w swoich domach. Idąc ulicą czy stojąc na przystanku można się podłamać gdy palacz (często bywa że to kobieta w dodatku ładna) stanie obok i ćmi faję a dym tobie w twarz prosto leci. Zwierzęce głęboko uśpione instynkty wtedy w człeku dochodzą do głosu takie że strach..... Ale przecież palącemu to nie przeszkada. Co tam że truje innych, ważne że jemu dobrze. Gdyby więcej było w ludziach poszanowania dla drugiego człowieka przepis ustawowy byłby zbędny.
To ja opisze dzisiejsze swoje spostrzeżenia odnośnie fajek w Poznaniu . Ludzie śmigają z fajkami po ulicach, stoją pod sklepami ,kamienicami -patrole policji w samochodach i żadnej interwęcji nie zauważyłem :-) aaaa najlepsze jeszcze szpital na Przybyszewskiego miejsce bardzo publiczne no i jakby nie było dbające o nasze zdrowie a przy każdym koszu na smieci gość,gościówa z fajką :-) no to sam też skorzystałem
Witam.Odnośnie palenia w miejscach publicznych , to jest jedno s......o.To po jasną c......ę jakiś najmądrzejszy i w tym cała nie powiem kto elita zarabiają ogromną kasę na dymku.
Witam.Odnośnie palenia w miejscach publicznych , to jest jedno s......o.To po jasną c......ę jakiś najmądrzejszy i w tym cała nie powiem kto elita zarabiają ogromną kasę na dymku.
Sorry Daro. Ale nie kumam czy jesteś za, czy przeciw ? :-))
Dowiedziałem się od znajomego barmana że jak na razie to martwy przepis. Dlaczego? Ponieważ nie weszły jeszcze ustawy wykonawcze w tym temacie. Nie ma określonego jak ma wyglądać postępowanie w przypadku kiedy ktoś pali w lokalu i stanowczo odmawia opuszczenia. Co poradzili mu na taką okoliczność? "Proszę wezwać policję". Tak, a następnie zamknąć klub - po co ktoś ma niby przychodzić. Kiedy zapytał co jest uznawane za szczelne pomieszczenie wentylowane dla palaczy powiedzieli mu: "Dymu nie można czuć w drugiej sali". Kto pali, wie że to niewykonalne.
Piękny przepis ludzi dbających o nasze zdrowie i portfele ale powinien być poszerzony ,należy powołać specjalną służbę która by kontrolowała zakaz palenia w naszych domach i samochodach ponieważ tam też są przypadki ludzi niepalących narażonych na palaczy a może by tak jeszcze zrezygnować z samochodów bo one też wydzielają truciznę a przecież piechotą czy na rowerze to zdecydowanie zdrowiej itd.itp.Pozdrawiam A.J.
???????????super ,normalnie wez jeszcze pałę jak kiedyś to było praktykowane i pilnuj porządku ,nailepiej zacznij od swojego podwórka
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
Powinno być jak w niemczech na dworcach ,lotniskach ,biurowcach i różnych miejscach publicznych są wyznaczone miejsca do palenia ,ale chciałbym zobaczyć jak by im tutaj zakazali palić w samochodach prywatnych ha ha
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
W barch czy klubach dwu salowych można jedną salę przeznaczyć dla osób palących. Tak samo z ogródkami na dworze. Zapoznajcie się z ustawą a nie narzekacie nie znając szczegółów.
A Ci co muszą zapalić to powinni sami sobie z tym radzić, b to jest ich nałóg. To tak jakby złodziejom i mordercom wyznaczać miejsca do spełnienia swoich zachcianek.
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
W barch czy klubach dwu salowych można jedną salę przeznaczyć dla osób palących. Tak samo z ogródkami na dworze. Zapoznajcie się z ustawą a nie narzekacie nie znając szczegółów.
A Ci co muszą zapalić to powinni sami sobie z tym radzić, b to jest ich nałóg. To tak jakby złodziejom i mordercom wyznaczać miejsca do spełnienia swoich zachcianek.
nie wiem ale chyba stary przesadziłeś ,palaczy do kryminalistów porównując ,to teraz trochę dało do myślenia na twój temat
No to palacze mają problem !!!
No to palacze mają problem !!!
Coś ty jaki tam problem ,jak już się pali to zawsze można sobie takie miejsce znaleść żeby nikomu to nie przeszkadzało
taki zakaz jest dobry tyle tylko ze nikt nie pomyslal co teraz zrobic z tymi co musza sobie zapalic... Przecierz majac 40 na karku nie bede sie chowal z fajeczka po krzakach. :))
W barch czy klubach dwu salowych można jedną salę przeznaczyć dla osób palących. Tak samo z ogródkami na dworze. Zapoznajcie się z ustawą a nie narzekacie nie znając szczegółów.
A Ci co muszą zapalić to powinni sami sobie z tym radzić, b to jest ich nałóg. To tak jakby złodziejom i mordercom wyznaczać miejsca do spełnienia swoich zachcianek.
nie wiem ale chyba stary przesadziłeś ,palaczy do kryminalistów porównując ,to teraz trochę dało do myślenia na twój temat
Nie wiem czy wiesz ale badania dowodzą, że każdy wypalony papieros skraca życie o 7 min. Inne badania wskazują, że palenie bierne przynosi gorsze skutki dla organizmu od czynnego. I każdy kto mi zabiera choć minutę mojego życia dla swojej frajdy czy z powodu swoich słabości dla mnie jest kryminalistą.
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
ponponpon facet a pomyślałeś ile zdrowia odebrała ludziom huta aluminium trzy elektrownie i brykietownia w Koninie ,ty się czepiasz tego papierosa co wypali ktoś w parku i ty to porównujesz do złodziejstwa czy morderstwa,żal mi ciebie facet ja już skąńczyłem dyskusję z tobą ,koniec tematu 3maj się i pomyśl zaczym odkręcisz kaloryfer w domu bo żeby było ciepło to też jakimś paliwem trzeba zatruć powietrze
ponponpon facet a pomyślałeś ile zdrowia odebrała ludziom huta aluminium trzy elektrownie i brykietownia w Koninie ,ty się czepiasz tego papierosa co wypali ktoś w parku i ty to porównujesz do złodziejstwa czy morderstwa,żal mi ciebie facet ja już skąńczyłem dyskusję z tobą ,koniec tematu 3maj się i pomyśl zaczym odkręcisz kaloryfer w domu bo żeby było ciepło to też jakimś paliwem trzeba zatruć powietrze
Kim Ty jesteś że piszesz do mnie: "żal mi ciebie" ? Zauważ że takie elektrownie wiele żyć ratują, a papierosy jeszcze nikomu nie uratowały a wręcz przeciwnie zabierają.
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
i tak mi cię żal ,a kim jestem?? to akurat nie twój interes na pewno nie twoim miłośnikiem to już od dawna powinieneś wiedzieć przecież się nie pierwszy raz zalogowałeś i powinieneś mnie znać ,3maj się
i tak mi cię żal ,a kim jestem?? to akurat nie twój interes na pewno nie twoim miłośnikiem to już od dawna powinieneś wiedzieć przecież się nie pierwszy raz zalogowałeś i powinieneś mnie znać ,3maj się
Nie dyskutuję już z tobą człowieku bo jesteś paranoikiem.
Witam, ironi nie pojął ,Pozdrawiam A.J.
ups, chyba tak, moja wina :)
za szybko i za mało przeczytałem :)
sorka
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
Ci co palą to wiedzą ze to jest nasz nałóg -kolego nie musisz nikogo uświadamiać !My to wiemy !
Sam pale mam trójke dzieci ,córke alergiczke ale żyjemy w wolnym kraju -wolność słowa ,decyzji itp. no i ze wzgledu na zdrowie dzieci to ja unikam miejsc gdzie ktoś pali np. takiej ławki - nie oni
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
A kto Ci każe siadać na tej ławce gdzie siedzi palący, musiałbyś usiąść tak ? bo akurat taki przepis wszedł , ja też nie palę ale nie mam takiego podejśia do palaczy co Ty kolego , zarządaj aby w parku były i dla palaczy i dla niepalących ławki , rozumie w lokalu ...Ok...ale widzę że akurat szukasz swoimi poglądami dziury w całym, i mówisz komuś że jest paranoikiem.........mhhhh
nie chodzilo mi orestauracje tylko np. o lawke w parku. tez miejsce publiczne.Przecierz tam nikt nie zmusza kolegi PONPONPON do przysiadania sie wraz ze swym cennym zyciem i wdychania mojego "dymka"... :))
a no nie zmusza. A jeśli to jest jedyna ławka w okolicy a ja muszę na chwilę usiąść? A co jeśli na każdej ławce czteroosobowej siądzie po jednej palącej co wtedy z ludźmi niepalącymi? mają czekać aż łaskawie skończycie? zrozumcie, że to jest wasze uzależnienie.
A kto Ci każe siadać na tej ławce gdzie siedzi palący, musiałbyś usiąść tak ? bo akurat taki przepis wszedł , ja też nie palę ale nie mam takiego podejśia do palaczy co Ty kolego , zarządaj aby w parku były i dla palaczy i dla niepalących ławki , rozumie w lokalu ...Ok...ale widzę że akurat szukasz swoimi poglądami dziury w całym, i mówisz komuś że jest paranoikiem.........mhhhh
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No tak ........jesteś sportowcem lub biegasz dla samego siebie , poprzednio Ci nie przeszkadzało lub omijałeś palacza lub grupkę palaczy , czemu nie możesz zrobić tego tak samo teraz po prostu omijaj i będzie Ok...........
Brukowym i marginalnym nazewnictwem że ten kto pali jest w twoich oczach kryminalistą , to na pewno wielu sprzymierzeńców i popularności Ci nie przyniesie :)
No tak ........jesteś sportowcem lub biegasz dla samego siebie , poprzednio Ci nie przeszkadzało lub omijałeś palacza lub grupkę palaczy , czemu nie możesz zrobić tego tak samo teraz po prostu omijaj i będzie Ok...........
Brukowym i marginalnym nazewnictwem że ten kto pali jest w twoich oczach kryminalistą , to na pewno wielu sprzymierzeńców i popularności Ci nie przyniesie :)
Omijałem bo mnie do tego zmuszało prawo chroniące trucicieli a nie zwykłych obywateli. Teraz na szczęście nie muszę omijać.
A kryminalistami nazwałem tych, którzy palą w miejscach w których palić nie wolno a nie wszystkich palących. Znam wiele osób palących. Ale jak chcą zakurzyć to w miejscu do tego przeznaczonym. I takie osoby szanuję.
co ty wygadujesz ?! od kiedy prawo chronilo palaczy???
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No to ja koledze dam tylko rade bo chyba o tym nie wiesz jak to czytam -otórz skoro biegasz to nie powinieneś robić przerw SIADAJĄC gdziekolwiek !!! Po wysiłku biegowym mniej ważne relaksującym czy bardziej siłowym jest nie zdrowo dla mięśni i organizmu a już napewno dla serca !!!Taka przerwa siadając jest bardziej w takim przypadku nie zdrowa niż taki dymek z papierosa
co ty wygadujesz ?! od kiedy prawo chronilo palaczy???
od kiedy wolno było palić np na przystanku, w barze. Nie mogłem znieśc smrodu ale musiałem znosić.
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
Na tym polega zakaz. Dziś wolno a jutro już nie. A jakby był zakaz przejazdu mostem to przez kilka tygodni niektórych by nie dotyczył lub dotyczył mniej???
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No to ja koledze dam tylko rade bo chyba o tym nie wiesz jak to czytam -otórz skoro biegasz to nie powinieneś robić przerw SIADAJĄC gdziekolwiek !!! Po wysiłku biegowym mniej ważne relaksującym czy bardziej siłowym jest nie zdrowo dla mięśni i organizmu a już napewno dla serca !!!Taka przerwa siadając jest bardziej w takim przypadku nie zdrowa niż taki dymek z papierosa
Napisałem że czasami robie przystanek. I nie po to aby odpocząć ale czasami mam taką potrzebę. Coś mnie zaboli, źle stane, aby napić się albo poprawić rozpadający się odtwarzacz muzyki.
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
Na tym polega zakaz. Dziś wolno a jutro już nie. A jakby był zakaz przejazdu mostem to przez kilka tygodni niektórych by nie dotyczył lub dotyczył mniej???
Przykład ni z gruszki ni z pietruszki ????????????
Widzę że nie posiadasz nic wyrozumiałości (bez obrazy) człowiek racjonalnie myślący sam do tego dojdzie że na to potrzeba dużo , bardzo dużo czasu aby po takiej decyzji po części już zbuntowane społeczeństwo w związku z zakazami palenia w miejscach publicznych się przyzwyczaiło ....nic na chama ...nic na już , to tak jak z podwyżkami cen , czas goi rany .
Z twoich wywodów wynika że czekałeś i chcesz już od teraz wolnych od nikotyny parków , lokali i innych publicznych obiektów , chyba nie tędy droga........
Pozdrawiam............
Na tym polega zakaz. Dziś wolno a jutro już nie. A jakby był zakaz przejazdu mostem to przez kilka tygodni niektórych by nie dotyczył lub dotyczył mniej???
Przykład ni z gruszki ni z pietruszki ????????????
być może dla Ciebie
co rano biegam po parku i czasami robię sobie przystanek na ławce. I jak tak siedze zmęczony to moim jedeynym marzeniem jest trucie się nikotyną i skracanie sobie życia bo ktoś dla szpanu czy z powodu słabej woli kopci faje.
No to ja koledze dam tylko rade bo chyba o tym nie wiesz jak to czytam -otórz skoro biegasz to nie powinieneś robić przerw SIADAJĄC gdziekolwiek !!! Po wysiłku biegowym mniej ważne relaksującym czy bardziej siłowym jest nie zdrowo dla mięśni i organizmu a już napewno dla serca !!!Taka przerwa siadając jest bardziej w takim przypadku nie zdrowa niż taki dymek z papierosa
Napisałem że czasami robie przystanek. I nie po to aby odpocząć ale czasami mam taką potrzebę. Coś mnie zaboli, źle stane, aby napić się albo poprawić rozpadający się odtwarzacz muzyki.
W jednym zdaniu pisałeś zmeczony ! w innym co innego ! na niebiesko zaznaczone .
Hmmm ciekawe :-)
Radziłbym zaprzestać biegania kolego bo to może sie odbić na twoim zdrowiu negatywnie bo skoro cie coś tam zaboli lub źle staniesz :-( róźnie bywa -taka moja rada no i unikniesz tych palaczy z rana :-)
To że jestem zmęczony to chyba normalne podczas biegania? Ale bardziej mi chodziło o tzw zasapanie i głębokie oddechy a wtedy dym papierosowy nie jest mi potrzebny. A na ławce nie siadam aby odpocząć. Jeżeli jest to ciekawe dla ciebie to spoko nie mam nic przeciwko.
Nie wiem gdzie Ty biegasz ale ja wybieram te części parku gdzie alejki nie są wylane asfaltem czy wyłożone płytami. Bo bieganie po twardej nawierzchni jest nie zdrowe dla nóg. A na nieutwardzonych alejkach mogą pojawić się nierówności i na zmęczeniu zdarza mi się stanąć nie tak jak powinienem. Jesli tobie się to nie zdarza to gratuluję. Ja jednak nie odpuszcze biegania zwłaszcza teraz jak nie będzie palaczy.
To że jestem zmęczony to chyba normalne podczas biegania? Ale bardziej mi chodziło o tzw zasapanie i głębokie oddechy a wtedy dym papierosowy nie jest mi potrzebny. A na ławce nie siadam aby odpocząć. Jeżeli jest to ciekawe dla ciebie to spoko nie mam nic przeciwko.
Nie wiem gdzie Ty biegasz ale ja wybieram te części parku gdzie alejki nie są wylane asfaltem czy wyłożone płytami. Bo bieganie po twardej nawierzchni jest nie zdrowe dla nóg. A na nieutwardzonych alejkach mogą pojawić się nierówności i na zmęczeniu zdarza mi się stanąć nie tak jak powinienem. Jesli tobie się to nie zdarza to gratuluję. Ja jednak nie odpuszcze biegania zwłaszcza teraz jak nie będzie palaczy.
Wiem już kim jesteś , szkoda że przybrałeś kolejny już z rzędu jakiś tam nick i pozostaniesz ponownie na jakiś czas mroczną postacią :))
No i właśnie poprzestań na bieganiu :-)Po co nas palaczy porównywać do innych :-(to nie było potrzebne
My palacze musimy sobie z tym zakazem jakoś poradzić :-)minoł już jakiś czas od jego wdrożenia i ja np. nie widze zmian jak paliłem tak pale ale fakt jeśli coś to już nasz problem bedzie :-(
"Mroczną postacią" - myślałem że to portal wędkarski a nie portal fanów gier RPG
No i właśnie poprzestań na bieganiu :-)Po co nas palaczy porównywać do innych :-(to nie było potrzebne
My palacze musimy sobie z tym zakazem jakoś poradzić :-)minoł już jakiś czas od jego wdrożenia i ja np. nie widze zmian jak paliłem tak pale ale fakt jeśli coś to już nasz problem bedzie :-(
Ja zmiany widze. Niestety ludzie palą dalej, ale po zwróceniu uwagi reagują zupełnie inaczej niż przed wprowadzeniem zakazu
reaguja inaczej ?! a niby jak ?
reaguja inaczej ?! a niby jak ?
więcej ludzi gasi
Paliłem pale i będę palił nadal a co mnie ich zakaz obchodzi,w pracy mam zakaz palenia a i tak palę a pracuje w kopalni i nikt mi palić nie zabroni
Bez urazy kolego, ale nie masz czym się chwalić że kurzysz na dole, wręcz pokazujesz swoją głupotę, zresztą u nos by ci tyn manewr nie przeszoł bo byś zaraz wychytoł ino by poczuli, kompletny brak odpowiedzialności .
Ja nie pisałem że pale na dole.Choć wiem że palą i palić będą.Rozchodziło mi się o durny przepis że na terenie kopalni palić też nie wolno.Choć ja na metanowej nie robie to tyle
w pracy mam zakaz palenia a i tak palę a pracuje w kopalni i nikt mi palić nie zabroni
Te twoje słowa dały mi do myślenia, zresztą u nas wszystkie obce firmy psują nam opinię nas ścigają z alkomatami i czepiają się o inne sprawy a firmy są bez karne, ich ruszyć nie można to tyle.
Nie palę i chociaż w pełni rozumiem palących to uważam że jest to słuszny przepis. Ja nie mogę pójść do pijalni piwa czy kawiarni bo gdy posiedzę w tych oparach tytoniowych to po powrocie do domu śmierdzę tak że całe ubranie trzeba prać natychmiast a i sam muszę wziąć szybko kąpiel nim fetor się po mieszkaniu rozejdzie. W związku z tym nie mam mozliwości spotkania się na piwie czy kawie z kolegami wędkarzami inaczej jak prywatnie w swoich domach. Idąc ulicą czy stojąc na przystanku można się podłamać gdy palacz (często bywa że to kobieta w dodatku ładna) stanie obok i ćmi faję a dym tobie w twarz prosto leci. Zwierzęce głęboko uśpione instynkty wtedy w człeku dochodzą do głosu takie że strach..... Ale przecież palącemu to nie przeszkada. Co tam że truje innych, ważne że jemu dobrze. Gdyby więcej było w ludziach poszanowania dla drugiego człowieka przepis ustawowy byłby zbędny.
To ja opisze dzisiejsze swoje spostrzeżenia odnośnie fajek w Poznaniu .
Ludzie śmigają z fajkami po ulicach, stoją pod sklepami ,kamienicami -patrole policji w samochodach i żadnej interwęcji nie zauważyłem :-) aaaa najlepsze jeszcze szpital na Przybyszewskiego miejsce bardzo publiczne no i jakby nie było dbające o nasze zdrowie a przy każdym koszu na smieci gość,gościówa z fajką :-) no to sam też skorzystałem
Witam.Odnośnie palenia w miejscach publicznych , to jest jedno s......o.To po jasną c......ę jakiś najmądrzejszy i w tym cała nie powiem kto elita zarabiają ogromną kasę na dymku.
Witam.Odnośnie palenia w miejscach publicznych , to jest jedno s......o.To po jasną c......ę jakiś najmądrzejszy i w tym cała nie powiem kto elita zarabiają ogromną kasę na dymku.
Sorry Daro. Ale nie kumam czy jesteś za, czy przeciw ? :-))
Dowiedziałem się od znajomego barmana że jak na razie to martwy przepis. Dlaczego? Ponieważ nie weszły jeszcze ustawy wykonawcze w tym temacie. Nie ma określonego jak ma wyglądać postępowanie w przypadku kiedy ktoś pali w lokalu i stanowczo odmawia opuszczenia. Co poradzili mu na taką okoliczność? "Proszę wezwać policję". Tak, a następnie zamknąć klub - po co ktoś ma niby przychodzić. Kiedy zapytał co jest uznawane za szczelne pomieszczenie wentylowane dla palaczy powiedzieli mu: "Dymu nie można czuć w drugiej sali". Kto pali, wie że to niewykonalne.
http://www.youtube.com/watch?v=Le-FAWCPN_E lepiej poprostu nie palić :D