Leszcze biorą ale w nocy. W dzień w ogóle nie skubią
Dodam jeszcze, że jak się woda lekko przybrudziła po deszczu to zaczynają się brania. Wędkarze ze Sląska połowili ze 40 kg i stwierdzili, że są "słabe brania" ???!! Ale podobno jak się woda oczyści to znowu nie będą brały
Witam ponownie wypadzik był owocny gdyby nie deszcz było ok.Rybka współpracowała i to przez cały dzień tylko jak zaznaczyłem deszczyk nas nie rozpieszczał. Duże lechy i mnóstwo pieknej płoci
Witam ponownie wypadzik był owocny gdyby nie deszcz było ok.Rybka współpracowała i to przez cały dzień tylko jak zaznaczyłem deszczyk nas nie rozpieszczał. Duże lechy i mnóstwo pieknej płoci
No i to się liczy!! Jak rybka bierze to warunki mało istotne.
Sobota, niedziela 2 dniowa zasiadka, 8 wędek na żywca we wodzie przez noc ani piknięcia.Rano z łodzi na spinning sandacz 52cm i to wszystko :( masakra :(
Witaj bylismy na nocce pod HUBĄ stan wody wysoki miejsc jest mało a i ryba zmieniła upodobania lepsze brania w dzień jak w nocy ale komplecik z obkładem jest pozdrawiam
Fajna rybki, ale jak rozumiem z komercji... Ja byłem na Rożnowskim 1 raz i raczej ostatni. Pustynia. Cała noc bez brania. A 5 km od mieszkania mam kilka fajnych i czystych jeziorek gdzie dużo ryb i to ładnych. Wybór jest prosty... w przyszłym roku nie opłacam składki na Nowy Sącz.
Ten rok kicha ale w przyszłym się zemszczę mało pływałem na łódce ale teraz echo już jedzie przyszły rok będzie mój :-) Mam mapę z przed zalania jeziora dwa lata jej szukałem dopadłem bo przecież k....a gdzieś te ryby są.
Andrzej, jak zakładałeś ten wątek, to na Rożnowie było zupełnie inaczej. Były ryby. Sam się chwaliłem wynikami. Ale teraz po wynikach w tym roku na Rożnowskim to już nie wiem co myśleć. Zbiornik piękny, łowiłem na nim 22 lata a teraz straszna lipa się zrobiła. Co prawda powódź zabrała znowu trochę karpia naszym połuduniowym sąsiadom, ale to wszystko. Na zbiornikach na których łowię w Krakowie raz w miesiącu jest zarybienie!Jeziora czyste, dba się o wywóz śmieci, jest dojazd, i mnóstwo pięknych ryb tych drapieżnych i spokojnego żeru. Po prostu super łowiska i to PZW. Podziwiam Twoją determinację, ale nie wróżę Ci wielkich sukcesów, bo PZW Nowy Sącz w mojej opinii dba tylko o górny odcinek Dunajca. To takie stowarzyszenie ryb łososiowatych i lipienia które nie widzi , że 90 % wędkarzy to nie są muszkarze
Pożyjemy zobaczymy a ja i tak je dopadnę właśnie kupiłem garmina 350c i będę je tropił a co do pierdzi dziadków w zarządzie to damy im rade. Powodzenia Koledzy w nowym roku .
karpia dużo naniosło podczas powodzi rok i dwa lata temu. Podobno jest szansa , że też może sie rozmnażać na płyciznach w tęgoborzy. Niech zarybią sandaczem i węgorzem bo o ile tego pierwszego od czasu do czasu sie spotka nad jeziorem to drugiego całkowicie brak...A fajnie by było mieć węgorka u nas :)
Byłem wczoraj cały dzień na swojej miejscówce za gródkiem i tak:
1. stan wody w jeziorze normalny, woda ok mało syfu pływało w wodzie i ogólnie na łowisku posprzątane 2. Łowiąc na grunt złowiłem kilka okoni i leszcza, brań było sporo ale ciężko było coś zaciąć, a jak już się udało to był tam około 15 cm okoń
ostatni raz byłem na jeziorze ze 4 lata temu i przez dzień miałem pełną siatkę ryb a teraz nie wiem co się porobiło jeden leszcz i nawet jednej poci. Co więcej nie widziałem innych wędkujących co chyba też o czymś świadczy. No ale nic pojadę jeszcze w lipcu i jak efekt będzie podobny to dam sobie spokój z tym łowiskiem
pełno łusek po leszczach czyli coś tam połowili, pewnie w nocy, na spining pare okoni i szczupak poobcinał pare zestawów. Sandacze też podobno pociągli
Ja byłem parę dni temu pod Hubą.
Leszcze biorą ale w nocy. W dzień w ogóle nie skubią
Ja byłem parę dni temu pod Hubą.
Leszcze biorą ale w nocy. W dzień w ogóle nie skubią
Dodam jeszcze, że jak się woda lekko przybrudziła po deszczu to zaczynają się brania. Wędkarze ze Sląska połowili ze 40 kg i stwierdzili, że są "słabe brania" ???!! Ale podobno jak się woda oczyści to znowu nie będą brały
Dzięki Krzysztof ja wybieram się w niedziele i też na noc napiszę jak było. Jedziemy we dwóch zobaczymy co się bedzie działo .Pozdrawiam ziomala
Krzysztof podrzuć z jaka przynęta tam sie wybrac. I gdzie moge samochdem dojechac do wody czy jest taka mozliwość z góry dziekuję
Sory. Przegapiłem posta. Czerwonego i białego pobierają
Witam wszystkich na forum jaki stan wody na rożnowie ? NA TĘ CHWILE pozdrawiam :)
Witam ponownie wypadzik był owocny gdyby nie deszcz było ok.Rybka współpracowała i to przez cały dzień tylko jak zaznaczyłem deszczyk nas nie rozpieszczał. Duże lechy i mnóstwo pieknej płoci
Witam ponownie jaki stan wody na Rożnowskim ? z góry dzięki za odp
Witam ponownie wypadzik był owocny gdyby nie deszcz było ok.Rybka współpracowała i to przez cały dzień tylko jak zaznaczyłem deszczyk nas nie rozpieszczał. Duże lechy i mnóstwo pieknej płoci
No i to się liczy!! Jak rybka bierze to warunki mało istotne.
Sobota, niedziela 2 dniowa zasiadka, 8 wędek na żywca we wodzie przez noc ani piknięcia.Rano z łodzi na spinning sandacz 52cm i to wszystko :( masakra :(
Witaj Krzysztof a kiedy ty na rybki się wybierasz ja kolejny wypadzik szykuje na za dwa tygodnie w sobotę bedziemy pod HUBA może dołonczysz
Witaj Krzysztof a kiedy ty na rybki się wybierasz ja kolejny wypadzik szykuje na za dwa tygodnie w sobotę bedziemy pod HUBA może dołonczysz
Dzięki za zaproszenie. Chętnie bym się wybrał. Niestety u mnie wymaga to sporo zachodu i negocjacji... Jak mi się uda zorganizować to dam znać
Witaj bylismy na nocce pod HUBĄ stan wody wysoki miejsc jest mało a i ryba zmieniła upodobania lepsze brania w dzień jak w nocy ale komplecik z obkładem jest pozdrawiam
Witam wszystkich !! Mam pytanie jakich przynęt i zanęt używacie na Czorsztyn na leszcza i płoć ?
Witam na Czorsztynie tylko 2 kg zanety a jeżeli chodzi o jaką myślę że jak wszedzie ja stosuje grubą a pzynęta biały i czerwony.Pozdrawiam
No Panowie połamania :)
Połamania :)
Fajna rybki, ale jak rozumiem z komercji... Ja byłem na Rożnowskim 1 raz i raczej ostatni. Pustynia. Cała noc bez brania. A 5 km od mieszkania mam kilka fajnych i czystych jeziorek gdzie dużo ryb i to ładnych. Wybór jest prosty... w przyszłym roku nie opłacam składki na Nowy Sącz.
Ten rok kicha ale w przyszłym się zemszczę mało pływałem na łódce ale teraz echo już jedzie przyszły rok będzie mój :-) Mam mapę z przed zalania jeziora dwa lata jej szukałem dopadłem bo przecież k....a gdzieś te ryby są.
Andrzej, jak zakładałeś ten wątek, to na Rożnowie było zupełnie inaczej. Były ryby. Sam się chwaliłem wynikami. Ale teraz po wynikach w tym roku na Rożnowskim to już nie wiem co myśleć. Zbiornik piękny, łowiłem na nim 22 lata a teraz straszna lipa się zrobiła. Co prawda powódź zabrała znowu trochę karpia naszym połuduniowym sąsiadom, ale to wszystko. Na zbiornikach na których łowię w Krakowie raz w miesiącu jest zarybienie!Jeziora czyste, dba się o wywóz śmieci, jest dojazd, i mnóstwo pięknych ryb tych drapieżnych i spokojnego żeru. Po prostu super łowiska i to PZW. Podziwiam Twoją determinację, ale nie wróżę Ci wielkich sukcesów, bo PZW Nowy Sącz w mojej opinii dba tylko o górny odcinek Dunajca. To takie stowarzyszenie ryb łososiowatych i lipienia które nie widzi , że 90 % wędkarzy to nie są muszkarze
Pożyjemy zobaczymy a ja i tak je dopadnę właśnie kupiłem garmina 350c i będę je tropił a co do pierdzi dziadków w zarządzie to damy im rade. Powodzenia Koledzy w nowym roku .
Witam wszystkich. Jak z rozpoczeciem sezonu był juz ktoś i jak było. Pozdrawiam
Witam bylem dwa tygodnie temu i w kurowie i kolo przedszkola praktycznie zero brania jeszcze zimno rybki narazie nie biora
Witam, w związku z nowymi operami Okręg PZW w Nowym Sączu zarybia Rożnów Karpiem LINK
karpia dużo naniosło podczas powodzi rok i dwa lata temu. Podobno jest szansa , że też może sie rozmnażać na płyciznach w tęgoborzy. Niech zarybią sandaczem i węgorzem bo o ile tego pierwszego od czasu do czasu sie spotka nad jeziorem to drugiego całkowicie brak...A fajnie by było mieć węgorka u nas :)
Witam podpowiedzcie czy ktoś już coś złowił na Rożnowie czy są już jakieś brania.Pozdrawiam
Byłem wczoraj cały dzień na swojej miejscówce za gródkiem i tak:
1. stan wody w jeziorze normalny, woda ok mało syfu pływało w wodzie i ogólnie na łowisku posprzątane
2. Łowiąc na grunt złowiłem kilka okoni i leszcza, brań było sporo ale ciężko było coś zaciąć, a jak już się udało to był tam około 15 cm okoń
ostatni raz byłem na jeziorze ze 4 lata temu i przez dzień miałem pełną siatkę ryb a teraz nie wiem co się porobiło jeden leszcz i nawet jednej poci. Co więcej nie widziałem innych wędkujących co chyba też o czymś świadczy. No ale nic pojadę jeszcze w lipcu i jak efekt będzie podobny to dam sobie spokój z tym łowiskiem
Witam kolegów był ktoś w Kurowie i jak jest zbraniami
pełno łusek po leszczach czyli coś tam połowili, pewnie w nocy, na spining pare okoni i szczupak poobcinał pare zestawów. Sandacze też podobno pociągli