Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 10:33:02

    Kedzio nokillem jestem bo szanuję naturę, i nie tylko w ten sposób.€ Kedzio coś wydaje mi się ze zabrałeś więcej niż napisałeś. Ale to zostawmy bo i tak tylko ty wiesz jak jest naprawdę. A jeśli jest tak jak napisałeś to bardzo dobrze. Takie branie ryb jest rozsądne.

  • kedzio 2016-11-20 12:41:50

    Czy mam ci wysłać pocztą mój rejestr połowu? A może to by i tak nie wystarczyło, bo np jestem jakimś cholernym kłusolem? Czy cos mi tutaj imputujesz?
     

  • LeoAmator 2016-11-20 13:35:08

     Danielu ,karpiczku Ty mój nie wiem jak u Ciebie w okręgu ale u mnie w Polsce "B'' mamy łowiska No Kill,mamy obręby ochronne i łowiska z całkowitym zakazem zabierania czegokolwiek,no i mamy parę jezior a ryb i tak trzeba szukać bo same się za cholerę nie chcą się złapać.Taki sport. Jeżeli chcesz wygrać z mięsiarzami to może spróbuj powystrzelać bo inaczej to donkiszoteria.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 14:02:26

    Ja w okręgu Â30km mam 3 c&r które dzięki boku jeszcze istnieją mimo usilnych starań ludzi mięsa. Te 3 w takim promieniu to chyba nie za wiele, a mimo to według ludzi mięsa jeszce za duzo... A ryby potrafie łowić, wygrałem kilka zawodów. Jednak na wodach c&r dużo częściej lowie ryby i w dodatku większe.

  • kedzio 2016-11-20 14:12:23

    W katarynkach mozna było zmieniać deseczki z zapisem układu dźwięków. Aten non stop swoje. Chłopie zmień płytę, bo to juz jest żenujące.
     

  • Jakub Woś 2016-11-20 14:37:04

    Panie Karpiczku dam Ci dobrą radę. Chcesz na portalu pogadać z wędkarzami, dla których istotą wędkarstwa jest łowienie a nie jedzenie ryb to musisz zmienić poral. Wejdź na jerkbait czy spławikigrunt.pl tam sobie pogadasz. Tu większość stanowią ci, dla których ryba to mieso a nie przeciwnik, musisz się z tym pogodzić inaczej będziesz walczył z wiatrakami.

  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 14:43:22

    Chyba masz racje walka z wiatrakami. I jeszcze cie głupim zrobią.

  • Reklama
  • pstrag222 2016-11-20 16:19:34

    Widac idzie zima i wielu zakończyło sezon

  • kaban 2016-11-20 20:00:33

    Przeczytałem prawie (zaznaczm prawie) wszystkie wpisy... . Wniosek prosty wojenka między C&R i "Weźta co chceta" ciągle trwa i mnie to mirezi. Ktoś kto ma ochotę na rybę niech ją wźmie a inny ją wypuści. Dyskusja przy klawiaturze jest moim zdaniem bez sensu. Każda woda rządzi sie swoimi prawami i o czym na początku wspomniał @pawelz : sprawny wędkarz na małej rzece łowiąc zgodnie z limitem ma duże szanse na wykończenie danego odcinka biorąc pod uwagę letnie niżówki. Zdrowy rozsądek to podstawa :) Pozdrawiam wszystkich. 

  • Eryk S 2016-11-20 21:26:19

    AMEN !!!!!!!!!!!

  • JOPEK1971 2016-11-20 21:43:38

    Przeczytałem prawie (zaznaczm prawie) wszystkie wpisy... . Wniosek prosty wojenka między C&R i "Weźta co chceta" ciągle trwa i mnie to mirezi. Ktoś kto ma ochotę na rybę niech ją wźmie a inny ją wypuści. Dyskusja przy klawiaturze jest moim zdaniem bez sensu. Każda woda rządzi sie swoimi prawami i o czym na początku wspomniał @pawelz : sprawny wędkarz na małej rzece łowiąc zgodnie z limitem ma duże szanse na wykończenie danego odcinka biorąc pod uwagę letnie niżówki. Zdrowy rozsądek to podstawa :) Pozdrawiam wszystkich. 
    Ja nikomu nie zabraniam jeść ryb, sam je jadam ale to co widzę nad wodą mnie przeraża,to jakiś wyścig szczurów,gonitwa za mięsem i za parciem na szkło,mam wrażenie że nie łowię wśród wędkarzy tylko wśród rybaków,teraz się nie łowi tylko odławia,wszystko przelicza się na kasę,mierzenie ryb nie jest w modzie tylko ważenie,by zaimponować trzeba podać wagę ryby,nie długość,bo waga chyba jest od razu przeliczna na kasę lub na ilość kotletów.Sandacz drogi to żal wypuścić bo w mniemaniu większości to marnotrawstwo,tyle "kasy"wyżucać?Łowię głównie po ciemku i w razie złowienia okazu strach jest robić fotkę by nie zwabić fleszem "rybaków" to jest chore.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 21:52:00

    W koncu piszecie sensowne kometarze ;)

  • Iras1975 2016-11-20 22:21:21

    Przeczytałem prawie (zaznaczm prawie) wszystkie wpisy... . Wniosek prosty wojenka między C&R i "Weźta co chceta" ciągle trwa i mnie to mirezi. Ktoś kto ma ochotę na rybę niech ją wźmie a inny ją wypuści. Dyskusja przy klawiaturze jest moim zdaniem bez sensu. Każda woda rządzi sie swoimi prawami i o czym na początku wspomniał @pawelz : sprawny wędkarz na małej rzece łowiąc zgodnie z limitem ma duże szanse na wykończenie danego odcinka biorąc pod uwagę letnie niżówki. Zdrowy rozsądek to podstawa :) Pozdrawiam wszystkich. 
    Ja nikomu nie zabraniam jeść ryb, sam je jadam ale to co widzę nad wodą mnie przeraża,to jakiś wyścig szczurów,gonitwa za mięsem i za parciem na szkło,mam wrażenie że nie łowię wśród wędkarzy tylko wśród rybaków,teraz się nie łowi tylko odławia,wszystko przelicza się na kasę,mierzenie ryb nie jest w modzie tylko ważenie,by zaimponować trzeba podać wagę ryby,nie długość,bo waga chyba jest od razu przeliczna na kasę lub na ilość kotletów.Sandacz drogi to żal wypuścić bo w mniemaniu większości to marnotrawstwo,tyle "kasy"wyżucać?Łowię głównie po ciemku i w razie złowienia okazu strach jest robić fotkę by nie zwabić fleszem "rybaków" to jest chore.



    Sporo zdjęć robię w domu.  Trudniej namierzyć miejscówkę.. podglądaczom.
     

  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 22:33:52

    Piękny okoń, sąsiad napewno bił brawo. I wy mówicie o rozsądku hahahahaha zabije 20letnią rybe dla 500gram mięsa ktore w dodatku jest przerosniete i zapewne smakuje jak przysłowiowe gówno, no ale o smakach sie nie dyskutuje ;)

  • Iras1975 2016-11-20 22:42:57

    Sąsiad nie raz jadł i zachwalał smak. Ryba miała mniej niż 12 lat(badanie łusek), długość przkraczała łokieć, a ważyła więcej niż twoje dwa mózgi.. no i zdrowsza była.
    To masz teraz zagadkę.. ile waży twój mózg i jaki duży i jak smaczny był ten okoń.
    Dasz radę?

  • LeoAmator 2016-11-20 22:58:58

    Karpiczku jak nie spróbujesz to się nie dowiesz,tak jak pisałem nic na siłę tylko edukacja.Nie można wszystkim narzucać swego sposobu patrzenia na świat.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 23:01:59

    Mój mózg wazy odpowiednio duzo zeby dojść do wniosku ze chyba nie wiesz ile rośnie okoń. Pozatym nie waga a powierzchnia mózgu swiadczy o jego rozwinięciu. A Okoń był większy niz twoje predyspozycje do sensowngo myślenia. Był napewno smaczniejszy i przyjemniejszy niż twoje kiepskie komentarze.

  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 23:03:25

    Leo tylko wez tu takie coś wyedukuj ;)

  • Iras1975 2016-11-20 23:29:52

    Mój mózg wazy odpowiednio duzo zeby dojść do wniosku ze chyba nie wiesz ile rośnie okoń. Pozatym nie waga a powierzchnia mózgu swiadczy o jego rozwinięciu. A Okoń był większy niz twoje predyspozycje do sensowngo myślenia. Był napewno smaczniejszy i przyjemniejszy niż twoje kiepskie komentarze. 
    Pożyjesz, połowisz, zdobędziesz wiedzę i doświadczenie - pogadamy. Póki co, jesteś za krótki.
     
     

  • Forum wedkuje.pl 2016-11-20 23:41:54

    A ty zbyt pewny siebie i swojej wiedzy.

  • JOPEK1971 2016-11-20 23:51:35

    Przeczytałem prawie (zaznaczm prawie) wszystkie wpisy... . Wniosek prosty wojenka między C&R i "Weźta co chceta" ciągle trwa i mnie to mirezi. Ktoś kto ma ochotę na rybę niech ją wźmie a inny ją wypuści. Dyskusja przy klawiaturze jest moim zdaniem bez sensu. Każda woda rządzi sie swoimi prawami i o czym na początku wspomniał @pawelz : sprawny wędkarz na małej rzece łowiąc zgodnie z limitem ma duże szanse na wykończenie danego odcinka biorąc pod uwagę letnie niżówki. Zdrowy rozsądek to podstawa :) Pozdrawiam wszystkich. 




















     
    Ja nikomu nie zabraniam jeść ryb, sam je jadam ale to co widzę nad wodą mnie przeraża,to jakiś wyścig szczurów,gonitwa za mięsem i za parciem na szkło,mam wrażenie że nie łowię wśród wędkarzy tylko wśród rybaków,teraz się nie łowi tylko odławia,wszystko przelicza się na kasę,mierzenie ryb nie jest w modzie tylko ważenie,by zaimponować trzeba podać wagę ryby,nie długość,bo waga chyba jest od razu przeliczna na kasę lub na ilość kotletów.Sandacz drogi to żal wypuścić bo w mniemaniu większości to marnotrawstwo,tyle "kasy"wyżucać?Łowię głównie po ciemku i w razie złowienia okazu strach jest robić fotkę by nie zwabić fleszem "rybaków" to jest chore.



    Sporo zdjęć robię w domu.  Trudniej namierzyć miejscówkę.. podglądaczom.



    Ja jakoś nie mam sumienia walić w łeb okazów,zdjęcia robię tylko poglądowo dla kumpli z którymi łowię,bo parcia na szkło nie mam.Do jedzenia zdecydowanie wolę młodsze ryby i oczywiście na bieżąco,zero mrożenia.
     
     

  • Eryk S 2016-11-20 23:58:17

    Kol.Iras nie wiem po co tak prowokujesz kol . Karpiczka a już prawie temat umierał . A zdjecie zachowaj bedziesz mógł kiedyś dzieciom i wnukom pokazywać że kiedyś w tym kraju takie ryby żyły jak okonie .



Reklama
Reklama