Reklama
  • Forum wedkuje.pl2015-05-04 14:01:16

    Zamierzam nabyć takowy rejestrator w celu zrobienia porządku na mojej wodzie i Może pobliskich jeziorkach. Co sądzicie o zakupie kamerki w granicach tysiączka. posiada ktoś coś takiego, ewentualnie poleca jakiś konkretny model.

  • Pierre87 2015-05-05 08:47:59

    korzystałem z takich sprzętów i fajna sprawa tylko jeśli wybierzesz model z powiadomieniem sms to spraw sobie drugi telefon bo wyczuwa każdy ruch nawet poruszających się drzew co przy wietrznej pogodzie albo w ruchliwym miejscu będzie denerwować. Ja korzystałem z modelu który rejestrował w jakości VGA i filmy i zdjęcia wychodziły nawet spoko pod warunkiem że obiekt był w odległości do 20 m nie wiem  jak przy modelach z jakością HD bądź FHD.

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-05 09:56:10

    Myślę nad zakupem tego modelu.  http://allegro.pl/fotopulapka-lesna-kamera-gsm-12-mpx-z-ir-zapis-sd-i5227475411.html

  • barrakuda81 2015-05-05 11:52:34

    Pomysł świetny.Może monitoring nad wodami to dobry kierunek w walce z kłusownictwem choć jako wędkarz czułbym się głupio:-) ale coś za coś.

  • Reklama
  • Jędrula 2015-05-05 13:20:54

    Pomysł świetny.Może monitoring nad wodami to dobry kierunek w walce z kłusownictwem choć jako wędkarz czułbym się głupio:-) ale coś za coś.




    Absolutnie nie zgadzam się na takie wynalazki w miejscu gdzie łowię i biwakuję . Nie życzę sobie aby ktoś mnie w tym czasie podglądał . Rozumiem sedno problemu ale bez przesady .

  • JKarp 2015-05-05 14:32:01

    Temat był już na wokandzie wedkuje.pl .Absolutnie nie wyrażam zgody na jakikolwiek monitoring nad wodą.Na swoimi stawami można robić co się chce montując czujki, srujki, kamerki itd.Poza tym gwarantuję, że w nocy nikt nic z tego monitoringu w razie co nie będzie w stanie dojrzeć ani rozpoznać twarzy. Więc jaki jest cel ? 
    JK

  • kedzio 2015-05-05 16:36:34

    Najpierw zadbajta o PRAWNE UMOCOWANIE waszych zachcianek. Będąc jakimś dupczybiedą z Głodowej Wólki pod Bagniskiem Dolnym, zrób jedna fotkę mnie w slipkach, mojej żonie w bikini, moim córkom w strojach kąpielowych, a ja się o tym dowiem, to ja się dowiem kim jesteś, z czyjego polecenia działasz i założę ci taka sprawę, że zjesz te kamerę razem z resztą osprzętu na moich oczach i jeszcze będziesz mi odszkodowanie za straty moralne płacił.

    Jesteś takim samym wędkarzem jak ja. Jesteś człowiekiem jak ja. Jesteś osobą fizyczna jak ja.

    Jeśli jesteś SSRmanem, to chroni cie prawo - TYLKO PODCZAS WYKONYWANIA OBOWIĄZKÓW SŁUŻBOWYCH, TYLKO PODCZAS KIEDY MASZ BLACHĘ NA CYCACH I JESTEŚ NA PATROLU, I TYLKO W ZAKRESIE OKREŚLONYM ODPOWIEDNIA USTAWĄ.

    Jak se chcesz filmy kręcić, to pierwej ja mam prawo filmować ciebie podczas działań służbowych, niźli ty w stosunku do mnie i moich bliskich!

    Moja rodzina jest tylko moja - tobie do niej nic! Nic ci też do mnie. Nie masz prawa stosować monitoringu. OKREŚLA TO PRAWO. 

    Kiedyś jeden z drugim traficie na kogoś, kto się na tym zna i pojedzie z wami jak z szambem do oczyszczalni. Spuści was w kiblu i tyle.

    Na dzień dzisiejszy jesteście za ciency na podobna działalność.

    Ale życzę powodzenia. Przynajmniej do pierwszej fotki ze mną w tle.



  • kedzio 2015-05-05 16:41:30

    art. 23 Kodeksu cywilnego

    Art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

  • Reklama
  • kedzio 2015-05-05 16:44:02

    Pnie Januszu - Jeśli dany teren stanowi moja prywatną własność, to w celu jej ochrony mogę prowadzić monitoring. Jest to też szczegółowo opisane w przepisach prawa.

    Zasady są określone i jasne.

    A pan strażnik, społecznik, może mi za przeproszeniem nafiukać. Niech mi tylko któren fotkie cyknie - pogadamy w sądzie.

  • kedzio 2015-05-05 16:47:58

    Są też zasady dotyczące ochrony obiektów różnej maści. I tu też są przepisy które to regulują. Są miejsca gdzie wolno, i takie gdzie  nie wolno. Są służby które mogą i takie co nie mogą.

    Wszelkie zaś ukryte środki inwigilacji, typu podsłuchy, podglądy, wymagają nakazu sądowego, prokuratorskiego itp.

    Żaden "harcerz" nie ma takiego przebicia. Niech mają tego świadomość.

  • JKarp 2015-05-05 17:06:04

    Kolego Kedzio - spokojnie he he ;-)My to wszystko wiemy.
    No że tak powiem następuje zmiana pokolenia i to Nowe Pokolenie jeszcze nie wie, że my wiemy ;-)
    JK
     

  • getka 2015-05-05 17:45:55

    Co do samego rejestrowania na obszarze należącym do Państwa to można, zawsze możesz powiedzieć że rejestrowałeś dzikie zwierzęta nad wodą w końcu do tego jest to przeznaczone. Ale trafił Ci się kłusol w kadrze tzn w tle krajobrazu które miałeś zamiar zarejestrować.

    Moim zdaniem jeśli wiesz gdzie i kiedy i kto ale nie masz jak tego udowodnić to jestem ZA, ale jeśli to ma być kwestia przypadku to nie bo głupio by było mieć zdjęcie z fotopułapki nając spodnie opuszczone do kolan.

    " Jak to mówią w letniej porze fajnie wy.....ć się na dworze" 

  • Reklama
  • rafalwedkuje 2015-05-05 17:55:16

    Zapędy biedaczków są oryginalne.  Jeśli ja ci tą kamerkę zabiorę z miejsca gdzie ją postawiłeś i skorzystam z karty sim i nabije ci dzwoniąc do afryki to pewnie się obudzisz. Działanie na granicy prawa  powoduje że stykasz się też z tymi z drugiej strony prawa.Koszt zakupu urządzenia i operatora gsm i używanie go niezgodnie z prawem wygeneruje nie złą sumkę. Znam wiele osób co by przytuliło taki sprzęcik bo to łatwe pieniądze. Nieznajomość prawa nie zwalnia z przestrzegania.

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-05 18:08:01

    Oczywiście kłusole mają prawo demolować śluzę i przebierać w rybach na mojej wodzie??? Temat uważam za zamknięty bo widzę że schodzi nie w tym kierunku. 

  • JKarp 2015-05-05 18:35:47

    Co najmniej dwa razy napisano, że na Twoim stawie możesz robić sobie co chcesz. Tylko musisz się liczyć niestety z tym, że kamerkę ktoś zajumie i odejdzie zanim otrzymasz powiadomienie SMS.
    JK

  • kedzio 2015-05-05 20:15:50

    W pracy - kamery.

    Na ulicy - kamery.

    Na osiedlu - kamery.

    W mieście - kamery.

    W instytucjach publicznych - kamery.

    W knajpach - kamery.

    W sklepach - kamery.

    Jeszcze tylko brakuje tego szajsu nad wodą.

    Ale zawsze jest komunikat, czytelny komunikat, że to miejsce jest monitorowane.

    Policja, straż graniczna, straż leśna... oni mają uprawnienia do rejestrowania obrazu, ale zawsze gdzie pójdę, nawet w lesie, widnieje komunikat informujący o tym fakcie.

    Nie będzie mnie podglądać pierwszy lepszy cwaniak, na dodatek nie posiadający do tego mocy prawnej.

    Inna sprawa, to szczegół określający kto. gdzie, w jaki sposób może rejestrować i przechowywać, lub wykorzystywać te nagrania.


  • grzegorz not 2015-05-05 21:36:23

    Skoro w autach każdy może sobie zainstalować kamerę i nagrywać to co dookoła się dzieje to czemu nie nad wodą...

    Ja tam nad wodą żadnych cudów nie wyprawiam więc w niczym by mi to nie przeszkadzało:-)

    Jeśli o walkę z kłusownictwem chodzi to uważam to za dobry pomysł.

     

    Jak widać zawsze tego typu pomysły mają swoich zwolenników jak i przeciwników i nic tego nie zmieni...

    Najważniejsze to uszanować czyjeś zdanie.

  • Reklama
  • LeoAmator 2015-05-05 21:45:54

    Ludzie w lasach się sprawdza.Przecież to nie służy do podglądania tylko do wykrywania sprawców łamania prawa polskiego i ograniczenia między innymi kłusownictwa ,syfiarstwa nad wodami itp.Czyli tego co Nam przeszkadza i szkodzi.No chyba ,że ktoś jedzie nad wodę w innym celu niż na ryby i się obawia ,że łamie prawo.

  • kedzio 2015-05-05 21:51:23

    Ulica, droga, to miejsce publiczne, więc se nagrywaj. Jednak takie nagranie trzeba traktować w pewien sposób. Nie możesz tym szastać gdzie chcesz. Możesz się doczekać, że ktoś cię oskarży jeśli takie nagranie opublikujesz bez jego zgody. Kamera w samochodzie ma ci służyć do udowodnienia swej niewinności w razie niejasnych okoliczności zdarzeń drogowych.

    Ale weź kamerę i nagraj przez okno sąsiadkę w jej mieszkaniu, sąsiada na jego działce, albo parkę bzykajacą się gdzieś w lasku, lub też moja żonę opalającą się kiedy ja wędkuję, to możesz liczyć na sprawę z powództwa cywilnego, lub na zwykłe rozkwaszenie ryja.

    Doprawdy nie rozróżniasz miejsc publicznych od miejsc gdzie należy ci się nieco prywatności, gdzie twoja własna strefa nietykalności jest świętością?

    Żal mi cię człowiek!

  • kedzio 2015-05-05 21:52:22

    Ludzie w lasach się sprawdza.Przecież to nie służy do podglądania tylko do wykrywania sprawców łamania prawa polskiego i ograniczenia między innymi kłusownictwa ,syfiarstwa nad wodami itp.Czyli tego co Nam przeszkadza i szkodzi.No chyba ,że ktoś jedzie nad wodę w innym celu niż na ryby i się obawia ,że łamie prawo.

    Trzeba tez rozróżniać komu i co wolno. Straży leśnej wolno, ale nie pierwszej lepszej łajzie z drogi.

  • JKarp 2015-05-05 21:56:48

    @LeoAmator Ty nie bądź świętszy od papieża ;-)Ja tam żadnego prawa nie łamię ale i nie chcę, żeby mnie ktoś w gaciach nagrywał lub moją rodzinę. Poza tym zapoznaj się kto ma prawo stosować nagrywanie i gdzie oraz zapoznaj się ze sposobami przechowywania i zabezpieczania danych.Poza tym pytam po raz drugi - widział ktoś nagrania z kamer? Co widać ?Ja mam na co dzień w pracy monitoring i powiem tak - żadne HD, żadne FHD nie sprawi, że obraz będzie wyraźny i czytelny na tyle, żeby cokolwiek zobaczyć. Więc po co to komu? Tylko po to żeby znajomkom dać robotę ?
    JK

  • LeoAmator 2015-05-05 22:01:09

    Pierwszej lepszej łajzie nie ,ale komuś kto chce łapać dupków którzy myślą,że im wolno wszystko.W lesie leśnicy też mogą nagrać parkę ale nie ujawniają tego bo to by było karalne.Tak samo nad wodą.Jeżeli nie łamiesz prawa to czego się obawiać.

  • LeoAmator 2015-05-05 22:03:05

    JK to zależy w jakich gaciach ,no chyba,że masz kompleksy :-)
    No i usuną wpis i nie wiadomo o co chodzi.

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-05 22:50:10

    kedzio obrażać i wyzywać to możesz swoją rodzinę a nie na forum publicznie nie wiadomo kogo i za co.  Nikt Tobie nic nie zarzucił. Co za ludzie. 

  • Reklama
  • JKarp 2015-05-06 08:56:38

    @LeoAmatorTy nadal nie rozumiesz kto ma prawo a kto nie ma prawa nagrywać.Ci co mają prawo niech sobie to robią do woli. Ci co nie mogą nawet niech o tym nie myślą.Nagrywanie to nie sposób na pozbycie się kłusoli znad wody bo ci rzadko kiedy kłusują na brzegu. Jaka kamera w nocy zobaczy twarze z odległości np 100 m ? Żadna !! To samo dotyczy numerów rejestracyjnych samochodów, łodzi itd. To tylko teoria jak ktoś chce wmówić, że ma taki sprzęt. To nie jasno oświetlony supermarket a teren otwarty, dość często zamglony z różnymi warunkami pogodowymi.
    Powtarzam jeszcze raz - nie bądźcie świętsi od papieża bo nigdy nie wiesz czy przeciw Wam nagranie nie zostanie wykorzystane i nie mówię wcale o kłusownictwie.
    JK

  • kedzio 2015-05-06 16:22:10

    Nikogo nie obrażam. Tylko niech kolega strażnik otworzy oczy i pomyśli. Myślenie nie boli. Jeśli doprowadzimy do sytuacji, kiedy każda łajza będzie mogła bezkarnie filmować wszystko, wszystkich, wszędzie, to już niedługo będzie tak, że  nie pobzykasz w plenerze, bo jakiś czubek będzie cie filmował.

    Jak już mówiłem, są pewne zasady. Są miejsca gdzie można i takie, gdzie nie można. Są służby, które mają rzeczone uprawnienia i są takie, które mają g* nie uprawnienia.

    Ty kolego, masz niestety to drugie, czyli masz g* nie uprawnienia. Ja natomiast, jako obywatel, świadomy swoich praw, pójdę z tobą do sądu, kiedy tylko uznam to za stosowne. Mój wizerunek, wizerunek mojej żony, kochanki, dzieci, krewnych, przyjaciół, w miejscu nie będącym miejscem publicznym, to świętość. 

    Ty zaś, jako "przeambicjonowany" społecznik, możesz mi naskoczyć i mówię to z całą stanowczością i świadomością problemu bo ja, w przeciwieństwie do ciebie, mam pojęcie o czym mówię.

    Już to tutaj poruszano. Jakiś troglodyta usiłował forsować pomysł filmowania przebiegu kontroli na łowisku. Powiem krótko - róbcie co chcecie, do momentu, kiedy trafi któryś z was na mnie. Odmówię poddania się kontroli i jestem ciekaw, co mi wtedy zrobisz ty, albo twój koleś z patrolu.

    Czas się przyzwyczaić, że wasze prawa są bardzo ograniczone. Wszystko, co zrobię na wasze żądanie, będzie się sprowadzało do DOBROWOLNOŚCI! Nie muszę nawet z wami gadać! A jak któryś pomimo mojego protestu zrobi mi choć jedną fotkę, albo mojej żonie, albo kochance, albo teściowej, to dostanie ode mnie w "ciaprok" tak, że się kopytami nakryje. 

    I możesz se chłopie wymyślać, że jestem taki, czy tam usrany, ale podejdź z kamerą, to masz kredki wysypane! Bo masz g* nie prawo do filmowania.

    Ale ty, mając blachę na cycach, podczas prowadzenia czynności służbowych, możesz być filmowany przeze mnie! I nie zrobisz mi nic! Bo ja mam do tego prawo w stosunku do osób na służbie, będących w trakcie wykonywania zadań nałożonych przez zasady służby. A ja jestem osobą fizyczną, która nie ma uniformu, blachy, papieru i ty, jako społecznik, masz do mnie tylko tyle, że  możesz kulturalnie poprosić o poddanie się kontroli.

    Powodzenia życzę filmowcze z Bollywood.

  • LeoAmator 2015-05-06 18:43:07

     " Powtarzam jeszcze raz - nie bądźcie świętsi od papieża bo nigdy nie wiesz czy przeciw Wam nagranie nie zostanie wykorzystane i nie mówię wcale o kłusownictwie."  JK zgodzę się z Tobą i jeżeli ktoś ma zamiar wykorzystywać nagranie wbrew prawu to musi ponieść tego konsekwencje.Uważam jednak iż kamery mogłyby choć trochę ograniczyć kłusownictwo.I przeciwko temu raczej nic nie mam.Nie każda woda ma ponad 100m a kłusole mają swoje miejsca,tak jak wędkarze i można próbować ich  stamtąd przepędzić.

  • JKarp 2015-05-06 19:39:04

    Taniej wyjdzie kontrolowanie " zasobami ludzkimi " niż kamery, które naprawdę nie wiem jakiej klasy miały by być ( czytaj ile miałyby kosztować ) żeby spełniły swoje zadanie w złych warunkach pogodowych.JK

  • LeoAmator 2015-05-06 20:03:15

    Tak kontrolowanie jak najbardziej,tylko z głowa.Bo w Polsce lubimy przesadzać we wszystkim :-)

  • rafalwedkuje 2015-05-06 21:10:35

    Ludzie są nie normalni.  Naoglądają się telewizji i kombinują jak by być świętszym od papieża.  życie to nie telewizja i scenariusza nie ma.  Popatrz że na fotoradary idą takie kwoty i jak łatwo się wykpić z tych fotek. Chcąc założyć monitoring ,który to ewentualnie mógł by być materiałem dowodowym należy używać sprzętu w całośći (wraz z homologowanym zasilaniem) zatwierdzonego i dopuszczonego do tego celu. Obsługa czyli operator musi być uprawnioną jednostką.Taki sprzęt jest bardzo drogi a tańsze podróbki bardzo łatwo podważyć zwłaszcza że obszar rejestrowania jest ogromny.Życie to nie  HOLYWOOD  Panowie

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-06 21:53:43

    Taniej wyjdzie kontrolowanie " zasobami ludzkimi " niż kamery, które naprawdę nie wiem jakiej klasy miały by być ( czytaj ile miałyby kosztować ) żeby spełniły swoje zadanie w złych warunkach pogodowych.JK
    Nie żartuj...
    To nie takie drogie, i Nadleśnictwu Srokowo, zwróciło się w 1-2 miesiące..


    Kolego rafalwedkuje nie wiem o jakim podważeniu mówisz, wyraźny wizerunek i udokumentowane wykroczenie jest nie do podważenia. Nawet zrobione telefonem komórkowym, bez takiej homologacji.
    To nie jest narzędzie pomiarowe itd, by wymagało takiej homologacji. A wystarczy tylko info że obiekt jest monitorowany. By użyć tego przed sądem i byś nie mógł tego w żaden sposób podważyć. No chyba że udowodnisz że to nie ty na tej focie :-)

  • JKarp 2015-05-06 22:03:21

    Sam nie żartuj.Jaka kamera zobaczy ze 100 metrów w nocy, we mgle rejestrację samochodu lub łódki?No czekam na jakąś propozycję.Czym innym jest namierzenie z kilku ( kilkunastu ) metrów śmieciarza, który w jednym miejscu wywala śmieci  a czym innym zapis danych znad wody jak pada deszcz, jest mgła i noc.

    JK


  • Artur z Ketrzyna 2015-05-07 08:09:49

    Faktycznie Janek, zapomniałem że mieszkamy w Anglii... ;-)
    No cóż trzeba będzie zaopatrzyć je w wiatraczki rozpraszające mgłę.

  • JKarp 2015-05-07 08:30:18

    Kiedy byłeś ostatnio w nocy na rybach?Ja ostatnio byłem trzy nocki na rybach - w czasie jednej była taka mgła, że na 5 metrów nie było nic widać. Dwie pozostałe - około drugiej w nocy nad wodą pojawiała się taka lekka mgiełka ale i to wystarczyłoby do tego żeby nagranie było do kitu.Więc ten żart jest zupełnie nie na miejscu.
    Poza tym nagrywanie nad wodą jest praktycznie bez sensu. Kto pilnowałby kamer? Kto fizycznie obserwowałby obraz z kamer?
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-07 09:17:55

    Faktycznie nie na miejscu. doba ma 24 h, a ty mówisz o jakimś 20-30 max 1-1,5 godź.
    I to nie w każdy dzień.

  • JKarp 2015-05-07 09:48:46

    Dobra - mamy normalnie w Polsce Kanary. 300 dni w roku słoneczne. Reszta prawie bezchmurna.A że nie ma jesieni i wiosny kiedy noce są długie i mgliste więc wszystko jest OK. 
    Zadam pytanie jeszcze raz: "Poza tym nagrywanie nad wodą jest praktycznie bez sensu. Kto pilnowałby kamer? Kto fizycznie obserwowałby obraz z kamer?" Montaż kamer - na czyj koszt? W jaki sposób skomunikować kamery nad wodą z jakimś komputerem ( a to nie jedna kamera a cała sieć ). Znaczy ja odpowiedź znam ale -  32 kamery na łączu 15 Mb na sekundę przy transmisji jednej kamery w granicach 500-700 kB na sekundę to lipa. Praktycznie widać tylko sylwetki. Teren jasny, oświetlony. Przy wyłączonym oświetleniu praktycznie nie widać nic. Dlatego kilka razy napisałem - takie nagrania znad wody to lipa. Chyba, że znajomemu załatwić dość intratną fuchę. Brak uprawnień do prowadzenia monitoringu. Tym co mają takie uprawnienia nie zależy bo wiedzą, że nic to nie da i zdają sobie sprawę z kosztów.  Jakieś pytania techniczne ? Bo samo chcenie to za mało. Liczą się efekty. Jeśli zapłaci ktoś za kamery, serwer, łącze i panel do nagrywania z odpowiednią ilością pamięci chciałby żeby to się jakoś zwróciło. Niestety ale skórka za wyprawkę się nie opłaca. To tyle - pomijam aspekty prawne nagrywania bo te są bardzo jasne.
    JK


  • Haryyy5 2015-05-07 12:50:18

    Kedzio bulwersujesz się a nie masz chyba pojęcia o czym piszesz. Kolega chciał założyć monitoring na swoim prywatnym terenie a tam może filmować kogo chce i kiedy chce. Wchodzisz na mój teren, masz tabliczkę że jest monitoring i Twój wybór czy wejdziesz sobie jak to określiłeś "pobzykać" licząc się z tym że właściciel terenu ma na Ciebie oko czy pójdziesz załatwić te sprawy do domu. A w miejscach publicznych każdy może sobie robić zdjęcia i filmy ile mu się tylko podoba. A że gdzieś znajdziesz się Ty czy Twoja rodzina w tle ... trudno. Taki urok miejsc publicznych. Ty możesz się opalać, ja łowić ryby, artur filmować a janusz robić zdjęcia. Ciekawostką jest to że z miejsca publicznego można nawet uwieczniać czyjeś miejsce prywatne o ile nie wymaga to wejścia na ten teren.
    Całkiem osobną kwestią jest upublicznianie tych zdjęć/filmów. Bo tego nie można robić niezależnie czy były wykonane na terenie publicznym czy prywatnym, Wyjątkiem jest gdyby fotografowana osoba byłaby np. częścią większej grupy i nie miała znaczenia jako jednostka ale to już są dość zagmatwane kwestie także lepiej w nie nie wnikajmy bez potrzeby.
    Żeby nie było - piszę tylko jak to wygląda prawnie. Osobiście też jestem przeciwny monitoringowi nad wodą. Też chce się spokojnie wyłożyć w gaciach na leżaku czy wysikać pod drzewko bez świadomości że ktoś przez cały czas może mieć na mnie oko. I też nie podoba mi się to że często czuję się nękany przez wszechobecne kamery. Ale to moje prywatne zdanie i prawo jest prawem. 
    A jeśli chodzi o kwestie techniczne to zgodzę z kolegą Januszem. Sytuacje gdzie w pełnej ciemności i deszczu kamera ściąga ze 100m rejestrację samochodu możliwe są jedynie w amerykańskich filmach typu kryminalne zagadki czegoś tam. Żaden sprzęt nie robi zresztą zdjęć w ciemności. Urządzenia do ujęć nocnych wykorzystują po prostu światło podczerwone a to podobnie jak zwykła żarówka ma swój ograniczony zasięg. Mgła czy deszcz dodatkowo osłabiają ten efekt. Także gdyby ktoś się uparł żeby obstawić jezioro to musiałby zainwestować w naprawdę porządny a co z tym idzie drogi sprzęt osobno na każde stanowisko. Czyli w praktyce co 20-30m co na przeciętnym jeziorze daje astronomiczną liczbę kilkuset kamer, o rzece nawet nie wspominając.

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-07 14:47:38

    Janek nie bujaj.
    Foto-pułapki mogą obsługiwać strażnicy PSR czy SSR. I jeśli chodzi o uprawnienia to sa one wymagane tylko na obierkach obowiązkowo chronionych. Dane zczytujesz na miejscu i pozostawiasz je do dalszej pracy.

    Zwykły PC obsługuje standardowe monitoringi.

    A co do możliwości założenia monitoringu, to wystarczy zgłosić to w odpowiednim urzędzie. I oznakować "teren monitorowany"
    Jeśli chodzi o obiekty takie jak markety itd, to one są w planie ochrony (specyfikacji)

    Tyle na ten temat by się nie rozpisywać.
    I jak wykorzystujemy dane z monitoringu, tez nie muszę tu pisać.

  • JKarp 2015-05-07 15:47:58

    Artur co Ty chłopie wygadujesz?SSR nie ma prawa do obsługi żadnej kamery lub urządzenia trwale zapisującego dane.PSR, policja, Straż Leśna owszem tak.A co to w ogóle jest " foto pułapka " ? To nic innego jak zwykły monitoring - ot taka mała gra słów dla podkreślenia ważności monitoringu.
    "  Zwykły PC obsługuje standardowe monitoringi. "No i owszem ale co zrobić żeby ten komputer to obsługiwał ? Przecież musi być to jakoś połączone ...czy nie musi ? Czy może być jedna kamera czy więcej ? Jak to zrobić żeby np 20 kamer było widoczne na jednym kompie - tu jest pies pogrzebany ( i pieniądze całkiem spore też ). Nawet nie wiesz o czym mówisz pisząc "  Zwykły PC obsługuje standardowe monitoringi. "Artur to jest kasa i to nie byle jaka taki monitoring. Pisząc "  Zwykły PC obsługuje standardowe monitoringi. " pokazujesz swoją ignorancję w tym temacie. 
    Na temat Twojej jakże ważnej i odpowiedzialnej pracy pozwolisz, że się nie wypowiem.
    Jedno jest pewne - poczytaj post Kolegi Haryyy5 i zrozum, że to tylko na filmach służby specjalne ze 100 metrów odczytują bez problemu wszelkie dane łącznie z datą i godziną jaką pokazuje zegarek głównego bohatera.JK

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-07 17:34:21


    SSR nie ma prawa do obsługi żadnej kamery lub urządzenia trwale zapisującego dane. PSR, policja, Straż Leśna owszem tak.
    Janek, geniuszu pokaż mi taki zapis. :-)

    Co do reszty postu, o monitoringu i kamer, itd. to jest specjalny program obsługujący je i centralka zbiorcza.


    Pisząc " Zwykły PC obsługuje standardowe monitoringi. " pokazujesz swoją ignorancję w tym temacie.
    Wskazuję tylko tyle że g... się na tym znasz i wiesz.


    A co to w ogóle jest " foto pułapka " ? To nic innego jak zwykły monitoring - ot taka mała gra słów dla podkreślenia ważności monitoringu.
    Troszkę to się różni od zwykłego monitoringu. Korzystają z tego też badacze przyrody. Jest to samodzielna jednstka nie zespolona z innymi, zapisująca dane.

  • JKarp 2015-05-07 18:03:43

    Tu masz uprawnienia SSR :-)
    " Art. 25. 1. Strażnikowi Społecznej Straży Rybackiej przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b. 2. Strażnik Społecznej Straży Rybackiej podczas i w związku z wykonywaniem czynności, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b: 1) korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym; 2) jest obowiązany nosić oznakę Społecznej Straży Rybackiej oraz na żądanie okazywać legitymację wystawioną przez starostę.
    Art. 23.W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiejjest uprawniony do:1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonującychpołowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzającychlub wprowadzających ryby do obrotu;2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanychdo obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu; 4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia: b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich po- łowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,"
    Znowu skucha Artur ;-)Dodam jeszcze, że Urzędnik Państwowy w czasie wykonywania swoich czynności służbowych ma działać zgodnie z prawem i w jego granicach. Znaczy to ni mniej ni więcej to, że nie może sobie podejść do tematu w myśl zasady " co jest nie zabronione jest dozwolone ". Ustawa mówi co może strażnik SSR - na tym jest koniec i kropka. 
    Pisząc " Zwykły PC obsługuje standardowe monitoringi. " pokazujesz swoją ignorancję w tym temacie.  Wskazuję tylko tyle że g... się na tym znasz i wiesz.
    Nie ośmieszaj się Artur bo takiego ignoranta jak Ty lub odwrotnie - znawcy wszelkich tematów świat nie widział. Jak byś zobaczył moje stanowisko pracy, co obsługuję i w jaki sposób nie wiedziałbyś co z czym i dlaczego. Więc skończ te gierki i podkreślanie swojej wiedzy bo jest ona dokładnie ZEROWA w każdym temacie do którego się odnosisz.Nadal więc żyj świadomością, że monitoring jest w stanie pomóc w odczytaniu cyferek, rozpoznaniu twarzy itd. Że wystarczy znad wody chyba sznurkiem doprowadzić dane do komputera. Zrób sobie małe doświadczenie - skoro masz monitoring w robocie poproś kolegę żeby stanął w dzień około 30-50 metrów od kamery z czymś co przypomina np opis łódki i zobacz czy jesteś w stanie to odczytać. Potem to samo zrób w nocy. Tylko nie pisz, że dało się odczytać bo nie uwierzę.
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-07 19:05:49

    Janek, czy ty naprawdę taki CKM?
    Wskaż mi gdzie w tym poście potwierdziłeś swoje słowa brzmiące
    "SSR nie ma prawa do obsługi żadnej kamery lub urządzenia trwale zapisującego dane. PSR, policja, Straż Leśna owszem tak."
    Do obsługi monitoringu nie są wymagane żadne uprawnienia.
    Tak ciężko to zrozumieć?

  • JancioW 2015-05-07 19:56:15

        Sorry że wyrwałem te zdanie z kontekstu...........


    Troszkę to się różni od zwykłego monitoringu. Korzystają z tego też badacze przyrody.............

     Jest to samodzielna jednstka nie zespolona z innymi, zapisująca dane.

                                           

  • JKarp 2015-05-07 20:14:56

    SSR jako formacja nie może obsługiwać żadnego monitoringu ponieważ w ustawie nie ma słowa na ten temat. To jest proste jak metr sznurka w kieszeni. Tu nie chodzi o uprawnienia do obsługi  ale o prawa i obowiązki będące zgodne z ustawą. Ty jako Artur możesz obsługiwać monitoring w pracy na terenie prywatnym jako pracownik ochrony. Ty jako strażnik SSR musisz posiłkować się ustawą w tym co robisz.Poza tym pozostaje temat archiwizacji i przechowywania danych.
    Oczywiście znowu skucha - do obserwacji monitoringu terenów miejskich, publicznych, otwartych potrzebne są uprawnienia jakie posiada np Straż Miejska.  file:///C:/Documents%20and%20Settings/W%C5%82a%C5%9Bciciel/Moje%20dokumenty/Downloads/link_monitor.pdf Poczytaj dokładnie akapit od słów : " Zasady, przygotowanie, uprawnienia pracowników obsługujących system monitoringu "
    Miłej lektury ;-) Zanim coś napiszesz pamiętaj, że GOOGLE nie gryzą :-))))
    JK




  • kedzio 2015-05-07 21:04:39

    Kedzio bulwersujesz się a nie masz chyba pojęcia o czym piszesz. Kolega chciał założyć monitoring na swoim prywatnym terenie a tam może filmować kogo chce i kiedy chce. Wchodzisz na mój teren, masz tabliczkę że jest monitoring i Twój wybór czy wejdziesz sobie jak to określiłeś "pobzykać" licząc się z tym że właściciel terenu ma na Ciebie oko czy pójdziesz załatwić te sprawy do domu. A w miejscach publicznych każdy może sobie robić zdjęcia i filmy ile mu się tylko podoba. A że gdzieś znajdziesz się Ty czy Twoja rodzina w tle ... trudno. Taki urok miejsc publicznych. Ty możesz się opalać, ja łowić ryby, artur filmować a janusz robić zdjęcia. Ciekawostką jest to że z miejsca publicznego można nawet uwieczniać czyjeś miejsce prywatne o ile nie wymaga to wejścia na ten teren.
    Całkiem osobną kwestią jest upublicznianie tych zdjęć/filmów. Bo tego nie można robić niezależnie czy były wykonane na terenie publicznym czy prywatnym, Wyjątkiem jest gdyby fotografowana osoba byłaby np. częścią większej grupy i nie miała znaczenia jako jednostka ale to już są dość zagmatwane kwestie także lepiej w nie nie wnikajmy bez potrzeby.
    Żeby nie było - piszę tylko jak to wygląda prawnie. Osobiście też jestem przeciwny monitoringowi nad wodą. Też chce się spokojnie wyłożyć w gaciach na leżaku czy wysikać pod drzewko bez świadomości że ktoś przez cały czas może mieć na mnie oko. I też nie podoba mi się to że często czuję się nękany przez wszechobecne kamery. Ale to moje prywatne zdanie i prawo jest prawem. 
    A jeśli chodzi o kwestie techniczne to zgodzę z kolegą Januszem. Sytuacje gdzie w pełnej ciemności i deszczu kamera ściąga ze 100m rejestrację samochodu możliwe są jedynie w amerykańskich filmach typu kryminalne zagadki czegoś tam. Żaden sprzęt nie robi zresztą zdjęć w ciemności. Urządzenia do ujęć nocnych wykorzystują po prostu światło podczerwone a to podobnie jak zwykła żarówka ma swój ograniczony zasięg. Mgła czy deszcz dodatkowo osłabiają ten efekt. Także gdyby ktoś się uparł żeby obstawić jezioro to musiałby zainwestować w naprawdę porządny a co z tym idzie drogi sprzęt osobno na każde stanowisko. Czyli w praktyce co 20-30m co na przeciętnym jeziorze daje astronomiczną liczbę kilkuset kamer, o rzece nawet nie wspominając.

    Co kolega chciał, to wyczytałem z jego postu, więc mi nie szlifuj mózgu.

  • kedzio 2015-05-07 21:09:44

    Zamierzam nabyć takowy rejestrator w celu zrobienia porządku na mojej wodzie i Może pobliskich jeziorkach. Co sądzicie o zakupie kamerki w granicach tysiączka. posiada ktoś coś takiego, ewentualnie poleca jakiś konkretny model.

    Co to znaczy " moja woda" i co to znaczy " pobliskie jeziorka" ??? Czy jak ja powiem, o wodzie którą zajmuje się moje koło, że to "moja woda", to tez mi powiesz, że to moja prywatna własność? Czytać mnie nauczono. A dawniej, kiedy chodziłem do szkoły, uczono nas czytania ze zrozumieniem - niestety teraz już nikt na to uwagi nie zwraca. Pisałem też, że na prywatnym terenie może sobie robić co chce. Już tego prościej ująć nie umiem. Natomiast jeśli to nie jest jego prywatna własność, to igra z prawem i igra z moją prywatnością. Za łamanie prawa postawię go przed sądem, a za włażenie z buciorami w moja prywatną przestrzeń dam mu w ryj. Proste - co nie?

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-07 21:12:42

    Sorki nie otwiera.
    Mówisz pewnie o takim samym szkoleniu stanowiskowym, jak obsłudze prasy z komputerem ;-)

    I przestań tu strugać mądrego, jak guzik wiesz na ten temat.
    Znajdź zapis prawny (ustawę, rozporządzenie) który nakazuje posiadanie uprawnień do obsługi urządzeń monitorujących.
    Nie słyszałem nawet o kursie "operatora monitoringu"

  • JKarp 2015-05-07 21:30:43

    Masz poczytaj: " Zasady, przygotowanie, uprawnienia pracowników obsługujących system monitoringu:

    Podstawą prawną określającą prawo Straży Miejskiej do obserwowania i rejestrowania przy użyciu  środków technicznych obrazu zdarzeń w miejscach publicznych, jest Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r o strażach gminnych. Zezwala ona na prowadzenie takich czynności pod warunkiem, że  służą one: utrwalaniu dowodów popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania  przypadkom naruszania spokoju i porządku w miejscach publicznych, ochrony obiektów  komunalnych i urządzeń użyteczności publicznej. Monitoring miejski obsługiwany jest przez 14 osób. W skład zespołu wchodzi 9 pracowników cywilnych i 5 strażników miejskich. W ramach przygotowania do pracy na stanowisku monitoringu  każdy z pracowników zostaje przeszkolony w ramach systemu szkoleń dla strażników gminnych  oraz uczestniczy w szkoleniach wewnętrznych organizowanych w jednostce legionowskiej Straży  Miejskiej. Szkolenie dla strażników miejskich było szkoleniem prowadzonym przez certyfikowany ośrodek szkolenia posiadający zezwolenie Ministra Spraw Wewnętrznych. W czasie kontroli stwierdzono,  że każdy z pracowników zespołu obsługującego monitoring przeszedł takie szkolenie,  co potwierdzają stosowne zaświadczenia. Po roku działania systemu Komendant SM zorganizował 2 szkolenia wewnętrzne (2012 r.) związane z podnoszeniem kwalifikacji pracowników i wprowadzaniem zmian w organizacji pracy dotyczących efektywności ich pracy. W ramach prowadzonej kontroli sprawdzono również przygotowanie pracowników do przestrzegania przepisów Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst  pierwotny: Dz. U. 1997 r. Nr 133 poz. 883). Zatrudniani pracownicy złożyli oświadczenia na  piśmie, że zostali zapoznani z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami prawnymi i zobowiązują się do ich przestrzegania. Bieżąca kontrola pracy osób na stanowiskach obserwacyjnych i ich przygotowania do prawidłowego wykonywania swoich obowiązków prowadzona jest przez zastępcę komendanta Straży Miejskiej, który odpowiedzialny jest za zespół. System umożliwia obserwację stanowisk i reagowanie w sytuacji postępowania odbiegającego od obowiązujących procedur. W takiej sytuacji sporządzane są notatki służbowe, składane wyjaśnienia przez pracowników na piśmie i indywidualne rozmowy szkoleniowe. W dniu 20.12.2010 roku (system oddany został do użytkowania 16.12.2010) Komendant Straży  Miejskiej w Legionowie wprowadził „Wytyczne Komendanta Straży Miejskiej w Legionowie  dotyczące obsługi monitoringu miejskiego” . W niniejszym dokumencie uregulowane są m.in.  następujące kwestie: zakresu działań operatora na stanowisku obserwacji, dokumentacji  prowadzonej na stanowisku obserwacji, uprawnień pracowników pełniących służbę na stanowisku  obserwacji, dostępu do stanowiska obserwacji, uzyskiwania materiału dowodowego  do prowadzonych postępowań. Po zapoznaniu się z treścią tego dokumentu należy stwierdzić, że w wyczerpujący sposób opisuje  zasady funkcjonowania system monitoringu, a także określa obowiązujące procedury postępowania  pracowników. Weryfikacja znajomości zawartych w nim regulacji przez operatorów pracujących na  stanowisku obserwacji w dniu kontroli tj. 16.11.2012, miała pozytywny wynik. Uprawnienia pracowników monitoringu dotyczą przekazywania informacji uzyskanych w czasie  obserwacji. Informacje te mogą być przekazywane za pomocą systemu monitorowania (techniczne  możliwości systemu pozwalają na udostępnienie podglądu w czasie rzeczywistym), bezpośrednio  dyżurnemu Straży Miejskiej lub Policji. Uprawnienia do udostępniania materiału dowodowego na  potrzeby postępowania dowodowego uprawnionym organom posiadają 4 osoby, wskazane  w wytycznych Komendanta: zastępca komendanta Straży Miejskiej, 2 inspektorów Straży  Miejskiej i jeden pracownik cywilny, spoza osób pracujących na stanowiskach obserwatorów. Materiał uzyskiwany jest z materiału filmowego archiwizowanego na serwerze monitoringu i nagrywany na nośniki zewnętrzne lub przekazywany w postaci wydruku zdjęcia.  Kontrola wykazała, że przygotowanie pracowników systemu monitoringu, a także ich uprawnienia  spełniają wymagania formalne określone przez Ustawodawcę, a także regulacje wewnętrzne Straży  Miejskiej. Nie stwierdzono w tym zakresie żadnych nieprawidłowości.  protokołował Bogdan Kiełbasiń"
    To dotyczy monitoringu miejsc publicznych jakim niewątpliwie jest brzeg rzeki, jeziora, kanału czy też innej wody.  Chciałeś przepis prawny kto może i na jakiej podstawie taki monitoring prowadzić - masz. I teraz już chyba nie zaprzeczysz, że do prowadzenia monitoringu w miejscu publicznym potrzebne są uprawnienia i kto może to robić. JK

  • JancioW 2015-05-07 21:43:42

      Link dla Artura z Ketrzyna
                                                 KURS MONITORINGU

  • JKarp 2015-05-07 21:46:52

    Jancio wklej normalny link bo ten coś nie otwiera się :-(((
    Ha ha - ale ze mnie gamoń. Nie poczekałem chwilę a wszystko jest OK

    JK

  • JancioW 2015-05-07 21:54:47

    Janusz  wiem że wiesz:))



Reklama
Reklama