Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2015-05-11 21:53:42

    Na temat rejestratora, to na miejscu autora wątku najpierw bym porozmawiał z dzielnicowym.


  • Romuald55 2015-05-11 21:56:39


    Ochrona wizerunku (fotografii, zdjęcia itp.) będących niewątpliwie danymi osobowymi, choć o wymiarze biometrycznym przysługuje nam nie tylko dzięki zapisom ustawy o ochronie danych osobowych. Także ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych pozwala na ich prawna ochronę. Art. 81 tej ustawy w ust. 1 wymaga zgody  na rozpowszechnianie wizerunki osoby którą przedstawia, lub na którym osoba się znajduje.

    Jak można odczytać z sentecji zapadłych wyroków osoba wyrażająca zgodę na rozpowszechnianie (publikację) jej wizerunku musi posiadać wszystkie dane związane z czasem, miejscem i formą mających nastąpić publikacji, także wiedzę o wizerunkach towarzyszących i treściach komentarzy, bądź opisów.

    W ustępie 2 przywołanego wcześniej artykułu wymienione są okoliczności kiedy trudno nam będzie ochronić swój wizerunek przed upublicznieniem, a mianowicie:

    - wizerunek przedstawia nas w czasie wykonywania pełnionej funkcji publicznej, zwłaszcza politycznej lub samorządowej, społecznej lub zawodowej,

    - jeśli nasza osoba stanowi szczegół większej całości, np. w czasie meczu piłkarskiego zrobiono zdjęcie całemu sektorowi 1000 osób siedzących na widowni i między innymi także nam, ogólnie w czasie imprezy publicznej, jakiegoś zgromadzenia, lub jeśli jesteśmy częścią fotografowanego krajobrazu.

    - jesteśmy osoba powszechnie znaną.

    Jeśli nasz wizerunek jednak ukaże się, łamiąc zapisy ustawowe, możemy domagać się zakazu rozpowszechniania go, usunięcia ze stron internetowych (np. portali społecznościowych), emisji telewizyjnej itp. Możemy domagać się przeprosin, a także zadośćuczynienia, którego wysokość określi właściwy sąd.

     

    Ustawa o prawie autorskim

    Art. 81.  1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:   1)   osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych,  2)   osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

     

  • kedzio 2015-05-11 22:22:48

    Romuald, do niego możesz nawet metrowymi literami...  on tego nie łapie. On zawsze będzie uważał, że każdy, każdego, wszędzie może filmować.

    Jakże żałuję, że usunięto mój poprzedni post. To była esencja tego, co ten niepełnosprytny sobą reprezentuje.

  • Reklama
  • kedzio 2015-05-11 23:04:28

    Te! Prawnik! A co przysługuje SSR-manowi? Co za człowiek! Ty naprawdę masz coś z deklikiem.

  • kedzio 2015-05-11 23:05:12

    Jak długo jeszcze będziesz tu wszystkich robił w bambuko?!


  • JKarp 2015-05-12 07:29:15

    "Na pobliskich jeziorkach" -  temat został dość dokładnie wyjaśniony.
    U siebie na stawie może robić co chce - jeden tylko warunek a w zasadzie dwa.1. Tablice informujące o monitoringu.2. Kamery mają patrzeć na teren a nie poza.
    JK

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-12 07:34:40

    "Na pobliskich jeziorkach" -  temat został dość dokładnie wyjaśniony.
    U siebie na stawie może robić co chce - jeden tylko warunek a w zasadzie dwa.1. Tablice informujące o monitoringu.2. Kamery mają patrzeć na teren a nie poza.
    JK
    Zgadzam się.
    A co do pozostałych wód to niech skontaktuje się najpierw z dzielnicowym i użytkownikiem rybackim. Bo sam nie może nic zrobić.
    No chyba że sobie zaszkodzić.

  • Reklama
  • kedzio 2015-05-12 16:05:47

    Cóż za metamorfoza! Jestem w szoku! Nagle oczęta sie otworzyły panie prawnik?!

  • Forum wedkuje.pl 2018-02-21 14:23:07

    Co do fotopułapek - tutaj https://sklep-seko.pl/fotopulapki-c-30.html jest ich niezły wybór, a urządzenia tego typu mogą przydawać się również prywatnie, chociażby na swojej własnej posesji.

  • ast 2018-02-21 16:01:51

    łowisko przeze mnie i moich kompanow przygotowane systematycznie bylo posiadane i zaśmiecane. Nie powiesilem kamery lecz sam znak "Lowisko monitorowane, fotopulapki " . Efekt " jak reka odjal. Jestem przeciwny naruszeniu swobody nad wodą, ale same drogi doprowadzajace moga byc monitorowane.

  • z@mela 2018-02-22 21:53:43

    dzisiaj   fotopułapka   następnie kamerka na jednym  , kolejnym  , wszystkich łowiskach  juz  starczy tego monitoringu   bo gdzie się człowiek nie ruszy to organ represji nas  śledzi  każde skrzyżowanie  , osiedle , sklep  wszędzie kamery, rejestracja kart sim i  monitoring ruchów każdego zalogowanego telefonu przy pomocy btsów jeszcze  troche   a uruchomia  system rozpoznawania twarzy w monitoringu , zlikwidują   gotówkę ,  zarejestrują złoto , czipowanie pierw  dowodów osobistych a później strzał z ziarnka ryżu w ramie i to wszystko w imie  bezpieczenstwa  haha tylko kogo  bo napewno nie naszego    idzie  to w złą  stronę  ...

  • Reklama
  • Julian 2018-02-24 11:05:00

    Każy kij ma dwa końce                   Bo      Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. A niektórzy jak nie mają po co żyć to żyją po to aby drugim zrobić na złość. Odkąd jestem na emeryturze zauważyłem u siebie na osiedlu paru takich ( bez względu na płeć podglądaczy ) . A te filmiki puszczane z Naszych dróg ,,pomagające" drogówce. Co innego gdy sprawa jest ewidentna ( jakiś bandzior za kółkiem )  a co innego np. druga w nocy 0 ruchu  czy nie zdarzyło się tak z ręką na sercu na czerwonym przejechać. A  taka męnda sama z chwilę to samo zrobi.  Jesteście może bardziej biegli w prawie niż ja . Jaka jest wartość dowodowa takiego ,,filmu "  .  Czy w tym porąbanym kraju nie może być normalnie  - tylko jak w tańcu epileptyka z jednej skrajności w drugą.  To samo zaś się tyczy ( Uwaga już słyszę te Wycia)   wędkuję bez promili.  Tzn. co już nie mogę w ciszy i spokoju zachowując wszelkie Normy współżycia społecznego ( w nie publicznym miejscu)  browara wypić.To kiedy gdzie i jak mam napić się piwa. Najlepiej w domu i to przy zgaszonym świetle - targany wyrzutami sumienia.  POJEBAŃCE  JEDNE.  Bo kochani koledzy trudno nie dojść do takiej konkluzji. Że prostytutka to jest zawód  a Q......wa  to już charakter.

  • Julian 2018-02-27 11:31:05

    Muszę to naisać bo za chwilę mnie uduszą . A pamiętacie fotoradary w każdym pizdziejewie. Bo pan Kozioł i Czerepak kaskę dla,, gminy" postanowili zbić Chcecie aby to wróciło . Przecież te pojebańce którzy na to pozwolili sami się potem wystraszyli . Jakąż to Puszkę Pandorry otworzyli.Przepraszam ze jeszcze raz ale koledzy pokiju stoją ale musze im przyznać że mają rację. Ps. Pozdrowienia od wędkarzy z Pragi

  • JKarp 2018-02-27 12:20:23

    Fotodary Julek garnęły kasę dla gminy i nie miały nic wspólnego z bepieczeństwem na drodze. Były dość często ustawione źle, w złym miejscu lub wręcz niezgodnie z instrukcją. Dopiero Emil swoimi programami obnażył to co robiła SM. Fotopułapki ustawione odpowiednio pozwalają szybko wyłapać róznej maści ludzi zostawiających śmieci lub łowiących w miejscach do tego zabronionych lub w okresach ochronnych.
    JKarp

  • Julian 2018-02-27 22:47:54

    Całkowicie się z Tobą zgadzam . Dlatego napisalem aby były instalowane przez ROZSĄDNYCH  ludzi .  Pozytywny przykład do parking nad jeziorem Brajnickim  przed Warchałami  . Łobuzerka to celowe ustawienie świateł na E-7  w jakiejś pipiduwie  gdy sie nastoisz  wyjeżdżasz z wiochy  a tu zaraz za zakrętem ( nie przed i nie w miejscowości )  fotoradar. 
    Pzdrawiam i do zobaczenia nad jeziorem Góra.
    A Emil to pozytywnie zakręcony facet-  Ma ZDROWIE !!!!

  • seismic 2018-06-07 00:44:31

    Witam. Mam smutną sytuację. Proszę was o radę. Teściu ma stawik na wsi niedaleko domu. Niestety staw jest przy samej drodze i aż jakieś 30m od domu i w okolicy sporo marginesu społecznego się kręci więc zdarzają się różne tajemnicze sytuacje. Główny problem jest taki że ze stawu giną ryby.
    Rok temu wpuściliśmy trochę narybku: karpia amura, w tym roku też,żeby sobie za rok coś już złowić i zjeść. Niestety niedawno pewnego ranka zobaczyliśmy pełno śniętych ryb a woda zmącona. Pierwsza myśl Co się stało? Podejrzewamy, że ktoś podjechał autem i poraził prądem i wszedł, pozbierał co mu się udało. Bo kilka ryb jeszczeożyło ale tak jak oszacowaliśmy co było wpuszczane to prawie wszystko zabite co w ogóle w tym stawie było.Strasznie to przykre, bo wydaje się pieniądze, dba się o ryby, a tu ktoś takie hamstwo zrobi i pozamiatane.
    Czy wiecie w jaki sposób można się przed tym bronić? Sama kamera to chyba nie wiele da? Czy można na policji się takim materiałem posłużyć? A może wymurować płot, pastuch i puścić psa - tylko trochę dużo tego trzeba.Czy ktoś miał podobne doświadczenie? :(

  • Reklama
  • z@mela 2018-06-07 09:08:06

    gdybym miał taki staw to bym go ogrodził siatką z rutu taką jak stosuje się w lasach albo na budowach - koszty niewielkie a tworzy podstawową barierę do tego ew kamera + tabliczka informacyjna że teren monitorowany . Osobiście od strony drogi zasadiłbym jakies drzewka żeby staw nie rzucał sie w oczy i zrezygnował z karpii bo to słowo klucz dla wielu wsioków jak słyszą nazwe tej magicznej ryby to guma w gaciach robi się ciasna i krew spływa do główki a informacja o tych rybach niesie się po gminie jak smród wylewanego szamba w czasie letniego deszczu.

  • Forum wedkuje.pl 2018-12-25 15:12:09

    Dopóki w Polsce nie będzie prawidłowej EGZEKUCJI prawa, dopóty żadne techniczne urządzenia nic nie dadzą. Wszelkiego rodzaju foto pułapki, rejestratory, etc., nic nie dadzą wobec przepisów (wręcz ustaw) pisanych PRZECIWKO własności prywatnej. To tak samo, jak z dostępem do broni palnej. Normalny człowiek jej nie dostanie albo jak dostanie, to będzie broń przechowywał w zamkniętym sejfie (przepisy) a nie przy sobie w sytuacji zagrożenia. Monitoring jaki by nie był, z roku na rok obrasta przepisami "obronnymi". Doszło do tego, że widoczny w zapisie numer rejestracyjny auta, nie może być dowodem w sądzie, jeśli film został wykonany BEZ ZGODY filmowanego...... CO z tego, że został wykonany na terenie WYRAŹNIE OZNAKOWANYM jako prywatny i z zastrzeżonym wjazdem (Tablice). Kierowca auta powiedział, że ....... zabłądził. A agregat prądotwórczy (przetwornica wysokiego napięcia) w bagażniku, to nieudany prototyp spawarki. Jeśli do tego dojdą lokalne powiązania policyjno-prawnicze, to zapomnij. Znam jeden przypadek, jeziora omijanego szerokim łukiem przez kłusoli i mafię rybną. Ale TAM jezioro jest w opiece (dzierżawa) okolicznych właścicieli domków letniskowych, wyraźnie oznaczone tablicami info, z wykupem zezwolenia, no i ........działają tam NIEZNANI SPRAWCY........... robiący niepożądanym gościom różne KUKU głównie na majątku ruchomym i zdrowiu....... Tam jeżdżę na ryby .... :)



Reklama
Reklama