Wczoraj wraz z Kolegą polowaliśmy na lipienia, mnie trafił się okoń 27 cm, szczupak 50+, odpłynął z przynętą w pysku, Kolega trafił pięknego kardynała 43 cm.
8 szczupłych wyjętych. jeden wymiar 50+ reszta króciaki, 3 spinki miarowych ryb i ze 3 spinki niemiarowych...ogólnie fajna zabawa była. gdzie te "70" , "80" ??? może po przymrozkach się ruszą... acha jeziorko ponad 300 ha...
Dzisiaj wyjątkowo polowilem bo padl jeden szczuplu 60 cm i kilkanaście krótkich takich podwymiarów i do tego sporo brań + 2 wieksze spięte rybki . To najlepszy dzien w roku jeśli chodzi o ilość brań itp/
Przez gówniany kołowrotek straciłem dzisiaj prawdopodobnie życiówkę jeśli chodzi o szczupaka. Podczas brania i zacięcia szpula się otworzyła i zanim się zorientowałem szczupak na luzie wpłynął w trzciny i bardzo mocno oplątał się w okół nich. Zdołałem tylko zobaczyć, że przynęta zaczepiona była w kącie wargi. Kępa trzciny już sama trzymała szczupaka, popuszczanie z kabłąka nic nie dało. Nadszedł moment na rozwiązanie siłowe, albo trzcina albo plecionka. Trzcina wygrała, a szczupak odpłynął w nieznane. Dobrze, że przynęta nie była głęboko, hak zerdzewieje i szczupak będzie zdrów. Po tym co mi się pokazał oceniłem go na 90-100 cm. Tak to jest na rybach raz one raz my. :)
Dzisiaj wyjątkowo polowilem bo padl jeden szczuplu 60 cm i kilkanaście krótkich takich podwymiarów i do tego sporo brań + 2 wieksze spięte rybki . To najlepszy dzien w roku jeśli chodzi o ilość brań itp/ Ładny wynik kolego:) sama ilość brań zaspokajająca nawet największe wędkarskie ambicje! gratki! Warta???
Niestety to nie Warta bo na nią sie ostatnio obraziłem :P , okoliczne wody nie PZW tzw gminne ,niczyje lub prywatne na których ludzie kłusują do oporu i co najwazniejsze nie sa zarybiane i tylko tam idzie jeszcze połowić dzieki trudnemu dostępowi do łowiska.
Dzisiaj od 8 do 15 nad Wartą w okoloicach Solca w 4 osoby i niestety ta rzeka jest zaczarowana bo padły aby 2 rybki ja - 20cm sandaczyk , kolega 30cm sandaczyk a dwóch pozostałych bez brania :/.
A u mnie dziś pierwszy dzień bez ryby w podbieraku. Brań kilka, 3 spięcia ryb nie koniecznie wymiarowych. Brały bardzo chimerycznie za sam ogonek...nie do zacięcia. Byłem w doborowym towarzystwie, z żoną, która dopingowała mnie i pocieszyła po porażce.
wczoraj chciałem zapolować na wodzie stojącej na sandacze i co? zastałem 5 cm warstwę lodu. natychmiastowa zmiana planu i pontonem wypłyneliśmy na bug. zamiast sandacza trafiony zacny okoń :) na 12 cm dragonowskiego phantoma. dziś na całym bugu płynęły kry. a na koniec zapewne usłysze krytykę a więc.. Ubrani w kombinezony rozpoczeliśmy sezon podlodowy na starorzeczu bugu. za 2,5 godziny wyjąłem ok 50 okoni na blaszkę podlodową. koledzy podobnie jednak okonie nie przekraczały 26 cm. dodam że nikt nie pływał . lód 5 cm dał radę
Fajny garbus:) też chętnie bym już pośmigał blaszką:D w okolicach poznania jak na razie lodu brak, ale mróz jest, tylko mocny wiatr nie pozwala wodzie zamarznąć... ja na warcie wczoraj miałem krótkiego szczupa i sandałka+ jedno puste branie. Dziś mały sandałek. leszcz ok 1,5kg za dupę i szczupak 68cm. Szału nie ma ale coś jeszcze gryzie w zmrożonej wodzie;)
Witam jak tam na rybkach ??? Jakieś szczupaczki są ?? jakieś ciekawe miejsca ?? i co jeszcze powiecie o pogodzie da się wytrzymać przy wędce ??? i Pozdrawiam ciepło wszystkich w ten grudniowy miesiąc ! Myślę że złapie się jakąś większą sztukę niż 45 cm :):):):):):):):) No to tyle dzielcie się ze mą informacjami może jeszcze sie w tym roku coś złapie :)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#795333wysłano: 2014/12/05 14:42 jacenty75dlaczego >45cm? Jest taki temat "jak było dzisiaj na rybach"
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#795355wysłano: 2014/12/05 18:12 CZzesioCześć :) Myślę kolego ,że od kilku ładnych lat żyjesz w nieświadomości ....
pmizera87 rozwalasz mnie, codziennie zestaw pięknych ryb. A ja jeżdżę ze spinem i pojedyncze gluty wyciągam w najlepszym wypadku...
Gratuluję.
Dzisiaj znowu wypad ale tylko na 1,5h wiatrzysko, że głowy prawie nie urwało. Dzisiaj 6 sztuk, wszystko bez wymiaru na Phantoma.
Dziś byłem ostatnią godzinę pod wieczór na rzeczułce, złowiłem 8 płoci i 3 krąpiki.
Od taka rybka się złapała
Prawda, wiało dzisiaj niemiłosiernie, do tego deszczyk i mamy świetną pogodę na szczupaki :)
Brały całkiem nieźle:
http://rubiksfishing.blog.pl/2014/11/16/szczupakowe-przebudzenie-16-11-2014/
Listopadowe ryby "ciepłolubne"
No chłopie jedziesz z tymi rybkami! Taki duet w listopadzie graty:)
Wczoraj wraz z Kolegą polowaliśmy na lipienia, mnie trafił się okoń 27 cm, szczupak 50+, odpłynął z przynętą w pysku, Kolega trafił pięknego kardynała 43 cm.
na co ten lipień? cykada??
Ładnie to tak jechać z kimś na ryby a później obrabiać mu duupe na forum?
O żadnym obrabianiu tyłka niema mowy, taki humor a poza tym ten kolega jest na tym forum, pozdro
Leszczu 50cm na glooga, zapięty prawidłowo jak zgram to wrzuce fote.
Nocny rozbójnik, zamiast sandacza.
Leszczu 50cm na glooga, zapięty prawidłowo jak zgram to wrzuce fote.
Żartujesz ?:) Graty dla Ciebie, ja dziś na spina ino gil z nosa :)
No sam mu go do ryja nie wsadzałem, swoją drogą musiał by trochę łykać te 10cm.
8 szczupłych wyjętych. jeden wymiar 50+ reszta króciaki, 3 spinki miarowych ryb i ze 3 spinki niemiarowych...ogólnie fajna zabawa była. gdzie te "70" , "80" ??? może po przymrozkach się ruszą... acha jeziorko ponad 300 ha...
Dzisiaj wyjątkowo polowilem bo padl jeden szczuplu 60 cm i kilkanaście krótkich takich podwymiarów i do tego sporo brań + 2 wieksze spięte rybki .
To najlepszy dzien w roku jeśli chodzi o ilość brań itp/
Przez gówniany kołowrotek straciłem dzisiaj prawdopodobnie życiówkę jeśli chodzi o szczupaka. Podczas brania i zacięcia szpula się otworzyła i zanim się zorientowałem szczupak na luzie wpłynął w trzciny i bardzo mocno oplątał się w okół nich. Zdołałem tylko zobaczyć, że przynęta zaczepiona była w kącie wargi. Kępa trzciny już sama trzymała szczupaka, popuszczanie z kabłąka nic nie dało. Nadszedł moment na rozwiązanie siłowe, albo trzcina albo plecionka. Trzcina wygrała, a szczupak odpłynął w nieznane. Dobrze, że przynęta nie była głęboko, hak zerdzewieje i szczupak będzie zdrów. Po tym co mi się pokazał oceniłem go na 90-100 cm. Tak to jest na rybach raz one raz my. :)
Mnie dziś dał się oszukać taki ...59,5 cm. :)
Rano na rzeczce 6 płotek, krąpia, jazia i 3 klenie do 29 cm (dwie ładne ryby straciłem na trzcinie). Wieczorem woda stojąca 17 krąpików, 6 uklejek, 2 jazgarze i... 27 karasi!
Jeszcze te przedpołudniowe :-)
Dzisiaj wyjątkowo polowilem bo padl jeden szczuplu 60 cm i kilkanaście krótkich takich podwymiarów i do tego sporo brań + 2 wieksze spięte rybki .
To najlepszy dzien w roku jeśli chodzi o ilość brań itp/
Ładny wynik kolego:) sama ilość brań zaspokajająca nawet największe wędkarskie ambicje! gratki! Warta???
Niestety to nie Warta bo na nią sie ostatnio obraziłem :P , okoliczne wody nie PZW tzw gminne ,niczyje lub prywatne na których ludzie kłusują do oporu i co najwazniejsze nie sa zarybiane i tylko tam idzie jeszcze połowić dzieki trudnemu dostępowi do łowiska.
Wczoraj tylko jeden szczupak i sandaczyk. Więcej czasu zajęło testowanie GoPro Hero4 Black.
U mnie już nawet przestały brać te mniejsze esoxy. Dzisiaj 6 do 40 cm. Większych chyba w tym roku nie zobaczę.
U mnie już nawet przestały brać te mniejsze esoxy. Dzisiaj 6 do 40 cm. Większych chyba w tym roku nie zobaczę.
Załóż gumę 15-20cm i spróbuj na głębokiej wodzie... u mnie szczupaki już stoją na 8-11m.
Rzeka Warta, jak to powiadali, nad Wartą watro :) Szczupak 50,5 i 63 cm.
Wędrówka brzegiem od ... Biskupice - Małków.
Graty Zbyszku piękny duet :)
I jeszcze jedna rybka dała się zaprosić na święta
I jeszcze jedna rybka dała się zaprosić na święta
Maleństwo :( no ale przynajmniej coś Ci strzeliło :)
Plus siedem niewymiarków i kilka brań
Dzisiaj od 8 do 15 nad Wartą w okoloicach Solca w 4 osoby i niestety ta rzeka jest zaczarowana bo padły aby 2 rybki ja - 20cm sandaczyk , kolega 30cm sandaczyk a dwóch pozostałych bez brania :/.
A u mnie dziś pierwszy dzień bez ryby w podbieraku. Brań kilka, 3 spięcia ryb nie koniecznie wymiarowych. Brały bardzo chimerycznie za sam ogonek...nie do zacięcia. Byłem w doborowym towarzystwie, z żoną, która dopingowała mnie i pocieszyła po porażce.
Dziś od 16 do 20 na świetlika 15 krąpi i 8 karasi :-)
Brały bardzo chimerycznie za sam ogonek...nie do zacięcia.
wszędzie tak teraz biorą po prostu trzeba zmienić taktykę
Dziś szybka godzinka po pracy i udalo się 55cm i 45cm :) większy na foto :P
Chyba trzeba się przezbroić ze spina na mormyszkę i szarpaczka...
I za kilka dni , jak pogoda się utrzyma, można ruszyć...
minus 8 i trzy takie
Dzisiaj 3 kleniki 26, 27 i 29 cm oraz 13 płotek.
Chyba trzeba się przezbroić ze spina na mormyszkę i szarpaczka...
I za kilka dni , jak pogoda się utrzyma, można ruszyć...
Nie przesadzaj, nie chcę znowu czytać że ktoś się utopił!!!
minus 8 i trzy takie
Co to za kijek ?
Artur kurcze nie strasz, moja łódka jeszcze jest zacumowana na jeziorze !
Dla mnie lód to koniec sezonu...Cóż może czas myśleć o następnym.Tylko mi wszystkich okoni spod lodu nie wyłapcie!:-)
minus 8 i trzy takie
Co to za kijek ?
Robinson Cortez
zdjęcia dla niedowiarków ( zrobione 2 lata wstecz )
ja też dzisiaj ruszam na spina :D
wczoraj chciałem zapolować na wodzie stojącej na sandacze i co? zastałem 5 cm warstwę lodu. natychmiastowa zmiana planu i pontonem wypłyneliśmy na bug. zamiast sandacza trafiony zacny okoń :) na 12 cm dragonowskiego phantoma. dziś na całym bugu płynęły kry. a na koniec zapewne usłysze krytykę a więc.. Ubrani w kombinezony rozpoczeliśmy sezon podlodowy na starorzeczu bugu. za 2,5 godziny wyjąłem ok 50 okoni na blaszkę podlodową. koledzy podobnie jednak okonie nie przekraczały 26 cm. dodam że nikt nie pływał . lód 5 cm dał radę
Fajny garbus:) też chętnie bym już pośmigał blaszką:D w okolicach poznania jak na razie lodu brak, ale mróz jest, tylko mocny wiatr nie pozwala wodzie zamarznąć... ja na warcie wczoraj miałem krótkiego szczupa i sandałka+ jedno puste branie. Dziś mały sandałek. leszcz ok 1,5kg za dupę i szczupak 68cm. Szału nie ma ale coś jeszcze gryzie w zmrożonej wodzie;)
Dzisiaj po obiadku 2 kleniki 27 i 25 cm, jelec i 7 płoci.
dzisiejszy okon 44 cm
https://www.youtube.com/watch?v=-ItBdEzYp8Y
Dzisiaj na odrze 3 godziny machania efekt to 5 sandaczy max 40cm i jeden szczupak 73cm 3,1 kg wszystko z opadu na żółtą gumę relaxa
Witam !!
Autor: Sebastian Adamski ★ Obserwuj
utworzony: 2014/12/05 13:11
Witam jak tam na rybkach ??? Jakieś szczupaczki są ?? jakieś ciekawe miejsca ?? i co jeszcze powiecie o pogodzie da się wytrzymać przy wędce ??? i Pozdrawiam ciepło wszystkich w ten grudniowy miesiąc ! Myślę że złapie się jakąś większą sztukę niż 45 cm :):):):):):):):) No to tyle dzielcie się ze mą informacjami może jeszcze sie w tym roku coś złapie :)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #795333wysłano: 2014/12/05 14:42
jacenty75dlaczego >45cm? Jest taki temat "jak było dzisiaj na rybach"
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #795355wysłano: 2014/12/05 18:12
CZzesioCześć :) Myślę kolego ,że od kilku ładnych lat żyjesz w nieświadomości ....
Aktualnie szczupak ma wymiar ochronny 50cm ...