Wczoraj po pracy czyli po 22 wybrałem się pospiningować i w efekcie miałem jedno branie lecz ryba nie do końca połknęła przynętę i tylko poczułem jak wyrywam jej z pyska wabik, liczyłem na sandałka, ale po śladach na gumie raczej był to szczupak
Witajcie popołudniową pora. Ja zaliczyłem kolejny wypadzik na noc za sandaczem. Wystartowałem wczoraj o 21.30 i wędkowałem do 6.30 dzisiejszego poranka. Pogoda hmmmmm..... chłodno , w nocy temperatura 6-7*C. Rece marzły :))) Wiał lekki wiaterek , potem flauta. Ogólnie kilkanaście brań. Na pewno 6 pstryków sandaczowych (ganiały tylko przynęty ) , 4 spady przy lodzi szczupaczków takich po 2-3 kg. 2 spady okoni ( już takie ładne, jak lubią co niektórzy :)))) , i jako obserwacje dodam ze , kiedy pojawiły się pierwsze słoneczne promienie , drobnica zaginęła !!! Nie, stała przy spadach , górkach muldach itp. wcięło !!!??? Ale gdzie ?? Pływałem przy zacienionych miejscach , tam gdzie promyki jeszcze nie sięgały wody i tez nie bylo rybki :((( Dobra a teraz to co udało się wyciągnąć na łódkę. Wpierw wyjechał okoń na koguta z własnej stajni KFC , potem o 00:11 wyjechał szczupak i o 2:22 na lodzi zmeldowal się maly piesek. Kolega z którym bylem , zaliczył jednego pieska i szczupaka, kilkanaście brań i spadów
Wiem , nie wierzyłem że kiedykolwiek uda mi się taką złowić szczególnie dlatego że jestem młodym wędkarzem i nie tak bardzo doświadczonym . Myślę ,że będą też inne okazy :D
Wiem , nie wierzyłem że kiedykolwiek uda mi się taką złowić szczególnie dlatego że jestem młodym wędkarzem i nie tak bardzo doświadczonym . Myślę ,że będą też inne okazy :D
Gratuluję, wiem jakie to uczucie bo w ciągu roku pobiłem swoją życiówkę 2 razy. 25 -> 35 -> 39 cm i licznik na razie się zatrzymał:(
Popadało to i Leszki biorą , ładna ryba 60-siony jeszcze nie złowiłem bravo. A ja dzisiaj byłem na 3 godz na j.Kościeleczki (Ptaszek) na rekonesans i muszę przyznać że jeziorko po zarybieniach odźywa, na grunt słabo ale na spina ładny garbus siadł ok 35 cm i szczupak ok 50 cm wróciły do wody.
Azjata nie jest może wielki ale hol coś pięknego.......
Drugie zdjęcie photoshop... ryba na nim jest dużo większa i te palce...
Zakompleksiony na pierwszym zdjęciu ryba leży na macie i nie można jej do niczego porównać, nie widać wielkości maty, co za tym idzie nie widac dokładnie wielkości ryby ale byś używał coś takiego jak mata to byś wiedział jakiej jest wielkości ale w sumie po co Ci, do tych "ogromnych" szczupaków czy linka 1,70 :)))))) co do photoshopu to nie trafiłeś, ryba jest pompowana, plastikowa :)))))))
Wielkie gratulacje Piotrze :) To potwór z Loch ness :) ***** U mnie spokojnie, rybka wcale nie współpracuje, pewno jej mój robak śmierdzi :) Dzięki Zbyszek :)
Piękny karaś gratuluję :)
Dzisiaj z rana 3 godz.biczowania Wisły - bez kontaktu z rybą. Jak mawiają polskie "elity" polityczne: "ch.., d..a i kamieni kupa".
Napotkani grunciarze/spławikowcy to samo: bez ryby.
Wczoraj po pracy czyli po 22 wybrałem się pospiningować i w efekcie miałem jedno branie lecz ryba nie do końca połknęła przynętę i tylko poczułem jak wyrywam jej z pyska wabik, liczyłem na sandałka, ale po śladach na gumie raczej był to szczupak
Piękny karaś
Witajcie popołudniową pora. Ja zaliczyłem kolejny wypadzik na noc za sandaczem. Wystartowałem wczoraj o 21.30 i wędkowałem do 6.30 dzisiejszego poranka. Pogoda hmmmmm..... chłodno , w nocy temperatura 6-7*C. Rece marzły :))) Wiał lekki wiaterek , potem flauta. Ogólnie kilkanaście brań. Na pewno 6 pstryków sandaczowych (ganiały tylko przynęty ) , 4 spady przy lodzi szczupaczków takich po 2-3 kg. 2 spady okoni ( już takie ładne, jak lubią co niektórzy :)))) , i jako obserwacje dodam ze , kiedy pojawiły się pierwsze słoneczne promienie , drobnica zaginęła !!! Nie, stała przy spadach , górkach muldach itp. wcięło !!!??? Ale gdzie ?? Pływałem przy zacienionych miejscach , tam gdzie promyki jeszcze nie sięgały wody i tez nie bylo rybki :((( Dobra a teraz to co udało się wyciągnąć na łódkę. Wpierw wyjechał okoń na koguta z własnej stajni KFC , potem o 00:11 wyjechał szczupak i o 2:22 na lodzi zmeldowal się maly piesek. Kolega z którym bylem , zaliczył jednego pieska i szczupaka, kilkanaście brań i spadów
toruń wysokość starego azs-u nic jakieś pukania na federku i nic pozdrawiam
Rzeka Bug i ostatnimi dniami leszczyki ok 50cm, płocie i krąpie.
Może wejdzie.
Robcio, Wielkie Graty :) u mnie tak przez cały Weekend, woda, powietrze, śpiew ptaków :))))
Nocka 20/21 jezior Żywieckie
37 cm <3 Nowy rekord wcześniejszy 28 ;D , na białego.
piękna samica
Wiem , nie wierzyłem że kiedykolwiek uda mi się taką złowić szczególnie dlatego że jestem młodym wędkarzem i nie tak bardzo doświadczonym . Myślę ,że będą też inne okazy :D
Wiem , nie wierzyłem że kiedykolwiek uda mi się taką złowić szczególnie dlatego że jestem młodym wędkarzem i nie tak bardzo doświadczonym . Myślę ,że będą też inne okazy :D
Gratuluję, wiem jakie to uczucie bo w ciągu roku pobiłem swoją życiówkę 2 razy. 25 -> 35 -> 39 cm i licznik na razie się zatrzymał:(
A , to lin złapany przez mojego kolegę 6 czerwca.
o żesz... albo takie zdjecie albo takie linisko piękne
o żesz... albo takie zdjecie albo takie linisko piękne
Taki wielki, że aż Koledze głowę odgryzł ;-)
A , to lin złapany przez mojego kolegę 6 czerwca.
Witam, ale tłuścioszek, piękny:)!!!!!!
Dziś od 4:00 do 9:00 kilkanaście sztuk,brania słabiutkie :(
Największy.
Najładniejszy złocisty ;P
Wczoraj wieczorkiem Lechu - 61cm.
Wczoraj wieczorkiem Lechu - 61cm.
Popadało to i Leszki biorą , ładna ryba 60-siony jeszcze nie złowiłem bravo. A ja dzisiaj byłem na 3 godz na j.Kościeleczki (Ptaszek) na rekonesans i muszę przyznać że jeziorko po zarybieniach odźywa, na grunt słabo ale na spina ładny garbus siadł ok 35 cm i szczupak ok 50 cm wróciły do wody.
o żesz... albo takie zdjecie albo takie linisko piękne To lin taki , stety :))) Ważył 3,70 kg. Oczywiście złapany w Szwecji. :)))
Trochę klinik-u i wracasz do domu :)
Azjata nie jest może wielki ale hol coś pięknego.......
Wielkie gratulacje Piotrze :) To potwór z Loch ness :) ***** U mnie spokojnie, rybka wcale nie współpracuje, pewno jej mój robak śmierdzi :)
Azjata nie jest może wielki ale hol coś pięknego.......
Drugie zdjęcie photoshop... ryba na nim jest dużo większa i te palce...
24.05 lin 1,30 kg :D i następny 20.06 1,27 kg piękne rybki, jak na ten rok już jestem zadowolony
24.05 lin 1,30 kg :D i następny 20.06 1,27 kg piękne rybki, jak na ten rok już jestem zadowolony
a i bym zapomniał kolega 22.06 okonia 35 cm i 0,75 kg na robaki i kukurydze
Azjata nie jest może wielki ale hol coś pięknego.......
Drugie zdjęcie photoshop... ryba na nim jest dużo większa i te palce...
Zakompleksiony na pierwszym zdjęciu ryba leży na macie i nie można jej do niczego porównać, nie widać wielkości maty, co za tym idzie nie widac dokładnie wielkości ryby ale byś używał coś takiego jak mata to byś wiedział jakiej jest wielkości ale w sumie po co Ci, do tych "ogromnych" szczupaków czy linka 1,70 :)))))) co do photoshopu to nie trafiłeś, ryba jest pompowana, plastikowa :)))))))
Wielkie gratulacje Piotrze :) To potwór z Loch ness :) ***** U mnie spokojnie, rybka wcale nie współpracuje, pewno jej mój robak śmierdzi :)
Dzięki Zbyszek :)
Azjata nie jest może wielki ale hol coś pięknego.......
Przepiękna sztuka ;)
Dzisiaj udało mi się wyskoczyć na parę godzin,małe wariaty kąsały przynętę :p
Azjata nie jest może wielki ale hol coś pięknego.......
Przepiękna sztuka ;)
Dzisiaj udało mi się wyskoczyć na parę godzin,małe wariaty kąsały przynętę :p
Dzięki i gratuluję kaczonosego :)
Witam, ja też 3 godzinki pluskania i ładny zębaty :)
dodam że złowiony na Odrze koło jazu Opatowickiego, zębaty trafił do wody
dodam że złowiony na Odrze koło jazu Opatowickiego, zębaty trafił do wody
fajnie tak trzymaj ;)
@sliwa80 - piękny jest:) gratki. A takimi uwagami nie ma co się przejmować, a najlepiej po prostu nic nie odpisywać ani nie wyjasniać - bo po co:)