Reklama
  • Jakub Woś 2015-04-12 17:48:30

    Miały być klenie... jazie... Ale trofeum było he he he



    Jakbyś drugi do pary znalazł to na sprzęt parę grosza by było

  • Zionbel 2015-04-12 22:22:16

    Miały być klenie... jazie... Ale trofeum było he he he



    Jakbyś drugi do pary znalazł to na sprzęt parę grosza by było

    A tak to mosz piekny wieszak na bambetle :)

  • piotrekwks 2015-04-13 13:25:23

    dzisiaj w ta pogode huraganową takie linki :) 38 i 43 cm 

  • Reklama
  • SVT 2015-04-13 13:54:36

    Sobota 2015.04.11 Nogat  tarło płotek się zaczęło

  • Forum wedkuje.pl 2015-04-13 16:59:36

    W sobotę spinningowałem nad Rokolą. Dzisiaj na jeziorze Czerskim i na Wiśle. Kompletne zero. W ogóle nie widać żadnego drapieżnika aby chodził.

  • lysy44 2015-04-13 17:01:24

    Sobota 11.04 rozpoczęcie sezonu z nowego środka pływającego pierwszego w swojej przygodzie wędkarskiej z którego już jestem bardzo zadowolny :))))) Przy poszukiwaniu okoni na delikatny 83cm szczęścia :)) oczywiście pływa dalej w dobrej kondycji rybka wróciła do wody 

  • lysy44 2015-04-13 17:03:52

    maszyna :P 

  • Reklama
  • Przemas83 2015-04-13 20:40:24

    Super, brawo! Ja jeszcze na razie wstrzymałem się z otwarciem sezonu z pontonu, ale jak będzie pogoda w kolejny weekend to startuje ;]

  • SVT 2015-04-15 06:42:32

    Mimo brzydkiej pogody 42 współpracowały.

  • tstaros 2015-04-15 08:11:23

    Sobota 11.04 rozpoczęcie sezonu z nowego środka pływającego pierwszego w swojej przygodzie wędkarskiej z którego już jestem bardzo zadowolny :))))) Przy poszukiwaniu okoni na delikatny 83cm szczęścia :)) oczywiście pływa dalej w dobrej kondycji rybka wróciła do wody 

    Ładny szczupaczek, gratuluję. Wygląda jakby był już wytarty.

  • Izeron 2015-04-15 21:25:49

    W niedziele zlowilismy z ojcem okolo 30 plotek w przedziale 30-39 cm oraz  11 leszczy w granicach 50 cm. Oczywiscie wszystkie ryby trafily do wody :)

    Ploc 39 cm
    [IMG]http://i61.tinypic.com/254ypzo.jpg[/IMG]

    [IMG]http://i62.tinypic.com/nlaalf.jpg[/IMG]


    [IMG]http://i61.tinypic.com/2zjjpue.jpg[/IMG]


    [IMG]http://i59.tinypic.com/5uwk3.jpg[/IMG]

  • Reklama
  • Izeron 2015-04-15 21:26:20

    [IMG]http://i61.tinypic.com/2zjjpue.jpg[/IMG]

  • zbynio5o 2015-04-15 21:40:45

    Oczywiście nic nie widać na tych linkach.

  • kucus22 2015-04-15 22:09:30

    Widać, gratuluję zabawy i pięknych płoci :)

  • kucus22 2015-04-15 22:09:44

  • mariospin 2015-04-15 22:19:48

    Krótki wypad po pracy - 3 godzinki z feederami (jeden tradycyjnie z koszykiem - białe, drugi Method Feeder - kukurydza). Dokuczał mi słabnący Stefanek szalejący nad Polską od kilku dni - wiało mi cholernie prosto w twarz. Rybki współpracowały dopiero przez ostatnią godzinkę: efekt to parę sztuk drobnicy: w tym przyzwoite płotki i wzdręgi. A na koniec na MF karpik 58 cm.Rybki dalej rosną:)

  • Reklama
  • mariospin 2015-04-15 22:20:06

  • mariospin 2015-04-15 22:20:27

  • kucus22 2015-04-15 22:24:25

    Zazdroszczę zabawy Mariusz :) ciekawe czy jutro rybek będzie na srebnej wodzie też współpracował...

  • MATCH 2000 2015-04-16 10:09:36

    Izeron.Jak zobaczyć twoje fotki.Dlaczego je nie widać?

  • Forum wedkuje.pl 2015-04-16 17:46:50

    Dziś 10 wzdręg i japoniec.Gdyby nie ten huragan byłoby lepiej ;)

  • Forum wedkuje.pl 2015-04-16 17:48:05

  • kucus22 2015-04-16 18:05:23

    Dziś po pracy (nocna zmiana), 4,5 godzinki na byłej żwirowni. Tylko jedno pewne branie i karpik ok. 1,5 kg. Pogoda szaleje był upał, idzie na deszcz i ochłodzenie.

  • Reklama
  • JARASACKI 2015-04-16 19:42:37

    bardzo miło popatrzeć na wasze rybki
    widzę ze ten rok wędkarsko zapowiada się obiecująco

  • Zionbel 2015-04-16 21:19:51

    Dziś po pracy (nocna zmiana), 4,5 godzinki na byłej żwirowni. Tylko jedno pewne branie i karpik ok. 1,5 kg. Pogoda szaleje był upał, idzie na deszcz i ochłodzenie.

    Fater widza ze z Mariuszem ciśnienie ryby na metodę :)Czekajcie chwile niech się wyrwę nad wodę to wam dupska złoje :)A naradzie to czasu brak :(

  • mariospin 2015-04-16 22:02:01

    Dziś po pracy (nocna zmiana), 4,5 godzinki na byłej żwirowni. Tylko jedno pewne branie i karpik ok. 1,5 kg. Pogoda szaleje był upał, idzie na deszcz i ochłodzenie.

    Fater widza ze z Mariuszem ciśnienie ryby na metodę :) Czekajcie chwile niech się wyrwę nad wodę to wam dupska złoje :) A naradzie to czasu brak :(

    Nie damy się! A tak na poważnie to będzie super jak wszystkim nam fajne klocki będą szczytówy do wody wciągać! Pozdrowienia.

  • SVT 2015-04-17 08:57:11

    2015.04.16 Biednemu zawsze wiatr w oczy.
    Wczoraj po porannej rozmowie z kolegą Jankiem nie mogliśmy zapomnieć ostatniego wypadu, o godzinie 11:00 zapadła decyzja  (Jedziemy na ryby) . I tak się stało, mój czas nie jest stosowny, dopiero o godzinie 14:00 meldujemy się nad wodą. Pierwsze kije do wody, już zaczęły się silne brania, ale to tylko krąpie. Pogoda nie nagradzała nas swoim urokiem, silny wiatr jak zawsze, sam tytuł mówi za siebie.

    Po chwili kolega Janek, woła "Irek podbierak" , starannie i szybko rozkładam podbierak i podbieram Janka sztukę. Leszczyka o koło kg, szybko usiadłem przy swoich wędkach i oczekuję że u mnie coś poruszy konkretnie kijem. Humor nastał i śmiech, kolega, z uśmiechem powiada: Ty złapałeś ostatnio , to ja dzisiaj. Zmieniłem przynętę na hakach, zarzuciłem i spokojnie przyglądam się wędzisku z koszyczkiem zanętowym. Nagle widzę na feeder z rosówką, mocne pstryknięcie, myśli mnie oblegały ( spora rosówka, niech połknie)  . Po chwili delikatne pstryknięcia i napięcie mocne szczytówki, zacinam w tempo i czuje opór. Po chwili luz, powtórzyłem sobie  (cholera wypięła się!)  . Ale nagle , znowu silne zamurowanie, spokojnie do Janka mówię "Janku podbierak" . Po chwili już miałem swój argument na brzegu.
    49 cm mojego szczęścia wylądowało w moich rękach.


    Chcąc sprawdzić co się będzie działo i z nadzieją iż powiew wiatru, chociaż obdarzy nas jakimiś konkretnymi braniami, zostaliśmy dłużej. Siedzieliśmy do godziny 1:00 w nocy, ale już konkretnych brań nie mieliśmy, nadchodzące ochłodzenie i szybki spadek wody, zrobił swoje.

  • kucus22 2015-04-17 09:30:17

    Dziś po pracy (nocna zmiana), 4,5 godzinki na byłej żwirowni. Tylko jedno pewne branie i karpik ok. 1,5 kg. Pogoda szaleje był upał, idzie na deszcz i ochłodzenie.

    Fater widza ze z Mariuszem ciśnienie ryby na metodę :) Czekajcie chwile niech się wyrwę nad wodę to wam dupska złoje :) A naradzie to czasu brak :(

    Nie damy się! A tak na poważnie to będzie super jak wszystkim nam fajne klocki będą szczytówy do wody wciągać! Pozdrowienia.

    Dokładnie, jeszcze chwilka i "przidom pierońskie ribiszony", jak mawia jeden znany nam wędkarz ;)

  • Jędrula 2015-04-17 09:56:43



    Dokładnie, jeszcze chwilka i "przidom pierońskie ribiszony", jak mawia jeden znany nam wędkarz ;)






    Pierona jasnego , ciekawe kiery ?



  • kucus22 2015-04-17 12:57:36

    Pierona jasnego , ciekawe kiery ?


    A taki jeden pieron :)

  • Izeron 2015-04-17 16:51:37


  • Izeron 2015-04-17 17:05:29

  • SVT 2015-04-17 17:06:57

    Izeron.Jak zobaczyć twoje fotki.Dlaczego je nie widać?

    Fotka za duża musisz zmniejszać na 560 lub 640 i będzie ok.

    Musisz nacisnąć forum, edytuj, raz edytujesz, a następnie zapisujesz. Pozdro

  • panhenio 2015-04-17 22:03:54

      Dzisiaj po pracy pojechałem na Piaski w Oławie. Nad wodą byłem o 16.30. ,stanowisko wybrałem pod wiatr. Po 40 min. miałem pierwsze branie, zaciąłem karpia, niestety ciągnąc go zahaczyłem o drugą wędkę i jakąś gałąź pod wodą, którą przytargał miejscowy bóbr.Rybę zerwałem. Po zrobieniu kolejnych zestawów i ok. 30 minutach miałem następne branie. Tym razem udało mi się wyciągnąć karpia o długości 53 cm i  3 kilo wagi. Używałem wędki do 60 c.w. ,żyłka 0,22 , przypon z plecionki. Przynętą były 2 ziarnka kukurydzy + biały. Jutro z rana mam zamiar udać się ponownie w to samo miejsce.

  • mariospin 2015-04-18 19:50:02

    Dzisiaj całkiem udany wyjazd z portalowym kompanem za zbiornik pożwirowy. Poza drobnicą na feedery padły z mojej strony dwa ładne leszki: 57 cm oraz 65 cm. Oba na kukurydzę. Przyjaciel wytargał na bata jednego nieco mniejszego od moich leszka, karasia, a na sam koniec niestety szans nie dał mu karpiszon urywając zestaw. Przy okazji ukłony dla towarzysza wyprawy za udostępnienie mi lepszego miejsca na naszym łowisku (miałem okazję łowić na wypłyceniu pod zwalonym drzewem, na które wychodziła ryba na cieplejszą wodę, on męczył się na wodzie conajmniej metr głębszej).:)

  • mariospin 2015-04-18 19:51:41

    A tu większy (biedoczek z uszkodzoną płetwą). Dodam, że oba szykują się w dalszym ciągu do miłosnych igraszek - wróciły do wody.

  • Jędrula 2015-04-18 20:06:39


    Dzisiaj całkiem udany wyjazd z portalowym kompanem za zbiornik pożwirowy. Poza drobnicą na feedery padły z mojej strony dwa ładne leszki: 57 cm oraz 65 cm. Oba na kukurydzę. Przyjaciel wytargał na bata jednego nieco mniejszego od moich leszka, karasia, a na sam koniec niestety szans nie dał mu karpiszon urywając zestaw. Przy okazji ukłony dla towarzysza wyprawy za udostępnienie mi lepszego miejsca na naszym łowisku (miałem okazję łowić na wypłyceniu pod zwalonym drzewem, na które wychodziła ryba na cieplejszą wodę, on męczył się na wodzie conajmniej metr głębszej).:)





    Acha ...nie przesadzaj , nie przesadzaj...normalnie się aż się zaczerwieniłem . Gratulacje Mariusz .





  • martino 1971 2015-04-18 20:08:50

    Dzisiaj od 4 rano do 9 ranka mały zalew wolbrom zimno śnieg temp. 1.5 stopnia brały leszczyki do 30cm. niestety karpik się nie skusił, ale sąsiadowi
     tak.

  • kucus22 2015-04-18 22:47:33


    Dzisiaj całkiem udany wyjazd z portalowym kompanem za zbiornik pożwirowy. Poza drobnicą na feedery padły z mojej strony dwa ładne leszki: 57 cm oraz 65 cm. Oba na kukurydzę. Przyjaciel wytargał na bata jednego nieco mniejszego od moich leszka, karasia, a na sam koniec niestety szans nie dał mu karpiszon urywając zestaw. Przy okazji ukłony dla towarzysza wyprawy za udostępnienie mi lepszego miejsca na naszym łowisku (miałem okazję łowić na wypłyceniu pod zwalonym drzewem, na które wychodziła ryba na cieplejszą wodę, on męczył się na wodzie conajmniej metr głębszej).:)





    Acha ...nie przesadzaj , nie przesadzaj...normalnie się aż się zaczerwieniłem . Gratulacje Mariusz .

    Świetny wypad Pany :) Zobaczymy jak miejscówa za kilka godzin się zachowa ;)






  • jedrek12222 2015-04-18 23:15:07

    dzisiaj Wisła-Solec Kujawski od 8.00 do12.00,grunt na haczyku czerwony- zero brań

  • kucus22 2015-04-19 16:27:07

    Dzisiejszy wypad nie obrodził żadnym okazem, ale coś wydłubałem ;)
    Karaś trzy sztuki, jeden leszek i wzdręga desperatka na kulkę proteinową ;)

  • kucus22 2015-04-19 16:27:34

  • kucus22 2015-04-19 16:27:56

  • zielony401 2015-04-19 19:15:02

    Dziś Radomka 5 godzin i nawet brania. Za to pogoda dała się we znaki.Deszcz,śnieg, słońce i wiatr na przemian. Ale warto było. Liczy się relaks:)

  • Izeron 2015-04-19 19:37:42

    Dzisiejszy mile spędzony czas nad wodą :)






  • Izeron 2015-04-19 19:39:48

  • pmizera87 2015-04-20 22:17:42

    52 cm - 1,70 kg

  • Iras1975 2015-04-20 22:54:55

    52 cm - 1,70 kg 

  • Pawelski13 2015-04-20 23:14:24

    Piękna sztuka!!! Graty!


  • ola86 2015-04-21 10:10:17



Reklama
Reklama