Fajne rybki łowicie :). U mnie wiosna to bolonka i przeważnie rzeka. Przy tej wysokiej wodzie rzeka obdarowuje i dostarcza wrażeń. Fotki kilku rybek poniżej. Rosną dalej.
Dzisiaj pochodziłem trochę za klenikami ale sama drobnica , 8 sztuk , największy lekko ponad 30cm.. myślę że to wina wody , która wciaz jest trącona, ale za to w małego woblerka uderzył ładny okoń na równo 30cm.. miał jeszcze mlecz i szybko wrócił do wody.. w sobotę następny wypad :)
Ciąg dalszy przygody z wiosenną bolonką. Woda opada, ale rybki jeszcze krążą. Co ciekawsze zawitały nowe twarze ( Leszki ) i trafił się zielonkawy kolega. To była fajna niespodzianka :) Kilka fotek poniżej.
Miało być 5 godzin łowienia kleni, a skończyło się na dwóch przez pogodę.. konkretniej silny wiatr i zbliżającą się burzę ale jestem bardzo zadowolony ,bo poprawiłem o 2 cm rekord życiowy klenia z mojej rzeki i teraz wynosi 48 cm :) oprócz tego były 2 mniejsze klenie i okoń 25 cm..
Dzięki :) dzisiaj też pójdę raczej nad rzekę mimo kiepskiej pogody , cudów nie będzie pewnie ale przynajmniej się dotlenie.. pstrąg222 , też fajnie polowiles :)
Dzisiaj zrezygnowałem z łowienia kleni na mojej rzeczce, bo wiał bardzo mocny wiatr i lekki spinning był praktycznie nie możliwy.. pojechałem na dzikie wyrobiska pozwirowe na których podobno są ładne ryby.. wynik to mały okoń , mały szczupak i duży sumik karlowaty na gumę 8cm..
Dzięki, 84 cm. Dał mi popalić, szczupak walczył pięknie ale bolek to mistrzostwo świata. Ten maj to dla mnie kwintesencja wędkarskiego spełnienia, oczywiście dalej sieje postrach wśród uklejek
A ja to nawet nie piszę co dzis złowiłem bo to nawet nie wstyd ale tragedia...:-)Ładny okoń - tego gatunku nawet w rozmiarze najmniejszym dawno nie miałem w rękach.Doprawdy nie wiem co się dzieje z tymi wodami...
To podobno nasza narodowa cecha więc podsycam stereotyp:-).Poprostu nie wystarczają mi szczupaczyny do 50 cm - zaczynam wymiękać...Chyba metodę trzeba zmienić - może chociaż ukleje na spławik połowię:-)Już tego to sie chyba nie da nie złowić.
Fajne rybki łowicie :). U mnie wiosna to bolonka i przeważnie rzeka. Przy tej wysokiej wodzie rzeka obdarowuje i dostarcza wrażeń. Fotki kilku rybek poniżej. Rosną dalej.
Dzisiaj pochodziłem trochę za klenikami ale sama drobnica , 8 sztuk , największy lekko ponad 30cm.. myślę że to wina wody , która wciaz jest trącona, ale za to w małego woblerka uderzył ładny okoń na równo 30cm.. miał jeszcze mlecz i szybko wrócił do wody.. w sobotę następny wypad :)
Ulubiona :)
Ciąg dalszy przygody z wiosenną bolonką. Woda opada, ale rybki jeszcze krążą. Co ciekawsze zawitały nowe twarze ( Leszki ) i trafił się zielonkawy kolega. To była fajna niespodzianka :) Kilka fotek poniżej.
Bardzo ładne ryby :)
Dzięki :) może jeszcze kiedyś się z nimi spotkam :)
"Kanałowy"z wczoraj na jaskółke
Odrzanski klenio
kilka rybek z odry, pozdraawiam :) a jak tam, ktos jeszcze lowi na odrze, dzieje sie u was cos?
Miało być 5 godzin łowienia kleni, a skończyło się na dwóch przez pogodę.. konkretniej silny wiatr i zbliżającą się burzę ale jestem bardzo zadowolony ,bo poprawiłem o 2 cm rekord życiowy klenia z mojej rzeki i teraz wynosi 48 cm :) oprócz tego były 2 mniejsze klenie i okoń 25 cm..
Okonek.
ŁADNY KLEŃ :)))
Pięknie połowione.
u mnie karasie nasze złociste i liny :)))
Wvzoraj dniówka dziś 4h nad wodą 25 karasi p i jeden japonec 15 linów kilka karpików. Bardzo udane wedkowanie
@krawcu gratki zyciowki piękne klenisko😋
Dzięki :) dzisiaj też pójdę raczej nad rzekę mimo kiepskiej pogody , cudów nie będzie pewnie ale przynajmniej się dotlenie.. pstrąg222 , też fajnie polowiles :)
Ja wytresowałem swoje rybki. Przypływają na gwizdnięcie
Dzisiaj zrezygnowałem z łowienia kleni na mojej rzeczce, bo wiał bardzo mocny wiatr i lekki spinning był praktycznie nie możliwy.. pojechałem na dzikie wyrobiska pozwirowe na których podobno są ładne ryby.. wynik to mały okoń , mały szczupak i duży sumik karlowaty na gumę 8cm..
Dzisiejszy
Piękny!Już gratulowałem w innym wątku ale robię to znów.80-tka?
Dzięki, 84 cm. Dał mi popalić, szczupak walczył pięknie ale bolek to mistrzostwo świata. Ten maj to dla mnie kwintesencja wędkarskiego spełnienia, oczywiście dalej sieje postrach wśród uklejek
A dziś,, rodzynek,
A ja to nawet nie piszę co dzis złowiłem bo to nawet nie wstyd ale tragedia...:-)Ładny okoń - tego gatunku nawet w rozmiarze najmniejszym dawno nie miałem w rękach.Doprawdy nie wiem co się dzieje z tymi wodami...
Tak zauwazyłem , że tylko narzekasz zamiast łowić :))))
To podobno nasza narodowa cecha więc podsycam stereotyp:-).Poprostu nie wystarczają mi szczupaczyny do 50 cm - zaczynam wymiękać...Chyba metodę trzeba zmienić - może chociaż ukleje na spławik połowię:-)Już tego to sie chyba nie da nie złowić.
A to dzisiejsze, jakieś 93 cm.
27 płotek,2 karasie i jedensumik karłowaty.
A to dzisiejsze, jakieś 93 cm.
Szacun :)
8 sztuk dziś