Zalew Cedzyna godz 12:30 - 15:30 na splawik i grunt.
Wyniki slabe jak na tyle czasu mianowicie:
-plotka 24 cm
-plotka 18 cm
- i karpik 37 cm.
Wszystkie ryby zostaly zlapane na kukurydze na splawik. Na grunt nie bylo nawet brania.
Dziś na jez. Skolity jeden szczupły trochę ponad wymiar dwa w trzcinach na popperową żabę spięte jeden tak na oko ponad 70 cm Branie szczupaka z powierzchni daje spory przypływ adrenaliny
Kanał Żerański po 5 km złapałem Bolenia na woblera powierzchniowego 6 cm wymiar 57 cm. Kumpel 3 szt okonia od 26 cm do 46 cm . Polepszyło się od tamtego roku na spiningu na kanale.
UWAGA !!!
Na Kamionku Praga Warszawa poinformowano nas , że człowiek który ma knajpę przy tym akwenie obławia siatką i tylko puszcza drobnicę. Podczas kontroli P.S.R. NA Kanale Żerańskim zgłosiliśmy to zadzwonili do zarządu i nie mają takiego pozwolenia czyli kłusol.
Witam, Z soboty na niedzielę odbyłem swoją pierwszą nocną zasiadkę w tym sezonie na zbiorniku "Mójcza" (woj.Świętokrzyskie) i wyniki wspólnie z kolegą to: -7 jazi do 1,5kg -1 amur na oko 2,5kg -4 karpie - największy okolice 2kg
Brania częste, 4 nie wykorzystane ale i tak wyniki cieszą. Wszystko na kulki 16mm.
Dziś prywatne zakładowe jezioro dwa feederki z dendrobena nr2 na haczyku. Połowiłem leszczyków od 5-10. Waga wskazała wszystkich 14 ryb 21kg z czego największy leszcz 2,72kg. Trafiłem w miejsce bo obok bez ryby dwóch kolegów
Witam, Z soboty na niedzielę odbyłem swoją pierwszą nocną zasiadkę w tym sezonie na zbiorniku "Mójcza" (woj.Świętokrzyskie) i wyniki wspólnie z kolegą to: -7 jazi do 1,5kg -1 amur na oko 2,5kg -4 karpie - największy okolice 2kg
Brania częste, 4 nie wykorzystane ale i tak wyniki cieszą. Wszystko na kulki 16mm.
wczoraj (tj. sobota) pomimo zniechęcającej pogody wysiedziałem 9 godzinek nad wodą ( zb. Łęgoń) od godz. 5 do 14, cały czas deszcz plus wiaterek. Całe szczęście zimą zaopatrzyłem się w parasol wędkarski więc warunki miałem całkiem komfortowe;) Metoda: feeder: słabiutko, jedynie dwie średnie płotki, grubiutka wzdręga oraz dwa około wymiaru jaziki. żywiec: echo... Jutro mam wolne od pracy, tj. badania zdolnościowe, zatem popołudniu planuje zrechabilitowac się po wczorajszej bryndzy, jednak na innym zbiorniku i z baciorem i odległościówką.
Jezioro Wyspowo od 6 do 11 godziny słabo ryba nie chciała współpracować tylko mały okonek z gruntu na czerwonego robaka spławik też nic wędkarzy dużo ale efektów nikt nie miał
Koło godziny 12 przenieśliśmy się na Jezioro Marchowo (PZW) byliśmy tam do 17 ale też słabo 1 płotka i niewymiarowy okonek wędkarzy też było sporo ale rozglądając się to nikt nic tam konkretnego chyba nie złowił
jak dla mnie to katastrofa z drapieżnikami. przynajmniej w moich stronach (dolne świętokrzyskie) przez 2 tygodnie 4 sztuki a bywały dni ze byłem dwa razy dziennie
Dzisiaj na starorzeczu ODRY, woda opadła co prawda głowki zalane ale można już podejśc do wody. Kroluje Bolen i ukleja. Dzis 2 takie predatorki padły i chyba kilka podobnych spadło podczas holu. Komary tną niemiłosiernie sprzedawcy srodkow na komary chyba miliony zarobia w tym roku.
Nocka z poniedziałku na wtorek, zabawa była na całego, rybki brały jak szalone na wszystko co tylko znalazło się na haczyku (białe, czerwone, kuku). Rybki to leszcz, karaś, płoć. Ogólnie około 40 wyholowanych ryb.
dzisiaj rz. Warta w okolicy Pogorzelicy od 4,30 do 12 wraz z kumplem bez brania . Woda po za kilkoma uklejami martwa zero narybku zero wylęgu zero bolkow kleni nie mowiąc o szczupaku heh mam nadzieje ze po opadnięciu wody ruszą sie rybki .
No wczoraj sam byłem zdziwiony ;) ale wszystko na otwartej wodzie nie w zatoczka ani trzcinach, pewnie w któryś dzień wybiorę się też na spining a najbardziej czekam za sandaczami ;)
wieczorny, prawie 3 godzinny spinning w Roszkowie...i tylko ok. 40cm sandaczyk, który mimo wszystko ucieszył...trochę wstyd się przyznać, ale to dopiero drugi sandał w życiu na spinning:P Zawsze polowałem wyłącznie na szczupaki, bo sandacze uważałem za wyższą szkołę jazdy...od czerwca chyba zmienię priorytety ;] Jakieś ładne rybska żerowały przy powierzchni, tylko grzbiety było widać...ale nie mogłem ich zidentyfikować
niedziela 12.05 łowisko Odra w Szczecinie od 6 do 9 życiówka boleń 3.40kg 68cm skusił się na niezastąpiona alge nr 2 oprócz tego jeden spiety szczupak i kilka puknięć wprzynete ogólnie fajny poranek na drapieżnika był,
dziś kilka płotek i jaź 49cm, prawie 2 kg
a gdzie kolego łowisz na Radomce??
Zalew Cedzyna godz 12:30 - 15:30 na splawik i grunt. Wyniki slabe jak na tyle czasu mianowicie: -plotka 24 cm -plotka 18 cm - i karpik 37 cm. Wszystkie ryby zostaly zlapane na kukurydze na splawik. Na grunt nie bylo nawet brania.
Dziś od 5:30 do południa dziesięć szczupaków lecz same pistolety od 34 do 46 cm. Brały na wszystko od kopyt po algi.
Dzisiaj na j.Płotki połowiłem leszczyka drobnego i spotkałem się ze strażą rybacką :D
Wisła - karasie ,klenie ,jelce,okonie, wszystko krótkie jeden karaś 30+
Dziś na jez. Skolity jeden szczupły trochę ponad wymiar
dwa w trzcinach na popperową żabę spięte jeden tak na oko ponad 70 cm
Branie szczupaka z powierzchni daje spory przypływ adrenaliny
Warta okolice Bolechowa woda wysoka, okoń 20cm, i spięty boleń ok 60-70cm.
Cześć a ja dzisiaj w deszczu pod parasolem ciągałem takie kokoniki..brały jak trza..:))) a jakie kolorowe:)
A między nimi trafił się przyłów :)))
A między nimi trafił się przyłów :)))
Ładny :)))
Witam
Kanał Żerański po 5 km złapałem Bolenia na woblera powierzchniowego 6 cm wymiar 57 cm.
Kumpel 3 szt okonia od 26 cm do 46 cm . Polepszyło się od tamtego roku na spiningu na kanale.
UWAGA !!!
Na Kamionku Praga Warszawa poinformowano nas , że człowiek który ma knajpę przy tym akwenie obławia siatką i tylko puszcza drobnicę.
Podczas kontroli P.S.R. NA Kanale Żerańskim zgłosiliśmy to zadzwonili do zarządu i nie mają takiego pozwolenia czyli kłusol.
Pozdrawiam
dziś rzeka odra we Wrocławiu w pobliżu placu kromera bardzo dobre brania płoci trafił też się jaż i krąpie
Witam,
Z soboty na niedzielę odbyłem swoją pierwszą nocną zasiadkę w tym sezonie na zbiorniku "Mójcza" (woj.Świętokrzyskie) i wyniki wspólnie z kolegą to:
-7 jazi do 1,5kg
-1 amur na oko 2,5kg
-4 karpie - największy okolice 2kg
Brania częste, 4 nie wykorzystane ale i tak wyniki cieszą.
Wszystko na kulki 16mm.
Dziś prywatne zakładowe jezioro dwa feederki z dendrobena nr2 na haczyku. Połowiłem leszczyków od 5-10. Waga wskazała wszystkich 14 ryb 21kg z czego największy leszcz 2,72kg. Trafiłem w miejsce bo obok bez ryby dwóch kolegów
Wisła - karasie ,klenie ,jelce,okonie, wszystko krótkie jeden karaś 30+
Czy to Łączany?
Witam,
Z soboty na niedzielę odbyłem swoją pierwszą nocną zasiadkę w tym sezonie na zbiorniku "Mójcza" (woj.Świętokrzyskie) i wyniki wspólnie z kolegą to:
-7 jazi do 1,5kg
-1 amur na oko 2,5kg
-4 karpie - największy okolice 2kg
Brania częste, 4 nie wykorzystane ale i tak wyniki cieszą.
Wszystko na kulki 16mm.
Jaki aromat kulek zastosowałeś??
wczoraj (tj. sobota) pomimo zniechęcającej pogody wysiedziałem 9 godzinek nad wodą ( zb. Łęgoń) od godz. 5 do 14, cały czas deszcz plus wiaterek. Całe szczęście zimą zaopatrzyłem się w parasol wędkarski więc warunki miałem całkiem komfortowe;)
Metoda:
feeder: słabiutko, jedynie dwie średnie płotki, grubiutka wzdręga oraz dwa około wymiaru jaziki.
żywiec: echo...
Jutro mam wolne od pracy, tj. badania zdolnościowe, zatem popołudniu planuje zrechabilitowac się po wczorajszej bryndzy, jednak na innym zbiorniku i z baciorem i odległościówką.
A między nimi trafił się przyłów :)))
Piekny dzikus :)Gratuluje
A ja dzisiaj Karpik niewymiarowy i dwie karaski , jedna taka ze 30 cm .
3 dniowa zasiadka, linek 3 cm, złoty karaś 30 cm i 26 karpików -1,5 - 3 kg :)
Hej!! A wisła na ktorym odcinku ??
Wczoraj 12.05 2013
Jezioro Wyspowo od 6 do 11 godziny słabo ryba nie chciała współpracować tylko mały okonek z gruntu na czerwonego robaka spławik też nic wędkarzy dużo ale efektów nikt nie miał
Koło godziny 12 przenieśliśmy się na Jezioro Marchowo (PZW) byliśmy tam do 17 ale też słabo 1 płotka i niewymiarowy okonek wędkarzy też było sporo ale rozglądając się to nikt nic tam konkretnego chyba nie złowił
Ale za to grill się udał :)
Choć pogoda nie była rewelacyjna
jak dla mnie to katastrofa z drapieżnikami. przynajmniej w moich stronach (dolne świętokrzyskie) przez 2 tygodnie 4 sztuki a bywały dni ze byłem dwa razy dziennie
Witam w sobote nałowiłem sporo jak pisałem wczesniej. Wczoraj lipa 4 ukleje, jedna płotka, drapierznika zero.
kolego said a w jakich okolicach łowisz ??
Dzisiaj 6 llinków, od 23-36cm Lin u mnie się ruszył na maksa. Czekam na większe sztuki.
Boleń kolegi.
Dzisiaj na starorzeczu ODRY, woda opadła co prawda głowki zalane ale można już podejśc do wody. Kroluje Bolen i ukleja. Dzis 2 takie predatorki padły i chyba kilka podobnych spadło podczas holu. Komary tną niemiłosiernie sprzedawcy srodkow na komary chyba miliony zarobia w tym roku.
Z tymi komarami zgadzam sie jak najbardziej idzie oszalec
Poranna "trójka".
Nocka z poniedziałku na wtorek, zabawa była na całego, rybki brały jak szalone na wszystko co tylko znalazło się na haczyku (białe, czerwone, kuku). Rybki to leszcz, karaś, płoć. Ogólnie około 40 wyholowanych ryb.
Nocna zasiadka nad zalewem niestety bez brania,w nocy tylko jakieś nieśmiałe "pipsniecia" : P za to wczoraj wieczorem intensywnie zerował drapieżnik.
Miał być szczupak znalazł się mały sandacz na gnom 1 :D (ps. wiem o okresie ochronnym)
dzisiaj rz. Warta w okolicy Pogorzelicy od 4,30 do 12 wraz z kumplem bez brania . Woda po za kilkoma uklejami martwa zero narybku zero wylęgu zero bolkow kleni nie mowiąc o szczupaku heh mam nadzieje ze po opadnięciu wody ruszą sie rybki .
Nocna zasiadka nad zalewem niestety bez brania,w nocy tylko jakieś nieśmiałe "pipsniecia" : P za to wczoraj wieczorem intensywnie zerował drapieżnik.
Żerował drapieżnik? no to mamy przełom na zalewie, bo mnie w tym sezonie w Roszkowie wita martwa woda...chyba trzeba spróbować ;]
No wczoraj sam byłem zdziwiony ;) ale wszystko na otwartej wodzie nie w zatoczka ani trzcinach, pewnie w któryś dzień wybiorę się też na spining a najbardziej czekam za sandaczami ;)
Poranna "trójka".
widzę, że kolega się specjalizuje w bolkach:) Też się przymierzam, ale jeszcze nie w tym sezonie
dziś walka z linami godz 16 do 19 2 liny powyzej 35
i jeden spiety linek uciekł i leszcz i jeden leszcz zlapany jutro nastepny wypad nad jeziorko
wieczorny, prawie 3 godzinny spinning w Roszkowie...i tylko ok. 40cm sandaczyk, który mimo wszystko ucieszył...trochę wstyd się przyznać, ale to dopiero drugi sandał w życiu na spinning:P Zawsze polowałem wyłącznie na szczupaki, bo sandacze uważałem za wyższą szkołę jazdy...od czerwca chyba zmienię priorytety ;] Jakieś ładne rybska żerowały przy powierzchni, tylko grzbiety było widać...ale nie mogłem ich zidentyfikować
niedziela 12.05 łowisko Odra w Szczecinie od 6 do 9 życiówka boleń 3.40kg 68cm skusił się na niezastąpiona alge nr 2 oprócz tego jeden spiety szczupak i kilka puknięć wprzynete ogólnie fajny poranek na drapieżnika był,
Na spina przynęta Dragon buster
...i do domu
13.05.2013 Dunajec przy ujściu rzeki Biała okolice Tarnowa
Bolo 53 cm
Wczoraj było tak: