ja o 3 wstaje na prywatne jeziorko. Zapewne nic nie złowie, bo ostatnim raz byłem (20hA jezioro) to sama drobnica. Zwinalem zestawy, przyjechal znajomy i w miejscu którym nęciłem złowił 10,20kg Karpia. Moze mi się uda powalczyć wkoncu
W okręgu Łódzkim jak na razie to tylko osadnik przędzalniana i cegielnia wymysłów na te zbiorniki opłaca się jechać. Prosze o wypowiedzi także osób z łodzi jak było na rybach.
Od 3,30 nad woda nic!!ale nie spodziwalem sie rewelacji i do poczatku Lipca nie napalam sie ale to nie o to chodzi gdy jestem 1 dzien w domu to mnie nosi i nie wyobrazam sobie zeby nie spróbowac chociaz koledzy mówia nie ma bran, ja i tak jade samemu sprawdzic i to jest to woda i ja
Koledzy nocka na odrze okolice krosna odrzańskiego-nawet puknięcia nie było. Nie wiem czy jest sens na takiej niskiej wodzie siedzieć na nockach co o tym sądzicie???
Jestem na zbiorniku Żur od 06.06 jeden niewymiar szczupłego i totalna bryndza , fakt ,że wieczorem nie pływam bo oglądam mecze /może one też oglądają i rano śpią/
Dzisiaj 5 godzin nad Wartą, niestety bez brania ale znalazłem dość ciekawe miejsce :))
Bardzo ciekawe.Spróbuj po ciemku.
Po ciemku raczej nie da rady, żeby się tam dostać musiałem przejść przez pokrzywy sięgające prawie do ramion, różne dołki i krzaki :)))) wybrałem się w krótkich spodenkach i mnie troszkę poparzyło, co nie odebrało mi chęci wędkowania :D
od 15:00 - do dnia następnego do 9:00 Wyników nie było wcale, były 2 brania z czego jedno zakończone holem tej pięknej Babci co na zdjęciu niżej :). Komarów nie było ale za to był rój jętek. W szoku byliśmy jak w nocy te owady wpadały w ognisko jak głupie... rano w około ogniska zalegała gruba warstwa pół przytomnych jętek. Może i ryby się nimi przejadły bo wyprawa porażka ale 1sza noc w tym roku zaliczona ;) Pozdrawiam
Właśnie wróciłem z "nocki" O efektach lepiej nie opowiadać , bo trzeba by łaciny użyć...:)
Ja 5 cm płotka i 7 cm krąp, kumplowi udało się złowić 3 płotki z czego 1 konkretna i ładniejszego leszcza ponad 45 cm. O 22 brania się zakończyły. Do 2.30 ani puknięcia.
Miejsce to samo co ostatnio. Co się z tymi rybami dzieje.....?
Jezioro Niepruszewo w wilkopolsce, wczoraj od 5 do 12 na łódce w 2 osoby i spinning, ogólnie totalna lipa, brat 3 małe okonie a ja na selektywną przynęte nic. Opłyneliśmy połowe jeziora wokól brzegu i trochę na samym środku.
oświadczneie wędkarze z którymi rozmawialiśmy twierdzą że brak stabilnej pogody przez kilka - kilkanaście dni powoduje takie marne wyniki, jak jest na prawde to nei wiem ale fakt że wczoraj żaden ze spotkanych prze znas wędkarzy, zarówno na łodzi jak i na brzegu nie mógł sie niczym ciekawym pochwalić.
witam wszystkich. właśnie wruciłem z rybek i udało mi sie złapać czupłego 51cm na obrotówke nr5 a tak pozatym to lipa bo z kim bym nie gadał to złapał małą płotke albo nic
Wczoraj będąc w szkole mysle sobie trzeba się wybrać na ryby, w końcu nigdy nie wiadomo ile razy będzie nam jeszcze dane na nie jechać:) juz miałem jechać gdy u mnie uparli się abym im rąbał drewno na ognisko. I pech chciał strzał z siekierki poszedł w duży palec od nogi(w laczkach na boso) i załatwiłem sobie wypad na rybki teraz na tydz lub 2:( ciupie jak cholera:) teraz ledwo chodze, ale mam pecha:P
Jezioro Powidz Wielkopolska godzina od 4 do 10 łódka dwie osoby Trolling parę szczupaków wzięło nie wymiarowych na Woblera lepiej już było z okoniami trafiłem na zerowanie w dobrym czasie i brały na gumę wiec parę sztuk bardzo ładnych ze znajomych wyciągnęliśmy. A tak poza tym wydaje mi się ze coś jest nie dobrze z pogoda bo jak słyszę większość znajomych mówi ze nigdzie prawie ryba nie chce brać chyba zbyt duże skoki ciśnienia są pogoda będzie musiała się ustabilizować
Właśnie wróciłem z "nocki" O efektach lepiej nie opowiadać , bo trzeba by łaciny użyć...:)
Ja 5 cm płotka i 7 cm krąp, kumplowi udało się złowić 3 płotki z czego 1 konkretna i ładniejszego leszcza ponad 45 cm. O 22 brania się zakończyły. Do 2.30 ani puknięcia.
Miejsce to samo co ostatnio. Co się z tymi rybami dzieje.....?
Zapraszam do mnie hehehe ja nie narzekam mało wypadów bo czasu ni ma, ale za to obficie, a nawet okaz się trafi.
Nie narzekam dzis o 4,15 na wobler 54cm szczuply nogi odmówily wiec o 7-mej zywiec ok 8,20 67 szczuply no no od 3 dni bez brania a dzis fajnie nic wiecej nie trzeba
Woj. wielkopolskie - jez. Laskowskie Małe (Laskownica)
Godz 4-11. - kilkanaście płotek w tym 2szt pod 26cm, 2szt ładnego krąpia, 1szt pod 20cm okoń i to wszystko, na koszyk zero brania
Informacje od miejscowych z kilku ostatnich dni - Laskownica - studnia.
W tym samym czasie:
Rozmawiałem z kolegą - jez. Rościnno woj. wielkopolskie od 5-11 dzisiaj same krąpie wielkości dłoni - większej ryby brak.
W tym samym czasie:
Durowo dzisiaj rano - tel. do wuja był na kładce - brak ryby (tylko ukleja kilkanaście sztuk)
Nie wiem co tą rybą się dzieje.. pogoda naprawdę dopisuje, a rybki nawet nie widać dobrze. Już nie pamiętam kiedy ostatnio złowiłem większego niż 0,5kg leszcza, o węgorzu nie wspomnę. Dosłownie aż człowiek jest zniechęcony żeby znowu jechać.
Nastawianie sie na karpia i biala rybe jest do konca czerwca nie zabardzo efektywne ktos kto wedkuje kupe lat to napewno to potwierdzi. Wiepszki czyli tuczniki specjalnego chowu biora oczywiscie non stop glód im doskwiera natomiast ryba z zarybien asymilowana przez 5 lat ma pozywienia teraz na tyle ze olewa wszystkie delicje na haku. Zostaje leszcz i karas --woda stojaca
dziś 3h ze spinem rzeka Orla i tylko dwa malutkie okonki brak kontaktu ze szczupłym od jakiegoś czasu ale jak sie dowiedziałem od miejscowych kłusole jakieś dwa tygodnie temu pociągnęli sieć więc już wiem dlaczego takie wyniki, eh najgorsze jest to że ludzie widzą coś takiego a nikt nie zgłosi
Łowisko: Torfica Metoda: Spławik Czas: Nocka z 6/7.06.2012 (dopiero dziś wstawiam,wczesniej brak dostępu do neta,spowodowane wyjazdem) Efekt: 3 linki 37,34 oraz 32cm. Pozdrawiam i połamania
ja o 3 wstaje na prywatne jeziorko. Zapewne nic nie złowie, bo ostatnim raz byłem (20hA jezioro) to sama drobnica. Zwinalem zestawy, przyjechal znajomy i w miejscu którym nęciłem złowił 10,20kg Karpia. Moze mi się uda powalczyć wkoncu
7 czerwiec godzina 1.30
Uff wielka ulga panowie i panie:)demokracja zwyciężyła:D trzymajmy się dalej razem a nie zginiemy.
Ja się wyspałem rybka się wyspała może będzie współpraca :)
W okręgu Łódzkim jak na razie to tylko osadnik przędzalniana i cegielnia wymysłów na te zbiorniki opłaca się jechać. Prosze o wypowiedzi także osób z łodzi jak było na rybach.
Pozdrawiam
i po nocce efekt 2 male karpie okolo 35-37cm i jeden spadl z haka
wisła w łaczanach zero bran
Od 3,30 nad woda nic!!ale nie spodziwalem sie rewelacji i do poczatku Lipca nie napalam sie ale to nie o to chodzi gdy jestem 1 dzien w domu to mnie nosi i nie wyobrazam sobie zeby nie spróbowac chociaz koledzy mówia nie ma bran, ja i tak jade samemu sprawdzic i to jest to woda i ja
Efekt zerowy, próbujemy dalej jutro :)
forum znów żyje :)
utworzono: 2012/06/09 11:43
maariusz26 wisła łączany zero brań
W tym sezonie to nade mną jakieś fatum wisi nie dość że nic nie złapałem to siatka jakoś się odczepiła od pomostu i se utonęła :(
dzisiaj na odrze kilka drobnych brań i jedno solidne bolenia łowiłem feederem zestawem na trupka :)
Koledzy nocka na odrze okolice krosna odrzańskiego-nawet puknięcia nie było. Nie wiem czy jest sens na takiej niskiej wodzie siedzieć na nockach co o tym sądzicie???
Jestem na zbiorniku Żur od 06.06 jeden niewymiar szczupłego i totalna bryndza , fakt ,że wieczorem nie pływam bo oglądam mecze /może one też oglądają i rano śpią/
Dzisiaj 5 godzin nad Wartą, niestety bez brania ale znalazłem dość ciekawe miejsce :))
Widok z pierwszej główki na drugą :)
9.06.2012r czas łowienia: 3,5h złowione ryby: 14 płotek i leszcz 28cm
Kanal Żerański od 15.30 do 18.40.kompletne 0000 brak jakichkolwiek bran.Nie wiem juz co sie dzieje z tymi rybami ...
Dzisiaj 5 godzin nad Wartą, niestety bez brania ale znalazłem dość ciekawe miejsce :))
Bardzo ciekawe.Spróbuj po ciemku.
Dzisiaj 5 godzin nad Wartą, niestety bez brania ale znalazłem dość ciekawe miejsce :))
Bardzo ciekawe.Spróbuj po ciemku.
Po ciemku raczej nie da rady, żeby się tam dostać musiałem przejść przez pokrzywy sięgające prawie do ramion, różne dołki i krzaki :)))) wybrałem się w krótkich spodenkach i mnie troszkę poparzyło, co nie odebrało mi chęci wędkowania :D
dzisiaj 4h na jez.Raczyńskim z ojcem
ja na spinning jedno branie
a Ojciec jak zawsze miał szczęście złapał 2 ładne leszczyki
jeden 1.5kg drugi 2 kg na zielony groszek z sałatki xDD
Lipnie 3 godziny i tylko karasek, ale za to ładny i dość duży :)
Bug Popowo Parcele, Narew na przeciwko Serocka
od 15:00 - do dnia następnego do 9:00
Wyników nie było wcale, były 2 brania z czego jedno zakończone holem tej pięknej Babci co na zdjęciu niżej :). Komarów nie było ale za to był rój jętek. W szoku byliśmy jak w nocy te owady wpadały w ognisko jak głupie... rano w około ogniska zalegała gruba warstwa pół przytomnych jętek. Może i ryby się nimi przejadły bo wyprawa porażka ale 1sza noc w tym roku zaliczona ;)
Pozdrawiam
Babcia ;)
Właśnie wróciłem z "nocki"
O efektach lepiej nie opowiadać , bo trzeba by łaciny użyć...:)
Ja 5 cm płotka i 7 cm krąp, kumplowi udało się złowić 3 płotki z czego 1 konkretna i ładniejszego leszcza ponad 45 cm.
O 22 brania się zakończyły. Do 2.30 ani puknięcia.
Miejsce to samo co ostatnio.
Co się z tymi rybami dzieje.....?
Jezioro Niepruszewo w wilkopolsce, wczoraj od 5 do 12 na łódce w 2 osoby i spinning, ogólnie totalna lipa, brat 3 małe okonie a ja na selektywną przynęte nic. Opłyneliśmy połowe jeziora wokól brzegu i trochę na samym środku.
oświadczneie wędkarze z którymi rozmawialiśmy twierdzą że brak stabilnej pogody przez kilka - kilkanaście dni powoduje takie marne wyniki, jak jest na prawde to nei wiem ale fakt że wczoraj żaden ze spotkanych prze znas wędkarzy, zarówno na łodzi jak i na brzegu nie mógł sie niczym ciekawym pochwalić.
witam wszystkich. właśnie wruciłem z rybek i udało mi sie złapać czupłego 51cm na obrotówke nr5 a tak pozatym to lipa bo z kim bym nie gadał to złapał małą płotke albo nic
Wczoraj będąc w szkole mysle sobie trzeba się wybrać na ryby, w końcu nigdy nie wiadomo ile razy będzie nam jeszcze dane na nie jechać:) juz miałem jechać gdy u mnie uparli się abym im rąbał drewno na ognisko. I pech chciał strzał z siekierki poszedł w duży palec od nogi(w laczkach na boso) i załatwiłem sobie wypad na rybki teraz na tydz lub 2:( ciupie jak cholera:) teraz ledwo chodze, ale mam pecha:P
Jezioro Powidz Wielkopolska godzina od 4 do 10 łódka dwie osoby Trolling parę szczupaków wzięło nie wymiarowych na Woblera lepiej już było z okoniami trafiłem na zerowanie w dobrym czasie i brały na gumę wiec parę sztuk bardzo ładnych ze znajomych wyciągnęliśmy.
A tak poza tym wydaje mi się ze coś jest nie dobrze z pogoda bo jak słyszę większość znajomych mówi ze nigdzie prawie ryba nie chce brać chyba zbyt duże skoki ciśnienia są pogoda będzie musiała się ustabilizować
Właśnie wróciłem z "nocki"
O efektach lepiej nie opowiadać , bo trzeba by łaciny użyć...:)
Ja 5 cm płotka i 7 cm krąp, kumplowi udało się złowić 3 płotki z czego 1 konkretna i ładniejszego leszcza ponad 45 cm.
O 22 brania się zakończyły. Do 2.30 ani puknięcia.
Miejsce to samo co ostatnio.
Co się z tymi rybami dzieje.....?
Zapraszam do mnie hehehe ja nie narzekam mało wypadów bo czasu ni ma, ale za to obficie, a nawet okaz się trafi.
Nie narzekam dzis o 4,15 na wobler 54cm szczuply nogi odmówily wiec o 7-mej zywiec ok 8,20 67 szczuply no no od 3 dni bez brania a dzis fajnie nic wiecej nie trzeba
Witam Witam.
Woj. wielkopolskie - jez. Laskowskie Małe (Laskownica)
Godz 4-11. - kilkanaście płotek w tym 2szt pod 26cm, 2szt ładnego krąpia, 1szt pod 20cm okoń i to wszystko, na koszyk zero brania
Informacje od miejscowych z kilku ostatnich dni - Laskownica - studnia.
W tym samym czasie:
Rozmawiałem z kolegą - jez. Rościnno woj. wielkopolskie od 5-11 dzisiaj same krąpie wielkości dłoni - większej ryby brak.
W tym samym czasie:
Durowo dzisiaj rano - tel. do wuja był na kładce - brak ryby (tylko ukleja kilkanaście sztuk)
Nie wiem co tą rybą się dzieje.. pogoda naprawdę dopisuje, a rybki nawet nie widać dobrze. Już nie pamiętam kiedy ostatnio złowiłem większego niż 0,5kg leszcza, o węgorzu nie wspomnę. Dosłownie aż człowiek jest zniechęcony żeby znowu jechać.
dziś od 3,30 rano do ok 7 dwa liny po ok 1,1 kg i do 11 cisza, w czwartek lin 2 kilo i 4 karasie od 20 w górę. inni nie połapali wcale.
Nastawienie na Karpia, a wział 25cm Karas :(, okoń ganiał jak glupi, ale brać nie chciał.
Nastawianie sie na karpia i biala rybe jest do konca czerwca nie zabardzo efektywne ktos kto wedkuje kupe lat to napewno to potwierdzi. Wiepszki czyli tuczniki specjalnego chowu biora oczywiscie non stop glód im doskwiera natomiast ryba z zarybien asymilowana przez 5 lat ma pozywienia teraz na tyle ze olewa wszystkie delicje na haku.
Zostaje leszcz i karas --woda stojaca
Dziś było tak od 4.30 do 10.30 i wracam zadowolony :)
dziś na odrze na wysokości wały śl od 5:00 do 10:00 ani brania woda strasznie niska
Babcia ;)
Bardzo fajna przynęta na wszystkie drapieżniki w moim regionie.
Dziś 4 leszczyki 30-35 cm
dziś 3h ze spinem rzeka Orla i tylko dwa malutkie okonki brak kontaktu ze szczupłym od jakiegoś czasu ale jak sie dowiedziałem od miejscowych kłusole jakieś dwa tygodnie temu pociągnęli sieć więc już wiem dlaczego takie wyniki, eh najgorsze jest to że ludzie widzą coś takiego a nikt nie zgłosi
Na Nidzie w okolicach Nowego Korczyna woda płytka i opada. Ryba nie chce brać, byłem dzisiaj nastawiony na klenia i żadnego brania.
u mnie 3 krutkie sandaczyki (nie wymiarowe ) ten tydzień strasznie słaby !
Witam,3dni nad wodą, Rz.Warta,okolice Baszków,drobnica,....szczupaki,węgorze nie wymiarowe:ryba aktywna:)
dzisiaj leszcze 38 i 43 cm plus drobnica i na zywca maly szczupaczek nawet nie mierzylem ale cos okolo 40 szybko wrocił do wody :)
Kwidzyn rzeka Liwa.Kilka godzin lazenia po krzakach,jeden pstrag,kilka spadow. I pokrzywy jak deby-)))
Łowisko: Torfica
Metoda: Spławik
Czas: Nocka z 6/7.06.2012 (dopiero dziś wstawiam,wczesniej brak dostępu do neta,spowodowane wyjazdem)
Efekt: 3 linki 37,34 oraz 32cm.
Pozdrawiam i połamania