Reklama
  • striggley 2012-08-24 17:59:20

    Wczoraj Odra , spining ok godz 20:40 boleń z warkocza 48 cm  większe torpedy były ostrożniejsze

  • zgred9595 2012-08-24 20:04:51

    Dziś 2 szczupaki niewymiarowe, i 3 wymiarowy na bank urwał się przy samej łódce.

  • z@mela 2012-08-24 23:00:03

    kilka godzin nad Wartą i  ani  brania     woda jakas  martwa zero aktywnosci ryb  .  woda syfiasta mętna   taki pył  osadza sie na wszystkim   wiec po  3 godzinach odposcilem  bo w takiej wodzie to mozna sobie leszczyki polowic

  • Reklama
  • wisniak165 2012-08-25 00:53:06

    Dziś 2 karpiki i 2 japonce + jeden spięty amur ok 1,5 kg. moj blad - niewyregulowany hamulec. Dziś rybki WROCIŁY DO WODY i nawet zastosowalem ,, płyn do gojenia ran po haku "" : >

  • PitekSRD 2012-08-25 01:38:02

    Jesiotr na Stawie komercyjnym w Bełdowie k/ Łodzi. 2,2kg

  • lysy44 2012-08-25 12:36:13

    Metoda-Feeder na haku białe i taki sobie przyłów!i jeszcze 6 leszczy te większe przedział  40-50cm połów udany   

  • pikemeister 2012-08-25 13:54:30

    Wczoraj nad jeziorkiem do godziny 02:00. Efekt 13 leszczyków, największy 0,8 kg, także szału  nie ma :P   Połamania.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-25 14:58:24

    Dzisiaj wypad na godzinkę i padł linek 40cm. Niecały kilogram. Rybka przeznaczona na grilla;D.

  • altershepi 2012-08-25 17:01:03

    Właśnie o to chodzi że się staram a nawet bardziej niż rok temu... To nie jest dla mnie normalne by nie poławiać leszczy... To moja ulubiona rybka... 40stka to żadna rewelacja... A zeszłoroczne leszczyki nie były przypadkowe... Starannie dobrane miejsce długotrwale nęcenie...  Strzeżenie wszystkiego w tajemnicy... By żaden głodomór nie wybił mi się na miejsce i nie wytłukł wszystkiego co pływa... Łowiłem w miejscu ogólnie uznawanym jako bezrybie i omijanym szerokim łukiem przez wędkarzy i kłusoli... W tym roku pomimo tego że mam przygotowane 3 miejscówki wpadł jeden 40stak... To nie jest normalne... Gdybym się w tym roku uparł tylko na lesia to jedyne co bym złapał to tego maluszka... tak więc lipa... 

    Dlatego musiałem zacząć wszystko od początku i nastawiać się również na inne rybki... A i tu nie jest za pięknie bo jedyne czym można się pochwalić to 3 klenie 45cm(1kg) 47cm(1.4kg) i 50cm(2kg) szczupak 55cm boleń 70cm(3kg) sum 92cm.... 

  • barrakuda81 2012-08-25 18:31:38

    Wisła tragedia.Nawet puknięcia.Niżówa i bezrybie mimo wszelkich egzorcyzmów spinningowych.

  • z@mela 2012-08-25 20:32:25

    5 godzin plywania po najbardziej zaszczupaczonej wodzie  w okręgu  oczywiscie  woda NIE pzw  dzika  i co   ANI  puknięcia  i tak juz od poczatku czxerwca .

  • Reklama
  • danon1973 2012-08-25 20:42:48

    Dzisiaj Odra we Wrocławiu, kanał żeglugowy
    od 7 do 12
    Efekt:
    9 leszczy (siedem 27-32cm, jeden 42 cm i jeden 45 cm)
    2 byczki - 28 i 30 cm

    Na zdjęciu leszczyk 45

  • mikefish 2012-08-25 20:56:03

    Hej,
    2h ze spinnem nad Małą Panwią na odcinku, gdzie cholerne kajaki nie mają jak pływać.
    Wyniki jak na tę rzekę rewelacyjne - 6 szczupaków, z czego 2 wymiarowe 50cm i 56cm, ok. 15 okoni, z czego tylko 1 godny uwagi : 24cm.
    Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony - widziałem mnóstwo drobnicy - okonków, płotek, słonecznic, itp.
    Może jeszcze coś będzie z tej rzeki

  • sy28 2012-08-25 21:32:55

    Witam właśnie godzinkę temu wróciłem z Kwisy i kompletna lipa poza pięknem przyrody, to ani puknięcia widziałem tylko 2 pstrągi 10cm jak czmychały.

  • marcin4321 2012-08-25 22:08:37

    63 cm 3,4 kg. Z gruntu na kukurydzę : D (łowisko-staw prywatny)

  • pmizera87 2012-08-25 22:30:28

    Wczoraj na łowisku specjalnym karp. Dzisiaj na starorzeczu 2 liny (26 i 33 cm), leszczyk, 6 karasi, 10 płotek, okonek i 2 jazgarze.

  • Reklama
  • pmizera87 2012-08-25 22:31:19

    Wczoraj łowisko specjalne Kłosowice.

  • pmizera87 2012-08-25 22:32:00

    Dzisiaj starorzecze Warty

  • wisniak165 2012-08-25 22:33:08

    Dziś na jeziorze od 18 do 21 : 30. Efekt - 23 leszcze, 8 płotek, 2 ukleje, 3 okonki, 1 lin.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-25 23:01:28

    Na co karpik pobrał ?

  • benek162 2012-08-26 00:07:03

    dziś dziki staw ale z miejscowi buraki zaczęli nas wyganiać ,  dostali w dziob cwaniaki jebane dziadki ,,co złapie to moje "i szczupaki po 30 cm zabijają i nic takiemu ch...wi nie zrobisz ale im wrzucamy i ich niszczymy psychicznie głupią gadką, ze małe wypuszczają  bo takto brali widziałem osobiscie 30cm szczupaczka w reklamówce i życzyłem gościowi prosto w oczy zeby sie udławił oscią.a tak jeden szczupak okoo50cm wypuszczony myślałem że dziadek obok mnie spazmy dostyanie.I do mnie tak jak pan go nie bierzesz to daj mi go pan mam jednego to i drugi sie przyda jak i tak masz go pan wypuscic. Wyśmiałem chłopa i na jego oczach wypuściłem,wrzucał cos na mnie ale stałem koło niego i cały czas sie z niego śmiałem

  • kucus22 2012-08-26 02:45:48

    o Boże mój jedyny to naprawde idzie się psychicznie załamac... wędkarstwo traci sens w tym momencie , jedna wielka poracha, głupie ryby...

    prosze cię kolego nie pogrążaj się bo będziesz pierwszym którego za marzenia zamnkną:/

  • kucus22 2012-08-26 02:53:45

    Właśnie o to chodzi że się staram a nawet bardziej niż rok temu... To nie jest dla mnie normalne by nie poławiać leszczy... To moja ulubiona rybka... 40stka to żadna rewelacja... A zeszłoroczne leszczyki nie były przypadkowe... Starannie dobrane miejsce długotrwale nęcenie...  Strzeżenie wszystkiego w tajemnicy... By żaden głodomór nie wybił mi się na miejsce i nie wytłukł wszystkiego co pływa... Łowiłem w miejscu ogólnie uznawanym jako bezrybie i omijanym szerokim łukiem przez wędkarzy i kłusoli... W tym roku pomimo tego że mam przygotowane 3 miejscówki wpadł jeden 40stak... To nie jest normalne... Gdybym się w tym roku uparł tylko na lesia to jedyne co bym złapał to tego maluszka... tak więc lipa... 

    Dlatego musiałem zacząć wszystko od początku i nastawiać się również na inne rybki... A i tu nie jest za pięknie bo jedyne czym można się pochwalić to 3 klenie 45cm(1kg) 47cm(1.4kg) i 50cm(2kg) szczupak 55cm boleń 70cm(3kg) sum 92cm.... 




    tak dla pewności komentarz dla autora powyższego tekstu...

     

  • Reklama
  • gnusmas 2012-08-26 07:11:17

    shepard 89 ogarnij sie trochę i przestan traktowac innych wedkarzy jak wrogów tylko k....wa potrafisz krytykowac 

  • altershepi 2012-08-26 08:25:12

    Z jakiego powodu za marzenia miał bym siedzieć? Nie wierzysz twoja sprawa... 



    Nie traktuję WĘDKARZY jako wrogów a jedynie ludzi dla których limity i wymiary nie mają znaczenia i pakują do wora cokolwiek na haku się uczepi... nie ważne czy to szczupak 20cm czy płoteczka jazgaż czy sum... 

    W moich okolicach jest pełno takich ludzi... Taki nie pogardzi niczym... a potem wpierdala te maluchy jak chipsy... tak więc moje zachowanie jest chyba zrozumiałe? 

    Jest nas kilkunastu znajomych i w swoim gronie i gronie normalnych ludzi rozmawia się swobodnie... nawet polecę przynętę... nawet podzielę się nią... Ale nie z kłusolami! Czy to tymi z kartami czy bez...


  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 08:46:11

    Ja jestem na 78 stronie Wędkarskiego Świata z Jaźiem 48 cm złowionego na spinning a przynęta było coś takiego  http://www.pirania-sklep.pl/woblery/wobi_1/owady.html. Krakowska Wisła to dobre miejsce na klenia i jaźia no i oczywiście boleń a niestety w tym sezonie słabo z sandaczem,szczupakiem i suma do lat poprzednich jakby mniej. 
    Jak u Was w porównaniu do porzednich sezonów ?

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 08:48:49

    Jaź - 49cm z Krakowskiej Wsły na malutkiego woblerka, ryba oczywiście trafiła spowrotem do wody.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 08:50:49

    Jaź 49cm złowiony na małego woblerka. Ryba cała i zdrowa wróciła do wody

  • wedkarz2309 2012-08-26 08:59:30

    Data: 24.08.Łowisko: rz. Odra.Metoda: feeder.
    Efekt:boleń - 1 szt. (72 cm)

    Amator uklejek - życiówka.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 09:01:28

    Data: 24.08.Łowisko: rz. Odra.Metoda: feeder.
    Efekt:boleń - 1 szt. (72 cm)

    Amator uklejek - życiówka.

    Udaje Ci się łowić bolki na spinning ?


  • withanight88 2012-08-26 09:51:32

    Wczoraj starorzecze Warty , nastawienie na cokolwiek od 18, po północy się zwinąłem. 
    Z początku średnio, 2 płotki , leszczyk i wzręga, nie zacięte ladne branie na feedera i tępy opór po zacięciu na spławikówce ale po chwili luz i ryby niema. 

    Ok 23.30 woda ożyła, leszczyk za leszczykiem , co rzut to branie, największy pod 40 cm. Chwila przerwy bo zestaw na drzewo poleciał po spince najwiekszego leszczyka pod brzegiem. zmontowałem nowy zestaw i dalej brania.
    Miałem siedzieć jak najdłużej(tyle czasu aż ktoś będzie w pobliżu), obok na miejscówce siedzieli wędkarze(mieli siedzieć o rana) , ale niestety zwinęli się po północy. NIe widziałem nikogo na łowisku więc i ja z żalem musiałem się zwinąć.
    Szkoda , bo po długim czasie bezrybia mogłem się fajnie pobawić , to co połowiłem i tak starczy na jakiś czas i dodało zachęty na kolejne wyjazdy:) 
    Ryby po odhaczeniu wypuszczałem.
    Zdjęcia nie mam żadnego , nie zabrałem latarki i flash z telefonu służył mi jako latarka, a przy świetliku nabijałem robaki na haczyk - udręka. :)

  • PnK 2012-08-26 11:43:35

    Nocka na Wiśle (okolice Grudziądza). Na białe u kolegi 4 leszczyki poniżej kilograma. Później ponad godzinna przerwa na deszcz. Po deszczu studnia. Wypad bardzo nieudany. Totalny brak drapieżników ;)

  • robertxxx62 2012-08-26 12:54:44

    Dzisiejszy wypad z muchóweczką mimo deszczu całkiem udany , 4 bolki w przedziale 45cm - 50cm , parę malutkich szczupaczków i okonków , mały leszczyk któremu się coś pokiełbasiło i uderzył w streamera :)

  • robertxxx62 2012-08-26 12:55:45

    Dzisiejszy wypad z muchóweczką mimo deszczu całkiem udany , 4 bolki w przedziale 45cm - 50cm , parę malutkich szczupaczków i okonków , mały leszczyk któremu się coś pokiełbasiło i uderzył w streamera :)


  • pmizera87 2012-08-26 15:31:14

    Wczoraj starorzecze Warty , nastawienie na cokolwiek od 18, po północy się zwinąłem. 
    Z początku średnio, 2 płotki , leszczyk i wzręga, nie zacięte ladne branie na feedera i tępy opór po zacięciu na spławikówce ale po chwili luz i ryby niema. 

    Ok 23.30 woda ożyła, leszczyk za leszczykiem , co rzut to branie, największy pod 40 cm. Chwila przerwy bo zestaw na drzewo poleciał po spince najwiekszego leszczyka pod brzegiem. zmontowałem nowy zestaw i dalej brania.
    Miałem siedzieć jak najdłużej(tyle czasu aż ktoś będzie w pobliżu), obok na miejscówce siedzieli wędkarze(mieli siedzieć o rana) , ale niestety zwinęli się po północy. NIe widziałem nikogo na łowisku więc i ja z żalem musiałem się zwinąć.
    Szkoda , bo po długim czasie bezrybia mogłem się fajnie pobawić , to co połowiłem i tak starczy na jakiś czas i dodało zachęty na kolejne wyjazdy:) 
    Ryby po odhaczeniu wypuszczałem.
    Zdjęcia nie mam żadnego , nie zabrałem latarki i flash z telefonu służył mi jako latarka, a przy świetliku nabijałem robaki na haczyk - udręka. :)
    A co? Samemu boisz się w nocy nad wodą siedzieć??

  • withanight88 2012-08-26 15:55:55

    Wczoraj starorzecze Warty , nastawienie na cokolwiek od 18, po północy się zwinąłem. 
    Z początku średnio, 2 płotki , leszczyk i wzręga, nie zacięte ladne branie na feedera i tępy opór po zacięciu na spławikówce ale po chwili luz i ryby niema. 

    Ok 23.30 woda ożyła, leszczyk za leszczykiem , co rzut to branie, największy pod 40 cm. Chwila przerwy bo zestaw na drzewo poleciał po spince najwiekszego leszczyka pod brzegiem. zmontowałem nowy zestaw i dalej brania.
    Miałem siedzieć jak najdłużej(tyle czasu aż ktoś będzie w pobliżu), obok na miejscówce siedzieli wędkarze(mieli siedzieć o rana) , ale niestety zwinęli się po północy. NIe widziałem nikogo na łowisku więc i ja z żalem musiałem się zwinąć.
    Szkoda , bo po długim czasie bezrybia mogłem się fajnie pobawić , to co połowiłem i tak starczy na jakiś czas i dodało zachęty na kolejne wyjazdy:) 
    Ryby po odhaczeniu wypuszczałem.
    Zdjęcia nie mam żadnego , nie zabrałem latarki i flash z telefonu służył mi jako latarka, a przy świetliku nabijałem robaki na haczyk - udręka. :)
    A co? Samemu boisz się w nocy nad wodą siedzieć??





    Czy to wymaga komentarza?

  • mazak33 2012-08-26 16:15:55

    Wczoraj starorzecze Warty , nastawienie na cokolwiek od 18, po północy się zwinąłem. 
    Z początku średnio, 2 płotki , leszczyk i wzręga, nie zacięte ladne branie na feedera i tępy opór po zacięciu na spławikówce ale po chwili luz i ryby niema. 

    Ok 23.30 woda ożyła, leszczyk za leszczykiem , co rzut to branie, największy pod 40 cm. Chwila przerwy bo zestaw na drzewo poleciał po spince najwiekszego leszczyka pod brzegiem. zmontowałem nowy zestaw i dalej brania.
    Miałem siedzieć jak najdłużej(tyle czasu aż ktoś będzie w pobliżu), obok na miejscówce siedzieli wędkarze(mieli siedzieć o rana) , ale niestety zwinęli się po północy. NIe widziałem nikogo na łowisku więc i ja z żalem musiałem się zwinąć.
    Szkoda , bo po długim czasie bezrybia mogłem się fajnie pobawić , to co połowiłem i tak starczy na jakiś czas i dodało zachęty na kolejne wyjazdy:) 
    Ryby po odhaczeniu wypuszczałem.
    Zdjęcia nie mam żadnego , nie zabrałem latarki i flash z telefonu służył mi jako latarka, a przy świetliku nabijałem robaki na haczyk - udręka. :)
    A co? Samemu boisz się w nocy nad wodą siedzieć??





    Czy to wymaga komentarza?
    pewnie ze sie boi sam tylko madry w ryju jest...

  • adrianek19921 2012-08-26 16:18:26

    witam:) w końcu i ja mogę się czymś pochwalić:) 65 cm:)) 

  • adrianek19921 2012-08-26 16:18:26

    witam:) w końcu i ja mogę się czymś pochwalić:) 65 cm:)) 

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 16:24:30

    A ja dziś wróciłem z urlopiku.Byłem tydzień na Mazurach . Początek (2 dni ) takie sobie .Potem następne 2 to już zupełna porażka.Cały dzień pływania i dosłownie nic .Nie liczę uklei jak palec z ok 10 m gruntu .Zostały wiec grzyby których było w bród.Wypływamy w piątek rano pierwszy rzut i odjazd. No i zaczęła się ,,sieczkarnia ,, .Rekordów nie było ale z 4-5m brała płoć i wzdręga .Takie po 25-35 cm .Po 3 godzinach kolega próbował wyjąć siatkę z wody i ....udało mu się to ale z wielkim trudem.Szok był kiedy zaczął liczyć doszedł do 100 i stwierdził że dalej to już beż sensu .Wypad w sumie udany.Pogoda świetna .Brak brań rekompensowałem grzybami  .

  • adrianek19921 2012-08-26 16:31:37

    :) oczywiscie rekord zyciowy;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 16:55:08

    zaraz za wierzbą stałem,uderzył szczupak ale niestety  nieumiejetnie podebrac chciałem,była skarpa a okaz spory ehhh...ale mam pecha:(

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 16:56:55

    tak było na rybach dzisiaj,ale niestety,szczupaka nie wyjołem,stałem na skarpie z której nie mogłem bo złapać,wkoncu mi zwiał,tez mam pecha:-/

  • withanight88 2012-08-26 17:06:51

    witam:) w końcu i ja mogę się czymś pochwalić:) 65 cm:)) 
    Konkret :) w nocy czy za dnia wziął?  

  • adrianek19921 2012-08-26 17:15:18

    w same południe;) 12 , chociaz byliśmy ze znajomym 2 dni wcześniej do 22.30 to mieliśmy też 3 sztuki ,ale nie takich rozmiarów,największy był 1.6 kg.

  • emilio73 2012-08-26 17:41:15

    Witam,kwidzyn rzeka liwa.Cztery godziny lazenia po krzakach,zero pstraga, trafilo sie pare szczuplych,okon ale pstraga jakby nie bylo. Tak juz od tygodnia.

  • emilio73 2012-08-26 17:48:47

    A jeszcze kilka tygodni temu nawet dwugodzinny wypad owocowal kropkiem.

  • kepes53 2012-08-26 19:09:21

  • kepes53 2012-08-26 19:10:45

  • kepes53 2012-08-26 19:11:26



Reklama
Reklama