Witam, dzisiaj miałem totalne eldorado:) w 2 osoby złowiliśmy ok 40 szczupaków co prawda większość w granicach 40-50 cm, trafił się jeden 55 cm 1,3kg ale zabawa była przednia:) do domu wzięliśmy po 1 sztuce i w taki oto sposób miło zacząłem dzień:)
Zazdroszczę Koledze. Ja w tym sezonie jak na razie na zero.
W końcu udało mi się zacząć sezon. Ambitnie ustawiłem budzik na 4:00...ale nad wodę dotarłem dopiero o 7:00 :/ Zalew w Roszkowie, spinning i tylko jeden malutki pistolecik na cykadę. Lipa straszna, pełno wędkarzy i jakoś nie widziałem żeby ktoś połowił
Byłem z kumplem na pierwszym w tym roku spoinningowaniu. Na początku chodziliśmy za szczupłymi, ale nic. Potem wpadłem na szalony pomysł by na swój kij zarzucić twisterka pomimo nieprzystosowania kija do tej metody. To był strzał w dziesiątkę. Kij sprawdził się bardzo dobrze a my złapaliśmy kilka pasiaków i malutkiego sandaczyka :)
Pierwszy wypad w tym roku z kumplem na spinning. Na początek chodzilismy za szczupłym, ale efektów zero. Później pomimo nieprzystosowanego do twisterków kija postanowiliśmy poganiać za okonkami. to był strzał w 10-tkę!. Złapaliśmy kilka sztuk plus malutkiego sandaczyka:).
bylem z kolegą połowić na spinning efekt to ja 2 szczupaki 46 cm i 26 cm a kolega okoń 25 cm i 1 podobny spięty przynety to żolte kopyta predator 2 i relax i obrotówka dam effzett 3 czarna w zólte kropy
W końcu udało mi się zacząć sezon. Ambitnie ustawiłem budzik na 4:00...ale nad wodę dotarłem dopiero o 7:00 :/ Zalew w Roszkowie, spinning i tylko jeden malutki pistolecik na cykadę. Lipa straszna, pełno wędkarzy i jakoś nie widziałem żeby ktoś połowił
Ja dzisiaj od 9 do 16 spinningowałem i jeden czterdziestak i spięło się coś większego.Tak to wszyscy lipa,jak mówisz,a ludzi więcej niż w kościele na mszy.
W końcu udało mi się zacząć sezon. Ambitnie ustawiłem budzik na 4:00...ale nad wodę dotarłem dopiero o 7:00 :/ Zalew w Roszkowie, spinning i tylko jeden malutki pistolecik na cykadę. Lipa straszna, pełno wędkarzy i jakoś nie widziałem żeby ktoś połowił
Ja dzisiaj od 9 do 16 spinningowałem i jeden czterdziestak i spięło się coś większego.Tak to wszyscy lipa,jak mówisz,a ludzi więcej niż w kościele na mszy.
Po wielkim ,,mazurskim niewypale ,, odwiedziłem pobliskie glinianki. Wczoraj misiaczek 35cm . Dziś wybrałem się na karaski i jeden się trafił ponad 40 cm.Do obejrzenia na mojej stronce .
Wyniki od piatku: Feeder-12 leszczy,padl moj rekord,a mianowicie 4,7kg. Splawik-ponad 50 ploci i mniejszych krapi Spinning-0 bran..Z brzegu i łodka,masa wedkarzy i tylko male leszczyki ciagali na spina. Ogolnie z bialej ryby jestem zadowolony,a z esoxami nigdy nie mialem takiego wypadu bez brania.. Rybki w wodzie.
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
ale fajny:) i tak sobie stał przy burcie? Czy złowiony przez ciebie?
Wczoraj wybrałem się na wieczorny spacer ze spiningiem nad Wisłę i była totalna lipa, zero oznak żerowania drapieżnika.
Ale wytrawny wędkarz nawet w taką bryndzę coś złowi. Leszcz 42 cm, zapięty obrotówką nr 3 za bok ;-) Miał wysypkę tarłową, pływa dalej i niech się trze.
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
ale fajny:) i tak sobie stał przy burcie? Czy złowiony przez ciebie?
Tak sobie się wygrzewał w wiosennym słoneczku przy małej skarpie... :) nawet nie uciekał... Niestety była to obcinka bez kijka tylko tak by obczaić stan wody przy okazji przejazdu obok rzeki... Tak więc Koledzy i Koleżanki nie wyjmujmy wędek z samochodu bo taka "okazja" może się nie powtórzyć... Ale nawet jak bym go złowił to czuł bym pewien niedosyt... Dziwnie by było tak najpierw zobaczyć rybę zanim się ją poczuje :D taki urok mętnych rzek nizinnych... I już się człowiek od tego nie odzwyczai... Ale nie ukrywam że miło by było poczuć ugięcie kija pod takim megalodonem :)
Shepard89A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
Domaniów k.Radomia, zaporówka. Feeder. Weszły w łowisko piękne płocie. Największa 36 cm i 0,6 kg. ok 32 szt złowionych. Jokers zrobił swoje. Im lepsza pogoda w weekend tym brani słabsze. Deszcz im służył.
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :) W jakiej miejscowości kolego byłeś na Nurcu ? Kawał szczupaka :)
Wyjazdy nad zbiornik retencyjny Dubienka od 1 do dzisiaj, efekt: 1- 3 płocie, 2- 9 płoci, 3- 2 płocie i krąp, 4 - 0, 5 - 8 płoci i dzisiaj 1. Majówka w tym roku to dla mnie porażka ;) na ale nie miałem gdzie indziej wędkować bo wszędzie wody... a wody. Cóż, sezon trwa;) Mój ojciec dał mi lekcję łowiąc karpia 3,80kg i 1,50 feederem Jaxon Accord c,w.80g żyłka 0,16 ;) Ok 20 minutowy hol i odjazdy po kilkanaście metrów;) - oczywiście tego większego;)
Wczoraj na stawie niedaleko mojego domu od 8:30 do 11:00 nawet brania :( ,ale słyszałem,że ktoś trzepał siatą :(
Witam, dzisiaj miałem totalne eldorado:) w 2 osoby złowiliśmy ok 40 szczupaków co prawda większość w granicach 40-50 cm, trafił się jeden 55 cm 1,3kg ale zabawa była przednia:) do domu wzięliśmy po 1 sztuce i w taki oto sposób miło zacząłem dzień:)
Zazdroszczę Koledze. Ja w tym sezonie jak na razie na zero.
dzisiejsza nocka 7 leszcykow brania od 1 do 4 puzniej kompletna cisza,plus w szczupaki na zywca ale pistolety
W końcu udało mi się zacząć sezon. Ambitnie ustawiłem budzik na 4:00...ale nad wodę dotarłem dopiero o 7:00 :/ Zalew w Roszkowie, spinning i tylko jeden malutki pistolecik na cykadę. Lipa straszna, pełno wędkarzy i jakoś nie widziałem żeby ktoś połowił
Witam. Nocna zasiadka z kumplem i bryndza totalna!!! Sporadyczne skubnięcia drobnicy. Zobaczymy jakie będą następne wypady!
Byłem z kumplem na pierwszym w tym roku spoinningowaniu. Na początku chodziliśmy za szczupłymi, ale nic. Potem wpadłem na szalony pomysł by na swój kij zarzucić twisterka pomimo nieprzystosowania kija do tej metody. To był strzał w dziesiątkę. Kij sprawdził się bardzo dobrze a my złapaliśmy kilka pasiaków i malutkiego sandaczyka :)
Pierwszy wypad w tym roku z kumplem na spinning. Na początek chodzilismy za szczupłym, ale efektów zero. Później pomimo nieprzystosowanego do twisterków kija postanowiliśmy poganiać za okonkami. to był strzał w 10-tkę!. Złapaliśmy kilka sztuk plus malutkiego sandaczyka:).
dzisiaj na Zegrzu gruncik i kilka płoci i jeden leszcz 44 cm, strasznie spasiony ikra w stanie zaniku ale za to samo sadło.
dzisiaj 3 pstrągi na kukurydzę
Majowka 3 dni z zycia
u mnie szału nie ma ale ryby są 5 leszczy ok 30 cm, 4 płocie po 20 cm i jedna wzdręga na 25
bylem z kolegą połowić na spinning efekt to ja 2 szczupaki 46 cm i 26 cm a kolega okoń 25 cm i 1 podobny spięty przynety to żolte kopyta predator 2 i relax i obrotówka dam effzett 3 czarna w zólte kropy
Witam, a ja od 5 na rybkach byłem i po godzinie 6 branie, i taki sandałek :) 77 cm. Oczywiśćie wypuszczony.
Witam, a ja od 5 na rybkach byłem i na żywca wpadło takie coś :) 77 cm. Oczywiście wypuszczony,
Od 11 do 16 zero brań !!! Pierwsza w tym roku taka kicha.
Dzisiaj 4 godziny ze spinem i zero szczupaka wziął tylko jeden okonek 15 cm na obrotówkę nr. 5
Dziś majowy, jednogodzinny spacer z wędką po Wierzycy i czterdzieści centymetrów szczęścia (Szczupak), pokusił się na sztuczną żabkę. ;)
W końcu udało mi się zacząć sezon. Ambitnie ustawiłem budzik na 4:00...ale nad wodę dotarłem dopiero o 7:00 :/ Zalew w Roszkowie, spinning i tylko jeden malutki pistolecik na cykadę. Lipa straszna, pełno wędkarzy i jakoś nie widziałem żeby ktoś połowił
Ja dzisiaj od 9 do 16 spinningowałem i jeden czterdziestak i spięło się coś większego.Tak to wszyscy lipa,jak mówisz,a ludzi więcej niż w kościele na mszy.
W końcu udało mi się zacząć sezon. Ambitnie ustawiłem budzik na 4:00...ale nad wodę dotarłem dopiero o 7:00 :/ Zalew w Roszkowie, spinning i tylko jeden malutki pistolecik na cykadę. Lipa straszna, pełno wędkarzy i jakoś nie widziałem żeby ktoś połowił
Ja dzisiaj od 9 do 16 spinningowałem i jeden czterdziestak i spięło się coś większego.Tak to wszyscy lipa,jak mówisz,a ludzi więcej niż w kościele na mszy.
Wczoraj od 8 - 14 jezioro Jankowskie "małe branko": płotka, krąp i ładne ukleje.
Po zważeniu jakieś 10 kg.
To wypuszczaj szybko, bo się zaduszą !
Wczoraj od 8 - 14 jezioro Jankowskie "małe branko": płotka, krąp i ładne ukleje.
Po zważeniu jakieś 10 kg.
Te mniejsze w głęboki olej, a większe do octu z przecierem pomidorowym. Gratuluję i życzę smacznego.
Pasłęka
przynęta wobek Bonito się spisał
pierwszy w tym roku , długo wyczekiwany , nie mierzony około 36 cm szczęścia
A ja dzisiaj nawet brania .Pierwszy raz w tym roku .taka bomba .
Dziś zalew w Zalesiu Dolnym od 11 do 15 trafiły się dwa karpiki 29 i 33cm.
Dzisiaj taki se szczupi 43cm na twistera motoroil 35mm , strasznie pocharatany jakies chyba zwierze go dziabneło.
Po wielkim ,,mazurskim niewypale ,, odwiedziłem pobliskie glinianki. Wczoraj misiaczek 35cm . Dziś wybrałem się na karaski i jeden się trafił ponad 40 cm.Do obejrzenia na mojej stronce .
Warta w Łęczycy k/ Lubonia. Woda wysoka, dostęp do wody mocno ograniczony. Pojedyncze ataki boleni, trafiłem jednego malucha 39cm.
smacznego
Wyniki od piatku:
Feeder-12 leszczy,padl moj rekord,a mianowicie 4,7kg.
Splawik-ponad 50 ploci i mniejszych krapi
Spinning-0 bran..Z brzegu i łodka,masa wedkarzy i tylko male leszczyki ciagali na spina.
Ogolnie z bialej ryby jestem zadowolony,a z esoxami nigdy nie mialem takiego wypadu bez brania..
Rybki w wodzie.
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
ale fajny:) i tak sobie stał przy burcie? Czy złowiony przez ciebie?
Wczoraj wybrałem się na wieczorny spacer ze spiningiem nad Wisłę i była totalna lipa, zero oznak żerowania drapieżnika.
Ale wytrawny wędkarz nawet w taką bryndzę coś złowi. Leszcz 42 cm, zapięty obrotówką nr 3 za bok ;-) Miał wysypkę tarłową, pływa dalej i niech się trze.
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
ale fajny:) i tak sobie stał przy burcie? Czy złowiony przez ciebie?
Tak sobie się wygrzewał w wiosennym słoneczku przy małej skarpie... :) nawet nie uciekał... Niestety była to obcinka bez kijka tylko tak by obczaić stan wody przy okazji przejazdu obok rzeki... Tak więc Koledzy i Koleżanki nie wyjmujmy wędek z samochodu bo taka "okazja" może się nie powtórzyć... Ale nawet jak bym go złowił to czuł bym pewien niedosyt... Dziwnie by było tak najpierw zobaczyć rybę zanim się ją poczuje :D taki urok mętnych rzek nizinnych... I już się człowiek od tego nie odzwyczai... Ale nie ukrywam że miło by było poczuć ugięcie kija pod takim megalodonem :)
Shepard89A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
CześćSuper fotka :-)JK
Domaniów k.Radomia, zaporówka. Feeder. Weszły w łowisko piękne płocie. Największa 36 cm i
0,6 kg. ok 32 szt złowionych. Jokers zrobił swoje. Im lepsza pogoda w weekend tym brani słabsze. Deszcz im służył.
A to mała gadzina z pogranicza mazowsza i podlasia z rzeki Nurzec... Około metr długości niestety zdjęcie fatalne... Całe szczęście dla niego że nie trafił na kłusola :)
W jakiej miejscowości kolego byłeś na Nurcu ? Kawał szczupaka :)
Wyjazdy nad zbiornik retencyjny Dubienka od 1 do dzisiaj, efekt: 1- 3 płocie, 2- 9 płoci, 3- 2 płocie i krąp, 4 - 0, 5 - 8 płoci i dzisiaj 1. Majówka w tym roku to dla mnie porażka ;) na ale nie miałem gdzie indziej wędkować bo wszędzie wody... a wody. Cóż, sezon trwa;) Mój ojciec dał mi lekcję łowiąc karpia 3,80kg i 1,50 feederem Jaxon Accord c,w.80g żyłka 0,16 ;) Ok 20 minutowy hol i odjazdy po kilkanaście metrów;) - oczywiście tego większego;)
Linek nie mierzony na oko 35cm fotka robiona przy zbitym wyświetlaczu :) Pogoda im służy.
http://youtu.be/36J7q17BFHQ u mnie tylko tu biorą
A te zdjecie ze szczupakiem to z neta widzialem je wczesniej ze sto razy.......................
Cześć..wczoraj chwila nad wodą pod sam wieczór..I taki fajny waleczne łuski..:))
Cześć..wczoraj chwila nad wodą pod sam wieczór..I taki fajny waleczne łuski..:))
Fajnie zdjecie :P
Ja wczoraj wyciagłem sandacza, 77cm. Na żywca, w jeziorku ;) i tak zacząłem ostro sezon :)Link do foto : http://imageshack.us/photo/my-images/853/zdjcie0227h.jpg/