dzisiaj wypad na spinning pierwszy w maju za szczupakiem nic nie brało szczęście że pod koniec łowienia założyłem zlotą alge 2 i to dało szczupaka 52 cm
witam dzisiejsza wyprawa udana mimo iz zmoklem to jestem zadowolony, karpik 57cm na bialego,puzniej 2 godzinki spiningowania zmoklem ale zapioly sie 2 szczupaczki 57 i 67 cm ;)
Cześć..
Piękne rybki czy to Konradów czy Sośnie..Pozdrawiamwitam Konradow bo sosnia byla zawalona ,ale proponuje ruwniez Kobylke ladne Jazie biora
Panowie pomocy.Po dzisiejszym wypadzie na
jezioro doznałem lekkiego szoku praktycznie 100% płoci a było ich sporo
każda z nich miała na ciele w różnych miejscach łuski ogon pysk
przeżroczycte zgrubienia twarde w dotyku ,niestety nie zrobiłem zdjęć czy
to może być choroba?
mi to wygląda tak jakby wysypka tarłowa została zaatakowana przez jakąś chorobę, a może z powodu długiej zimy wysypka została zbyt długo z braku możliwości wytarcia się i to jest powodem takiej reakcji. Nie wszystkie leszcze podchodzą na raz do tarła ja zaobserwowałem że część z nich trze się w maju a część w czerwcu tak jakby były to dwie zupełnie inne odmiany leszcza.
Po porażce 1 maja dnia następnego nie wstałem rano, a później nie wiedziałem gdzie pojechać. Ostatecznie, z braku koncepcji, wylądowałem na pobliskim jeziorku, na które rzuciłem wszystkie przekleństwa ze względu na natręctwo małych wzdręg. Jednak tego popołudnia wzdręgi prędko odeszły, a zaczęły brać... karasie! Ale jakie karasie! Po 41 cm i 1,2 kg! 3 szt. Brania bardzo delikatne. Do tego 2 pierwsze w tym sezonie linki 26 i 27 cm. Łowiłem na odległościówkę z białymi robakami na haczyku.
No a dzisiaj rano, między 5:30 a 6:00 w tym samym miejscu 2 liny po 29 cm. Do tego 17 płoci i 3 wzdręgi. Giga-karasie już się nie pokazały.
w sumie wystarczylo by ale 1 byl obiecany siostrze wiec niestety musial isc ale nastepne to juz beda foty buziaki i woda ;) no chyba ze trafi sie jakis ponad metr .
Tak jak mowisz tez mam kilka obiecanych i doczekać sie nie mogą :p
Nic wczoraj na spinning nie brało, kompletna cisza. Dzień wcześniej to samo. Ale przedwczoraj było lepiej, byłem z kolegami, we 3 i każdy z nas zaliczył szczupaka, ale brały pistolety od 30 do 40 cm. I jeden okoń się uwiesił. Może po następnych tygodniach będzie lepiej...Pozdrawiam.
Po porażce 1 maja dnia następnego nie wstałem rano, a później nie wiedziałem gdzie pojechać. Ostatecznie, z braku koncepcji, wylądowałem na pobliskim jeziorku, na które rzuciłem wszystkie przekleństwa ze względu na natręctwo małych wzdręg. Jednak tego popołudnia wzdręgi prędko odeszły, a zaczęły brać... karasie! Ale jakie karasie! Po 41 cm i 1,2 kg! 3 szt. Brania bardzo delikatne. Do tego 2 pierwsze w tym sezonie linki 26 i 27 cm. Łowiłem na odległościówkę z białymi robakami na haczyku.
No a dzisiaj rano, między 5:30 a 6:00 w tym samym miejscu 2 liny po 29 cm. Do tego 17 płoci i 3 wzdręgi. Giga-karasie już się nie pokazały.
nie no gratki wielkie! piękne te karachy, tylko pozazdrościć!
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
A ja drugi wypad, tym razem udany . 50 cm szczupaczek wylądował na pomoście w Starym Folwarku koło Suwałk. Łowiłem z pomostu, gdy odpłynął katamaran rzuciłem w stronę brzegu . To był strzał w dziesiątkę , po chwili zaczęła się walka . Szczupak łyknął bardzo głęboko gumę Ga-ma 5cm na 6g główce ( kolor biały z czarnym grzbietem i czerwonym ogonkiem ) , po długiej walce , przynęta została wyjęta, a szczupak skonał : ((Próbowałem go wypuścić, ale niestety musimy go usmażyć . : /
Witam, dzisiaj miałem totalne eldorado:) w 2 osoby złowiliśmy ok 40 szczupaków co prawda większość w granicach 40-50 cm, trafił się jeden 55 cm 1,3kg ale zabawa była przednia:) do domu wzięliśmy po 1 sztuce i w taki oto sposób miło zacząłem dzień:)
Dziś na grunt, Wieprz od godziny 13 do ok 17:50 było może 5 skubnięć a poza tym to nic. Jakaś inna osoba chodziła ze spinningiem i mówił że nawet nic mu nie pogoniło za gumą, kompletne zero...A tu łowiłem :)
dzisiaj caly dzien na łodce w Goluchowie w pogoni za drapieznikami i musiałem ratować honor okoniami ktore ciezko bylo skusić do ataku ale chyba 5 złowiłem i krotkiego sandaczyka za to szczupaków brak . Ludzie generalnie narzekali ze majówka kiepska jesli chodzi o pogode i ryby.
Dzisiaj rzeka Bystrzyca... Wody znowu przybyło, zwykle nie trzeba stosować ciężarków cięższych niż 40-50g a dzisiaj 80gr i dalej spływało... Cięższych nie wziąłem ;/ Wracając popytałem się wędkarzy siedzących na zaporówce i żwirowni,ale tam również bez brania... Jutro się nie wybieram ... ;/ Za tydzień nocka na Odrze - może tam będzie lepiej .... Za 2 tygodnie dopiero wrócę do siebie na rzekę i sprawdzę czy coś się zmieniło ... Może już węgorz się pojawi...
Już z tym szczupakiem lada dzień powinno ruszyć . Dziś jedyny szczupak był taki grubiutki,ale okazało się że nie miał ikry. Brzuch został taki rozciągnięty . Chyba pierwszy raz wyszedł na polowanie i od razu tak trafił ; /Ale już niedługo zacznie się pojawiać białoryb to i szczupaczek głodny wyskoczy . I jak kolega wyżej pisał - trafił 40 szczupaków . U każdego na łowisku trafi się takich kilka godzin ,trzeba w to po prostu trafić. Takie pierwsze wyjście szczupaka na polowanie, będzie chwytał jak leci .Ale łatwo ten moment przegapić ; nie sądzę,abym trafił ;DD Ale wam tego życzę .
Cybina w poznaniu od 14.30 do 17.30 i kompletne zero. Rzeka nadal martwa splawikowcy tez kiepsko. Jakis tyczkarz wiem ze na kilka godzin mial 1 plotke...
Dzisiaj Wisła Nadbrzeż koło Otwocka. Nałowiłem się trochę od godz 12 do 18, 34 krąpie od 19-28 cm i 2 malutkie leszczyki.Wszystko wróciło do wody ;)
Tak jak mówiłem , to kwestia max tygodnia i każdy połowi . U niektórych już ruszyło, ale spokojnie każdy trochę lepiej na dniach połowi . Trza być nad wodą . ^^
Kanał Żerański od 12.00 do 18.00 z kumplem na spina i Ja dwa okonie 26 cm i 23 cm oraz Szczupak 73.5 cm , kumpel Szczupak 64,5 cm i jeden okoń 28 cm na wirówki nr 2 Dragon Veltica.
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
Dziś wybrałem się na ryby dopiero po południu. Najpierw rzeka Warta - feeder - 1 okoń na czerwonego. Zniechęcony wylądowałem w końcu przed 19:00 na jeziorze i złowiłem 6 płotek, leszcza 33 cm z wysypką tarłową, linka 26 cm, a na żywca szczupaka, któremu zabrakło 2 cm do wymiaru. Leszcz nie chciał pozować wykonał przed aparatem koziołka z pomostu do wody.
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
3 białe robaki na haczyku nr 12.
czyli standard, bez żadnych wynalazków... dziękuje za odp. zdam relacje jutro:)
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
3 białe robaki na haczyku nr 12.
czyli standard, bez żadnych wynalazków... dziękuje za odp. zdam relacje jutro:)
Pewnie, że bez wynalazków. To była przynęta kryzysowa, żeby złowić chociaż coś.
CZY KTOKOLWIEK BYŁ MOŻE NA ZBIORNIKU SŁUP KOŁO JAWORA? PROSZE O JAKIEŚ INFO CZY RYBKA TAM BIERZE. MAM TAM PRAWIE 100 KM. I NIE CHCIAŁ BYM JECHAĆ NA DARMO.
nie wstydzę sie tylko tak mam zdjecie zrobione
Warta okolice Poznania, brak oznak żerowania drapieżnika. Wytargałem 60-tke :)
dzisiaj wypad na spinning pierwszy w maju za szczupakiem nic nie brało szczęście że pod koniec łowienia założyłem zlotą alge 2 i to dało szczupaka 52 cm
witam dzisiejsza wyprawa udana mimo iz zmoklem to jestem zadowolony, karpik 57cm na bialego,puzniej 2 godzinki spiningowania zmoklem ale zapioly sie 2 szczupaczki 57 i 67 cm ;)
Cześć..
Piękne rybki czy to Konradów czy Sośnie..Pozdrawiamwitam Konradow bo sosnia byla zawalona ,ale proponuje ruwniez Kobylke ladne Jazie biora
Panowie pomocy.Po dzisiejszym wypadzie na jezioro doznałem lekkiego szoku praktycznie 100% płoci a było ich sporo każda z nich miała na ciele w różnych miejscach łuski ogon pysk przeżroczycte zgrubienia twarde w dotyku ,niestety nie zrobiłem zdjęć czy to może być choroba?
http://www.narybki.vot.pl/forum/viewthread.php?thread_id=3316&pid=50803
mi to wygląda tak jakby wysypka tarłowa została zaatakowana przez jakąś chorobę, a może z powodu długiej zimy wysypka została zbyt długo z braku możliwości wytarcia się i to jest powodem takiej reakcji. Nie wszystkie leszcze podchodzą na raz do tarła ja zaobserwowałem że część z nich trze się w maju a część w czerwcu tak jakby były to dwie zupełnie inne odmiany leszcza.
Po porażce 1 maja dnia następnego nie wstałem rano, a później nie wiedziałem gdzie pojechać. Ostatecznie, z braku koncepcji, wylądowałem na pobliskim jeziorku, na które rzuciłem wszystkie przekleństwa ze względu na natręctwo małych wzdręg. Jednak tego popołudnia wzdręgi prędko odeszły, a zaczęły brać... karasie! Ale jakie karasie! Po 41 cm i 1,2 kg! 3 szt. Brania bardzo delikatne. Do tego 2 pierwsze w tym sezonie linki 26 i 27 cm. Łowiłem na odległościówkę z białymi robakami na haczyku.
No a dzisiaj rano, między 5:30 a 6:00 w tym samym miejscu 2 liny po 29 cm. Do tego 17 płoci i 3 wzdręgi. Giga-karasie już się nie pokazały.
Dzisiejsze poranne 29 cm linki.
w sumie wystarczylo by ale 1 byl obiecany siostrze wiec niestety musial isc ale nastepne to juz beda foty buziaki i woda ;) no chyba ze trafi sie jakis ponad metr .
Tak jak mowisz tez mam kilka obiecanych i doczekać sie nie mogą :p
jeszcze raz gratuluje :)
Wczoraj udało mi się wybrać na 2 godzinki na Wisłę ze spinem i bardzo udanie rozpocząłem sezon szczupakowy.
Na zdjęciu moja zdobycz, 71 cm, wziął na srebrną obrotówkę nr 3. W nagrodę za dostarczone emocje rybka wróciła z powrotem w dobrej kondycji do wody.
Coś mi nie chce zdjęcia dodać, moze teraz się uda.
Nic wczoraj na spinning nie brało, kompletna cisza. Dzień wcześniej to samo. Ale przedwczoraj było lepiej, byłem z kolegami, we 3 i każdy z nas zaliczył szczupaka, ale brały pistolety od 30 do 40 cm. I jeden okoń się uwiesił. Może po następnych tygodniach będzie lepiej...Pozdrawiam.
Ja dzisiaj 2 karpie 52cm i 48 cm i kilka karasi .muszę zaopatrzyć się w aparat.
jez. Skolity na żabę ,, poperową ,, z gęstej trzciny 67 cm i 55 cm plus kilka maluchów
Dzisiaj bezrybie. Od 4 do 12 ani skubnięcia.
dzisiaj od 8 do 13 na 6 gr obrotowke dam effzett 2 szczupaki 32 cm i 24 cm. lowisko to zbiornik zaporowy środa
jez. Skolity na żabę ,, poperową ,, z gęstej trzciny 67 cm i 55 cm plus kilka maluchów
gratki ;) zwlaszcza ten 1 ladnie wypasiony
Po porażce 1 maja dnia następnego nie wstałem rano, a później nie wiedziałem gdzie pojechać. Ostatecznie, z braku koncepcji, wylądowałem na pobliskim jeziorku, na które rzuciłem wszystkie przekleństwa ze względu na natręctwo małych wzdręg. Jednak tego popołudnia wzdręgi prędko odeszły, a zaczęły brać... karasie! Ale jakie karasie! Po 41 cm i 1,2 kg! 3 szt. Brania bardzo delikatne. Do tego 2 pierwsze w tym sezonie linki 26 i 27 cm. Łowiłem na odległościówkę z białymi robakami na haczyku.
No a dzisiaj rano, między 5:30 a 6:00 w tym samym miejscu 2 liny po 29 cm. Do tego 17 płoci i 3 wzdręgi. Giga-karasie już się nie pokazały.
nie no gratki wielkie! piękne te karachy, tylko pozazdrościć!
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
A ja drugi wypad, tym razem udany . 50 cm szczupaczek wylądował na pomoście w Starym Folwarku koło Suwałk. Łowiłem z pomostu, gdy odpłynął katamaran rzuciłem w stronę brzegu . To był strzał w dziesiątkę , po chwili zaczęła się walka . Szczupak łyknął bardzo głęboko gumę Ga-ma 5cm na 6g główce ( kolor biały z czarnym grzbietem i czerwonym ogonkiem ) , po długiej walce , przynęta została wyjęta, a szczupak skonał : ((Próbowałem go wypuścić, ale niestety musimy go usmażyć . : /
Witam, dzisiaj miałem totalne eldorado:) w 2 osoby złowiliśmy ok 40 szczupaków co prawda większość w granicach 40-50 cm, trafił się jeden 55 cm 1,3kg ale zabawa była przednia:) do domu wzięliśmy po 1 sztuce i w taki oto sposób miło zacząłem dzień:)
pozazdrościć koledze bo ja byłem i masakra woda po nocy przybrała i lapa
Dziś na grunt, Wieprz od godziny 13 do ok 17:50 było może 5 skubnięć a poza tym to nic. Jakaś inna osoba chodziła ze spinningiem i mówił że nawet nic mu nie pogoniło za gumą, kompletne zero...A tu łowiłem :)
dzisiaj caly dzien na łodce w Goluchowie w pogoni za drapieznikami i musiałem ratować honor okoniami ktore ciezko bylo skusić do ataku ale chyba 5 złowiłem i krotkiego sandaczyka za to szczupaków brak .
Ludzie generalnie narzekali ze majówka kiepska jesli chodzi o pogode i ryby.
Dzisiaj rzeka Bystrzyca... Wody znowu przybyło, zwykle nie trzeba stosować ciężarków cięższych niż 40-50g a dzisiaj 80gr i dalej spływało... Cięższych nie wziąłem ;/ Wracając popytałem się wędkarzy siedzących na zaporówce i żwirowni,ale tam również bez brania... Jutro się nie wybieram ... ;/ Za tydzień nocka na Odrze - może tam będzie lepiej .... Za 2 tygodnie dopiero wrócę do siebie na rzekę i sprawdzę czy coś się zmieniło ... Może już węgorz się pojawi...
Już z tym szczupakiem lada dzień powinno ruszyć . Dziś jedyny szczupak był taki grubiutki,ale okazało się że nie miał ikry. Brzuch został taki rozciągnięty . Chyba pierwszy raz wyszedł na polowanie i od razu tak trafił ; /Ale już niedługo zacznie się pojawiać białoryb to i szczupaczek głodny wyskoczy . I jak kolega wyżej pisał - trafił 40 szczupaków . U każdego na łowisku trafi się takich kilka godzin ,trzeba w to po prostu trafić. Takie pierwsze wyjście szczupaka na polowanie, będzie chwytał jak leci .Ale łatwo ten moment przegapić ; nie sądzę,abym trafił ;DD Ale wam tego życzę .
Dzisiaj Wisła Nadbrzeż koło Otwocka. Nałowiłem się trochę od godz 12 do 18, 34 krąpie od 19-28 cm i 2 malutkie leszczyki.Wszystko wróciło do wody ;)
Cybina w poznaniu od 14.30 do 17.30 i kompletne zero. Rzeka nadal martwa splawikowcy tez kiepsko. Jakis tyczkarz wiem ze na kilka godzin mial 1 plotke...
Dzisiaj Wisła Nadbrzeż koło Otwocka. Nałowiłem się trochę od godz 12 do 18, 34 krąpie od 19-28 cm i 2 malutkie leszczyki.Wszystko wróciło do wody ;)
Tak jak mówiłem , to kwestia max tygodnia i każdy połowi . U niektórych już ruszyło, ale spokojnie każdy trochę lepiej na dniach połowi . Trza być nad wodą . ^^
WITAM
Kanał Żerański od 12.00 do 18.00 z kumplem na spina i Ja dwa okonie 26 cm i 23 cm
oraz Szczupak 73.5 cm , kumpel Szczupak 64,5
cm i jeden okoń 28 cm na wirówki nr 2 Dragon Veltica.
Pozdrawiam.
Drugie wyjscie w zyciu na szczupaczka i drugie trofeum :). Zlapany na trupka . Caly i zdrowy wrocil do wody.
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
3 białe robaki na haczyku nr 12.
Dziś wybrałem się na ryby dopiero po południu. Najpierw rzeka Warta - feeder - 1 okoń na czerwonego. Zniechęcony wylądowałem w końcu przed 19:00 na jeziorze i złowiłem 6 płotek, leszcza 33 cm z wysypką tarłową, linka 26 cm, a na żywca szczupaka, któremu zabrakło 2 cm do wymiaru. Leszcz nie chciał pozować wykonał przed aparatem koziołka z pomostu do wody.
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
3 białe robaki na haczyku nr 12.
czyli standard, bez żadnych wynalazków... dziękuje za odp. zdam relacje jutro:)
Linek na czerwonego robaka. Nie tylko szczupaczek, ale wszystkie rybki wróciły dzisiaj do wody.
z powodu deszczu, ogólnie pogody moja majówka jest nieco opuzniona. Jednak jutro skoro świt ruszam właśnie z myślą o karasiu i linie na łowy. Pytanie do Kolegi, te białe na haku to w jakiej ilości?? 2,3... więcej??
3 białe robaki na haczyku nr 12.
czyli standard, bez żadnych wynalazków... dziękuje za odp. zdam relacje jutro:)
Pewnie, że bez wynalazków. To była przynęta kryzysowa, żeby złowić chociaż coś.
Linek na czerwonego robaka. Nie tylko szczupaczek, ale wszystkie rybki wróciły dzisiaj do wody.
A zyczenie powiedziales ? ;)
Dzisiejszy wypad nad Wisłę z feederem i spławiczkiem bez rezultatów. Parę małych płoteczek i krąpi.
Mój pierwszy majowy pistolecik :) 48cm był i drugi ale pośliznąłem się na stromym brzegu a zębaty wykorzystał sytuacje.
dziś na rybkach parę sandaczyków (na własne wobki)
Byłem dzisiaj od 17.30 do 21ej niestety zero!,miejsce Odra w Widuchowej. 4 wyprawa ze spinem w tym roku bez ryby,2 na Widuchowej-zerowa.
Pozdrawiam.
pstrąg 38 cm 0.5 kg na kukurydze
tej ryby nie wolno łowić na kukurydzę :) tzn. należy wypuścić
CZY KTOKOLWIEK BYŁ MOŻE NA ZBIORNIKU SŁUP KOŁO JAWORA? PROSZE O JAKIEŚ INFO CZY RYBKA TAM BIERZE. MAM TAM PRAWIE 100 KM. I NIE CHCIAŁ BYM JECHAĆ NA DARMO.