Dziś spontaniczny wypad nad jeziorko i efekt całkiem fajny...A niewiele brakowało i popelnilbym grzech zaniechania bo juz miałem konczyc sezon.Dwa okonie 40 i 41 cm.Piękne grube od ikry samice w dobrej kondycji wrócily do wody - niech sie mnożą bo jak zbraknie okoni to rzuce wedkarstwo w diabły:-)Oprócz tego trzy małe pasiaczki i jeden podwymiarowy szczupaczyna.
Wziąłem dzisiaj wolne z nadgodzin i trafiłem na rzeczce na małe eldorado biołorybu. 91 płoci, 3 krąpie, jelec i kleń 25,5 cm. Do tego kilka małych leszczyków, okonek, niewymiarowy jaź i kleniki. Ryby brały dosłownie na cokolwiek. Było super, pobawiłem się i wypocząłem przed przedświąteczną zakupową gorączką. Pogoda dzisiaj też była ekstra!
Dziś Odra w Cigacicach. 2h spinningowania, chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety nic nie złowiłem, nie miałem nawet brania. Chyba jestem za słabym wędkarzem na grudniowe rybki. Pozdrawiam
Dziś Odra w Cigacicach. 2h spinningowania, chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety nic nie złowiłem, nie miałem nawet brania. Chyba jestem za słabym wędkarzem na grudniowe rybki. Pozdrawiam
Nie załamuj się ja całą jesień poświęciłem dla sandaczy łowiąc tylko i wyłącznie na gumy , gdzie wcześniej wogóle mnie nie rajcowały mowa o przynętach rezultat zerowy. Wcześniej łowiąc na woblery, obrotówki zdobycze w postaci szczupłego, okonia czy klenia zawsze były. Nasuwa się myśl ,albo błąd z mojej strony czyli złe prowadzenie przynęty,gdzie jest to mało prawdopodobne i druga możliwość ryby nie są przyzwyczajone do tego typu przynęt i je omijają, gdzie, też istnieje małe prawdopodobieństwo. Trzecia możliwość to bardzo niski stan wody przez cały rok, a łowię na rzece San. Także kolego bez załamki inni mają gorsze wyniki ale się nie poddają (mój przypadek) Wesołych i szczęśliwego Życzę(:
Dziś Odra w Cigacicach. 2h spinningowania, chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety nic nie złowiłem, nie miałem nawet brania. Chyba jestem za słabym wędkarzem na grudniowe rybki. Pozdrawiam
Nie załamuj się ja całą jesień poświęciłem dla sandaczy łowiąc tylko i wyłącznie na gumy , gdzie wcześniej wogóle mnie nie rajcowały mowa o przynętach rezultat zerowy. Wcześniej łowiąc na woblery, obrotówki zdobycze w postaci szczupłego, okonia czy klenia zawsze były. Nasuwa się myśl ,albo błąd z mojej strony czyli złe prowadzenie przynęty,gdzie jest to mało prawdopodobne i druga możliwość ryby nie są przyzwyczajone do tego typu przynęt i je omijają, gdzie, też istnieje małe prawdopodobieństwo. Trzecia możliwość to bardzo niski stan wody przez cały rok, a łowię na rzece San. Także kolego bez załamki inni mają gorsze wyniki ale się nie poddają (mój przypadek) Wesołych i szczęśliwego Życzę(:
Dokładnie ,tylko wędkarz z klasą potrafi przyznać że nic nie złapał i podzielić sie ta informacją z innymi. Znam ja takich wędkarzy , np z haczyk lub zander,co to tylko pisza i wklejaja fotki jak cos złapią,żałosne to ale prawdziwe. Czy tutaj tacy są? Nie wiem,aż tak sie nie przyglądałem.
Wracając do łowienia,teraz głownie spinninguję od 2 lat,95 procent wypraw na rybki to spin,kiedy zaczynałem było tak ,że na 10 wyjść jedno było z rybą,teraz jest odwrotnie. Jeśli mogę Ci udzielić jakiejś rady to spędzaj jak najwięcej czasu na rybkach.Ja w lipcu byłem niekiedy 2 razy dziennie,a na efekty nie trzeba było długo czekać...
Słuchajcie,jest teraz lód na wodach stojących?Wiem że to duze uogólnienie ale chce sie wybrac jeszcze na rybki pospiningowac (cieplo sie zrobiło) i nie chcialbym znowu doswiadczyc tej samej niespodzianki co pare dni temu kiedy zastalem lod gruby na półtora cm na moim jeziorku...Jak to wyglada?
W sobote po poludniu:spontaniczny wypad na plaze i brodzenie w morskich wodach Baltyku"zachodniego". Lowilem na spinning. Rezultat: jeden mały łosos i cztery dorsze. Wszystkie rybki wrociły do wody. Najlepsze brania byly po godzinie 17-stej. Ciemno! :-)
Dzisiaj razem z Szwagrem pojechaliśmy pospinningowac na ulubione zbiorniki. Niestety większośc naszych łowisk była skuta cieniutkim lodem :/ Tam gdzie lodu nie było, łowienie skutecznie utrudniał zimny i dośc mocny wiatr. Wytrzymaliśmy na jednej z byłych żwirowni koło godziny (bez kontaktu z rybą ) po czym przenieśliśmy się na Odrę. Na rzece wynik identyczny. Pozdrawiam.
Tylko na taką odpowiedź cię stać miszczu ? Pokaż w zawodach jaki jesteś miszcz. Tu się tylko spalasz i tylko dzieciakom zaimponujesz. Chore ambicje niespełnione, by pokazać światu, że jestem najlepszy. Ale tylko na swoich fotkach...
Tylko na taką odpowiedź cię stać miszczu ? Pokaż w zawodach jaki jesteś miszcz. Tu się tylko spalasz i tylko dzieciakom zaimponujesz. Chore ambicje niespełnione, by pokazać światu, że jestem najlepszy. Ale tylko na swoich fotkach...
słuchaj kolego Bartt nie zamierzam bronić tu Irasa bo napewno poradził by tu sobie sam jak robi to z pięknymi okoniami. Jeśli jest czym to po to jest tu te forum by móc rozmawiać, dzielić się wiedzą jak również chwalić rybami które łowimy, więc zanim zaczniesz pisać jakieś żale zażyj nerwomix popijając melisą ;) wypracował człowiek sposób na pasiaki na danej wodzie i tego się trzyma. Pokarz że jesteś lepszy od innych i łów garbusy 50tki. i nikt złego słowa nie powie. tego Ci życzę ;)
Skoro taki miszcz za jakiego się uważa, to niech to w kraju udowodni. Może to mistyfikacja ?
więc zaproponuj Irasowi sparing w łowieniu na obcej wodzie ;) obejrzyj jego filmy. to raczej nie są stawy chodowlane a przecież każdy może osiągnąć sukces. jestem młodym wędkarzem i mogę się mylić oczywiście ale na forum jest wielu dobrych łowców. opłacam regularnie kartę od 10 lat i tyle też łowie na bugu. a od 3 lat wyjmuję jakieś sandacze w sezonie. dlaczego? bo 3 lata temu powiedziałem sobie że będę je łowił i łowie od 3 lat dzie przez wcześniejsze 7 niw wyjąłem nawet jednego. to jest dążenie do celu. On łowi je od kilkunastu lat więc nie rozumiem dlaczego miała by to być mistyfikacja
To jest jedna woda, którą doskonale zna. To samo jak za chwilę zawołaM KOTA Z PODWÓRKA I PRZYJDZIE, nIECH POKAŻE SIĘ NA INNYCH WODACH W pOLSCE, SKORO ŁÓWI 80 MEDALOWYCH OKONI W SEZONIE, nIECH POZNA GO ŚWIAT I NIECH MU PŁACI TO.
To jest jedna woda, którą doskonale zna. To samo jak za chwilę zawołaM KOTA Z PODWÓRKA I PRZYJDZIE, nIECH POKAŻE SIĘ NA INNYCH WODACH W pOLSCE, SKORO ŁÓWI 80 MEDALOWYCH OKONI W SEZONIE, nIECH POZNA GO ŚWIAT I NIECH MU PŁACI TO. Jedź i pokaż że to proste :-)JK
Nie rozumiem po co osoby postronne pchają się w dyskusję między
dwa koguciki.
może dlatego że obrażany jest kolega na całym forum które widzą wszyscy a nie w prywatnej wiadomości..? chyba po to jest te forum by każdy mógł mieć własne zdanie
To jest temat jak było dziś na rybach. Jak kolega bart był na rybach niech napisze jak było a jak nie to niech sobie założy temat "Irek mistyfikator" itp. Gdzie są moderatorzy?
To jest temat jak było dziś na rybach. Jak kolega bart był na rybach niech napisze jak było a jak nie to niech sobie założy temat "Irek mistyfikator" itp. Gdzie są moderatorzy?
Jak to gdzie?...w kuchni...Święta idą....:)))) no tak tu też by się przydało posprzątać...:) ot taki mały off-topic...:)
Przydałaby się ta żółć co tu wyżej wypłynęła żeby lód na moim jeziorku rozpuścic bo dzis mialem niemiła niespodzianke.Przez cholerny lód podkuliłem ogon pod siebie i z łowienia nici...narazie:-)Po swietach bedzie ostateczna rozgrywka a skoro ma byc ciepło to mi lód nie przeszkodzi.
Dzisiaj z ryb wjechały tylko dwie płotki w podrywkę.. uczyłem syna łowienia tym sprzętem. :)
@mirasqq, dzięki za wsparcie, ale niepotrzebnie marnowałeś czas na tego osobnika. Na przyszłość ignoruj takich ludzi. Na ewentualny sparring ze mną trzeba sobie zasłużyć i coś sobą reprezentować jako wędkarz.. mocno pochlebiasz temu krzykaczowi.
Dzisiaj z ryb wjechały tylko dwie płotki w podrywkę.. uczyłem syna łowienia tym sprzętem. :)
@mirasqq, dzięki za wsparcie, ale niepotrzebnie marnowałeś czas na tego osobnika. Na przyszłość ignoruj takich ludzi. Na ewentualny sparring ze mną trzeba sobie zasłużyć i coś sobą reprezentować jako wędkarz.. mocno pochlebiasz temu krzykaczowi.
Jutro nie pojade bo swieto...,pojutrze tez...,ale w piątek:-)))) - lodu pewnie juz nie bedzie bo ciepelko swoje robi.Polatam ze spinem wypocic troche tłuszczu ze swiatecznego stolu.
Dziś spontaniczny wypad nad jeziorko i efekt całkiem fajny...A niewiele brakowało i popelnilbym grzech zaniechania bo juz miałem konczyc sezon.Dwa okonie 40 i 41 cm.Piękne grube od ikry samice w dobrej kondycji wrócily do wody - niech sie mnożą bo jak zbraknie okoni to rzuce wedkarstwo w diabły:-)Oprócz tego trzy małe pasiaczki i jeden podwymiarowy szczupaczyna.
I druga bliźniaczka...
Wziąłem dzisiaj wolne z nadgodzin i trafiłem na rzeczce na małe eldorado biołorybu. 91 płoci, 3 krąpie, jelec i kleń 25,5 cm. Do tego kilka małych leszczyków, okonek, niewymiarowy jaź i kleniki. Ryby brały dosłownie na cokolwiek. Było super, pobawiłem się i wypocząłem przed przedświąteczną zakupową gorączką. Pogoda dzisiaj też była ekstra!
Zazdroszczę pięknych garbusów:)
Dziś kilka godz. biczowania wody, rezultat to 4 szczupaki 52,55,58 i 72cm, na zdjęciu ten największy.
Dzisiaj od około 14 do 17.40,wynik to 2 sandałki 46,33cm i rozpiór około30cm.
U nas wymiar 45cm na szczupaka i sandacza.
59cm wziął na ohio relaxa nr 4
Ja dzis dostałem szczupaka 59cm wziął na ohio relaxa nr 4
Dzisiaj kolejna wyprawa po Szczecinie.Czas 10-15.30,miejsce odra pkp i kanał warta.Wynik to dwa niewymiarowe sandacze 24,21 cm i okoń 21cm.
Pozdrawiam
Dziś Odra w Cigacicach. 2h spinningowania, chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety nic nie złowiłem, nie miałem nawet brania. Chyba jestem za słabym wędkarzem na grudniowe rybki. Pozdrawiam
Dziś Odra w Cigacicach. 2h spinningowania, chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety nic nie złowiłem, nie miałem nawet brania. Chyba jestem za słabym wędkarzem na grudniowe rybki. Pozdrawiam
Nie załamuj się ja całą jesień poświęciłem dla sandaczy łowiąc tylko i wyłącznie na gumy , gdzie wcześniej wogóle mnie nie rajcowały mowa o przynętach rezultat zerowy. Wcześniej łowiąc na woblery, obrotówki zdobycze w postaci szczupłego, okonia czy klenia zawsze były. Nasuwa się myśl ,albo błąd z mojej strony czyli złe prowadzenie przynęty,gdzie jest to mało prawdopodobne i druga możliwość ryby nie są przyzwyczajone do tego typu przynęt i je omijają, gdzie, też istnieje małe prawdopodobieństwo. Trzecia możliwość to bardzo niski stan wody przez cały rok, a łowię na rzece San. Także kolego bez załamki inni mają gorsze wyniki ale się nie poddają (mój przypadek) Wesołych i szczęśliwego Życzę(:
Dziś Odra w Cigacicach. 2h spinningowania, chyba ostatni wypad w tym roku. Niestety nic nie złowiłem, nie miałem nawet brania. Chyba jestem za słabym wędkarzem na grudniowe rybki. Pozdrawiam
Nie załamuj się ja całą jesień poświęciłem dla sandaczy łowiąc tylko i wyłącznie na gumy , gdzie wcześniej wogóle mnie nie rajcowały mowa o przynętach rezultat zerowy. Wcześniej łowiąc na woblery, obrotówki zdobycze w postaci szczupłego, okonia czy klenia zawsze były. Nasuwa się myśl ,albo błąd z mojej strony czyli złe prowadzenie przynęty,gdzie jest to mało prawdopodobne i druga możliwość ryby nie są przyzwyczajone do tego typu przynęt i je omijają, gdzie, też istnieje małe prawdopodobieństwo. Trzecia możliwość to bardzo niski stan wody przez cały rok, a łowię na rzece San. Także kolego bez załamki inni mają gorsze wyniki ale się nie poddają (mój przypadek) Wesołych i szczęśliwego Życzę(:
Dokładnie ,tylko wędkarz z klasą potrafi przyznać że nic nie złapał i podzielić sie ta informacją z innymi. Znam ja takich wędkarzy , np z haczyk lub zander,co to tylko pisza i wklejaja fotki jak cos złapią,żałosne to ale prawdziwe. Czy tutaj tacy są? Nie wiem,aż tak sie nie przyglądałem.
Wracając do łowienia,teraz głownie spinninguję od 2 lat,95 procent wypraw na rybki to spin,kiedy zaczynałem było tak ,że na 10 wyjść jedno było z rybą,teraz jest odwrotnie.
Jeśli mogę Ci udzielić jakiejś rady to spędzaj jak najwięcej czasu na rybkach.Ja w lipcu byłem niekiedy 2 razy dziennie,a na efekty nie trzeba było długo czekać...
Słuchajcie,jest teraz lód na wodach stojących?Wiem że to duze uogólnienie ale chce sie wybrac jeszcze na rybki pospiningowac (cieplo sie zrobiło) i nie chcialbym znowu doswiadczyc tej samej niespodzianki co pare dni temu kiedy zastalem lod gruby na półtora cm na moim jeziorku...Jak to wyglada?
Na stawie niedaleko mnie jest, a nie jest zacieniony ani nic więc jeśli masz parę ładnych km do jeziorka to nie ryzykowałbym
W sobote po poludniu:spontaniczny wypad na plaze i brodzenie w morskich wodach Baltyku"zachodniego". Lowilem na spinning. Rezultat: jeden mały łosos i cztery dorsze. Wszystkie rybki wrociły do wody. Najlepsze brania byly po godzinie 17-stej. Ciemno! :-)
Dzisiaj razem z Szwagrem pojechaliśmy pospinningowac na ulubione zbiorniki. Niestety większośc naszych łowisk była skuta cieniutkim lodem :/ Tam gdzie lodu nie było, łowienie skutecznie utrudniał zimny i dośc mocny wiatr. Wytrzymaliśmy na jednej z byłych żwirowni koło godziny (bez kontaktu z rybą ) po czym przenieśliśmy się na Odrę. Na rzece wynik identyczny. Pozdrawiam.
Dziś tylko jeden krótki + spinka malucha. Ryba leniwa i brania ledwo do wyczucia.
Dzisiaj dwa pasiaczki ok 35-38cm. A w tygodniu chyba 5 szt ponad 40 do ok 44 i jakieś mniejsze 35-40 też siadły. Najlepsze brania w pełnię.
Na liczniku 80szt na 40+
Dzisiaj dwa pasiaczki ok 35-38cm. A w tygodniu chyba 5 szt ponad 40 do ok 44 i jakieś mniejsze 35-40 też siadły. Najlepsze brania w pełnię.
Na liczniku 80szt na 40+
Okoniowa maszyna ;) U mnie dzisiaj kiepsko, 2szt po 25-30cm wyjechały i to tyle :D
Dzisiaj dwa pasiaczki ok 35-38cm. A w tygodniu chyba 5 szt ponad 40 do ok 44 i jakieś mniejsze 35-40 też siadły. Najlepsze brania w pełnię.
Na liczniku 80szt na 40+
Od ktorej ,do ktorej lowisz Irku ?
Dzisiaj dwa pasiaczki ok 35-38cm. A w tygodniu chyba 5 szt ponad 40 do ok 44 i jakieś mniejsze 35-40 też siadły. Najlepsze brania w pełnię.
Na liczniku 80szt na 40+
Od ktorej ,do ktorej lowisz Irku ?
Zaczynam ok 20 minut przed braniami i kończę jakieś 10 min po braniach. ;) Biorą tylko na jeden rodzaj przynęty miękkiej, na inne wabiki nie reagują.
To już na twoje sławne koguty nie reagują ? A to niedobre rybki. A co byś złowił na innej wodzie ? Gówno zapewne. Wielki miszczu...
Nie dyskutujemy z prowokatorami. Nic nie łowi i jest nerwowy. ;) Jak połowi ryby, to się uspokoi.
Tylko na taką odpowiedź cię stać miszczu ? Pokaż w zawodach jaki jesteś miszcz. Tu się tylko spalasz i tylko dzieciakom zaimponujesz. Chore ambicje niespełnione, by pokazać światu, że jestem najlepszy. Ale tylko na swoich fotkach...
Tylko na taką odpowiedź cię stać miszczu ? Pokaż w zawodach jaki jesteś miszcz. Tu się tylko spalasz i tylko dzieciakom zaimponujesz. Chore ambicje niespełnione, by pokazać światu, że jestem najlepszy. Ale tylko na swoich fotkach...
słuchaj kolego Bartt nie zamierzam bronić tu Irasa bo napewno poradził by tu sobie sam jak robi to z pięknymi okoniami. Jeśli jest czym to po to jest tu te forum by móc rozmawiać, dzielić się wiedzą jak również chwalić rybami które łowimy, więc zanim zaczniesz pisać jakieś żale zażyj nerwomix popijając melisą ;) wypracował człowiek sposób na pasiaki na danej wodzie i tego się trzyma. Pokarz że jesteś lepszy od innych i łów garbusy 50tki. i nikt złego słowa nie powie. tego Ci życzę ;)
Skoro taki miszcz za jakiego się uważa, to niech to w kraju udowodni. Może to mistyfikacja ?
Skoro taki miszcz za jakiego się uważa, to niech to w kraju udowodni. Może to mistyfikacja ?
więc zaproponuj Irasowi sparing w łowieniu na obcej wodzie ;) obejrzyj jego filmy. to raczej nie są stawy chodowlane a przecież każdy może osiągnąć sukces. jestem młodym wędkarzem i mogę się mylić oczywiście ale na forum jest wielu dobrych łowców. opłacam regularnie kartę od 10 lat i tyle też łowie na bugu. a od 3 lat wyjmuję jakieś sandacze w sezonie. dlaczego? bo 3 lata temu powiedziałem sobie że będę je łowił i łowie od 3 lat dzie przez wcześniejsze 7 niw wyjąłem nawet jednego. to jest dążenie do celu. On łowi je od kilkunastu lat więc nie rozumiem dlaczego miała by to być mistyfikacja
To jest jedna woda, którą doskonale zna. To samo jak za chwilę zawołaM KOTA Z PODWÓRKA I PRZYJDZIE, nIECH POKAŻE SIĘ NA INNYCH WODACH W pOLSCE, SKORO ŁÓWI 80 MEDALOWYCH OKONI W SEZONIE, nIECH POZNA GO ŚWIAT I NIECH MU PŁACI TO.
Na rzeczce od godz. 14 do 16 złowiłem dziś 28 płoci, okonia, jazgarza, jelca i leszczyka.
To jest jedna woda, którą doskonale zna. To samo jak za chwilę zawołaM KOTA Z PODWÓRKA I PRZYJDZIE, nIECH POKAŻE SIĘ NA INNYCH WODACH W pOLSCE, SKORO ŁÓWI 80 MEDALOWYCH OKONI W SEZONIE, nIECH POZNA GO ŚWIAT I NIECH MU PŁACI TO.
Jedź i pokaż że to proste :-)JK
Nie rozumiem po co osoby postronne pchają się w dyskusję między dwa koguciki.
Nie rozumiem po co osoby postronne pchają się w dyskusję między dwa koguciki.
może dlatego że obrażany jest kolega na całym forum które widzą wszyscy a nie w prywatnej wiadomości..? chyba po to jest te forum by każdy mógł mieć własne zdanie
To jest temat jak było dziś na rybach. Jak kolega bart był na rybach niech napisze jak było a jak nie to niech sobie założy temat "Irek mistyfikator" itp. Gdzie są moderatorzy?
To jest temat jak było dziś na rybach. Jak kolega bart był na rybach niech napisze jak było a jak nie to niech sobie założy temat "Irek mistyfikator" itp. Gdzie są moderatorzy?
Jak to gdzie?...w kuchni...Święta idą....:)))) no tak tu też by się przydało posprzątać...:) ot taki mały off-topic...:)
P:)
Przydałaby się ta żółć co tu wyżej wypłynęła żeby lód na moim jeziorku rozpuścic bo dzis mialem niemiła niespodzianke.Przez cholerny lód podkuliłem ogon pod siebie i z łowienia nici...narazie:-)Po swietach bedzie ostateczna rozgrywka a skoro ma byc ciepło to mi lód nie przeszkodzi.
dziś szczupak 40+ w drugim rzucie, może w któryś dzień świąt wybiorę się nad Odrzańskie płocie, bo wczoraj widziałem brzegi całe obstawione wędkami
Dzisiaj z ryb wjechały tylko dwie płotki w podrywkę.. uczyłem syna łowienia tym sprzętem. :)
@mirasqq, dzięki za wsparcie, ale niepotrzebnie marnowałeś czas na tego osobnika. Na przyszłość ignoruj takich ludzi. Na ewentualny sparring ze mną trzeba sobie zasłużyć i coś sobą reprezentować jako wędkarz.. mocno pochlebiasz temu krzykaczowi.
Dzisiaj z ryb wjechały tylko dwie płotki w podrywkę.. uczyłem syna łowienia tym sprzętem. :)
@mirasqq, dzięki za wsparcie, ale niepotrzebnie marnowałeś czas na tego osobnika. Na przyszłość ignoruj takich ludzi. Na ewentualny sparring ze mną trzeba sobie zasłużyć i coś sobą reprezentować jako wędkarz.. mocno pochlebiasz temu krzykaczowi.
wstyd mi ;)
O świcie jeden okonek 20+.. najmniejsza ryba w ostatnim czasie.
Iras - ma o tej porze roku sens tak wczesna pora łowienia ? - jadę teraz popróbować ...
Wstałem rano, żeby nasycić oczy widokiem wschodzącego słońca.. wędka dzisiaj była dodatkiem.
wesołych świąt!!!!!!!!!
Dzisiejsza wigilijna siedemdziesiątka z Bzurki, brań było sporo ale głownie maluchy. Wesołych Świąt dla wszystkich.
piękny esox:)nie pamiętam takiego cieplego grudnia jak żyję i oby tak dalej:)
Jutro nie pojade bo swieto...,pojutrze tez...,ale w piątek:-)))) - lodu pewnie juz nie bedzie bo ciepelko swoje robi.Polatam ze spinem wypocic troche tłuszczu ze swiatecznego stolu.