Przepraszam że nie na temat i proszę moderatorów o nie usuwanie tej informacji.
Ten o to Pan http://svt.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=171638 bezpodstawnie między innymi w tym wądku, publicznie z powodu zazdrościł oczernił mnie pisząc że to zdjęciehttp://forum.wedkuje.pl/f,wasz-rekordowy-karp-lub-amur-ciekawostki-cd,662318,1100.html to
fotomontaż a jak mu wysłałem kilka innych zdjęć tej ryby to nawet nie
miał jaj przeprosić, mało tego sam fotografuje się z zabitymi sandaczami
złowionymi w maju i jeszcze z ryby 2-3 kg robi 5,2 kg . Żałosne Ps.
Pozdrawiam i przestrzegam normalnych wędkarzy przed tego typu ludźmi . NO KILL
!! http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,sandacz,259318
jak bylo na rybach ? - normalnie czyli bez brania tak samo jest juz od 2 tygodni no nie licząc 1 okonia długiego na jeden decymetr . Dzis 2 dniówka nad Wartą z tym samym efektem - bez brania .
Przed świtem próby złowienia w Wiśle sandacza spełzły na niczym:-(Tylko taki na oko kilowy kurdupel - bolek w wobler trzasnął ale sie nie zapiął.To było jedyne branie ale już po wschodzie słońca.Rzeka jak martwa choc woda juz ładna - oczyściła się.Kurcze z 10 lat wstecz to sie o tej porze roku mozna było nasłuchac i naoglądać tych uderzeń drapieznika wszelkiej maści o brzasku a teraz...Nie mam pojęcia co sie dzieje z tą rzeka:-(
Przepraszam że nie na temat i proszę moderatorów o nie usuwanie tej informacji.
Ten o to Pan http://svt.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=171638 bezpodstawnie między innymi w tym wądku, publicznie z powodu zazdrościł oczernił mnie pisząc że to zdjęciehttp://forum.wedkuje.pl/f,wasz-rekordowy-karp-lub-amur-ciekawostki-cd,662318,1100.html to
fotomontaż a jak mu wysłałem kilka innych zdjęć tej ryby to nawet nie
miał jaj przeprosić, mało tego sam fotografuje się z zabitymi sandaczami
złowionymi w maju i jeszcze z ryby 2-3 kg robi 5,2 kg . Żałosne Ps.
Pozdrawiam i przestrzegam normalnych wędkarzy przed tego typu ludźmi . NO KILL
!! http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,sandacz,259318
... fakt, żenada, kolo zazdrości Ci efektów ale chłopie takimi pierdołami się nie przejmuj;):)
Dzisiaj po pracy pomimo tropikalnej temperatury wyskoczyłem na zbiorniczek z drgającymi. Dwa kije uzbrojone pod method feeder nie przyniosły brania przez 3 godzinki, za to wybyczłem się schowany w cieniu parasola;) Po 19 gdy znudziło mi się już wpatrywanie w nieruchliwe szczytówki, zwinąłem manele do auta i zrobiłem 40 minutowy spacer ze spinem. Efektem by okonek na ok. 24 cm., szczupacze dziecko 43 cm. i 3 spudlowane okoniowe pukniecia w gume.
dzisiaj 2 wędki żywcowe, wczoraj żywiec+rosówka, przedwczoraj 2x rosówka, efekt? ani jednej ryby lecz będę próbował dalej może w końcu się uda coś chwycić...
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)
Tak samo ja, też czasami przerzucam się na spławik. Lecz wracam jak bumerang do spina... Ten sezon jakiś kiepski, same maluszki...
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)
Tak samo ja, też czasami przerzucam się na spławik. Lecz wracam jak bumerang do spina... Ten sezon jakiś kiepski, same maluszki...
Nocka na żwirowni, efekt to :6 leszczy, 2 węgorze, 1 okoń, kilkanaście płotek.Nareszcie coś się ruszyło z braniami. Fajny połów ja jutro planuję nockę zrobic. Na co wziely wegorki?;)
drugi taki sam duży jak holowałem tego kilka razy pokazał się przy tym na zdjęciu, nie wiem czemu.Ostatnio na Gwdzie podczas rzucania gumą, znajomy zobaczył atak szczupaka, coś zawirowało i nagle na brzegu pokazała się ryba , boleń bez głowy. Bez głowy ważył 1,20 kg. Wędkarz ocenił go(szczupaka) na 150 cm więc jest ryba.
Dziś mnóstwo okoni. Jakies 40 sztuk powyżej 30cm . Najwiekszy 43cm. To się w pale nie mieści ile może być okonia w jeziorze. Byłem na łodzi jakieś 3 godziny.Przyłów 3 szczupaczki 55-65cm.
Dziś mnóstwo okoni. Jakies 40 sztuk powyżej 30cm . Najwiekszy 43cm. To się w pale nie mieści ile może być okonia w jeziorze. Byłem na łodzi jakieś 3 godziny.Przyłów 3 szczupaczki 55-65cm.
Byleś Tomku na północy u siebie ,czy u nas na miejscu ??
drugi taki sam duży jak holowałem tego kilka razy pokazał się przy tym na zdjęciu, nie wiem czemu.Ostatnio na Gwdzie podczas rzucania gumą, znajomy zobaczył atak szczupaka, coś zawirowało i nagle na brzegu pokazała się ryba , boleń bez głowy. Bez głowy ważył 1,20 kg. Wędkarz ocenił go(szczupaka) na 150 cm więc jest ryba.
O co chodzi?!!!! Przepraszam ale nic nie rozumiem - że niby bolenie bez głów w Gwdzie pływają?!O co chodziło z tym szczupakiem 1,50 metra?Chyba że miałes na myśli że szczupal odgryzł jakoś boleniowi łeb:-)Nietypowa dekapitacja:-)Gratuluje pieknego okonia.
Widzę ,że Koledzy już dobrze weszli w sezon i piękne ryby łowią moje gratulacje :) A Ja w łóżku muszę leżeć , bo mnie choroba dopadła :( co najgorsze trzyma już blisko tydzień .
Prędzej tego bolenia wydra dopadła, przywędrowała kiedyś jedna do mojego stawu i to samo zrobiła z kilkoma karpikami, chyba dla rozrywki bo nie wiem jak inaczej takie okaleczanie wytłumaczyć. Wczoraj kilka płoteczek i taki ładny przyłów. Zdrówka Marcin!
Taka sobie mamusia na samlo skinner 15cm:)
Taka sobie mamusia na samlo skinner 15cm:)
Jakaaaa ? Cycata ? :)))
Piękna :)
Taka sobie mamusia na samlo skinner 15cm:)
To jednak ruszyło na zalewie :) piekna mamusia
Jak to na Zalewie, trzeba wiedzieć gdzie i coś tam jeszcze można złowić:)
Taka sobie mamusia na samlo skinner 15cm:)
Fajna rybka.Gratki i aby następne się czepiały.
Fajna rybka.Gratki i aby następne się czepiały.
Przed Nami jeszcze sporo zostało sezonu 2014, więc na pewno coś się uczepi ładnego:) Aaaa i przede wszystkim nasza piękna złota jesień:P Pozdrawiam:)
U mnie dzisiaj z rana jeden węgorz koło 60-70 dkg.
Przepraszam że nie na temat i proszę moderatorów o nie usuwanie tej informacji.
Ten o to Pan http://svt.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=171638 bezpodstawnie między innymi w tym wądku, publicznie z powodu zazdrościł oczernił mnie pisząc że to zdjęciehttp://forum.wedkuje.pl/f,wasz-rekordowy-karp-lub-amur-ciekawostki-cd,662318,1100.html to fotomontaż a jak mu wysłałem kilka innych zdjęć tej ryby to nawet nie miał jaj przeprosić, mało tego sam fotografuje się z zabitymi sandaczami złowionymi w maju i jeszcze z ryby 2-3 kg robi 5,2 kg . Żałosne Ps. Pozdrawiam i przestrzegam normalnych wędkarzy przed tego typu ludźmi . NO KILL !!
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,sandacz,259318
jak bylo na rybach ? - normalnie czyli bez brania tak samo jest juz od 2 tygodni no nie licząc 1 okonia długiego na jeden decymetr .
Dzis 2 dniówka nad Wartą z tym samym efektem - bez brania .
wczoraj kaszanka sam drobiazg skubał feedery zarzucone na lina....kolega 4 dni wstecz linka 1,85kg, i 1,00 kg ja mniejszego ok. 0,70 kg
Przed świtem próby złowienia w Wiśle sandacza spełzły na niczym:-(Tylko taki na oko kilowy kurdupel - bolek w wobler trzasnął ale sie nie zapiął.To było jedyne branie ale już po wschodzie słońca.Rzeka jak martwa choc woda juz ładna - oczyściła się.Kurcze z 10 lat wstecz to sie o tej porze roku mozna było nasłuchac i naoglądać tych uderzeń drapieznika wszelkiej maści o brzasku a teraz...Nie mam pojęcia co sie dzieje z tą rzeka:-(
Przepraszam że nie na temat i proszę moderatorów o nie usuwanie tej informacji.
Ten o to Pan http://svt.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=171638 bezpodstawnie między innymi w tym wądku, publicznie z powodu zazdrościł oczernił mnie pisząc że to zdjęciehttp://forum.wedkuje.pl/f,wasz-rekordowy-karp-lub-amur-ciekawostki-cd,662318,1100.html to fotomontaż a jak mu wysłałem kilka innych zdjęć tej ryby to nawet nie miał jaj przeprosić, mało tego sam fotografuje się z zabitymi sandaczami złowionymi w maju i jeszcze z ryby 2-3 kg robi 5,2 kg . Żałosne Ps. Pozdrawiam i przestrzegam normalnych wędkarzy przed tego typu ludźmi . NO KILL !!
http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,sandacz,259318
... fakt, żenada, kolo zazdrości Ci efektów ale chłopie takimi pierdołami się nie przejmuj;):)
Dzisiaj po pracy pomimo tropikalnej temperatury wyskoczyłem na zbiorniczek z drgającymi.
Dwa kije uzbrojone pod method feeder nie przyniosły brania przez 3 godzinki, za to wybyczłem się schowany w cieniu parasola;) Po 19 gdy znudziło mi się już wpatrywanie w nieruchliwe szczytówki, zwinąłem manele do auta i zrobiłem 40 minutowy spacer ze spinem.
Efektem by okonek na ok. 24 cm., szczupacze dziecko 43 cm. i 3 spudlowane okoniowe pukniecia w gume.
dzisiaj 2 wędki żywcowe, wczoraj żywiec+rosówka, przedwczoraj 2x rosówka, efekt? ani jednej ryby lecz będę próbował dalej może w końcu się uda coś chwycić...
Dzisiaj trzy szczupaki. Brak kontaktu z sandaczem :(
Diś szału nie było,ale zabawa fajna.Rybki wpuszczone do innego stawu.
Nocka na Wiśle od 19 do 4 rano efekt to 5 leszczy od 43- 60 cm, wszystkie na robaki z madą. Komary gryzły niesamowicie.
Kolejny tym razem koło 20.00 80dkg.
Ja dzis zbiornik Poraj od 5 do 10 rano 3 brania na drgajacą okonek 12 cm lescz 42 cm i leszcz 51 cm
Ja dziś Szprota od 4 rano, kusiłem szczupaki popperem, zaczepił się latający pięćdziesiątak a później cisza, jedynie kilka wyjść bez uderzenia.
NIEDZIELA na Wiśle w Spytkowicach,7 leszczy od 30 do 40m. 4 SZTUKI ODPIEŁY SIĘ W czasie cholu,.
na żywca dalej nic, chyba trzeba wrócić do spiningu i zapolować na sandałka...
z tym spinningiem może byc jeszcze gorzej niz na żywca ;) ale chociaz ciekawsze lowienie .
U mnie od tygodnia bez brania a nad wodą jestem kazdego dnia nocki lub wypady z rana i wieczorem a efekty takie ze nawet okonek nie skubnie .
Piękny.
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)
Tak samo ja, też czasami przerzucam się na spławik. Lecz wracam jak bumerang do spina...
Ten sezon jakiś kiepski, same maluszki...
Ja sie przestawiłem na metodę spławikową i nie żałuję.Wprawdzie okazów nie było ale sporo drobnych i srednich rybek - dwa liny,kilka płoci,kilkanascie krapi i wzdręg a nawet mały boleń na kukurydze w opadzie:-)Świetna rozrywka po bezowocnych wyprawach spinningowych.Rybki dalej pływaja-nalezy im się wolnośc bo poprawiły mi humor:-)
Słusznie, też od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od spina na rzecz spławika albo feederków. Jak człowiek odpocznie od spinningu parę dni to później z większą werwą idzie nad Wisłę rwać te przynęty :-)
Tak samo ja, też czasami przerzucam się na spławik. Lecz wracam jak bumerang do spina...
Ten sezon jakiś kiepski, same maluszki...
Fotogeniczny ten Twoj maluszek;)
wczoraj cztery okonki w tym ten i jeden szczupak. Okoń na 12,5 cm lunatika.
wczoraj cztery okonki w tym ten i jeden szczupak. Okoń na 12,5 cm lunatika.
Znowu widze Egzekucje. :) Graty Okonia.
Nocka na żwirowni, efekt to :6 leszczy, 2 węgorze, 1 okoń, kilkanaście płotek.Nareszcie coś się ruszyło z braniami.
wczoraj cztery okonki w tym ten i jeden szczupak. Okoń na 12,5 cm lunatika.
Aż strach pomyślec jakie u Ciebie pływają Okoniska skoro ten to okonek;):p
Graty men pięęękna ryba:)
Nocka na żwirowni, efekt to :6 leszczy, 2 węgorze, 1 okoń, kilkanaście płotek.Nareszcie coś się ruszyło z braniami.
Fajny połów ja jutro planuję nockę zrobic.
Na co wziely wegorki?;)
drugi taki sam duży jak holowałem tego kilka razy pokazał się przy tym na zdjęciu, nie wiem czemu.Ostatnio na Gwdzie podczas rzucania gumą, znajomy zobaczył atak szczupaka, coś zawirowało i nagle na brzegu pokazała się ryba , boleń bez głowy. Bez głowy ważył 1,20 kg. Wędkarz ocenił go(szczupaka) na 150 cm więc jest ryba.
Dziś mnóstwo okoni. Jakies 40 sztuk powyżej 30cm . Najwiekszy 43cm. To się w pale nie mieści ile może być okonia w jeziorze. Byłem na łodzi jakieś 3 godziny.Przyłów 3 szczupaczki 55-65cm.
Dziś mnóstwo okoni. Jakies 40 sztuk powyżej 30cm . Najwiekszy 43cm. To się w pale nie mieści ile może być okonia w jeziorze. Byłem na łodzi jakieś 3 godziny.Przyłów 3 szczupaczki 55-65cm.
Byleś Tomku na północy u siebie ,czy u nas na miejscu ??
W Halsingland w nowym domu. Do Laponii jadę jutro bo kolejni goście przyjeżdżają. Wyczaiłem duże sandacze, więc popróbuję.
Daj znać , co i jak !
Dziś niesamowity dzień od 3 do 6, trzy klenie z czego jeden 40 cm, kilka okoni , dwa bolenie jeden 64 cm drugi nie mierzony, Wszystko rośnie dalej :)
wczoraj przed świtem na lunatica 10cm, 92cm :)
drugi taki sam duży jak holowałem tego kilka razy pokazał się przy tym na zdjęciu, nie wiem czemu.Ostatnio na Gwdzie podczas rzucania gumą, znajomy zobaczył atak szczupaka, coś zawirowało i nagle na brzegu pokazała się ryba , boleń bez głowy. Bez głowy ważył 1,20 kg. Wędkarz ocenił go(szczupaka) na 150 cm więc jest ryba.
O co chodzi?!!!! Przepraszam ale nic nie rozumiem - że niby bolenie bez głów w Gwdzie pływają?!O co chodziło z tym szczupakiem 1,50 metra?Chyba że miałes na myśli że szczupal odgryzł jakoś boleniowi łeb:-)Nietypowa dekapitacja:-)Gratuluje pieknego okonia.
wczoraj przed świtem na lunatica 10cm, 92cm :)
Piekny!!!Podaj więcej szczegółów.Gratulacje.
Widzę ,że Koledzy już dobrze weszli w sezon i piękne ryby łowią moje gratulacje :) A Ja w łóżku muszę leżeć , bo mnie choroba dopadła :( co najgorsze trzyma już blisko tydzień .
Prędzej tego bolenia wydra dopadła, przywędrowała kiedyś jedna do mojego stawu i to samo zrobiła z kilkoma karpikami, chyba dla rozrywki bo nie wiem jak inaczej takie okaleczanie wytłumaczyć. Wczoraj kilka płoteczek i taki ładny przyłów. Zdrówka Marcin!
jak u was z gruntowymi wypadamy łapiecie coś w ostatnich dniach czy raczej słabo ? dobrze by było gdyby ktoś podał info z kaszub :D