Witam dzisiaj była badana nowa miejscówka na lina. Efekty w postaci dwóch linów 38 i 30cm, kilka karpików, leszczyk i nawet okoń na pęczek białych się połakomił.
Lin 38cm. Wszystko na bata z płycizny ~0,9m. Na "delikatnie" główna 0,14 haczyk 10 na przyponie 0,12 więc zabawa była, szczególnie z linkiem... Kilka spadów także było i jedno zerwanie przez odjazd sporego karpia albo lina. Nawet się nie pokazał...
Wczoraj prawie cały dzień z feederem co chwile padało brania bardzo słabe w sumie wyjąłem 14 leszczy, 4 karasie i 1 mały karpik pełnołuski największy leszcz miał 58cm i 2,72kg miałem też jedno takie branie że wędka znalazła się do połowy w wodzie ale po zacięciu wyjąłem ją bez haczyka :(
Wczoraj prawie cały dzień z feederem co chwile padało brania bardzo słabe w sumie wyjąłem 14 leszczy, 4 karasie i 1 mały karpik pełnołuski największy leszcz miał 58cm i 2,72kg miałem też jedno takie branie że wędka znalazła się do połowy w wodzie ale po zacięciu wyjąłem ją bez haczyka :(
Wczoraj prawie cały dzień z feederem co chwile padało brania bardzo słabe w sumie wyjąłem 14 leszczy, 4 karasie i 1 mały karpik pełnołuski największy leszcz miał 58cm i 2,72kg miałem też jedno takie branie że wędka znalazła się do połowy w wodzie ale po zacięciu wyjąłem ją bez haczyka :(
Chciałbym mieć takie słabe brania :-)
Uzupełniając: słabe brania to wczoraj ja miałem. Na spławiczek sama drobnica, trafił się tylko jeden leszczyk taki około 30-35 cm. A na żywcówce zepsułem jedno branie, ale też raczej niewielkiego szczupaczka.
Wcale nie popisuje jestem początkującym wędkarzem i jak na cały dzień siedzenia nad wodą 14 leszczy z czego jakieś 5 wymiarowych to chyba nienależy to do jakiś super brań więc przestań pieprzyć głupoty
no tak wlasnie chcialem napisac ze jak na caly dzien to bez szału - jak sa dobre brania to tyle w godzinke mozna nałapac (akurat nad jeziorko, które czasami jezdze - po zmroku to takie leszzcze biora jak szalone na 3,4 biale robaki), aczkolwiek wynik fajny Pozdrawiam
Dzisiaj 6h orania rzeki Narew na spinna i tylko dwa brania i jeden wyjęty szczupak 30cm. Ogólnie bardzo słaby początek sezonu mam nadzieje że się jeszcze rozkręci :)
Panowie ja akurat nie łowie białorybu. ale z tego co widze, gdy jestem nad wodą to dziadki łowią po 3-4 leszcze i sa zadowolone, pozatym tsartos nie napsial nic o tym ze tylko 4 byly wymiarowe. ale niech będzie. Wracając do tematu wczoraj między godziną 14-17 8 boleni i 3 spięte w przedziale od 48- 63.
Panowie ja akurat nie łowie białorybu. ale z tego co widze, gdy jestem nad wodą to dziadki łowią po 3-4 leszcze i sa zadowolone, pozatym tsartos nie napsial nic o tym ze tylko 4 byly wymiarowe. ale niech będzie. Wracając do tematu wczoraj między godziną 14-17 8 boleni i 3 spięte w przedziale od 48- 63.
Tstaros nie napisał że tylko 4 były wymiarowe bo to nie on je łowił. Doczytaj koleżko dokładnie.
Dzisiaj jeden szczupak około wymiaru. Brrr okrutny wiatr, 10 stopni....było jeszcze kilka brań ale przez ten wiatr nie udało się w porę zaciąć, trzeba nabrać wprawy bo na wietrze nie najlepiej wychodzi...
5 WYMIAROWYCH ?A od kiedy leszcz ma wymiar? Na twojej wodzie może nie ma, u kolegi widocznie jest wymiar ochronny. Wszystko zależy od koła. U mnie też jest 35cm.
Było jeszcze kilka leszczyków ,jaż , i płoteczki...
Wczoraj min wielka samica na ikrze , miała 65 cm i ponad 4 kg .
Podrażniłeś mnie troszeczkę :-)
Pozazdrościłem "Jedruli" i też wyhaczyłem leszczyka na 58cm, nie ważyłem ale bebechy pełne jeszcze. Widać jaki poobijany był po wielkiej wodzie.
Dzisiaj z rana 2 szczupaki(48 i 45cm) + 13 okoni wymiarowych, największy 27 cm
przemo1980 też miałem wczoraj taką rodzinkę na utrzymaniu. Niestety na haku zero.
Tym razem z brzegu, 5 szczupaków z czego największy 47 cm.
Chyba mu dobrze było :)
Ja dziś z rana kilka jazi do 30 cm i mniejszych płotek oraz szczupaczek 50tka
No i wpadł drugi(dopiero) w tym sezonie wymiarowy szczupak 52 cm + ładny garbus. Dzień urlopu uważam za udany :)
zajebisty byku;) Graty:)
coś Ty z tym karpiszonem robił ,że "pióropusz" na grzbiecie ma bardziej postrzępiony niż indianin po walce z białymi :-)
Wczoraj min wielka samica na ikrze , miała 65 cm i ponad 4 kg .
O w mordeczke ale krąpiszon
wczoraj rzeka wisłą wynik 10 swinek 30-36cm kilka plotek najwieksza 25cm i jaz
coś Ty z tym karpiszonem robił ,że "pióropusz" na grzbiecie ma bardziej postrzępiony niż indianin po walce z białymi :-)
Przemek masz rację to chyba po jakiejś walce :), wyglądało jak by ta walka była wygrana :), pysk niestety był w podobnym stanie :(
Pierwszy lin w sezonie 2014. 1,25kg.
[URL=http://www.tinypic.pl/1cup7zsltfio][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00533/1cup7zsltfio_t.jpg[/IMG][/URL]
Pierwszy lin w sezonie 2014. 1,25kg.
[URL=http://www.tinypic.pl/1cup7zsltfio][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00533/1cup7zsltfio_t.jpg[/IMG][/URL]
http://www.tinypic.pl/1cup7zsltfio
Narwiańskie jaziki. 50stka i 45. I kilka płoci
Dzisiaj 1h godzinny wypad na spinning i trafil się bolesław 67 cm, ale piekny był grubas, dawno takiego nie widzialem, niestety brak zdjecia :(
Pozazdrościłem "Jedruli" i też wyhaczyłem leszczyka na 58cm, nie ważyłem ale bebechy pełne jeszcze. Widać jaki poobijany był po wielkiej wodzie.
Gratuluję Bernardzie piękny lesiu :)
Witam
dzisiaj była badana nowa miejscówka na lina. Efekty w postaci dwóch linów 38 i 30cm, kilka karpików, leszczyk i nawet okoń na pęczek białych się połakomił.
Lin 38cm.
Wszystko na bata z płycizny ~0,9m. Na "delikatnie" główna 0,14 haczyk 10 na przyponie 0,12 więc zabawa była, szczególnie z linkiem...
Kilka spadów także było i jedno zerwanie przez odjazd sporego karpia albo lina. Nawet się nie pokazał...
Piękny linek pozdrawiam :)
Wczoraj prawie cały dzień z feederem co chwile padało brania bardzo słabe w sumie wyjąłem 14 leszczy, 4 karasie i 1 mały karpik pełnołuski największy leszcz miał 58cm i 2,72kg miałem też jedno takie branie że wędka znalazła się do połowy w wodzie ale po zacięciu wyjąłem ją bez haczyka :(
Wczoraj prawie cały dzień z feederem co chwile padało brania bardzo słabe w sumie wyjąłem 14 leszczy, 4 karasie i 1 mały karpik pełnołuski największy leszcz miał 58cm i 2,72kg miałem też jedno takie branie że wędka znalazła się do połowy w wodzie ale po zacięciu wyjąłem ją bez haczyka :(
Chciałbym mieć takie słabe brania :-)
3 okonie największy 31cm, + sandacz.
WITAM
Wczoraj trzy okonie największy 43 , 32 , 28 trafiłem w ich gust na gumę SEAVE GEAR 6,5 CM
Pozdrawiam
Przestań przecież specjalnie napiasał że " brania słabe "Bo sie popisuje, Ale szkoda gadac
Wczoraj prawie cały dzień z feederem co chwile padało brania bardzo słabe w sumie wyjąłem 14 leszczy, 4 karasie i 1 mały karpik pełnołuski największy leszcz miał 58cm i 2,72kg miałem też jedno takie branie że wędka znalazła się do połowy w wodzie ale po zacięciu wyjąłem ją bez haczyka :(
Chciałbym mieć takie słabe brania :-)
Uzupełniając: słabe brania to wczoraj ja miałem. Na spławiczek sama drobnica, trafił się tylko jeden leszczyk taki około 30-35 cm. A na żywcówce zepsułem jedno branie, ale też raczej niewielkiego szczupaczka.
A ja wczoraj wieczorem jednego szczupaka w granicach 43-45cm, i jedno branie po opadnięciu przynęty, zostały tylko 2 dziury w gumie
Wcale nie popisuje jestem początkującym wędkarzem i jak na cały dzień siedzenia nad wodą 14 leszczy z czego jakieś 5 wymiarowych to chyba nienależy to do jakiś super brań więc przestań pieprzyć głupoty
no tak wlasnie chcialem napisac ze jak na caly dzien to bez szału - jak sa dobre brania to tyle w godzinke mozna nałapac (akurat nad jeziorko, które czasami jezdze - po zmroku to takie leszzcze biora jak szalone na 3,4 biale robaki), aczkolwiek wynik fajny
Pozdrawiam
Dzisiaj zaliczyłem krótki, spontaniczny wieczorny wypad nad Wisłę zakończony bolkiem, takim około 50 cm
Dzisiaj 6h orania rzeki Narew na spinna i tylko dwa brania i jeden wyjęty szczupak 30cm. Ogólnie bardzo słaby początek sezonu mam nadzieje że się jeszcze rozkręci :)
Połowiliście już jakieś karpie i amury na rzecze dokładnie mi chodzi o wisłę
Panowie ja akurat nie łowie białorybu. ale z tego co widze, gdy jestem nad wodą to dziadki łowią po 3-4 leszcze i sa zadowolone, pozatym tsartos nie napsial nic o tym ze tylko 4 byly wymiarowe. ale niech będzie.
Wracając do tematu wczoraj między godziną 14-17 8 boleni i 3 spięte w przedziale od 48- 63.
Panowie ja akurat nie łowie białorybu. ale z tego co widze, gdy jestem nad wodą to dziadki łowią po 3-4 leszcze i sa zadowolone, pozatym tsartos nie napsial nic o tym ze tylko 4 byly wymiarowe. ale niech będzie.
Wracając do tematu wczoraj między godziną 14-17 8 boleni i 3 spięte w przedziale od 48- 63.
Tstaros nie napisał że tylko 4 były wymiarowe bo to nie on je łowił. Doczytaj koleżko dokładnie.
Połowiliście już jakieś karpie i amury na rzecze dokładnie mi chodzi o wisłę
Odnosilem sie do innego komenatarza , nie do tsartosa :) KOLEŻKO :)
Przed chwilą wróciłem z wieczornego wiślanego spinningowania. Jedno uderzenia ładnego bolenia, ale niestety skubaniec nie trafił czysto w przynętę.
Straszny patałach z niego, nie wiem jak on sobie w życiu poradzi:-)
kolego @dean 12 gratuluje pięknego leszcza :)
Przed chwilą wróciłem z wieczornego wiślanego spinningowania. Jedno uderzenia ładnego bolenia, ale niestety skubaniec nie trafił czysto w przynętę.
Straszny patałach z niego, nie wiem jak on sobie w życiu poradzi:-)
:) hehe
Dzisiaj jeden szczupak około wymiaru. Brrr okrutny wiatr, 10 stopni....było jeszcze kilka brań ale przez ten wiatr nie udało się w porę zaciąć, trzeba nabrać wprawy bo na wietrze nie najlepiej wychodzi...
5 WYMIAROWYCH ?A od kiedy leszcz ma wymiar?
5 WYMIAROWYCH ?A od kiedy leszcz ma wymiar?
Na twojej wodzie może nie ma, u kolegi widocznie jest wymiar ochronny. Wszystko zależy od koła. U mnie też jest 35cm.
witam. dziś wybrałem się na Drwęce za kleniem na czereśnie. efekt ładna klucha 47cm.