Łęgoń odwiedziłem z batem:) Płotki chyba z ciekawości brały, po zimowej przerwie w kontaktach z człowiekiem:):) Nawet kaczki i łabędzie ciekawskie podpływały do mnie;) Generalnie całkiem fajnie już nad wodą, w sobotę jak nie postraszy zbytnio deszczem Buków razem ze Szwagrem.
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Jędrula nie byłem bo puzno się dziś wybrałem i szkoda mi czasu było na zwiady. Jednak jeżeli zastanawiasz się czy trzyma tam lód to myślę, że śmiało już można siadac, zwłaszcza na wpływie z odry:)
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Jędrula nie byłem bo puzno się dziś wybrałem i szkoda mi czasu było na zwiady. Jednak jeżeli zastanawiasz się czy trzyma tam lód to myślę, że śmiało już można siadac, zwłaszcza na wpływie z odry:)
No właśnie o lód chodzi , myślę w niedzielę skoczyć . Zobaczymy :)
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Jędrula nie byłem bo puzno się dziś wybrałem i szkoda mi czasu było na zwiady. Jednak jeżeli zastanawiasz się czy trzyma tam lód to myślę, że śmiało już można siadac, zwłaszcza na wpływie z odry:)
No właśnie o lód chodzi , myślę w niedzielę skoczyć . Zobaczymy :)
Spokojnie będzie można usiąśc. Nawet pogodynka mówi, że jest wyjątkowo ciepło teraz:) 10-11 stopni plus południowy wiaterek, w dodatku w sobotę może delikatnie popadywac to już lód chyba wszędzie puści. Jędrula dawaj nad wodę i chwal się fotami, życzę udanego rozpoczęcia sezonu!
Dzisiaj po raz trzeci w tym roku wypad na rybki, po raz trzeci na inną wodę. Niestety pogoda nie rozpieszczała z powodu deszczu który do południa całkiem niezle popadywał. Ja nastawiałem się na płotki metodą zestawu pełnego (bat), Szwagier natomiast próbował dopaśc rybkę metodą drgającej szczytówki (picker, feeder). Jak się okazało zimna woda robi jeszcze swoje, w zasięgu długości kija na głębokości ok. 3 metrów nie odnotowałem praktycznie żadnych brań, wyjątkiem były 3 małe okonki na ochotkę- chyba na pocieszenie;) Mój kompan z kolei łowiąc na dośc znacznym dystansie i głębszej wodzie zaliczył kilka ładnych brań, których nie udało mu się sukcesywnie zaciąc, oraz złapał dwie przyzwoite płocie:)
Ehhhhh ziomal ! Ja Wy mnie drażnicie , Ty i ten Twój szwagieeer ! Normalnie aż mnie kręgosłup rozbolał jak zobaczyłem tą fotkę :)))))))
Haha Jędrula wybacz naprawdę ostatnią rzeczą na której mi zależało to bóle twojego kręgosłupa seeerio:):) Wal w tyg. koniecznie do koła, ma byc ciepły tydzień, zapowiadają także puki co dobrą pogodę na następny weekend. Rybka jeszcze niemrawa ale liczę, że nie długo się zacznie zabawa:):) Podjechałem na Srebniok po rybkach, ludzi zero, lodu zero a rybki wołały Jędrule;)
Ehhhhh ziomal ! Ja Wy mnie drażnicie , Ty i ten Twój szwagieeer ! Normalnie aż mnie kręgosłup rozbolał jak zobaczyłem tą fotkę :)))))))
Haha Jędrula wybacz naprawdę ostatnią rzeczą na której mi zależało to bóle twojego kręgosłupa seeerio:):) Wal w tyg. koniecznie do koła, ma byc ciepły tydzień, zapowiadają także puki co dobrą pogodę na następny weekend. Rybka jeszcze niemrawa ale liczę, że nie długo się zacznie zabawa:):) Podjechałem na Srebniok po rybkach, ludzi zero, lodu zero a rybki wołały Jędrule;)
Hehehe , teraz to mnie boliii.. A tak serio , to klepnę kartę zaraz na początku tygodnia .
dzisiaj totalna klapa. nad narwią wędkarzy jak gości na weselu a brania naprawde bardzo sporadyczne byliśmy we czterech to tylko młodszy brat trafił 40cm jazia ale wczoraj było całkiem nieżle :)
Dzisiaj chyba ostatni wypadzik na lód. Łowiłem na gł.7metrów na spadzie, zanęta to własnoręcznie prażona bułka tarta+ochotka+pinka. Efekt bardzo dużo brań na leniwą mormyszkę niestety trudnych do zacięcia. Wyjęte ok 10 płoci + jeden krąp, na mor+pinka;) Ale już strach wchodzić lód 10cm ale bardzo kruchy jedno silne uderzenie piką prawie robi dziurkę zależnie od miejsca;) Pozdrawiam, Darek
Pięknie połowiłeś kolego - gratuluję:) Co tam masz w siatce oprócz leszczy?
dzisiaj totalna klapa. nad narwią wędkarzy jak gości na weselu a brania naprawde bardzo sporadyczne byliśmy we czterech to tylko młodszy brat trafił 40cm jazia ale wczoraj było całkiem nieżle :)
U mnie, wczoraj i dzisiaj Moi znajomi połowili, naprawdę piękne płocie z pod lodu.Pospacerowałem sobie, z rodzinką po lodzie,i widziałem. Ja już odpuściłem chyba na ten rok podlodówkę, ale kto to wie?.... Może jeszcze raz, albo dwa dam, się skusić;)
Kurcze, Wy tu koledzy o lodzie piszecie a u nas w zachodniopomorskim już wiosną zalatuje... O wejściu na lód nie ma mowy. Chyba jakoś na dniach pojadę na ciepły kanał na dolną odrę to napiszę co się tam dzieje... Pozdrawiam!
Kurcze, Wy tu koledzy o lodzie piszecie a u nas w zachodniopomorskim już wiosną zalatuje... O wejściu na lód nie ma mowy. Chyba jakoś na dniach pojadę na ciepły kanał na dolną odrę to napiszę co się tam dzieje... Pozdrawiam!
u nas też na lubelszczyźnie nigdzie nie wejdziesz na lód ale jeszcze nie zszedł całkim i woda martwa jeszcze z tydzień i jeziorka powinny być wolne
Dzisiaj po pracy 6 płoci, 4 naprawdę dorodne jelce i na sam koniec o 17:55 fajnego jazia 30 cm. Do tego masa niewymiarów. b Kolego Pawle rybka w Twojej rzece bierze już na kukurydzę??
Zobacz w mojej galerii zdjątko pierwszej ryby roku z 1 stycznia:-) Z resztą większość ryb, oprócz tych podlodowych, a klenie i jazie wszystkie są złowione na kukurydzę.
Byłem w niedziele od 7 rano do 13 nad wartą, niestety przez ten czas nie było nawet skubnięcia, drgającą szczytówką ruszały tylko płynące patyki. Zdażyła się też kontrola. Pozdrawiam
Eh... Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Rybą na zdjeciu jest Troć. Tak wiec jak sie okazuje złapałem dzisiaj kilka troci. Oczywiście wszystkie nadal pływają w swojej rzece.
Dziś szybki wypad za okoniem na bt, jeden szczupak około 45-50 chyba samica bo grubas i drugi też szczupak może troszke większy zakończył hol obcinką paproszka
Hi hi, Zbynio, na rybaczkę to takim pięknym to nie pocza się stawiać, jak to powiadają,,jechał gość, miał kapelusz, gnojoskoki, jakowys kij w dłoni,,, Aaaa, to wędkarz :):):) Obchód rzeki, płoć na robaka, szczupak gra w krzakach :)
Dziś po pracy godzina bardzo miłego wędkowania nad rzeczką. Nie zostawiłem tym razem ani jednego spławika na gałęziach, zużyłem tylko jedną puszkę kukurydzy, a złowiłem:
O rzesz TY ziomek !!! Gdzie byłeś ?
Łęgoń odwiedziłem z batem:) Płotki chyba z ciekawości brały, po zimowej przerwie w kontaktach z człowiekiem:):) Nawet kaczki i łabędzie ciekawskie podpływały do mnie;) Generalnie całkiem fajnie już nad wodą, w sobotę jak nie postraszy zbytnio deszczem Buków razem ze Szwagrem.
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Jędrula nie byłem bo puzno się dziś wybrałem i szkoda mi czasu było na zwiady.
Jednak jeżeli zastanawiasz się czy trzyma tam lód to myślę, że śmiało już można siadac, zwłaszcza na wpływie z odry:)
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Jędrula nie byłem bo puzno się dziś wybrałem i szkoda mi czasu było na zwiady.
Jednak jeżeli zastanawiasz się czy trzyma tam lód to myślę, że śmiało już można siadac, zwłaszcza na wpływie z odry:)
No właśnie o lód chodzi , myślę w niedzielę skoczyć . Zobaczymy :)
Acha , spoko . A na Srebrnioku może byłeś oblukać ?
Jędrula nie byłem bo puzno się dziś wybrałem i szkoda mi czasu było na zwiady.
Jednak jeżeli zastanawiasz się czy trzyma tam lód to myślę, że śmiało już można siadac, zwłaszcza na wpływie z odry:)
No właśnie o lód chodzi , myślę w niedzielę skoczyć . Zobaczymy :)
Spokojnie będzie można usiąśc. Nawet pogodynka mówi, że jest wyjątkowo ciepło teraz:)
10-11 stopni plus południowy wiaterek, w dodatku w sobotę może delikatnie popadywac to już lód chyba wszędzie puści. Jędrula dawaj nad wodę i chwal się fotami, życzę udanego rozpoczęcia sezonu!
Sopko ziomek , najpierw kartę muszę opłacić . W niedzielę zrobię rekonesans .
Dzisiaj za późno wyszedłem z pracy i zdążyłem złowić jedynie płotkę i jelca (i zawiesić 3 spławiki na olszynach...)
Witam, dziś 2 godzinki z minutami na Balatonie, feeder, jedna płoteczka i dwie kontrole :)
pozdro
Dziś poszedłem z wędką na spacer nad malutką rzeczkę i złowiłem dwie płotki.
Dzisiaj po raz trzeci w tym roku wypad na rybki, po raz trzeci na inną wodę.
Niestety pogoda nie rozpieszczała z powodu deszczu który do południa całkiem niezle popadywał.
Ja nastawiałem się na płotki metodą zestawu pełnego (bat), Szwagier natomiast próbował dopaśc rybkę metodą drgającej szczytówki (picker, feeder). Jak się okazało zimna woda robi jeszcze swoje, w zasięgu długości kija na głębokości ok. 3 metrów nie odnotowałem praktycznie żadnych brań, wyjątkiem były 3 małe okonki na ochotkę- chyba na pocieszenie;)
Mój kompan z kolei łowiąc na dośc znacznym dystansie i głębszej wodzie zaliczył kilka ładnych brań, których nie udało mu się sukcesywnie zaciąc, oraz złapał dwie przyzwoite płocie:)
Ehhhhh ziomal ! Ja Wy mnie drażnicie , Ty i ten Twój szwagieeer ! Normalnie aż mnie kręgosłup rozbolał jak zobaczyłem tą fotkę :)))))))
Ehhhhh ziomal ! Ja Wy mnie drażnicie , Ty i ten Twój szwagieeer ! Normalnie aż mnie kręgosłup rozbolał jak zobaczyłem tą fotkę :)))))))
Haha Jędrula wybacz naprawdę ostatnią rzeczą na której mi zależało to bóle twojego kręgosłupa seeerio:):) Wal w tyg. koniecznie do koła, ma byc ciepły tydzień, zapowiadają także puki co dobrą pogodę na następny weekend. Rybka jeszcze niemrawa ale liczę, że nie długo się zacznie zabawa:):) Podjechałem na Srebniok po rybkach, ludzi zero, lodu zero a rybki wołały Jędrule;)
Ehhhhh ziomal ! Ja Wy mnie drażnicie , Ty i ten Twój szwagieeer ! Normalnie aż mnie kręgosłup rozbolał jak zobaczyłem tą fotkę :)))))))
Haha Jędrula wybacz naprawdę ostatnią rzeczą na której mi zależało to bóle twojego kręgosłupa seeerio:):) Wal w tyg. koniecznie do koła, ma byc ciepły tydzień, zapowiadają także puki co dobrą pogodę na następny weekend. Rybka jeszcze niemrawa ale liczę, że nie długo się zacznie zabawa:):) Podjechałem na Srebniok po rybkach, ludzi zero, lodu zero a rybki wołały Jędrule;)
Hehehe , teraz to mnie boliii.. A tak serio , to klepnę kartę zaraz na początku tygodnia .
Dzisiaj złowiłem jazia, 15 jelców, 35 płotek, 2 krąpiki, 4 uklejki i okonka.
sobotni wypad na stawy. 2 godz na koszyk zanetowy i ani pukniecia. , to juz drugi wypad bez brania. Czekam az sie ryba ruszy
Dzisiaj byłem na jeziorku i nawet spławik nie drgnął :(
U mnie nad Notecią około 20 płotek do 15 cm. Pierwsza wyprawa zaliczona z sukcesem :D.
dzisiaj totalna klapa. nad narwią wędkarzy jak gości na weselu a brania naprawde bardzo sporadyczne byliśmy we czterech to tylko młodszy brat trafił 40cm jazia ale wczoraj było całkiem nieżle :)
Dzisiaj chyba ostatni wypadzik na lód. Łowiłem na gł.7metrów na spadzie, zanęta to własnoręcznie prażona bułka tarta+ochotka+pinka. Efekt bardzo dużo brań na leniwą mormyszkę niestety trudnych do zacięcia. Wyjęte ok 10 płoci + jeden krąp, na mor+pinka;)
Ale już strach wchodzić lód 10cm ale bardzo kruchy jedno silne uderzenie piką prawie robi dziurkę zależnie od miejsca;)
Pozdrawiam,
Darek
Pięknie połowiłeś kolego - gratuluję:)
Co tam masz w siatce oprócz leszczy?
dzisiaj totalna klapa. nad narwią wędkarzy jak gości na weselu a brania naprawde bardzo sporadyczne byliśmy we czterech to tylko młodszy brat trafił 40cm jazia ale wczoraj było całkiem nieżle :)
U mnie, wczoraj i dzisiaj Moi znajomi połowili, naprawdę piękne płocie z pod lodu.Pospacerowałem sobie, z rodzinką po lodzie,i widziałem. Ja już odpuściłem chyba na ten rok podlodówkę, ale kto to wie?.... Może jeszcze raz, albo dwa dam, się skusić;)
u mnie dzisiaj 4 karpie z czego 3 wymiarowe okolo 35 cm ( wziete ) i jeen wypuszczony, oraz 3 byczki :)
Kurcze, Wy tu koledzy o lodzie piszecie a u nas w zachodniopomorskim już wiosną zalatuje... O wejściu na lód nie ma mowy. Chyba jakoś na dniach pojadę na ciepły kanał na dolną odrę to napiszę co się tam dzieje... Pozdrawiam!
tomeqbrzez oprócz tych leszczy krapik, płotka i bodajże 5 jazi
Kurcze, Wy tu koledzy o lodzie piszecie a u nas w zachodniopomorskim już wiosną zalatuje... O wejściu na lód nie ma mowy. Chyba jakoś na dniach pojadę na ciepły kanał na dolną odrę to napiszę co się tam dzieje... Pozdrawiam!
u nas też na lubelszczyźnie nigdzie nie wejdziesz na lód ale jeszcze nie zszedł całkim i woda martwa jeszcze z tydzień i jeziorka powinny być wolne
Dzisiaj po pracy 6 płoci, 4 naprawdę dorodne jelce i na sam koniec o 17:55 fajnego jazia 30 cm. Do tego masa niewymiarów.
Jaź 30 cm
Dzisiaj po pracy 6 płoci, 4 naprawdę dorodne jelce i na sam koniec o 17:55 fajnego jazia 30 cm. Do tego masa niewymiarów.
Kolego Pawle rybka w Twojej rzece bierze już na kukurydzę??
Dzisiaj po pracy 6 płoci, 4 naprawdę dorodne jelce i na sam koniec o 17:55 fajnego jazia 30 cm. Do tego masa niewymiarów.
b
Kolego Pawle rybka w Twojej rzece bierze już na kukurydzę??
Zobacz w mojej galerii zdjątko pierwszej ryby roku z 1 stycznia:-) Z resztą większość ryb, oprócz tych podlodowych, a klenie i jazie wszystkie są złowione na kukurydzę.
A ja głupi w soft pellety halibutowe na alledrogo się zaopatrzam:):):) a tak na serio to gratki za fajne rybki.
P.S Jelce faktycznie piękne:)
Kilka ładnych tęczaków ale ogólnie słabe brania :/
Byłem w niedziele od 7 rano do 13 nad wartą, niestety przez ten czas nie było nawet skubnięcia, drgającą szczytówką ruszały tylko płynące patyki. Zdażyła się też kontrola.
Pozdrawiam
Eh... Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Rybą na zdjeciu jest Troć. Tak wiec jak sie okazuje złapałem dzisiaj kilka troci. Oczywiście wszystkie nadal pływają w swojej rzece.
Dziś szybki wypad za okoniem na bt, jeden szczupak około 45-50 chyba samica bo grubas i drugi też szczupak może troszke większy zakończył hol obcinką paproszka
pozdro
Dziś po pracy jaź 25 cm, 3 płocie i okoń na kukurydzę. Do tego kilka ryb niewymiarowych.
Dziś po pracy, 4 godzinki u Beti :)))
Hi hi, Zbynio, na rybaczkę to takim pięknym to nie pocza się stawiać, jak to powiadają,,jechał gość, miał kapelusz, gnojoskoki, jakowys kij w dłoni,,, Aaaa, to wędkarz :):):)
Obchód rzeki, płoć na robaka, szczupak gra w krzakach :)
Dziś po pracy, 4 godzinki u Beti :)))
ale nie napisałeś czy przez te 4 godzinki dobrze brała czy nie :)
Wczoraj rzeka Kamienna, byliśmy we trzech.Zero kontaktu z rybkami, jutro wyjazd na Wisłę.W sobotę na spławik złowiłem właśnie na Wiśle ponad 20 jelców
Dziś po pracy godzina bardzo miłego wędkowania nad rzeczką. Nie zostawiłem tym razem ani jednego spławika na gałęziach, zużyłem tylko jedną puszkę kukurydzy, a złowiłem:
3 klenie: 26, 27 i 29 cm. Foto największego.
2 jazie: 26 i 27 cm. Foto większego
i 4 dorodne jelce. Czyli wszystkich przedstawicieli rodzaju Leuciscus
Dziś po pracy 2 klenie 26 i 27 cm, jaź 26 cm, 4 jelce i 2 płocie. Tym razem fotka zbiorówka.
Ledwo wymiarowe te ryby, żadne okazy.
Ledwo wymiarowe te ryby, żadne okazy.
Wklej swoje kozaku :)Dla mnie jak na koniec lutego to pmizera ma mistrza :)I to jeszcze w kukurydze wpadły :0
Gratuluję połowu ;) mieszkam przy wschodniej granicy i na starorzeczach bugu jest jeszcze 30 25cm twardego lodu. w niedzielę rekonesans z bałałajką ;)
dokładnie wklej zdjęcie ze swoimi okazami, pewnie jedynie swój szach trzymałeś w garści ;P