cosik ty chyba nie czytałeś co przedtem napisałem. Nakaz prokuratorski został w moim poście przytoczony tylko ty nie doczytałeś wszystkiego. Okulary może by koledze pomogły. Natomiast swołocz to określenie obraźliwe o zabarwieniu wulgarnym, czego pan moderator nie dostrzega jak widać.
Czyli idę drogą w mieście rodzinnym, niosąc pokrowiec z wędkami i spotykam strażnika PSR. Ten patrząc na mnie myśli " o, ten to pewnie kłusownik" i żąda dokumentów oraz przekopuje mi ten pokrowiec, bo on uznał że "zachodzi podejrzenie". Otóż wcale nie. Nigdy w życiu nie dopuściłbym do takiej kontroli. Co innego nad wodą, lub w przypadku kiedy usiłowałbym uciec w trakcie kontroli nad wodą i poruszałbym się po drodze a PSR i Policja ścigały by mnie. Ale nigdy w życiu idąc spokojne np. z garażu przez osiedle, niosąc sprzęt do domu, bo prywatne odczucie pana strażnika jest dla mnie nieistotne.
To jest najistotniejsza część twojego scenariuszu?zapisu dotycząca PSR bo o to tutaj chodzi w tym wątku i jakoś nie widzę nic o nakazie prokuratorskim, jedynie dodajesz w drugiej części twojego wystąpienia słowo "nakaz prokuratorski"
To podejdź do mnie na ulicy i zmuś mnie do poddania się kontroli w twoim wykonaniu. Taka kontrola zakończy się w sądzie, ale za moja przyczyną, bo oskarżę cię o napaść jeśli będziesz to próbował robić siłą i o naruszanie nietykalności oraz przekroczenie uprawnień.
Moderatorze Mastiff czy uważasz występ kolegi "cusik" za mniej nieregulaminowy niż moje posty? Jak już wczoraj pisałem, nie traktujesz wszystkich jednakowo. Potem narzekasz, że ktoś krytykuje twoją pracę. Jesteś tu, czytasz, i specjalnie dajesz pole do szykanowania. Uważasz że to jest w porządku? Ja niby łamię regulamin, ale pokaż gdzie? A tu masz jasny i dobitny przykład chamstwa i nie reagujesz. Brawo.
W której z wypowiedzi widzisz personalny atak na twoja osobę z obraźliwymi wstawkami i słownictwem jakie ty prezentowałeś, za co dostałeś ostrzeżenie. Słucham. Teraz odwracając kota ogonem, chcesz zwrócić uwagę na rzekome ataki na ciebie, a nie na merytorykę wypowiedzi, w których wytyka ci się kompletną niewiedzę, TAK?
To podejdź do mnie na ulicy i zmuś mnie do poddania się kontroli w twoim wykonaniu. Taka kontrola zakończy się w sądzie, ale za moja przyczyną, bo oskarżę cię o napaść jeśli będziesz to próbował robić siłą i o naruszanie nietykalności oraz przekroczenie uprawnień.
Znowu nowy scenariusz , napaść, siła, naruszenie nietykalności :)
Albo przyjdź ze swoją blachą pod moją furtkę i spróbuj bez pozwolenia wejść na teren mojej posesji. Jeśli nie będziesz miał przy sobie policjanta z nakazem od prokuratora to możesz tylko stać przed furtką. I ty dobrze o tym wiesz.
Nie, zwracam uwagę na to, w jaki sposób to robisz. Podjudzasz i agresywnie się zachowujesz. Jeśli jesteś tu moderatorem to nie rozumiem jaki ignorant cię nim zrobił.
Ty kolego nie powinieneś być żadnym strażnikem, co najwyżej gdzieś w jakimś ośrodku SS. Twoje wywody utrzymane w tonie napastliwym, złośliwym, często wulgarnym i przekonanie o własnej nieomylności z racji piastowanych funkcji są niepojęte i przekraczające rozumienie dobrego smaku i tonu. Dyskusja z kimś twojego pokroju który sam obraża ludzi i pozwala ich obrażać stanowi raczej mało zachęcające okoliczności dla ludzi logujących się na tym portalu.
Coś sugerujesz? To, ze coś jest dla ciebie niepojęte i przekraczające rozumienie jakiekolwiek, to absolutnie mnie nie dziwi. Napisz gdzie kogokolwiek obraziłem. Jeśli nie masz takiego tekstu, w takim razie nazywam cie teraz ZWYKŁYM KŁAMCĄ. Gdzie ktoś oprócz ciebie obrażał innych?
Albo przyjdź ze swoją blachą pod moją furtkę i spróbuj bez pozwolenia wejść na teren mojej posesji. Jeśli nie będziesz miał przy sobie policjanta z nakazem od prokuratora to możesz tylko stać przed furtką. I ty dobrze o tym wiesz.
Nie, zwracam uwagę na to, w jaki sposób to robisz. Podjudzasz i agresywnie się zachowujesz. Jeśli jesteś tu moderatorem to nie rozumiem jaki ignorant cię nim zrobił. Nie pierwsza rzecz, której nie rozumiesz. Podjudzałeś, podjudzasz TYLKO ZAWSZE ty. Ten sam, który już tyle razy cie z naszego forum banował Konopka, ten sam.
Czyli idę drogą w mieście rodzinnym, niosąc pokrowiec z wędkami i spotykam strażnika PSR. Ten patrząc na mnie myśli " o, ten to pewnie kłusownik" i żąda dokumentów oraz przekopuje mi ten pokrowiec, bo on uznał że "zachodzi podejrzenie". Otóż wcale nie. Nigdy w życiu nie dopuściłbym do takiej kontroli. Co innego nad wodą, lub w przypadku kiedy usiłowałbym uciec w trakcie kontroli nad wodą i poruszałbym się po drodze a PSR i Policja ścigały by mnie. Ale nigdy w życiu idąc spokojne np. z garażu przez osiedle, niosąc sprzęt do domu, bo prywatne odczucie pana strażnika jest dla mnie nieistotne. Natomiast na teren prywatny, na moje podwórko nie wejdzie nikt kogo nie wpuszczę, chyba że przedstawi nakaz prokuratorski. Jeśli wejdzie ktoś bez nakazu i mojego pozwolenia, a nie znajdzie nic przeciwko mnie, wtedy odpowie za naruszenie własności prywatnej, Dóbr osobistych, spokoju mieszkańców, prywatności. Dlatego żaden strażnik będący przy zdrowych zmysłach nie będzie się podejmował podobnych bezeceństw bez uprzedniej obserwacji obiektu, bez formalnego zabezpieczenia podobnych operacji. Dlatego nigdy w życiu nie pozwoliłbym się kontrolować idąc sobie ulicą np. niosąc sprzęt. Jeśli wezwano by Policję, wtedy pokazałbym jedynie dowód osobisty i nic ponad to. To, że ktoś opisał gdzieś uprawnienia tych czy innych funkcjonariuszy nie znaczy wcale, że te uprawnienia mogą oni wykorzystywać jak i kiedy im się rzewnie podoba.
Miru57 podaję tekst tego posta jeszcze raz, bo ty chyba nadal nie widzisz tego co jest na czerwono. Czy mam zmienić kolor na inny? Co zrozumiałem? A może ty czegoś nie zrozumiałeś?
Albo przyjdź ze swoją blachą pod moją furtkę i spróbuj bez pozwolenia wejść na teren mojej posesji. Jeśli nie będziesz miał przy sobie policjanta z nakazem od prokuratora to możesz tylko stać przed furtką. I ty dobrze o tym wiesz.
Ty umiesz czytać i słuchać tego co Pani Policjantka mówiła? Którego słowa znowu nie rozumiesz?
W takim razie pokaż te miejsca gdzie ja bardziej od ciebie obrażam ludzi. Twoje wypowiedzi w większości tematów obrażają ludzi swoim tonem i arogancją. A po drugie Ghostmir to tutaj jakiś guru? Czego się czepiacie wypisując wciąż te bezsensy? Nie wiem o co wam chodzi i nawet tego nie komentuję.
Nawet na złoto wklej te swoje wypociny a potem schowaj gdzieś, bo sabotujesz. Jeszcze raz ci napiszę co można: Działając na podstawie art. 219 § 1 organ przeprowadzający czynności procesowe ma prawo do przeszukania mieszkania prywatnego - nawet za okazaniem legitymacji służbowej.
Anie pan strażnik Mastiff ze swoim widzimisię bo ma taki kaprys. Czynności procesowe - czyli czynności po zatrzymaniu podejrzanego. Ale dla ciebie to wsio kit.
cosik ty chyba nie czytałeś co przedtem napisałem. Nakaz prokuratorski został w moim poście przytoczony tylko ty nie doczytałeś wszystkiego. Okulary może by koledze pomogły. Natomiast swołocz to określenie obraźliwe o zabarwieniu wulgarnym, czego pan moderator nie dostrzega jak widać.
Czyli idę drogą w mieście rodzinnym, niosąc pokrowiec z wędkami i spotykam strażnika PSR. Ten patrząc na mnie myśli " o, ten to pewnie kłusownik" i żąda dokumentów oraz przekopuje mi ten pokrowiec, bo on uznał że "zachodzi podejrzenie". Otóż wcale nie. Nigdy w życiu nie dopuściłbym do takiej kontroli. Co innego nad wodą, lub w przypadku kiedy usiłowałbym uciec w trakcie kontroli nad wodą i poruszałbym się po drodze a PSR i Policja ścigały by mnie. Ale nigdy w życiu idąc spokojne np. z garażu przez osiedle, niosąc sprzęt do domu, bo prywatne odczucie pana strażnika jest dla mnie nieistotne.
To jest najistotniejsza część twojego scenariuszu?zapisu dotycząca PSR bo o to tutaj chodzi w tym wątku i jakoś nie widzę nic o nakazie prokuratorskim, jedynie dodajesz w drugiej części twojego wystąpienia słowo "nakaz prokuratorski"
I znowu szukasz dziury w całym , przeczytaj co napisałem na czerwono.
poczułam się prześladowana i oczerniona na tym forum przez parę osób a przede wszystkim przez pana Mastiffa ,panie mastiff proszę mnie nie obrażać jakimiś swoimi podejrzeniami i dawaniem mi ostrzeżeń bez powodu
Nie beblaj po mnie, tylko potwierdź swoje zarzuty wobec mnie. Ty mi zarzuciłeś jako pierwszy, to się znowu nie wymiguj, tylko dawaj je tu. Po raz kolejny walisz ślepakami? Że a nuż ktoś uwierzy i wyciśniesz w kimś łzę litości nad sobą? Ja i pozostali piszemy wciąż na temat, a ty wciąż płaczesz jaki to jesteś biedny. Przestań kleić te bzdety, to ci przestana ludzie odpisywać w takim a nie innym tonie. A jak na razie to robisz z siebie pośmiewisko już na nie pierwszym temacie.
Miru o co ci chodzi. Uczepiłeś się tego nakazu jak rzep psiego ogona. Dziury w całym sam szukasz, bo non stop gadasz o jednym fakcie który zresztą pojawił się w mojej wypowiedzi.
Nie, to jakaś farsa.......Nawet artykuły prawa nie przemawiają. Pologował się na kilku kontach i próbuje działać destrukcyjnie. Ale nie z takimi dawaliśmy sobie tu radę :)
Nie beblaj po mnie, tylko potwierdź swoje zarzuty wobec mnie. Ty mi zarzuciłeś jako pierwszy, to się znowu nie wymiguj, tylko dawaj je tu. Po raz kolejny walisz ślepakami? Że a nuż ktoś uwierzy i wyciśniesz w kimś łzę litości nad sobą? Ja i pozostali piszemy wciąż na temat, a ty wciąż płaczesz jaki to jesteś biedny. Przestań kleić te bzdety, to ci przestana ludzie odpisywać w takim a nie innym tonie. A jak na razie to robisz z siebie pośmiewisko już na nie pierwszym temacie.
Mam tylko jedno konto panie moderatorze. Używam tylko jednego konta panie moderatorze. I jest to konto Lukas31, a nie jak to sugerujesz jakieś inne, bo tych nazw co wymyślasz to już nawet nie pamiętam.
Nie beblaj po mnie, tylko potwierdź swoje zarzuty wobec mnie. Ty mi zarzuciłeś jako pierwszy, to się znowu nie wymiguj, tylko dawaj je tu. Po raz kolejny walisz ślepakami? Że a nuż ktoś uwierzy i wyciśniesz w kimś łzę litości nad sobą? Ja i pozostali piszemy wciąż na temat, a ty wciąż płaczesz jaki to jesteś biedny. Przestań kleić te bzdety, to ci przestana ludzie odpisywać w takim a nie innym tonie. A jak na razie to robisz z siebie pośmiewisko już na nie pierwszym temacie.
Ale nie czytasz ze zrozumieniem słów pana mastiffa, pan mastiff w każdym z postów t łumaczy by czytać ze zrozumieniem to co on pisze, tylko jak ku...a czytać ze zrozumieniem te bzdury ściągnięte z wuja googla pisane agresywnym językiem?
właśnie przez te wszystkie obelgi z dwóch stron lubię te forum. Oprócz niektórych naprawdę ciekawych postów, z których można się dużo dowiedzieć na temat wędkowania, jest bardzo dużo własnie takich zaczepianych, bezsensownych zagrywek z których mam polewke... ja już na tym forum się nie odzywam bo kiedyś też byłem atakowany, teraz jestem czynnym "czytaczem". kontynuujcie to dalej bo jest fajnie....
Prowokatorom już w temacie dziękujemy. Tak więc PSR może kontrolować wszystkie wody/łowiska oprócz stricte prywatnych.
potwierdzam post kolegi, PSR może kontrolować wszystkie wody-oprócz prywatnych-pozdrawiam i nie wadźcie sie niepotrzebnie
Panowie Mam jedno pytanie jeziora dzierżawione zaliczamy do wód wszystkich , czy prywatnych
Dzierżawione przez kogo? Bo to ma znaczenie. PZW też dzierżawi. .
Osoba prywatna to dzierżawi ,ale czy od PZW , czy od kogoś innego tego nie wiem . Tu gdzie mieszkam to praktycznie wszystkie jeziora to jakieś gospodarstwa rybackie , albo dzierżawione.
Osoba prywatna to dzierżawi ,ale czy od PZW , czy od kogoś innego tego nie wiem . Tu gdzie mieszkam to praktycznie wszystkie jeziora to jakieś gospodarstwa rybackie , albo dzierżawione.
No właśnie, bo wtedy dzierżawca ustala warunki dostępu do wody jako łowiska.
Osoba prywatna to dzierżawi ,ale czy od PZW , czy od kogoś innego tego nie wiem . Tu gdzie mieszkam to praktycznie wszystkie jeziora to jakieś gospodarstwa rybackie , albo dzierżawione.
No właśnie, bo wtedy dzierżawca ustala warunki dostępu do wody jako łowiska. Ok. dzięki.
Wody prywatne kolego Niutek40 to nie wody dzierżawione od Skarbu Państwa. Na wodach dzierżawionych PSR może dokonywać kontroli bo jest powołana do ochrony wszystkich rodzajów wód ujętych w ustawie. Jako wody stricte prywatne rozumie się wody, pod którymi grunt należy do osoby prywatnej. Czyli osoba prywatna posiada wodę na własnym gruncie. Wtedy PSR do takiej wody nic nie ma. Jeśli ty jako osoba posiadająca taką wodę wydzierżawisz ją komuś, to nadal ta woda jest wodą prywatną, bo dzierżawisz ją od prywatnej osoby. Takie wody mogą też należeć do podmiotów gospodarczych. Jest tylko jeden przypadek kiedy na własność wody patrzy się nieco inaczej, a zachodzi to wówczas, kiedy przez wodę prywatną przepływa np. rzeka która nie może należeć do właściciela tej wody. Ale to już są bardziej zawiłe przepisy w które nie mamy potrzeby się zagłębiać.
Kolego Mastiff jeżeli się nie zgadzasz z tym co napisałem , możesz to powiedzieć, albo możesz powiedzieć że się zgadzasz, ale taktyka uśmieszków raczej pozwala myśleć że znów złośliwie reagujesz z niewiadomego powodu. Albo nie masz zielonego pojęcia co to jest dzierżawa i nie odróżniasz od niej wody prywatnej.
Żartowałem na początku ale czas przejść do faktów po wywodach z teorii.PSR jak i inne służby wymienione wcześniej nie spełniają swojej roli dlatego marzymy o Szwecji.Dziś na rybach zrobiłem kilka zdjęć ( na odcinku około 1km rzeki),dodam że nie na jakimś końcu świata tylko w środku wsi gminnej gdzie 1 km od rzeki jest UG a Komenda Policji jeszcze bliżej.
Nie piszę tego by kogoś obrażać ale by niektórzy zobaczyli fakty,bo trzeba je zobaczyć i coś z tym zrobić bo się obudzimy któregoś ranka z ręką (wędką:)) w nocniku.
Na koniec tym sprzętem wybiera się z dna otoczaki i piach,niszcząc przez to środowisko wodne.Na zdjęciu wygląda niepozornie ( bo robione z daleka) ale to ma kilkanaście metrów długości
cosik ty chyba nie czytałeś co przedtem napisałem. Nakaz prokuratorski został w moim poście przytoczony tylko ty nie doczytałeś wszystkiego. Okulary może by koledze pomogły. Natomiast swołocz to określenie obraźliwe o zabarwieniu wulgarnym, czego pan moderator nie dostrzega jak widać.
Czyli idę drogą w mieście rodzinnym, niosąc pokrowiec z wędkami i spotykam strażnika PSR. Ten patrząc na mnie myśli " o, ten to pewnie kłusownik" i żąda dokumentów oraz przekopuje mi ten pokrowiec, bo on uznał że "zachodzi podejrzenie". Otóż wcale nie. Nigdy w życiu nie dopuściłbym do takiej kontroli. Co innego nad wodą, lub w przypadku kiedy usiłowałbym uciec w trakcie kontroli nad wodą i poruszałbym się po drodze a PSR i Policja ścigały by mnie. Ale nigdy w życiu idąc spokojne np. z garażu przez osiedle, niosąc sprzęt do domu, bo prywatne odczucie pana strażnika jest dla mnie nieistotne.
To jest najistotniejsza część twojego scenariuszu?zapisu dotycząca PSR bo o to tutaj chodzi w tym wątku i jakoś nie widzę nic o nakazie prokuratorskim, jedynie dodajesz w drugiej części twojego wystąpienia słowo "nakaz prokuratorski"
To podejdź do mnie na ulicy i zmuś mnie do poddania się kontroli w twoim wykonaniu. Taka kontrola zakończy się w sądzie, ale za moja przyczyną, bo oskarżę cię o napaść jeśli będziesz to próbował robić siłą i o naruszanie nietykalności oraz przekroczenie uprawnień.
Moderatorze Mastiff czy uważasz występ kolegi "cusik" za mniej nieregulaminowy niż moje posty? Jak już wczoraj pisałem, nie traktujesz wszystkich jednakowo. Potem narzekasz, że ktoś krytykuje twoją pracę. Jesteś tu, czytasz, i specjalnie dajesz pole do szykanowania. Uważasz że to jest w porządku? Ja niby łamię regulamin, ale pokaż gdzie? A tu masz jasny i dobitny przykład chamstwa i nie reagujesz. Brawo.
W której z wypowiedzi widzisz personalny atak na twoja osobę z obraźliwymi wstawkami i słownictwem jakie ty prezentowałeś, za co dostałeś ostrzeżenie. Słucham. Teraz odwracając kota ogonem, chcesz zwrócić uwagę na rzekome ataki na ciebie, a nie na merytorykę wypowiedzi, w których wytyka ci się kompletną niewiedzę, TAK?
To podejdź do mnie na ulicy i zmuś mnie do poddania się kontroli w twoim wykonaniu. Taka kontrola zakończy się w sądzie, ale za moja przyczyną, bo oskarżę cię o napaść jeśli będziesz to próbował robić siłą i o naruszanie nietykalności oraz przekroczenie uprawnień.
Znowu nowy scenariusz , napaść, siła, naruszenie nietykalności :)
Albo przyjdź ze swoją blachą pod moją furtkę i spróbuj bez pozwolenia wejść na teren mojej posesji. Jeśli nie będziesz miał przy sobie policjanta z nakazem od prokuratora to możesz tylko stać przed furtką. I ty dobrze o tym wiesz.
Nie, zwracam uwagę na to, w jaki sposób to robisz. Podjudzasz i agresywnie się zachowujesz. Jeśli jesteś tu moderatorem to nie rozumiem jaki ignorant cię nim zrobił.
Ty kolego nie powinieneś być żadnym strażnikem, co najwyżej gdzieś w jakimś ośrodku SS. Twoje wywody utrzymane w tonie napastliwym, złośliwym, często wulgarnym i przekonanie o własnej nieomylności z racji piastowanych funkcji są niepojęte i przekraczające rozumienie dobrego smaku i tonu. Dyskusja z kimś twojego pokroju który sam obraża ludzi i pozwala ich obrażać stanowi raczej mało zachęcające okoliczności dla ludzi logujących się na tym portalu.
Coś sugerujesz? To, ze coś jest dla ciebie niepojęte i przekraczające rozumienie jakiekolwiek, to absolutnie mnie nie dziwi. Napisz gdzie kogokolwiek obraziłem. Jeśli nie masz takiego tekstu, w takim razie nazywam cie teraz ZWYKŁYM KŁAMCĄ. Gdzie ktoś oprócz ciebie obrażał innych?
Albo przyjdź ze swoją blachą pod moją furtkę i spróbuj bez pozwolenia wejść na teren mojej posesji. Jeśli nie będziesz miał przy sobie policjanta z nakazem od prokuratora to możesz tylko stać przed furtką. I ty dobrze o tym wiesz.
Brawo zrozumiałeś wszystko..........*****
Kolego Miru57 zachowaj dla siebie te mądrości. Nie zaczepiaj. Albo rób to jako Miru57.
Kolego Miru57 zachowaj dla siebie te mądrości. Nie zaczepiaj. Albo rób to jako Miru57.
A dlaczego nie robisz tego jako @GHOSTMIR :) spróbuj chociaż..............
Nie, zwracam uwagę na to, w jaki sposób to robisz. Podjudzasz i agresywnie się zachowujesz. Jeśli jesteś tu moderatorem to nie rozumiem jaki ignorant cię nim zrobił.
Nie pierwsza rzecz, której nie rozumiesz. Podjudzałeś, podjudzasz TYLKO ZAWSZE ty. Ten sam, który już tyle razy cie z naszego forum banował Konopka, ten sam.
Czyli idę drogą w mieście rodzinnym, niosąc pokrowiec z wędkami i spotykam strażnika PSR. Ten patrząc na mnie myśli " o, ten to pewnie kłusownik" i żąda dokumentów oraz przekopuje mi ten pokrowiec, bo on uznał że "zachodzi podejrzenie". Otóż wcale nie. Nigdy w życiu nie dopuściłbym do takiej kontroli. Co innego nad wodą, lub w przypadku kiedy usiłowałbym uciec w trakcie kontroli nad wodą i poruszałbym się po drodze a PSR i Policja ścigały by mnie. Ale nigdy w życiu idąc spokojne np. z garażu przez osiedle, niosąc sprzęt do domu, bo prywatne odczucie pana strażnika jest dla mnie nieistotne. Natomiast na teren prywatny, na moje podwórko nie wejdzie nikt kogo nie wpuszczę, chyba że przedstawi nakaz prokuratorski. Jeśli wejdzie ktoś bez nakazu i mojego pozwolenia, a nie znajdzie nic przeciwko mnie, wtedy odpowie za naruszenie własności prywatnej, Dóbr osobistych, spokoju mieszkańców, prywatności. Dlatego żaden strażnik będący przy zdrowych zmysłach nie będzie się podejmował podobnych bezeceństw bez uprzedniej obserwacji obiektu, bez formalnego zabezpieczenia podobnych operacji. Dlatego nigdy w życiu nie pozwoliłbym się kontrolować idąc sobie ulicą np. niosąc sprzęt. Jeśli wezwano by Policję, wtedy pokazałbym jedynie dowód osobisty i nic ponad to. To, że ktoś opisał gdzieś uprawnienia tych czy innych funkcjonariuszy nie znaczy wcale, że te uprawnienia mogą oni wykorzystywać jak i kiedy im się rzewnie podoba.
Miru57 podaję tekst tego posta jeszcze raz, bo ty chyba nadal nie widzisz tego co jest na czerwono. Czy mam zmienić kolor na inny? Co zrozumiałem? A może ty czegoś nie zrozumiałeś?
Albo przyjdź ze swoją blachą pod moją furtkę i spróbuj bez pozwolenia wejść na teren mojej posesji. Jeśli nie będziesz miał przy sobie policjanta z nakazem od prokuratora to możesz tylko stać przed furtką. I ty dobrze o tym wiesz.
Ty umiesz czytać i słuchać tego co Pani Policjantka mówiła? Którego słowa znowu nie rozumiesz?
W takim razie pokaż te miejsca gdzie ja bardziej od ciebie obrażam ludzi. Twoje wypowiedzi w większości tematów obrażają ludzi swoim tonem i arogancją. A po drugie Ghostmir to tutaj jakiś guru? Czego się czepiacie wypisując wciąż te bezsensy? Nie wiem o co wam chodzi i nawet tego nie komentuję.
Nawet na złoto wklej te swoje wypociny a potem schowaj gdzieś, bo sabotujesz. Jeszcze raz ci napiszę co można:
Działając na podstawie art. 219 § 1 organ przeprowadzający czynności procesowe ma prawo do przeszukania mieszkania prywatnego - nawet za okazaniem legitymacji służbowej.
organ przeprowadzający czynności procesowe
Anie pan strażnik Mastiff ze swoim widzimisię bo ma taki kaprys. Czynności procesowe - czyli czynności po zatrzymaniu podejrzanego. Ale dla ciebie to wsio kit.
cosik ty chyba nie czytałeś co przedtem napisałem. Nakaz prokuratorski został w moim poście przytoczony tylko ty nie doczytałeś wszystkiego. Okulary może by koledze pomogły. Natomiast swołocz to określenie obraźliwe o zabarwieniu wulgarnym, czego pan moderator nie dostrzega jak widać.
Czyli idę drogą w mieście rodzinnym, niosąc pokrowiec z wędkami i spotykam strażnika PSR. Ten patrząc na mnie myśli " o, ten to pewnie kłusownik" i żąda dokumentów oraz przekopuje mi ten pokrowiec, bo on uznał że "zachodzi podejrzenie". Otóż wcale nie. Nigdy w życiu nie dopuściłbym do takiej kontroli. Co innego nad wodą, lub w przypadku kiedy usiłowałbym uciec w trakcie kontroli nad wodą i poruszałbym się po drodze a PSR i Policja ścigały by mnie. Ale nigdy w życiu idąc spokojne np. z garażu przez osiedle, niosąc sprzęt do domu, bo prywatne odczucie pana strażnika jest dla mnie nieistotne.
To jest najistotniejsza część twojego scenariuszu?zapisu dotycząca PSR bo o to tutaj chodzi w tym wątku i jakoś nie widzę nic o nakazie prokuratorskim, jedynie dodajesz w drugiej części twojego wystąpienia słowo "nakaz prokuratorski"
I znowu szukasz dziury w całym , przeczytaj co napisałem na czerwono.
A czynności śledcze tylko za zgodą prokuratora.
poczułam się prześladowana i oczerniona na tym forum przez parę osób a przede wszystkim przez pana Mastiffa ,panie mastiff proszę mnie nie obrażać jakimiś swoimi podejrzeniami i dawaniem mi ostrzeżeń bez powodu
Nie beblaj po mnie, tylko potwierdź swoje zarzuty wobec mnie. Ty mi zarzuciłeś jako pierwszy, to się znowu nie wymiguj, tylko dawaj je tu. Po raz kolejny walisz ślepakami? Że a nuż ktoś uwierzy i wyciśniesz w kimś łzę litości nad sobą? Ja i pozostali piszemy wciąż na temat, a ty wciąż płaczesz jaki to jesteś biedny. Przestań kleić te bzdety, to ci przestana ludzie odpisywać w takim a nie innym tonie. A jak na razie to robisz z siebie pośmiewisko już na nie pierwszym temacie.
Miru o co ci chodzi. Uczepiłeś się tego nakazu jak rzep psiego ogona. Dziury w całym sam szukasz, bo non stop gadasz o jednym fakcie który zresztą pojawił się w mojej wypowiedzi.
o, masz. Ostatni twój post. Aż trąci nienawiścią, szyderstwem i złośliwością.
Nie, to jakaś farsa.......Nawet artykuły prawa nie przemawiają. Pologował się na kilku kontach i próbuje działać destrukcyjnie. Ale nie z takimi dawaliśmy sobie tu radę :)
Nie beblaj po mnie, tylko potwierdź swoje zarzuty wobec mnie. Ty mi zarzuciłeś jako pierwszy, to się znowu nie wymiguj, tylko dawaj je tu. Po raz kolejny walisz ślepakami? Że a nuż ktoś uwierzy i wyciśniesz w kimś łzę litości nad sobą? Ja i pozostali piszemy wciąż na temat, a ty wciąż płaczesz jaki to jesteś biedny. Przestań kleić te bzdety, to ci przestana ludzie odpisywać w takim a nie innym tonie. A jak na razie to robisz z siebie pośmiewisko już na nie pierwszym temacie.
do mnie to znów było panie Mastiff????
Mam tylko jedno konto panie moderatorze. Używam tylko jednego konta panie moderatorze. I jest to konto Lukas31, a nie jak to sugerujesz jakieś inne, bo tych nazw co wymyślasz to już nawet nie pamiętam.
Nie beblaj po mnie, tylko potwierdź swoje zarzuty wobec mnie. Ty mi zarzuciłeś jako pierwszy, to się znowu nie wymiguj, tylko dawaj je tu. Po raz kolejny walisz ślepakami? Że a nuż ktoś uwierzy i wyciśniesz w kimś łzę litości nad sobą? Ja i pozostali piszemy wciąż na temat, a ty wciąż płaczesz jaki to jesteś biedny. Przestań kleić te bzdety, to ci przestana ludzie odpisywać w takim a nie innym tonie. A jak na razie to robisz z siebie pośmiewisko już na nie pierwszym temacie.
do mnie to znów było panie Mastiff????
Nie. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Prowokatorom już w temacie dziękujemy. Tak więc PSR może kontrolować wszystkie wody/łowiska oprócz stricte prywatnych.
Ufffff , nareszcie ..............
:)
:-)
Ale musiał to stwierdzić pan Mastiff, bo ja mówiąc to samo chyba nie miałem racji.
Ale musiał to stwierdzić pan Mastiff, bo ja mówiąc to samo chyba nie miałem racji.
Ty nadal kąsasz? Jeszcze coś prowokatorze?
Prowokatorom już w temacie dziękujemy. Tak więc PSR może kontrolować wszystkie wody/łowiska oprócz stricte prywatnych.
potwierdzam post kolegi, PSR może kontrolować wszystkie wody-oprócz prywatnych-pozdrawiam i nie wadźcie sie niepotrzebnie
powiedziałem to już kilkanaście postów wcześniej.
Prowokatorom już w temacie dziękujemy. Tak więc PSR może kontrolować wszystkie wody/łowiska oprócz stricte prywatnych.
potwierdzam post kolegi, PSR może kontrolować wszystkie wody-oprócz prywatnych-pozdrawiam i nie wadźcie sie niepotrzebnie
Panowie Mam jedno pytanie jeziora dzierżawione zaliczamy do wód wszystkich , czy prywatnych .
Ale nie czytasz ze zrozumieniem słów pana mastiffa, pan mastiff w każdym z postów t łumaczy by czytać ze zrozumieniem to co on pisze, tylko jak ku...a czytać ze zrozumieniem te bzdury ściągnięte z wuja googla pisane agresywnym językiem?
A potem wychwala się ile banów wewalił, jakie to męstwo!
dobre pytanie
Prowokatorom już w temacie dziękujemy. Tak więc PSR może kontrolować wszystkie wody/łowiska oprócz stricte prywatnych.
potwierdzam post kolegi, PSR może kontrolować wszystkie wody-oprócz prywatnych-pozdrawiam i nie wadźcie sie niepotrzebnie
Panowie Mam jedno pytanie jeziora dzierżawione zaliczamy do wód wszystkich , czy prywatnych
Dzierżawione przez kogo? Bo to ma znaczenie. PZW też dzierżawi. .
właśnie przez te wszystkie obelgi z dwóch stron lubię te forum. Oprócz niektórych naprawdę ciekawych postów, z których można się dużo dowiedzieć na temat wędkowania, jest bardzo dużo własnie takich zaczepianych, bezsensownych zagrywek z których mam polewke... ja już na tym forum się nie odzywam bo kiedyś też byłem atakowany, teraz jestem czynnym "czytaczem". kontynuujcie to dalej bo jest fajnie....
Prowokatorom już w temacie dziękujemy. Tak więc PSR może kontrolować wszystkie wody/łowiska oprócz stricte prywatnych.
potwierdzam post kolegi, PSR może kontrolować wszystkie wody-oprócz prywatnych-pozdrawiam i nie wadźcie sie niepotrzebnie
Panowie Mam jedno pytanie jeziora dzierżawione zaliczamy do wód wszystkich , czy prywatnych
Dzierżawione przez kogo? Bo to ma znaczenie. PZW też dzierżawi. .
Osoba prywatna to dzierżawi ,ale czy od PZW , czy od kogoś innego tego nie wiem . Tu gdzie mieszkam to praktycznie wszystkie jeziora to jakieś gospodarstwa rybackie , albo dzierżawione.
Osoba prywatna to dzierżawi ,ale czy od PZW , czy od kogoś innego tego nie wiem . Tu gdzie mieszkam to praktycznie wszystkie jeziora to jakieś gospodarstwa rybackie , albo dzierżawione.
No właśnie, bo wtedy dzierżawca ustala warunki dostępu do wody jako łowiska.
Osoba prywatna to dzierżawi ,ale czy od PZW , czy od kogoś innego tego nie wiem . Tu gdzie mieszkam to praktycznie wszystkie jeziora to jakieś gospodarstwa rybackie , albo dzierżawione.
No właśnie, bo wtedy dzierżawca ustala warunki dostępu do wody jako łowiska.
Ok. dzięki.
Wody prywatne kolego Niutek40 to nie wody dzierżawione od Skarbu Państwa. Na wodach dzierżawionych PSR może dokonywać kontroli bo jest powołana do ochrony wszystkich rodzajów wód ujętych w ustawie. Jako wody stricte prywatne rozumie się wody, pod którymi grunt należy do osoby prywatnej. Czyli osoba prywatna posiada wodę na własnym gruncie. Wtedy PSR do takiej wody nic nie ma. Jeśli ty jako osoba posiadająca taką wodę wydzierżawisz ją komuś, to nadal ta woda jest wodą prywatną, bo dzierżawisz ją od prywatnej osoby. Takie wody mogą też należeć do podmiotów gospodarczych. Jest tylko jeden przypadek kiedy na własność wody patrzy się nieco inaczej, a zachodzi to wówczas, kiedy przez wodę prywatną przepływa np. rzeka która nie może należeć do właściciela tej wody. Ale to już są bardziej zawiłe przepisy w które nie mamy potrzeby się zagłębiać.
:)
Kolego Mastiff jeżeli się nie zgadzasz z tym co napisałem , możesz to powiedzieć, albo możesz powiedzieć że się zgadzasz, ale taktyka uśmieszków raczej pozwala myśleć że znów złośliwie reagujesz z niewiadomego powodu. Albo nie masz zielonego pojęcia co to jest dzierżawa i nie odróżniasz od niej wody prywatnej.
:)
Żartowałem na początku ale czas przejść do faktów po wywodach z teorii.PSR jak i inne służby wymienione wcześniej nie spełniają swojej roli dlatego marzymy o Szwecji.Dziś na rybach zrobiłem kilka zdjęć ( na odcinku około 1km rzeki),dodam że nie na jakimś końcu świata tylko w środku wsi gminnej gdzie 1 km od rzeki jest UG a Komenda Policji jeszcze bliżej.
Coś z rzeki ginie,strażnicy wiedzą co?
To.Myślę że większość kolegów wie co to jest.
Nie piszę tego by kogoś obrażać ale by niektórzy zobaczyli fakty,bo trzeba je zobaczyć i coś z tym zrobić bo się obudzimy któregoś ranka z ręką (wędką:)) w nocniku.
Na koniec tym sprzętem wybiera się z dna otoczaki i piach,niszcząc przez to środowisko wodne.Na zdjęciu wygląda niepozornie ( bo robione z daleka) ale to ma kilkanaście metrów długości