Reklama
  • Piotr 100574 2012-11-01 18:55:23

    tu nikogo nie interesuje że ktoś nie mówi po niemiecku ,jest zasada że za czym coś zrobisz to musisz sprawdzić czy w danym kraju prawo na to pozwala a jak pozwala to na jakich warunkach ,złapią cię tu na łowieniu ryb bez zezwolenia idziesz do paki jak zapłacisz 5000 eu kary to cię wypuszczają

  • MASTINO 2012-11-01 19:15:34

    tu nikogo nie interesuje że ktoś nie mówi po niemiecku ,jest zasada że za czym coś zrobisz to musisz sprawdzić czy w danym kraju prawo na to pozwala a jak pozwala to na jakich warunkach ,złapią cię tu na łowieniu ryb bez zezwolenia idziesz do paki jak zapłacisz 5000 eu kary to cię wypuszczają



    Wyobrażasz sobie to w Polsce? Hahahahahahaha.......... Polak nie łamie prawa, Polak je TYLKO nagina.......:))))))) Często wstydzę się, że jestem Polakiem, a szczególnie jak słyszę opinie pyskaczy, których na jakimś łamaniu prawa złapano i jest wielkie oburzenie...to przykre i wkurw.........denerwujące :( Tak jest po zarybieniach. 


  • Piotr 100574 2012-11-01 19:29:13

    jak już naginać prawo to w dwie strony,sądy też powinny delikatnie naginać prawo na przykład nie 200 zł a 1000

  • Reklama
  • MASTINO 2012-11-01 19:40:00

    jak już naginać prawo to w dwie strony,sądy też powinny delikatnie naginać prawo na przykład nie 200 zł a 1000

     1000 to najniższe koszta sądowe. A kara to najmniej 10 000. Za dużo mamy do stracenia na naszych łowiskach, żeby kary były tak niskie. I część takich kar powinna bezwzglądnie iść na zarybienia.



  • Piotr 100574 2012-11-01 19:47:44

    i to by Maćku uratowało polskie łowiska ,na pewno po paru latach by mogli szwedzi do nas przyjeżdżać na szczupaki a nie jakieś mrzonki o c&r i górnych wymiarach ,ludzie nie umieją przestrzegać RAPR który jest pewnie najkrótszym RAPR w uni europejskiej a co dopiero przestrzegać jeszcze jakiś górnych wymiarów albo ograniczeń w wędkowaniu na świeżo zarybionej wodzie

  • Jędrula 2012-11-05 11:06:28

     

    Odświeżam . Może jeszcze ktoś wyjawi co wpuszczają do jego wód ?

  • adam-konopnicki 2012-11-05 14:04:57

    U nas wpuścili  30 października karpia, lina, karasia i szczupaka ;) Ale znalazło się kółko adoracyjne mięsiarzy - gumofilców którzy nie odpuszczą ani dnia i regularnie to co zostało wpuszczone wyłapują. Aż szlag człowieka trafia..

  • Reklama
  • Jędrula 2012-11-05 14:10:38

    U nas wpuścili  30 października karpia, lina, karasia i szczupaka ;) Ale znalazło się kółko adoracyjne mięsiarzy - gumofilców którzy nie odpuszczą ani dnia i regularnie to co zostało wpuszczone wyłapują. Aż szlag człowieka trafia..

     

     

     

    Rozumiem , skąd ja to znaaaam . A wpadł może ktoś u Ciebie na pomysł z tarliskami ?



  • adam-konopnicki 2012-11-05 14:14:46

    Kiedyś tam teren tarliska był oznaczony i nikt tam raczej nie łapał, ale tabliczka zniknęła.. Szczerze już nikt z nas na baranów nie ma pomysłu co zrobic.. Jedynie nie szczędze im wyzwisk, i pilnujemy ich co do wymiarów i limitów. Kiedyś wpuszczali tam pstrąga tęczowego ale na drugi dzień każdy po dwie wędki na czerwonego robaka i robili odsiecz.

  • adam-konopnicki 2012-11-05 16:26:19

    http://www.youtube.com/watch?v=mllzZwQAKjA&feature=player_embedded    
    Tak się w większości przypadków w naszym kraju kończą zarybienia w naszym kraju !

  • Roxola 2012-11-05 17:32:16

    WitamJędrula, właśnie wróciłam z zarybienia jaziem i karasiem (było też kilka szczupaczków między jaziami) Zrobiłam zdjęcie tego tarliska, o którym wspominałam wcześniej.Nie trzeba specjalnych zdolności, aby takie zrobić, a materiał też jest pod ręką. Chęci są potrzebne.Fotka nie jest super jakości, ale ręce miałam już zmarznięte, bo dość długo to trwało, a zimno.Moje Koło zarybia trzy zbiorniki.

  • Reklama
  • egzekutor 2012-11-05 18:05:26

    u mnie kumpel kiedyś byl świadkiem jak PZW zarybialo jezioro szczupakiem w nocy.może to metoda.lub wywiezienie ryby na srodek akwenu.tych ze srodkami pływajacymi jest mniej

  • stuart 2012-11-05 18:34:34

    Wczoraj. Pogoda taka sobie dochodzę na łowisko gdzie nawet jak jest idealna pogoda na rybki to max.2 wędkarzy. Patrzę a tu pełno wędkarzy. Każdy na spławik i grunt. Ja tylko sam chodzę ze spinem. Co ciekawego dzisiaj dowiedziałem że to łowisko dopiero co zarybili karpiem...

  • adam-konopnicki 2012-11-05 21:10:26

    stuart u nas jest dokładnie to samo ! Oprócz tego wpuścili ładnego lina, karasia i szczupaka ;) Ale siedzą "wędkarze" i się cieszą, że przynajmniej potrafią coś złapać po zarybieniu ;), bo brać mięsiarska później będzie musiała się zadowolić "dorodnymi" płociami po 15 cm i niewymiarowymi szczupakami ;) A siedzi ich tam tyle, jak by była promocja na wino w monopolowym ;)  

  • Jędrula 2012-11-05 21:34:21

    Dokładnie @Roxola o takie "" budowle "" mi chodzi choć na trochę większą skalę , ale i to dobre .

    Ja na mojej ulubionej żwirowni zbudowałbym takie coś przy wyspach aby "" wędkarze "" nie mogli tego dosięgnąć z brzegu , rozumiecie dlaczego ? Powinno być takich miejsc kilka na każdym z naszych jezior , zdaję sobie też sprawę , że takie rejony generowałyby wykroczenia jak i przestępstwa no ale pewnie coś by tam się uchowaaaało ?

    Tak jak pisałem , według mnie tworzenie tarlisk to chyba jedyne wyjście , faktem jest , że efekty będą za kilaka - kilkanaście lat ale jak słucham/widzę co się dzieje z zarybioną ryba to włos mi się jeży na plecach .

    Cieszy mnie bardzo , że u Was wpuszczają lina i szczupaka , to budujące . Karaś złoty też piękna rybka , przydałby się też wpuścić sandacza i węgorza , szczególnie do "" moich "" wód .

  • Piotr 100574 2012-11-05 21:35:56

    stuart u nas jest dokładnie to samo ! Oprócz tego wpuścili ładnego lina, karasia i szczupaka ;) Ale siedzą "wędkarze" i się cieszą, że przynajmniej potrafią coś złapać po zarybieniu ;), bo brać mięsiarska później będzie musiała się zadowolić "dorodnymi" płociami po 15 cm i niewymiarowymi szczupakami ;) A siedzi ich tam tyle, jak by była promocja na wino w monopolowym ;)  



    a może łowią i wypuszczają ,bawią się po prostu ,może ten brzeg jest oblegany przez samych wyczynowców ,ty nie spróbowałeś szczęścia?????widziałem w którymś temacie twoją fotę ze szczupakiem :))))))))może to ten z zarybień :))))))))jak nam kolego udowodnisz że nie jesteś jednym z mięsiarzy na których tak ryczysz???????może cię tu podesłali na ten portal żebyś narobił trochę zadymki????

  • Reklama
  • adam-konopnicki 2012-11-05 21:41:55

    To sie przyjrzyj dobrze, a zobaczysz za mną rzekę na tym zdjęciu ;). Sorry bardzo, ale wchodzę do wędkarskiego i słyszę od ludzi którzy tam przyjeżdżają co tam się dzieje, a ja przy zarybianiu byłem obecny i pomagałem przy tym ;) A na mięsiarzy jeździłem, jeżdzę i będę jeździł czy Ci się to podoba czy nie ;)

  • Jędrula 2012-11-05 21:46:21

    Spokojnie Panowie , fajny i konstruktywny wątek się robi , szkoda to zepsuć .

  • adam-konopnicki 2012-11-05 21:49:54

    No więc ja się wypowiadam na temat zarybień, ale mi tu Kloss metodami Brunnera będzie kazał udowadniać to co ja robię ;) Skoro nie ma nic do powiedzenia w tym temacie to po co się udziela, bo ja tutaj wypowiadałem się na temat, na temat co wpuściliśmy, i jak sprawa ma się dalej.

  • Piotr 100574 2012-11-05 21:53:39

    To sie przyjrzyj dobrze, a zobaczysz za mną rzekę na tym zdjęciu ;). Sorry bardzo, ale wchodzę do wędkarskiego i słyszę od ludzi którzy tam przyjeżdżają co tam się dzieje, a ja przy zarybianiu byłem obecny i pomagałem przy tym ;) A na mięsiarzy jeździłem, jeżdzę i będę jeździł czy Ci się to podoba czy nie ;)



    rzeka o niczym nie świadczy,a co do mięsiarzy to myślę że pomyliłeś portale,na forum nie spotkałem przez 3 lata ani jednego ,chyba że przelotnie jakiś się zalogował jak ty właśnie ,chcesz powojować z mięsiarstwem to poszukaj innego portalu ,tu nawracać nikogo nie trzeba ,każdy z nas łowi i wypuszcza ,jedni mniej jedni więcej ale słowo mięsiarz nie pasuje do żadnego usera tego portalu,tak że grzecznie proszę przestań wyć w końcu swoje żale,pisz  jak byś pisał z kolegami a nie z wrogami,nie zmienisz tonu pisowni to podejrzewam że oprócz paru troli to kumpla tu nie znajdziesz

  • adam-konopnicki 2012-11-05 22:01:37

    Nie oskarżam nikogo tutaj o mięsiarstwo, wypowiadam się o tych których spotykam nieraz nad wodą. Nie piszę, że na tym portalu oni są. Czytaj ze zrozumieniem. Opisałem sytuację na pewnym zbiorniku w mojej okolicy ? Ale gdy to napisałem, to Ty przypisałeś mi mięsiarstwo, więc co z mojej strony jest nie tak ?  

  • Piotr 100574 2012-11-05 22:06:27

    Nie oskarżam nikogo tutaj o mięsiarstwo, wypowiadam się o tych których spotykam nieraz nad wodą. Nie piszę, że na tym portalu oni są. Czytaj ze zrozumieniem. Opisałem sytuację na pewnym zbiorniku w mojej okolicy ? Ale gdy to napisałem, to Ty przypisałeś mi mięsiarstwo, więc co z mojej strony jest nie tak ?  




    ja ci powiem że wszystko jest z tobą ok tylko jak byś mógł to pisz o tych swoich mięsiarzach w jednym temacie ,pisząc w paru tematach są nie potrzebne wojenki ,pozdrawiam i dobrej nocy

  • adam-konopnicki 2012-11-06 16:00:32

    Wiesz Jędrula, to są takie glinianki i stawy bardziej którymi nasze koło się zajmuje. Węgorz na jednej gliniance jest ;) Ale Sandacz w tak małym zbiorniku nie wiem czy by przeżył.

  • Reklama
  • Jędrula 2012-11-06 18:31:45

    Wiesz Jędrula, to są takie glinianki i stawy bardziej którymi nasze koło się zajmuje. Węgorz na jednej gliniance jest ;) Ale Sandacz w tak małym zbiorniku nie wiem czy by przeżył.





    Rozumiem , u mnie prawie same żwirownie , sandacz jest choć szału nie ma . 

    Ponawiam pytanie o zarybianie Waszych łowisk ?

  • r1920 2012-11-06 18:39:28

    jędrek niewiesz czym unas zarybili karpik karpik i karpik to norma

    ale jo stary mięsiarz to wszystko wyłapie bo jeść coś trza he he he he he he he

    a pan panie adam daruj se to z tymi mięsiarzami pozdro klepa 683

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-07 12:34:01

    Wydaje mi się , że zarybianie danych akwenów ma sens jedynie wtedy gdy ma się pojęcie jakim gatunkiem i w jakich ilościach należy to zrobić.
    Na przykładzie długoletnich obserwacji twierdzę , że w większości jest to robione bez głowy i w dodatku nieprofesjonalnie , a głównym priorytetem pseudozarybieniowców / działaczy PZW / staje się dostępność w danym dniu jakiegoś gatunku w ośrodku zarybieniowym i przede wszystkim jego cena .
    UWAGA !
    Jak co roku w połowie listopada zostanie zarybiona szczupaczkiem rzeka Oława na wysokości Parku Wschodniego / Wrocław /
    Szykować się Panowie wędkarze i do boju !!!

  • Roxola 2012-11-07 12:57:05

    cyt.[.... Na przykładzie długoletnich obserwacji twierdzę , że w większości jest to robione bez głowy i w dodatku nieprofesjonalnie , a głównym priorytetem pseudozarybieniowców / działaczy PZW / staje się dostępność w danym dniu jakiegoś gatunku w ośrodku zarybieniowym i przede wszystkim jego cena .]
    Erneście, to co piszesz to są Twoje obserwacje, a czy brałeś kiedyś w zarybieniu czynny udział ? Czy próbowałeś poszukać takiego hodowcę, który sprzeda Ci inną rybę, jeżeli nie kupisz od niego karpia ? Karp jest rybą, która szybko przybiera na masie i głównie z jego hodowli utrzymują się sprzedawcy. Taki hodowca i tak rybę sprzeda, nie Tobie, to komuś innemu. Życzę powodzenia w poszukiwaniu innej ryby, jeżeli po nowym roku będziesz jedną z tych osób,  które się tym zajmują. Moje obserwacje polegają nie tylko na tym, co ludzie mówią, ale widzę to również z za kulis....

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-07 17:18:33

    cyt.[.... Na przykładzie długoletnich obserwacji twierdzę , że w większości jest to robione bez głowy i w dodatku nieprofesjonalnie , a głównym priorytetem pseudozarybieniowców / działaczy PZW / staje się dostępność w danym dniu jakiegoś gatunku w ośrodku zarybieniowym i przede wszystkim jego cena .]
    Erneście, to co piszesz to są Twoje obserwacje, a czy brałeś kiedyś w zarybieniu czynny udział ? Czy próbowałeś poszukać takiego hodowcę, który sprzeda Ci inną rybę, jeżeli nie kupisz od niego karpia ? Karp jest rybą, która szybko przybiera na masie i głównie z jego hodowli utrzymują się sprzedawcy. Taki hodowca i tak rybę sprzeda, nie Tobie, to komuś innemu. Życzę powodzenia w poszukiwaniu innej ryby, jeżeli po nowym roku będziesz jedną z tych osób,  które się tym zajmują. Moje obserwacje polegają nie tylko na tym, co ludzie mówią, ale widzę to również z za kulis....

    Z chęcią bym się ustosunkował do wypowiedzi Pani , ale mój post , którym mógłbym z argumentować swoją opinię   z niewiadomych przyczyn został usunięty 



  • Jędrula 2012-11-07 19:48:44

    No coś jest nie tak , post Ernesta czytałem i nie było tam nic za co miałby być usunięty .

    Hmmmmm ?

    A tymczasem ponawiam pytanie :)

  • adam-konopnicki 2012-11-07 20:51:47

    U nas zarybia się jeszcze na wiosnę jeden staw pstrągiem tęczowym. Co do rzek to ryb mamy tam dużo więc zarybień aż tyle nie potrzeba ;) Jest masa klenia, bolenia, jazia. Rzeki obfitują w szczupaka choć nie w olbrzymy, i jest gdzie połapać okonia ;)

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-08 09:21:47

    Kol.Adler mi go przywrócił / a usunął z wiadomych tylko sobie przyczyn kol Blu /
    Wracam do tematu:

    Nigdy nie uczestniczyłem czynnie w zarybieniach , ale je często obserwowałem ; nie wiedziałem też , że chcąc zakupić określony gat. od ośrodków zarybieniowych kartą przetargową jest karp - pamiętam jeszcze czasy , że  w knajpie do piwka wciskano koreczki serowe - nie wiem czy teraz taka działalność jest zgodna z prawem ?
    Wieczorem w tym temacie może będę trochę mądrzejszy po dzisiejszym spotkaniu z moim kol. Jankiem Błachutą / pewnie osoba dla niektórych kojarzona / - który  zajmuje się też kwestią zarybieniową . Pozdrawiam Ernest 

  • Jędrula 2012-11-08 09:54:26

    Kol.Adler mi go przywrócił / a usunął z wiadomych tylko sobie przyczyn kol Blu /
    Wracam do tematu:

    Nigdy nie uczestniczyłem czynnie w zarybieniach , ale je często obserwowałem ; nie wiedziałem też , że chcąc zakupić określony gat. od ośrodków zarybieniowych kartą przetargową jest karp - pamiętam jeszcze czasy , że  w knajpie do piwka wciskano koreczki serowe - nie wiem czy teraz taka działalność jest zgodna z prawem ?
    Wieczorem w tym temacie może będę trochę mądrzejszy po dzisiejszym spotkaniu z moim kol. Jankiem Błachutą / pewnie osoba dla niektórych kojarzona / - który  zajmuje się też kwestią zarybieniową . Pozdrawiam Ernest 

     

     

     

    Na bank się mylisz Ernest .


  • Jędrula 2012-11-08 09:55:31

    Kol.Adler mi go przywrócił / a usunął z wiadomych tylko sobie przyczyn kol Blu /
    Wracam do tematu:

    Nigdy nie uczestniczyłem czynnie w zarybieniach , ale je często obserwowałem ; nie wiedziałem też , że chcąc zakupić określony gat. od ośrodków zarybieniowych kartą przetargową jest karp - pamiętam jeszcze czasy , że  w knajpie do piwka wciskano koreczki serowe - nie wiem czy teraz taka działalność jest zgodna z prawem ?
    Wieczorem w tym temacie może będę trochę mądrzejszy po dzisiejszym spotkaniu z moim kol. Jankiem Błachutą / pewnie osoba dla niektórych kojarzona / - który  zajmuje się też kwestią zarybieniową . Pozdrawiam Ernest 

     

     

     

    No to czekam na relację :)


  • bluehornet 2012-11-08 10:58:12

    Kol.Adler mi go przywrócił / a usunął z wiadomych tylko sobie przyczyn kol Blu /
    Wracam do tematu:

    Nigdy nie uczestniczyłem czynnie w zarybieniach , ale je często obserwowałem ; nie wiedziałem też , że chcąc zakupić określony gat. od ośrodków zarybieniowych kartą przetargową jest karp - pamiętam jeszcze czasy , że  w knajpie do piwka wciskano koreczki serowe - nie wiem czy teraz taka działalność jest zgodna z prawem ?
    Wieczorem w tym temacie może będę trochę mądrzejszy po dzisiejszym spotkaniu z moim kol. Jankiem Błachutą / pewnie osoba dla niektórych kojarzona / - który  zajmuje się też kwestią zarybieniową . Pozdrawiam Ernest 



    Kol.Blu / nie wie , jaki interes ma Kol. Ernest45 w rozsiewaniu takich  plotek i skąd posiada te informacje , ale kol.Blu / kategorycznie zaprzecza , jakoby miał coś wspólnego z rzekomym usunięciem ww posta .

    Kol. / Blu zaznacza jednocześnie , że w przypadku usunięcia jakiegoś posta niezgodnego z regulaminem forum będzie o tym fakcie informował autora na pv .

  • bluehornet 2012-11-08 14:30:38

    Ps. A Po co Kol Ernestowi drugie konto : http://www.wedkuje.pl/wedkarz,137114

    Aaaa - rozumiem - ten opis na profilu :))

  • adler 2012-11-08 14:57:32

    Witam. 

    Myślę że już wystarczy koledzy swady . Wątek przewodni brzmi " Jesienne zarybienia".

    Więc starajmy się czynnie uczestniczyć teraz w rzeczowej dyskusji o zarybianiu .

    Więc u nas już także zarybili akweny lecz kroczkiem : lin, karaś, karp. I akweny zamknięto na trzy tygodnie, lecz czy to wystarczy ? Zobaczymy.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-08 18:07:31

    Ps. A Po co Kol Ernestowi drugie konto : http://www.wedkuje.pl/wedkarz,137114

    Aaaa - rozumiem - ten opis na profilu :))


    Ja jego nie zakładałem - może to jakaś premia od redakcji ???


  • adler 2012-11-08 20:00:31

    Koledzy proszę powrócić na właściwy tor . 

    Pozostawmy na boku urazy i już piszmy na temat w dobrej komitywie.

    Następne posty nie w temacie pousuwam zgodnie z regulaminem forum.

    Pozdrawiam. 

  • Eskadie 2012-11-09 13:17:02

    Jak na razie u mnie tylko karp. Jeden zbiornik zarybiony sandaczem 20cm 800szt. 
    Ale informacje o zarybieniach z reguły pojawiają się w okolicznych kołach dopiero pod koniec roku.

  • Jędrula 2012-11-26 13:21:17

    Moje koło i woda licencyjna - http://www.pzw.org.pl/wodzislaw_slaski/


    Ciekaw jestem czy  oprócz karpi będą tam również brały inne ryby i czy będzie ich więcej niż w pozostałych zbiornikach naszego koła ?

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-26 20:24:46

    Gatunek ryby
    Ilość 
    Termin
    boleń narybek jesienny - 10.000 szt. - jesień br. jaź kroczek 
    - 300 kg - jesień br. sum kroczek - 300 kg - jesień br. szczupak narybek jesienny - 2000 kg - jesień br. węgorz podchowany   - 10 kg - VI.2012 lin kroczek  
    - 2000 kg - jesień br. karp kroczek   
    - 3000 kg - III.2012 - 2000 kg - jesień br. sandacz letni

      60 000 - 90 000 szt. *)

     

    - lato br.

  • Jędrula 2012-11-26 21:32:29

    Gatunek ryby
    Ilość 
    Termin
    boleń narybek jesienny- 10.000 szt.- jesień br. jaź kroczek 
    - 300 kg- jesień br. sum kroczek- 300 kg- jesień br. szczupak narybek jesienny- 2000 kg- jesień br. węgorz podchowany  - 10 kg- VI.2012 lin kroczek  
    - 2000 kg- jesień br. karp kroczek   
    - 3000 kg- III.2012- 2000 kg- jesień br. sandacz letni

      60 000 - 90 000 szt. *)

     

    - lato br.   No to jest zarybienie !!!
     

  • barrakuda81 2017-11-01 10:28:27

    Serdeczne "podziękowania" dla PZW za jesienne zarybienia szczupakiem...Chciałem żeby było szczerze i bez ironii bo to niby dobrze ale... Niestety mamy teraz sezon na drapieżniki w tym zwłaszcza na szczupaka.Jakie to ma konsekwencje? Otóż wybieram się z zamiarem złowienia czegoś co już szczupakiem można nazwać czyli tak przynajmniej rybę 80 + i pod tym kątem dobieram i konfiguruje sprzęt.Takich jak ja są dziesiątki tysięcy i podobnych wód też.Wszędzie nasypano takich żarłocznych małych "piskorzy" po 40,45 cm a ja tych ryb nie chcę kaleczyć zwłaszcza hakiem 5/0 czy większa kotwicą jak się zbroi kilkunastocentymetrowe i większe gumy.Niestety za cholerę do większych sztuk się dobić nie można bo absolutnie wszystko jest atakowane przez żarłoczne i głupie maluchy z wylęgarni a jak wiadomo na szczupaka selektywna przynęta praktycznie nie istnieje...Nie ważne gdzie popłynę, jaką miejscówkę wybiorę - wszędzie te cholerne śledzie które po braniu holuję tak delikatnie jak się da na mocnym sprzęcie żeby im pyska nie uszkodzić.Po diabła mi ten stres a rybkom ból? Nie można tego wpuszczać latem żeby do jesieni trochę "okrzepło"? Czasem myślę że to robia specjalnie żeby wędkarzom wogóle coś brało bo niektórzy się tym jarają - wystarczy obejrzeć filmiki niektórych "youtuberów" gdzie podniecają się szczupaczkami po 50 cm...Żenada.Byłaby większa szansa dobrać się do dużych ryb adekwatnym sprzętem gdyby nie te hordy gówniarzy - kija trzeba z tego otrzepywać dosłownie!Jak tak będą żreć to do wiosny przeżyje z 10 % - to na to ma iść kasa z moich pieniędzy? Żeby sobie jakiś mający w dupie regulamin cham zamrażarkę napychał? Nie jadę nad wodę kaleczyć taki drobiazg.To jest CHORA sytuacja.

  • Tedi2 2017-11-02 12:49:58

    Boleń jesienny  10.000 i jaż kroczek  - kto to zarybia polskie wody boleniem . tego jat tak dużo , że tylko bedzie w polskich wodach boleń i jaż- po prostu żałosne

  • barrakuda81 2017-11-02 15:34:39

    Z boleniem to się zgadzam w pełni.W Wiśle nim raczej nikt nie zarybia i radzi sobie doskonale a wstojącej wodzie nie jest potrzebny.To nie jest jego naturalne środowisko.W zaporówkach jest np z racji rzeki ale w jeziorach? Po co? U mnie zaczyna byc dominującym drapieżnikiem w jeziorkach bo nikt go tu nie łowi.Nie jestem ichtiologiem ale zaczynam podejrzewać że zrobił konkurencję okoniowi tak skutecznie że ta ryba mi zanika za sprawą jakiegoś geniusza który napieprzył do wody boleni tak że takie 40 taki to nawet na bułkę i kukurydzę waliły...O ile w rzece się z nich cieszę o tyle uważam że ich obecnośc w jeziorach jest debilizmem - wolałbym tu mieć zdrową populację szczupaka a nie tylko jednosezonowe kurduple , odpowiednią ilośc okonia i sandacza a tymczasem boleń zdominował wodę stojącą - patologia....na stojąco!

  • kaban 2017-11-02 19:41:48

    Piotrze te pistolety mają się ogarnąć właśnie teraz i o ile nie zostaną "pożarte" to część z nich po "skłuciu" nabrawszy pewnego doświadczenia może przystąpi do tarła. Byłem przy zarybieniach różnymi gatunkami  a temperatura wody przy wpuszczaniu do nowej wody ma ogromne znaczenie. Wielkość ryb ma też duży wpływ na przezywalność bo po zarybieniu kilkanaście lat temu szczupakiem wielkości od 4 do 5 cm przy rozwożeniu narybku nie zauważyłem jakiegokolwiek wzrostu pogłowia tego gatunku.

  • barrakuda81 2017-11-02 20:16:48

    Nie myślałem o tym w ten sposób...Raczej próbowałem tworzyć teorię spiskową ale skoro jest to właściwa pora na takie zarybienia to nie pozostaje mi nic innego jak zasuwać na totalnie dzike wody których nikt nie zarybia.Tam też małych szczupaczków jest najwięcej ale to przecież normalne w zdrowym ekosystemie natomiast nawet te małe są dzikie ,nieco mniej nachalne niż te z typowej wody PZW.Trochę łatwiej tam dotrzeć do większych ryb.Przybór wody popsuł mi miejsca na Wiśle bo tu łatwiej o przyzwoitego szczupaka.Być może w rzece ryby są bardziej terytorialne bo trudno o komfortowe siedliska i zajmują je najsilniejsze i największe osobniki.Ostatnio zauważyłem że jak już przywali to na ogół jest fajna ryba - chyba coś w tym jest...

  • barrakuda81 2017-11-02 20:21:52

    Piotrze te pistolety mają się ogarnąć właśnie teraz i o ile nie zostaną "pożarte" to część z nich po "skłuciu" nabrawszy pewnego doświadczenia może przystąpi do tarła.

    Właśnie. Może kluczem do tyłków większych sztuk jest przynęta imitująca szczupaka.Skoro do wody trafiło tyle młodzieży może warto sięgnąc po coś co przypominać będzie młode szczupaki.Trzeba będzie przetestować:-)

  • barrakuda81 2017-11-02 20:21:52

    Piotrze te pistolety mają się ogarnąć właśnie teraz i o ile nie zostaną "pożarte" to część z nich po "skłuciu" nabrawszy pewnego doświadczenia może przystąpi do tarła.

    Właśnie. Może kluczem do tyłków większych sztuk jest przynęta imitująca szczupaka.Skoro do wody trafiło tyle młodzieży może warto sięgnąc po coś co przypominać będzie młode szczupaki.Trzeba będzie przetestować:-)

  • pawelz 2017-11-03 08:16:33

    "Piotrze te pistolety mają się ogarnąć właśnie teraz i o ile nie zostaną "pożarte" to część z nich po "skłuciu" nabrawszy pewnego doświadczenia może przystąpi do tarła.

    Właśnie. Może kluczem do tyłków większych sztuk jest przynęta imitująca szczupaka.Skoro do wody trafiło tyle młodzieży może warto sięgnąc po coś co przypominać będzie młode szczupaki.Trzeba będzie przetestować:-) (2017/11/02 20:21)"

    Mysle ze koledze chodzilo raczej, ze ryby tez zostana pozarte przez dwunogie drapiezniki :(.
    U mnie obecnie jest podobnie. Pojawilo sie duzo 30-35 cm szczupaczka a wiekszych ani widu ani slychu. Niestety te male biora bez ceregieli i obawiam sie ze niewiele ich doczeka wiosny :(.



Reklama
Reklama